"Oszustwo po tysku" - byli zawodnicy idą na wojnę z klubem!

autor: Mateusz Zborowski | 2012-02-01, 14:31 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kolejna afera w koszykarskim światku wychodzi na jaw. Sfrustrowani zawodnicy klubu KKS Big Star Tychy, który występował w sezonie 2009/2010 postanowili ujawnić szokujące fakty związane z metodami i działaniami ówczesnego zarządu.

Sezon 2009/2010 miał być przełomowy dla tyskiego klubu. Mocny skład, wysokie ambicje dające realne szanse na walkę o awans z ligowego zaplecza do Ekstraklasy. Wszystko układało się dobrze i zmierzało w odpowiednim kierunku do pewnego momentu, aż zaczęły się problemy finansowe... Zmowa milczenia, mydlenie oczu i niepoważne gierki ówczesnych prezesów tak sfrustrowały byłych zawodników klubu, że postanowili oni pójść na wojnę i wyjawić prawdę na światło dzienne. Marcin Salamonik, Mateusz Bartosz i Michał Saran bo o nich mowa krok po kroku przedstawiają mechanizm działania tyskiego klubu...

Kłamcy, oszuści, ludzie bez honoru!

- Zawodnikiem KKS Big Star Tychy byłem w sezonie 2009/2010. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem zaległego wynagrodzenia - oświadcza Marcin Salamonik, obecnie gracz MOSiR-u Krosno. - Do tej pory nie doszło do uregulowania zaległości wobec mojej osoby - dodaje Mateusz Bartosz, występujący w PBG Basket Poznań. - Na pytanie czy pieniądze zostaną nam wypłacone, usłyszałem w odpowiedzi, że mam się zamknąć bo w innym klubie byłbym już dawno wyrzucony - uzupełnia wypowiedź Michał Saran. To tylko przykład trzech zawodników, którzy otwarcie postanowili porozmawiać o problemie, który był do tej pory skutecznie omijany. Takich jak oni może być więcej, gdyż postępowanie działaczy ówczesnego Big Stara Tychy jest karygodne i na próżno szukać w nim profesjonalizmu. W relacjach zawodników przewijają się dwa nazwiska: Pani Teresy Dembowskiej, ówczesnej prezes klubu oraz Pana Marcina Staniczka, który był prawą ręką Pani Prezes. - To są ludzie bez honoru, zwykli kłamcy, powinni mieć dożywotni zakaz piastowania jakichkolwiek funkcji w klubach i instytucjach związanych ze sportem - tak pokrótce opisuje wspomnianą dwójkę Marcin Salamonik. Te ostre słowa dobitnie wskazują jak wielka jest frustracja i zażenowanie graczy, którzy za swoją pracę zapłaty muszą się doszukiwać w sądach. - Kłamstwa, pretensje i kompletnie nie poważne podejście do ludzi i obowiązków w klubie - relacjonuje kolejny z zawodników, Mateusz Bartosz.

A miały być tak pięknie...

Cała sytuacja miała swój początek już po starcie sezonu, bowiem klub miał problemy z płynnością finansową, a wypłaty spływały z dużym opóźnieniem i były wypłacane w kliku ratach. Kiedy zawodnicy dopytywali się o należne pieniądze otrzymywali w odpowiedzi, że przelew jest w drodze. - I tak przelew szedł od grudnia 2009 do marca 2010, przez ten czas nie zobaczyliśmy ani złotówki - szybko ucina spekulacje Salamonik. Mimo iż zawodnicy nie otrzymywali wynagrodzenia normalnie trenowali i rozgrywali kolejne mecze, żyjąc w przekonaniu, że uregulowanie zaległości to kwestia czasu. Wiedząc o problemach klubu Pani Dembowska nic sobie nie robiła z narastających długów, a mało tego zdecydowała się zakontraktować Mateusza Bartosza. - Domniemając Pani Prezes podpisała ze mną kontrakt nie mając jakiegokolwiek zabezpieczenia finansowego - stwierdza sam zainteresowany, Mateusz Bartosz. Jeszcze bardziej kompromitującym faktem dla klubu jest przykład Michała Sarana, który po 4 tygodniach gry w tyskim zespole odniósł kontuzję. - W trakcie meczu zerwałem wiązadło krzyżowe w kolanie. Nie otrzymałem ze strony klubu żadnej pomocy, jedynie masażysta swoimi znajomościami załatwił mi badania, na które pojechałem sam własnym samochodem z opuchniętym kolanem - przypomina sytuację Michał Saran. Żeby było śmieszniej odzew z klubu nastąpił po dwóch tygodniach gdy ten przebywał w klinice na zabiegu, od Pana Kierownika, który nalegał oby Saran oddał meczowy strój... - Zgodnie z kontraktem miałem wrócić w ciągu 3 miesięcy do cyklu treningowego co mi się oczywiście udało, ale za zabieg i rehabilitację zapłaciłem z własnej kieszeni ponad 20 tysięcy złotych - dodaje Michał Saran. Wisienką na torcie jest argumentowanie po sezonie Pani Prezes, która stwierdziła, że Saranowi pieniądze się nie należą gdyż był kontuzjowany...

A klub działał dalej...

Mimo nieuregulowanych kontraktów, niejasności i ciągłych dopytywań klub działał dalej w najlepsze. Po sezonie ani Prezes Dembowska, ani Pan Staniczek nie reagowali na telefony graczy, którzy domagali się wyjaśnień i zaległych pensji. Dodatkowo klub zaczął kompletować skład na kolejny sezon zmagań w I lidze i podpisując nowe umowy Pani Dembowska zapewniała, że klub nie ma zaległości z poprzedniego sezonu, a także że posiada środki i sponsorów na kolejny rok co oczywiście było nieprawdą. Kiedy koło klubu sytuacja zaczęła się robić coraz to bardziej niejasna, pod naporem zawodników odwołano Panią Dembowską z funkcji prezesa klubu, a sam zespół został zawieszony w rozgrywkach z związku ze sprawą sądową trenera Tomasza Służałka. Mimo iż starania nowego prezesa były duże, aby wyjaśnić niezamknięte sprawy i uregulować należności, ale nagle miasto przestało dotować KKS Tychy, a postanowiło finansować nowopowstałe stowarzyszenie Tyski Sport. - Jeśli to nie zwykła ucieczka od odpowiedzialności finansowej to jak to nazwać - zastanawia się Marcin Salamonik.

Co dalej?

Mamy rok 2012, a zawodnicy dalej nie widzą żadnych nadziei na rozwiązanie całej sytuacji. Nie pomaga także Wydział Gier i Dyscypliny, gracze są zdani sami na siebie i muszą w sądach dociekać swoich roszczeń, które przecież wynikają z zapisów w kontraktach. - Zawodnicy nie są chronieni w żaden sposób przed oszustami działającymi w takich klubach jak KKS Big Star Tychy. Ludzie Ci mogą nas oszukiwać i obiecywać złote góry, a następnie nie wywiązywać się z rzeczy pod którymi się podpisują - mówi oburzony Marcin Salamonik. - Cynizm Pani Prezes może przedstawić jeszcze jeden fakt kiedy do klubu sprowadzano Mateusza Bartosza, a już wówczas były problemy z finansami. Kontrakt Mateusza został zawarty na okres 2-3 miesiące dłuższy niż trwałby sezon, ale Pani Prezes oficjalnie przyznała, że takiej kwoty nie wypłaci - podsumowuje Michał Saran. Zawodnicy chcą walczyć o swoje i będą dociekać sprawiedliwości, gdyż nie mają zamiaru podarować klubowi ani złotówki. Tylko czy ktoś wyciągnie do nich rękę? Znając polskie realia sprawa będzie wisiała w powietrzu jeszcze przez długie lata, a winni długów i powstałych zobowiązań będą czuli się bezkarni... Jakiekolwiek próby skontaktowania się z Panią Dembowską kończą się na głuchym sygnale telefonu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
tomala79

do jose mourinho.moze sie orientujesz jak wygladaja place w spojni?z tego co wiem to sa opoznienia max.do miesiaca,czy to prawda ze grudzinski zarabia 10 tys zl?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

My tam nie zazdrościmy bajkopisarza bo mamy swojego Randiego, Cenę, czy tam Setno. Mniej szkodliwy, ale też niezły jak pisze posty pod postem w stylu "gdzie jest transmisja" pod meczem III ligi piłkarskiej".

Aż się dziwię, że jeszcze go tu nie ma, bo zdobyłby wszystkie medale, jakie są do zdobycia :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sartre

Właśnie o coś takiego mi chodziło paulino

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patyczak

nie mam nic do zawodnikow, a tej jednostki mimo wszystko nie da sie ignorowac... mimo tego jestem zdania, zeby nie karmic tego trola...

Fanie radexu- piszac ze pacocha jest z tychow mialem na mysli to, ze przylazl do azs-u z tychow

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulina

to nie lepiej taka 'jednostkę' olewać i zostawić zespół w spokoju? zawodnicy niczemu nie zawinili, więc nie wiem,czemu inni sa tacy wredni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patyczak

paulino- o co niby zaazdrosc? o hale, pozhycje w lidze, czy o najwiekszego bajkopisarza na SF (fan radexu)? ludzie tacy sa, ze przez jednostkę, patrzą na ogół, wiec niestety do tego sie trzeba przyzwyczaic :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulina

faktycznie, nie wypowiedziałam się zbyt jasno.
a tu niektórzy, z innych miast też najeżdżaja na Radex. nie wiem,czym to jest spowodowane. może zazdrość... naprawdę nie wiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sartre

Napisałaś:"czytam" a nie "czytałam" więc nie brałem tego pod uwagę bo to nie funkcjonuje już zdaje się od jakiegoś czasu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

Na forum Spójni to już dawno były te wypowiedzi. Jeszcze jak graliśmy w II lidze. Później nie pamiętam większych sporów. Z resztą tam moderatorzy by nie pozwolili poszaleć. Na stronie AZS-u też kiedyś było ciekawie, ale później zamknęli komentarze i już ich nie otworzyli. Nie wiem, czy ktoś postrzega Szczecin przez komentarze w Internecie. Chyba, że wirtualni fani. Jadąc na mecz się nie myśli o takich sprawach. Jak gra Spójnia to się jej kibicuje bez względu na komentarze a jak AZS gra z kimś z Polski to raczej oczywiste, że nie kibicuje się gościom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulina

nie mówię o nawiazywaniu przyjaźni. ja również nie szukam nowych znajomości, po prostu wolę żyć z ludźmi w zgodzie i dyskutować na normalnym poziomie. oczywiście wiadomo,że nie zawsze ma się takie same zdanie na jakiś temat, aczkolwiek nie trzeba od razu się kłócić, kto ma rację.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulina

chociażby kiedyś na stronie Radexu. na forum Spójni też widziałam kilka idiotycznych wypowiedzi Szczecinian, ale też to było jakiś czas temu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sartre

Droga paulino , skoro nie mówisz o tym forum to podziel się z nami z łaski swojej wiedzą gdzież to jeszcze czytasz komentarze kibiców Radex-u , też chętnie poczytam.Co do drugiego zdania - pełna zgoda. Co do trzeciego to powtarzam: nie szukam na siłę przyjaciół ale też nie mam zamiaru obrażać wszystkich w koło, zgadzam się, że lepiej konstruktywnie podyskutować niż się wyzywać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulina

nieraz jak czytam komentarze kibiców Radexu,(nie mówię akurat o tym forum) to aż mi się w żoładku przewraca. po takim zachowaniu, ludzie z innych miast maja jakieś uprzedzenia do Szczecina.
chciałabym,żeby każdy zajał się swoja drużyna, żeby każdy kibic szanował swoich przeciwników, ale to chyba raczej niemożliwe.
później się nie dziwcie (kibice Radexu),że wszyscy się z nas nabijaja:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

Tak, ciągle się mnie przywołuje. To z was, szczeciniaków jest ciągły polew. Oczywiście nie ze wszystkich, bo niektórzy nawet u nas na forum piszą i wolą nawet tam pisać niż u siebie. Z resztą tu też tylko dwóch takich mądrych jest, co jeden drugiego oskarża o to, kto jest większym fanatykiem, a kto nim w ogóle nie jest. Wstyd panowie na całą Polskę. Umówcie się w jakiejś kawiarni, albo idźcie na piwo i po licytujcie się, kto od ilu lat kibicuje, skąd jest i takie tam bajery.

A co do drugiej kwestii, że nie zaprzeczałem to wybacz Fanie, ale nie będę o takich sprawach dyskutował na forum. Taką "listę" to każdy sobie może stworzyć, ale nic to wspólnego z prawdą nie ma. A ja nie mam w zwyczaju zaprzeczać każdemu wpisowi, bo to nie ma sensu. Proszę się więcej na mnie nie powoływać, w popieraniu głupawych tez, że są prawdziwe, bo nie zaprzeczyłem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sartre

Fanie Radex-u zadałem sobie pytanie co chcesz osiągnąć przez takie pisanie i wyszło mi co wyszło. Tak poza tym to przyznaję Ci rację jeśli chodzi o tych wszystkich małomiasteczkowych kibiców, którzy nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa. A w tym względzie kibice Spójni są wręcz najlepsi na czele z niejakim Jose M. Ja to mam wręcz wrażenie , że powinienem ich przepraszać za to , że jestem ze Szczecina , a oni tylko ze Stargardu i w ogóle , że ten duży Szczecin jest taki be dla ich kochanego Stargardu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
adorato

Fan Radexu, zaczyna mnie irytować to co piszesz, tak jak dawid1 napisał zawodnicy DG dostają stypendia i można co roku odnaleźć tabelę z ich wysokością bo sam to czytałem. Więc to twoja wiedza jest marna i ma na celu wywołanie... tylko nie wiem czego i ty sam pewnie też nie. Pisząc także o rabatach w MOSiR w Delikatesach i Sportino już jesteś żałosny a nie śmieszny. Podawanie błędnych informacji nawet na takim portalu jakiś tam procencie psuje opinie dobrego Klubu. Pomówienia są też karalne a na necie nie jesteś bezkarny. Nie wiem ile Klubów płaci lub nie płaci. Zajmij ty się swoim Klubem! i wypłatami w Radex-ie. MOSIR Krosno płacił i płaci regularnie od wielu lat i nie kontaktuje zawodników ponad możliwości a MKS DG wypłaca pensję w postaci stypendiów i to fakt nie wiem czy wszystkim ale to prawda. Więc skończ tą farsę a administratora proszę o porządek!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Radexu

Oj Patyczaku. Marną masz wiedzę o koszykówce. Tak, Pacocha jest z Tychów. Inni sezonowcy twierdzą, że ze Stargardu, Szczecina, Łańcuta a nawet Rzeszowa. To skąd on w końcu jest? Ja wiem, a ty?

Dzięki za dokładne info z DG. Rzeczywiście może być przydatne w przyszłości. Na razie nie ma tam kogo wyciągać, ale kto wie? Może kiedyś ktoś dobry będzie chciał tam iść. Potwierdziło to tylko mój wcześniejszy wpis, że nie zawsze ludzie mówią prawdę o takich rzeczach jak finanse. Zweryfikuję zatem kto w przypadku tego zespołu ma rację.

A ty Sartre się nie kompromituj takimi wpisami. Niby nam kibicujesz i czujesz się obrażony ich wpisami, a właśnie piszesz na ich poziomie insynuacji. Na blogu napisałem kim jestem i kim niby miałem być. Obie wymienione hipotezy twierdziły, że jestem ze Stargardu bo miałem być kolesiem z forum Spójni co stawia na ich porażki lub Ignatowiczem. Więc nic nowego nie odkryłeś a tylko przeszedłeś na stronę tych debili. Z resztą po takim wpisie to ja nie mam dowodu kim ty jesteś. Nie wiem, czy kibicujesz drużynie którą tak bronisz, czy jesteś gościem ze Stargardu, który próbuje mnie poniżyć i pomówić. Wierzę jednak że jesteś kibicem Radexu i twój wpis nie wynikał ze złej woli. Bez względu na to kto ze Szczecina się odezwie jest atakowany no chyba, że twierdzi, że Spójni też kibicuje to wtedy OK. Nie mam zamiaru udawać, że ich lubię i za to jestem tak tępiony przez tych zazdrośników. A każdy twój komentarz też był negatywnie odbierany mimo że nie pisałeś nic kontrowersyjnego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sartre

Kolego patyczka , nie zachowuj się jak prostak. Jeśli nie odpowiadają Ci komentarze Fana Radex-u obrażaj jego , a nie moją drużynę.
Poza tym jak już kiedyś zwróciłem uwagę - jakie macie dowody na to , że jest to gość ze Szczecina , a nie np. ze ...Stargardu?
Czy jest jeszcze ktoś na forum kto lubi AZS Radex? Chyba nie...A dlaczego? No właśnie, komu może na tym zależeć jak nie jakiemuś socjopacie.
Więc albo klient nadaje się do leczenia albo ma niezłą polewkę, a Wy dajecie się wkręcać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patyczak

@dawid w zeszlym sezonie Piechowicz i Lisewski dostawali po 10.000,- ale nie ma sensu karmic trola jakim jest fan sradeksu i udostepniac mu takich info- niewiadomo co to dziecko z tym zrobi. chyba sie zalamie jak sie dowie, ze mozna zarabiac 10.000 za gre w kosza, a nie jak on w McD- 800 zł.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dawid1

MKS-u. Najwięcej – 8,1 tys. zł miesięcznie przypadło Łukaszowi Szczypce. Pozostałe kwoty to: Rafał Kulikowski 8 tys. zł, Michał Wołoszyn 7 tys. 250 zł, Piotr Zieliński i Paweł Zmarlak 6,1 tys. zł, Krzysztof Morawiec 6 tys. zł, Grzegorz Grochowski 5 tys. 750 zł, Łukasz Grzegorzewski 5,5 tys. zł, Daniel Kubista 3,9 tys. Na 100% w zeszłym sezonie były kontrakty w okolicach 10 tyz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
barakuda

Fan Radexu - nie wiem co zawodnicy chcą a czego nie chcą powiedzieć ale wiem że Polfarmex płaci regularnie - i w tym miejscu Twoja informacja była nezgodna z prawdą. Powinieneś przekazywać tylko te informacje których jesteś pewien a nie spekulować. Nie neguję pozostałych Twoich twierdzeń bo nic o tym nie wiem. To co podważam - wiem na pewno.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patyczak

juz za rok azs szczecin ''podepnie sie'' pod pogoń, zeby utrzymac ta swoja gwiazdeczke (nomen omen z Tychow) Pacoche

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kaczka

Inny problem, to te wszystkie kluby-spółki, a tak naprawdę to maszynki do nabijania w butelkę. Majątku nie mają żadnego nie licząc piłek, ręczników czy bidonów. Jak się nazbiera długów, to ogłaszają bankructwo i za rok grają sobie pod nowym szyldem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Radexu

Na pewno dostają stypendia. I to jeszcze takie wysokie. Nie bądź śmieszny. Stypendia to dostają juniorzy i to są właśnie groszowe sprawy, a nie 10 tys. Jak masz takie informacje kto ile w Dąbrowie zarabia - to podaj. Ale oczywiście zmyślasz i nic nie podasz.

Barakuda - nie żartuj sobie. Jak gadasz z chłopakami to ci prawdy nie powiedzą bo nie mogą. Tu akurat Mourinho dobrze objaśnił sytuację. Nie wiem kim on jest, ale chyba dobrze zorientowany bo nawet nic nie zaprzeczał moim wpisom.

I na koniec Patyczak. Super, że się synu w końcu wychyliłeś ze swojej nory. Gdzie byłeś jak dostawaliście z nami lanie? Miałeś przyjechać a jakoś cię nie było. Komentarza też nie dałeś. Słabi jesteście i tyle. Nie będę z tobą synku dyskutował o poważnych rzeczach. Pogadamy jak dorośniesz. Reszta jakoś zrozumiała o co mi chodzi a ty najwyraźniej jesteś na to za mały.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jose Mourinho

Z zawodnikami nie jest tak prosto jak się wam wydaje. Gdy grają w danym klubie to nie mówią o zaległościach, bo albo są tak dogadani, albo się boją, że za chwilę wylecą i później będą się sądzić latami. Nie od dziś wiadomo, że łatwiej odzyskać pieniądze grając w danym klubie niż później walczyć na odległość. Druga poruszona sprawa, czyli solidarność zawodnicza też jest niełatwa. Da się to zrobić w takich klubach jak Górnik, jeśli nikt nie dostawał kasy i wszyscy się zwinęli. Ale jeśli część dostaje a inni nie to ci, którzy dostają nie mogą tak po prostu się zabrać i wyjechać. Bo w ich wypadku to byłaby ich wina, a nie klubu.

Jedyny problem zawodników to ocena sytuacji przed sezonem. Często wydaje się, że ktoś przebija dotychczasowy klub to do niego trzeba iść. A nieraz okaże się to największym błędem, gdyż proponowane pieniądze są wirtualne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kaczka

Ja wam powiem, że po części to wina samych zawodników, bo ciągle dają się namówić na granie za "później zapłacimy". Po dwóch miesiącach bez kasy powinni spakować manatki i uciekać. Tylko to trzeba robić solidarnie, nie że dwóch odejdzie a reszta zostanie. Wtedy działacze będą mieli mokro w gaciach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dawid1

Zarobki groszowe? W MKS każdy może sprawdzić ile zarabiają zawodnicy bo są to stypendia i są to kwoty do 10 tys miesięcznie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
barakuda

Fan Radexu - zresztą w sobotę Radex przyjeżdża do Kutna to może zapytaj chłopaków czy otrzymują pieniądze co miesiąc. Skoro wszędzie jezdzisz...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
barakuda

Nie wiem fanie Radexu skąd czerpiesz swoje informacje ale chciałbym Ciebie i innych użytkowników portalu poinformować że Polfarmex Kutno płaci na czas i nie najgorzej. Nie podawaj informacji niesprawdzonych bo możesz skrzywdzić Klub który na to nie zasługuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Cieszę się, że ktoś się ze mna zgadza:) Ale najłątwiej jest zamieść wszystko pod dywan, naściągać zawodników, którym i tak się nie zapłaci, a potem zaprzepaścić wieloletnie tradycje.

Niestety u nas brakuje organizacji podobnej do stowarzyszeń zawodniczych, ktore walczylyby o prawa graczy, jak jest to w NBA. Wielokrotnie da się słyszeć w kuluarach informacje, że nie ma kasy, a i tak rpzychodza nowi zawodnicy na kredyt...
Niestety konsumpcyjne podejście do sportu będzie skazaniem się na śmierć, bo nikt nie myśli o przyszłości i szkoleniu młodzieży oraz popularyzacji zdrowego stylu zycia, co u podstaw było swego rodzaju prologiem wszelkiego sportu.
Teraz to biznes, kto nie ma kasy, ten nie ma wyników, a kto nie ma wyników ten nie ma kasy. Dlatego też działasze-załątwiacze kombinują lewą kasę i kontrakty bez pokrycia dla zawodników, którzy mają zapewnić wynik, bo moze się uda zdobyć kasę dla siebie a w drugiej kolejności dla graczy.

*Czemu gdy pojawiają się problemy finansowe, to w pierwszej kolejności zarząd itp nie odetną sobie pensji tylko mają cierpieć zawodnicy? PRZECIEŻ TO DLA NICH PRZYCHODZIMY NA TRYBUNY!*

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

To jest skandaliczne!! Boss ma racje - takie rzeczy dzieją się w wielu dyscyplinach a cierpią na tym przede wszystkim zawodnicy. Gratulacje dla chłopaków, którzy odważyli się powiedzieć, jak sytuacja...

iksinski

to jest niestety standard w sporcie, a powiedziałbym ze w naszym polskim sporcie. Ostatnio na SF był art o oszustwach prezesa Siarki wobec swoich zawodników, który tak obszedł prawo, by koszykarzom nie dać ani zlotówki. Oto link http://beta.sportowefa...m-sie-w-tw takze nie jestem zaskoczony takimi newsami - ot polska rzeczywistosc

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
duszyczka

To jest skandaliczne!! Boss ma racje - takie rzeczy dzieją się w wielu dyscyplinach a cierpią na tym przede wszystkim zawodnicy. Gratulacje dla chłopaków, którzy odważyli się powiedzieć, jak sytuacja wyglądała naprawdę. Często spotykam się z takimi historiami, ale sportowcy w mediach nie chcą o tym mówić głośno, dlatego moje uznanie dla rozmówców. Powodem ukrywania prawdy jest kasa - nie powiem, bo wtedy już na pewno mnie nie spłacą. To jest ukrywana patologia polskiego sportu nawet na poziomie ekstraklasy!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Wychodzi polaska mentalność- naobiecywać, naobiecywać, naściemniać, podpisać wielki kontrakt a potem "jakoś to będzie". No i potem są efekty- to Polska właśnie i tak jest w każdej dyscyplinie!

Fan Radexu

Nie wiem skąd masz takie informacje? Jeśli chodzi o Sokół to gdyby było tak dobrze to Koszuta by tam wrócił. Może i płacą, ale takie grosze, że szkoda o tym pisać. Ja mówię o klubach, które płacić powinny normalne kontrakty, a tylko część się wywiązuje, a reszta nie. Nie będę pisał o klubach, które może i płacą, ale po 500 miesięcznie bo tyle to bezrobotni dostają zasiłku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
patyczak

fan radexu chyba zyje we wlasnym swiecie?? chlopie- co ty bierzesz?? podziel sie, albo daj namiary na dilera, bo tez czasami chce byc na takim ostrym haju jak ty ;o do reszty: jak juz ktos ladnie wczesniej napiasl- NIE KARMIĆ TROLA! ;/ fanie radexu- slyszalem z Twojego niby pewnego zrodla, ze ''tfoja kohana drórzyna'' sprzedała wszystko z hali, zeby wgl miec za co zaplacic tam prad ( swoja droga to chyba czysty debilizm utrzymywac taki kurnik)pozdrawiam (:

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 2 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

dawid1

W Dąbrowie też płacą, więc nie wiem skąd bierzesz te kluby gdzie płacą i nie płaca. Z tego co wiem w Sokole również są wypłaty w terminie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Radexu

To ci powiem. W sumie to żadna tajemnica. Radex, Start Gdynia i Rosa Radom płacą regularnie. Płacili w Toruniu, ale po ostatniej serii porażek mają już chyba dość. W Krośnie zawodnicy mają rabaty w Delikatesach, a w Inowrocławiu w Polomarkecie. Polfarmex też jeszcze płaci raz na dwa lub trzy miesiące, a pozostali mają najlepiej bo nie płacą wcale.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dawid1

Salomonik niech lepiej wreszcie jakąś szkołe skończy. Olbo niech rozsyła wiadomość na nk żeby dostać do meczu gwiazd. Klub ogłosił upadłość więc naprawdę nie wiem z kim chce walczyć pan Salomonik.. Nowy GKS Tychy to jest całkiem inny podmiot prawny

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
baldwin

do Fana Radexu. Jestem ciekawy które to kluby Twoim zdaniem, oczywiscie oprocz Radexu, placa regularnie. Jesli mozesz uzupelnij swoja wypowiedz bo ciekawosc mnie zzerea.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Radexu

Nie w połowie tylko prawie we wszystkich. Tylko trzy kluby w obecnej I lidze płacą regularnie. I to nie są informacje wymyślone. Jeżdżę wszędzie to wiem, jak jest. Trzy kluby płacą regularnie. Jeszcze kilka innych płaci w ogóle, a pozostałe nie płacą wcale.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kaczka

Ja myślę, że to nie są żadne "szokujące fakty" tak jest w połowie klubów. Jest, było i na pewno będzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 1 lutego 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

Fan Radexu

Sytuacja tych zawodników jest beznadziejna, bo po spadku pewnie klubu już nie ma i nie ma, u kogo upominać się o pieniądze. Dobrze, że taki artykuł powstał. Zawodnicy częściej powinni mówić prawdę o klubach. Bo nie jest tak jak wam się wszystkim wydaje, że wszędzie płacą. Teraz w I lidze są tylko ze trzy kluby, które płacą regularnie. Reszta to bida z nędzą. Albo nie płacą wcale tak jak ten śmieszny klubik, który upadł, albo płacą raz na jakiś czas i mówią, że wszystko będzie dobrze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0