Katarzyna Krężel: Robiłam wszystko, co tylko mogłam, żeby pomóc drużynie

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-05-03, 15:12 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

UTEX ROW Rybnik zakończył swój trzeci sezon w Ford Germaz Ekstraklasie. Tym razem podopieczne Mirosława Orczyka wywalczyły ósme miejsce, a jedną z liderek zespołu była Katarzyna Krężel, która była najskuteczniejszą Polką rundy zasadniczej rozgrywek. Dobre forma i wyniki rybnickiej rzucającej sprawiły, że trener Dariusz Maciejewski powołał wychowankę krakowskiej Korony do reprezentacji Polski. Jak sama Krężel ocenia miniony sezon?

Przed sezonem w Rybniku za cel postawiono sobie utrzymanie ligowego bytu. Patrząc jednak na skład wydawało się, że UTEX ROW stać było na zdecydowanie więcej, a nie tylko utrzymanie Ford Germaz Ekstraklasy w Rybniku. Takiego samego zdania jest Katarzyna Krężel. - Ja myślę, że jako drużynę stać nas było może nie na dużo więcej, ale szóste miejsce z pewnością było w naszym zasięgu. Przegrałyśmy jednak kilka spotkań, które teoretycznie powinnyśmy były wygrać, w których byłyśmy faworytem. Mogłyśmy sprawić również kilka niespodzianek, jak chociażby pamiętny mecz w Gorzowie, który był już praktycznie wygrany, a w trzy sekundy wszystko się odmieniło, bo w koszykówce trzy sekundy to bardzo dużo czasu - ocenia rybnicka rzucająca.

Ostatecznie rybniczanki zdołały awansować do fazy play off, gdzie jednak w dwóch pierwszych rundach trafiły na "wielkich", czyli KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski oraz Wisłę Can Pack Kraków. Cztery wysokie porażki sprawiły, że ROW miał walczyć o siódme miejsce z Super Pol Tęczą Leszno. Miał, ale ostatecznie do walki nie doszło z powodu żałoby narodowej. - Myślę, że zdecydowanie nie tak chciałyśmy, żeby zakończył się ten sezon. Ale z wiadomych powodów stało się tak, a nie inaczej. Wiadomo tragedia narodowa. Uważam jednak, że decyzja która została podjęta jest słuszna - komentuje sprawę Krężel. - Mogło być siódme miejsce, na pewno pozostał lekki żal. Przygotowywałyśmy się bowiem do tego pojedynku i miałyśmy ambicje, żeby wyjść z niego zwycięsko.

Władze Ford Germaz Ekstraklasy przez żałobę narodową podjęły decyzję o nie rozgrywaniu meczów o miejsca 5-8, a kolejność ustalono na podstawie wyników z rundy zasadniczej. Po niej UTEX ROW zajmował ósme miejsce w ligowej tabeli i dlatego też na tym miejscu zakończył ostatecznie rozgrywki. Jak uważa sama zawodniczka, pozycja ta mogła być z pewnością lepsza. - Na początku sezonu nie grałyśmy tak dobrze albo może na tyle, na ile było nas stać. Dobra forma przyszła w okresie przedświątecznym, kiedy to też wygrałyśmy np. z Polkowicami. Wydawało się, że wtedy zaskoczymy, ale po świętach przyszła nieplanowana porażka w Poznaniu z INEĄ AZS - kończy chyba najrówniej grająca zawodniczka rybnickiego zespołu w sezonie 2009/2010.

Krężel osobiście chyba nie może sobie niczego zarzucić po minionym sezonie. Co prawda zdarzyły się słabsze mecze, ale z przekroju całego sezonu może być z siebie zadowolona. - Źle nie było. Zawsze można nad czymś pracować i stawać się lepszym. Natomiast te osiągnięcia, które miałam w sezonie na pewno w dużej mierze zawdzięczam dziewczynom. Wiadomo, że na parkiecie jest nas pięć i wszystkie w jakiś sposób kreujemy atak. Punkty które zdobywałam z pewnością były też ich dużą zasługą - mówi najskuteczniejsza polska koszykarka rundy zasadniczej sezonu 2009/2010. - Osobiście robiłam wszystko to, na co było mnie stać. Jak mogłam pomóc drużynie tak się starałam.

Jako, że rozgrywki zostały przerwane nagle, koszykarki nie miały okazji pożegnać się z rybnickimi kibicami, ale i dla nich znalazło się podziękowanie. - Chciałabym podziękować bardzo serdecznie naszym kibicom, szczególnie pewnej grupce, która jeździła za nami po całej Polsce, która była z nami na dobre i na złe - kończy Krężel, która w kolejnym sezonie na pewno nie zagra w barwach śląskiego klubu. Barw jakiego klubu zatem reprezentacyjna rzucająca będzie bronić w kolejnym sezonie? - Wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych dni - wyjaśnia.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ksse

zagra w gorzowie. info 100%

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Krótki

wydoiła kasę? przecież w porównaniu z innymi to ona akurat za drobne grała patrząc na jej statystyki. Kasia powodzenia w nowym klubie w dalszej karierze. Szkoda, że już nie w Rybniku, ale Orczyk wszystko tu zrujnuje i pewnie nie wiadomo, czy w ogóle kolejny sezon ruszy z takimi długami. Zawodniczki pół tego sezonu grały za darmo, a co dopiero zbudować budżet na kolejny sezon spłacając te długi z tego sezonu?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
max

ona jest słabiutka, zdobywała tyle punktów bo w większości drużyn odpuszczali ją w obronie, ale wystarczy dać jej plastra na caly mecz i już nic nie gra, w obronie kiepska, w Rybniku jej nie chcą bo wydoiła klub z kasy nie chciała grać za darmo jak inne w Rybniku,a w Krakowie to będzie kandydatka na drugą Gburczyk ale tam lubią przepłacać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
desantos

Toruń musi ja miec !!! Mam nadzieję, że toruńscy działacze pokażą, że stac ich na wielkie transfery ... Oby nie okazało się, że troche przysnęli,bo transferowe asy są własnie rozdawane ... ENERGA !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
VOLAS

no, dobrze by było. na pewno wzmocnienie krakowskiej Wisły..tym bardziej, ze prawie na pewno bedzie tam grala Magda Leciejewska, więc moja Wisełka się wzmacnia..musimy zdobyc mistrza w przyszym sezonie!;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Zagra w Wisle Krakow

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0