Zespół cieszył się grą - komentarze po meczu Energa Czarni Słupsk - PGE Turów Zgorzelec

autor: Michał Żurawski | 2012-02-02, 21:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szkoleniowcy Energi Czarnych oraz PGE Turowa: Dainius Adomaitis oraz Jacek Winnicki, a także zawodnicy Krzysztof Roszyk i Daniel Kickert zjawili się na konferencji prasowej po hitowym spotkaniu 25. kolejki Tauron Basket Ligi. Po emocjonującym meczu ze zwycięstwa mogli cieszyć się gospodarze, którzy wygrali 83:70.

Dainius Adomaitis (trener Energi Czarnych): Na początek chciałbym pogratulować graczom oraz kibicom. Bardzo dobrze gra nam się, kiedy wszyscy jesteśmy razem, a kibice dają nam doping, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Zawodnicy wykonali z nawiązka wszystko to, o czym rozmawialiśmy i nad czym pracowaliśmy przed spotkaniem. Bardzo ważne dla nas było wygranie zbiórek, ponieważ po raz któryś w tym sezonie wystąpiliśmy bez Davida Weavera. Dzięki jego brakowi, chłopaki skoncentrowali się jeszcze bardziej i dali z siebie prawdziwe maksimum. Drugą istotną rzeczą była swoboda i doskonałe dzielenie się piłką w ataku. Dało się zauważyć, że zespół po prostu cieszył się z gry. Chciałbym widzieć swoją drużynę, grająca tak w każdym spotkaniu.

Jacek Winnicki (trener PGE Turowa):
Gratuluję Dainiusowi i drużynie ze Słupska zwycięskiego meczu. Było to dla nas bardzo trudne spotkanie. Było w nim wiele fauli, co w konsekwencji prowadziło do rzutów osobistych. Czarni zdobyli 31, a my 12 punktów z linii rzutów wolnych i ta różnica zadecydowała o tym, że przegraliśmy ten pojedynek. Niemniej jednak słupski zespół wygrał zasłużenie. Nam momentami brakowało pełnego zaangażowania i konsekwencji. Nasza pogoń w końcówce nie przyniosła niestety oczekiwanych rezultatów.

Krzysztof Roszyk (zawodnik Energi Czarnych):
Chciałbym podziękować wszystkim kolegom z zespołu, za to, że od początku pokazaliśmy, jak ważne jest to spotkanie dla nas. Każdy z graczy, który przebywał na parkiecie, wkładał mnóstwo energii i serca w grę. Popełniliśmy także troszeczkę mniej błędów od zespołu ze Zgorzelca. Dodatkowo graliśmy bardzo zespołowo w ataku, co jak trener podkreślił, było dzisiaj doskonale widać. Bardzo się cieszę, iż wygraliśmy ten mecz i na pewno wiemy teraz, w jakim kierunku mamy zmierzać. Teraz nie ma już przed nami łatwych meczy.

Daniel Kickert (zawodnik PGE Turowa):
Główna przewaga Czarnych widoczna była na linii rzutów wolnych. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy jeszcze nie szło im tak dobrze, utrzymywało ich to w grze. Staraliśmy się co prawda, utrzymać swój poziom gry, ale nasze własne błędy i faule spowodowały, że już do przerwy przegrywaliśmy sześcioma punktami. W drugiej połowie Czarni konsekwentnie wykorzystywali szanse na zdobycie łatwych punktów z wolnych i to było główną przyczyną naszej porażki.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.