Miasto Brzeg nie chce koszykówki

autor: Mariusz Kolekta | 2012-02-22, 17:17 | źródło: inf. własne |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kasa klubowa Odry Brzeg świeci pustkami, a władze Miasta Brzeg odsuwają totalnie pomocną dłoń od koszykówki. Do końca sezonu zasadniczego pozostało Odrze do rozegrania cztery spotkania, plus prawdopodobnie dziesięć meczy fazy play-out. Czy brzeżanki dotrwają do końca rozgrywek?

Koszykówka żeńska w Brzegu to ponad 50-letnia tradycja. Od 2000 roku nieustannie brzeżanki występują w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ciężko wywalczony awans był zasługą m.in. Małgorzaty Kaniowskiej, znanej i cenionej w Brzegu koszykarki, która nie tak dawno gościła w Brzegu na meczu Odry z Widzewem Łódź. - Byłam jedną z zawodniczek, które walczyły o ekstraklasę. Wiem ile to kosztowało i nie chodzi mi tylko o zawodniczki, ale także o sztab trenerski, cały zarząd oraz wszystkich tych, którzy kochają koszykówkę i zawsze chcieli pomóc - wspomina Małgorzata Kaniowska. Władze Miasta Brzeg odseparowały się od jakiejkolwiek pomocy Klubowi, który jest chlubą niespełna 40-tysięcznego miasta.

Popularna "Motyl" obecnie przebywa w Grecji, jednak codziennie czyta informacje dotyczące przyszłości klubu któremu tak wiele zawdzięcza. - Jest mi przykro, że władze Brzegu nie chcą wspierać brzeskiej koszykówki. Szkoda by było zmarnować cały ten wysiłek - dodaje Kaniowska. W województwie opolskim Odra Brzeg i siatkarze Zaksy Kędzierzyn-Koźle to jedyne drużyny występujące na najwyższym szczeblu rozgrywek w kraju. Dzięki sukcesom koszykarek to właśnie miasto Brzeg zostało rozsławione w całym kraju, a rywalizacja sportowa zawsze wzbudza spore zainteresowanie. - Władze miasta powinny poczuć się do obowiązku, by chociaż w najmniejszym stopniu wspomóc brzeską drużynę czyli utrzymać ją w ekstraklasie - dodaje "Motyl".

Obecnie koszykarki Odry Brzeg zajmują 12. miejsce w ligowej tabeli. Prezes Bolesław Garnczarczyk wciąż usiłuje uzyskać jakiekolwiek środki na dokończenie sezonu, jednak finansów brakuje na bieżące wydatki, takie jak choćby organizacja meczu - a to koszt około 3-4 tys. zł. Przypomnijmy, że pod szyldem Odry Brzeg gra również kilka zespołów młodzieżowych (młodziczki, kadetki), które wkrótce mogą nie mieć kogo podpatrywać w ekstraklasie...

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zecke

Szkoda, że tak się dzieje. Wszędzie mowa o kryzysie, wszędzie poszukiwania pieniędzy. Fakt, Brzeg nie jest jakimś mocnym punktem ligi, ale zawsze lepiej, żeby klub z tradycjami dalej grał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0