WNBA: Koniec sezonu dla Kobryn - Storm przegrywają i odpadają!

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2011-09-20, 08:28 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Drużyna Seattle Storm nie obroni mistrzowskiego tytułu. Podopieczne Briana Aglera w decydującym o awansie do finału Konferencji Zachodniej meczu przegrały we własnej hali z Phoenix Mercury. Tym samym zakończył się pierwszy sezon Eweliny Kobryn za oceanem. Katem Storm po raz kolejny okazała się Candice Dupree.

Emocje w KeyArena w Seattle były podczas trzeciego, decydującego meczu niesamowite. Gospodynie rozpoczęły wyśmienicie, a na początku drugiej kwarty prowadziły już nawet 26:9. Rywalki mocno wzięły się jednak do pracy i rozpoczęła się szalona pogoń za mistrzyniami. W końcówce trzeciej kwarty był już remis, ale na decydującą część meczu Storm wychodziły z trzypunktową zaliczką dzięki wielkiemu rzutowi Sue Bird.

W ostatniej ćwiartce obie drużyny wymieniały się potężnymi ciosami, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Wydawało się, że kluczowym momentem dla losów meczu będzie szósty faul Diany Taurasi na 7 minut przed końcem meczu. Mercury zdołały jednak zebrać się w sobie i poradzić sobie bez swojej liderki, a wszystko za sprawą doskonałej Penny Taylor. To właśnie dzięki Australijce na pół minuty przed końcem było 75:73 dla Phoenix. Do remisu doprowadziła jednak Bird, a ostatnie słowo miało należeć do rywalek.

Corey Gaines poprosił o przerwę, a kluczową akcję ustawił na Taylor. Jej wejście pod kosz punktów jednak nie przyniosło, ale piłka po jej niecelnym rzucie trafiła w ręce Candice Dupree, a ta z zimną krwią zadała decydujący cios, po którym zawodniczki Seattle Storm nie obronią mistrzowskiego tytułu.

- W ostatniej akcji każda z nas chciała dobić tą piłkę do kosza. Stało się tak, że piłka wpadła w moje ręce, a ja jak najszybciej starałam się oddać rzut. Udało się uczynić to czasie, a piłka wpadła do kosza - powiedziała po meczu Dupree. Mercury po raz trzeci z rzędu zagrają w finale Konferencji Zachodniej.

Ewelina Kobryn swój ostatni mecz w tegorocznym sezonie WNBA przesiedziała na ławce rezerwowych, nie mając żadnego wpływu na losy spotkania.

Jasność nastała w Konferencji Wschodniej, gdzie w finale zagrają Atlanta Dream z Indianą Fever. Ekipa z Indianapolis wygrała w poniedziałkową noc decydujące starcie z New York Liberty, wykorzystując atut własnego parkietu. Ponownie znakomite zawody rozegrała najlepsza zawodniczka serii Katie Douglas. Tym razem rzucająca uzbierała 21 oczek.

- Katie miała super serię - bez dwóch zdań - oceniła jej występy Lin Dunn, trener Fever. - Była aktywna, zdobywała punkty, doskonale broniła. Mocno pomagała nam w ataku, bo z tego słynie. Do tego dołożyła jednak wielką grę przeciwko Cappie Pondexter.

Wyniki:

Indiana Fever - New York Liberty 72:62 (17:17, 23:19, 14:12, 18:14)
(Katie Douglas 21, Tamika Catchings 17, Erin Phillips 12 - Nicole Powell 19, Cappie Pondexter 11, Plenette Pierson 8)

Seattle Storm - Phoenix Mercury 75:77 (20:9, 19:21, 18:24, 18:23)
(Sue Bird 22, Lauren Jackson 18, Tanisha Wright 17 - Candice Dupree 20, Diana Taurasi 19, Penny Taylor 19 (17 zb))

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
basketfan

Szkoda że Kobryn nie zagrała w tym meczu i nie zagra w finale. Dzięki jej występom, pierwszy raz zacząłem śledzić co się dzieje w tej WNBA.
A komentarze, że Kobryn jest słaba najlepiej przemilczeć, ale trudno trzymać język za zębami, słysząc takie głupoty. Gdyby była słaba, to nikt nie chciałby żeby grała w WNBA, tym bardziej w drużynie, która broniła mistrzostwa. Jasne, że jak każdy zawodnik ma nad czym pracować, ale na pewno nie jest słaba.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Owocek

WNBA to nuda, w ogole koszykowka kobiet to tragedia

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wok

A Bibrzycka to co?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Darek

A Taurasi nie jest zdyskwylifikowana

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kopus

Fever idą na mistrzostwo

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Borek

Co Ty gadasz? Nie ma lepszej polki od Evki

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Gołota

Szkoda, że trafiła do tak słaboego zespołu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Odonkor

Kobryn jest słaba, gdzie ona sie nadaje do wnba

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Papa

Szkoda Evki

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0