Zwycięstwa na wagę złota - zapowiedź meczu KK ROW Rybnik - Widzew Łódź

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2012-02-03, 21:50 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W sobotnie popołudnie rozegrana zostanie 19. Kolejka Ford Germaz Ekstraklasy. W Rybniku KK ROW zagra z łódzkim Widzewem i jedynym celem podopiecznych Kazimierza Mikołajca na to spotkanie jest wygrana. Przesłanki, żeby tak się stało, są duże, ale jak zawsze wszystko zweryfikuje parkiet i postawa głównych aktorek widowiska.

Widzew w ostatnim czasie wychodzi z kryzysu. Po pięciu kolejnych porażkach, podopieczne Elżbiety Trześniewskiej zdołały wyrwać ostatnie dwa spotkania, w których ich sytuacja również nie wyglądała dobrze. Łodzianki w końcówkach meczów zdołały zapewnić sobie wygrane w Brzegu nad Odrą (po dogrywce) oraz we własnej hali z MKS Tęczą Leszno po doskonałym finiszu.

Teraz w łódzkim obozie wszyscy liczą na kolejny niezły występ tym bardziej, że do drużyny powraca Leona Jankowska, najskuteczniejsza zawodniczka Widzewa. Powrót do gry Jankowskiej oraz nieco lepsza dyspozycja w ostatnich meczach jej koleżanek z drużyny, pozwala na optymizm. Trzeba bowiem zauważyć, że Widzew w formie jest w stanie sprawiać niespodzianki, takie jak wygrane w Gorzowie Wielkopolskim czy Toruniu.

W Rybniku nikt rywala lekceważyć nie zamierza. - Nie ma takiej możliwości. Do meczu przygotowujemy się bardzo starannie. Naszym celem jest oczywiście walka o zwycięstwo, ale takie cele mamy przed każdym pojedynkiem. Chcemy wygrywać i zbierać ważne dla nas punkty - mówi przed sobotnim meczem Kazimierz Mikołajec, szkoleniowiec rybnickiego zespołu.

ROW po znakomitej pierwszej części sezonu teraz ma nieco pod górkę. Po dość niespodziewanej porażce w Brzegu, przyszło wymęczone zwycięstwo nad leszczyńską tęczą oraz porażka we własnej hali z toruńską Energą. Przed tygodniem śląski team również przegrał, ale w Gorzowie Wielkopolskim rozegrał bardzo dobre spotkanie. - Widać w naszej grze progres. Staramy się powrócić do naszej gry. Grać swoją koszykówkę, która dawała tyle radości kibicom, a nam doskonałe wyniki. My mamy swoje cele na ten sezon i chcemy je nadal realizować - dodaje szkoleniowiec ROW-u.

W śląskiej drużynie wszystkie zawodniczki są gotowe do walki. Na czwartkowym treningu urazu stawu skokowego nabawiła się Laima Rickeviciute, ale na szczęście uraz okazał się niegroźny. - W piątek mogłam już normalnie trenować, dlatego podczas meczu z pewnością będę mogła wystąpić i mam nadzieje pomóc drużynie w wygranej - ocenia Litwinka.

W pierwszej rundzie rybniczanki nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem Widzewa, który wówczas pod wodzą Piotra Neydera, 84:57. Wtedy podopieczne Mikołajca szybko ustawiły sobie mecz i spokojnie kontrolowały wynik. Przed sobotnim meczem wszystko jednak jest możliwe...

KK ROW Rybnik - Widzew Łódź / sobota, godz. 17:00

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

KK ROW Rybnik Widzew Łódź

KK ROW Rybnik - Widzew Łódź 
4 lutego, 17:00

74 : 53


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zecke

Widać, że rybniczanki już poprawiły swoją grę i coraz lepsza jest ta skuteczność. Naprawdę w Gorzowie to chyba zabrakło szczęścia i pomysłu na Skobel. Z Widzewem już nie powinno być takiego problemu, zwłaszcza u siebie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

to znów nie będzie taki mecz jaki był na jesień w Łodzi ale może to i dla kibiców lepsze a my czekamy na coraz lepsze mecze w wykonaniu Rybniczanek no i taką skuteczność no jaka już była w Gorzowie. ROW...

fankoszrybnik

to znów nie będzie taki mecz jaki był na jesień w Łodzi ale może to i dla kibiców lepsze a my czekamy na coraz lepsze mecze w wykonaniu Rybniczanek no i taką skuteczność no jaka już była w Gorzowie. ROW do boju!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 4 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]