Koniec kariery Billupsa?! (wideo)

autor: Łukasz Żaguń | 2012-02-07, 21:29 | źródło: Los Angeles Times |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Fatalne wieści dobiegają z obozu Los Angeles Clippers. 35-letni Chauncey Billups w meczu przeciwko Orlando Magic nabawił się urazu lewego ścięgna Achillesa. Dla Amerykanina może mieć to bardzo poważne konsekwencje.

- Czułem się tak, jakby ktoś mnie kopnął - powiedział tuż po meczu Billups, który szedł o kulach w stronę autobusu. - Nie wiem, czy jest zerwany. Wiem natomiast, że nie jest dobrze - przyznał zaniepokojony.

Trener Vinny Del Negro po tym spotkaniu kiwał natomiast głową wielokrotnie powtarzając, iż sytuacja jest bardzo poważna. - Naprawdę przeraża mnie to - wyznał.

Jeden z liderów Clips ma już 35 lat. Jego umowa z zespołem z Los Angeles wygasa po tym sezonie. Kontuzja Billupsa może zatem oznaczać nie tylko koniec występów w rozgrywkach NBA w tym sezonie, ale też finał jego kariery.

Wstrząśnięty takim obrotem wydarzeń jest cały zespół Clips na czele z Chrisem Paulem. - To jest najlepszy obrońca, z którym kiedykolwiek występowałem. Ufam mu we wszystkim, zarówno na parkiecie jak i poza nim - powiedział rozgoryczony Paul.

W taki sposób Billups nabawił się urazu:

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
FifiLA

Jakie cwaniak z orlando zamiast wcześniej tam wytrzeć to po takiej rzeczy dopiero :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

Billups to niezły herbatnik jest. Dla mnie na zawsze bedzie kojarzyl sie tylko z Pistons i tytułem mistrzowskim dla tej ekipy. Wtedy był mocny i był gwiazdą Detroit, później nieco spuscił z tonu i teraz wydaje sie po prostu spijać śmietankę z dawnego blasku. niemniej jednak z sympatii do niego chciałbym zeby jeszcze pograł.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Pruchin

Resonans prawdę powie. Ten facet to mnie zaskoczył az nadto. Niechciany w wielu klubach zrobił w Detroit świetną karierę , mistrzostwo i MVP. W Denver także był wielki , choć dziś oglądałem mecz Lakers - Nuggets (2008,2009) szósty w finale zachodu - Lakersi ich zniszczyli. W New York również był ważny dla zespołu a Clippers dostali go jak mannę z nieba. Wspaniały strzelec i niesamowicie waleczny gracz. Życzę fanom Clippers szczęścia na konsultacji lekarskiej Mr Big Shoota!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Rajon

To by była naprawdę wielka strata.. wiadomo, że nieubłaganie zbliża się koniec kariery, ale jeszcze nie teraz. Wierzę, że jeszcze wróci i trochę pogra..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bandit Baracuda

To by była wielka szkoda. Ma już co prawda 35 lat, ale spokojnie może jeszcze pograć. Jego doświadczenie jest bezcenne. Zawsze go darzyłem sympatią. Takie końce kariery są najgorsze. Wydawało mi się kiedy oglądałem mecz, że może to nie będzie tak poważna kontuzja:(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0