Groźny upadek Alessandro Pittina

autor: Daniel Ludwiński | 2012-01-18, 14:04 | źródło: wintersport-news.it |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Alessandro Pittin świętował w ostatni weekend trzy zwycięstwa w PŚ w kombinacji norweskiej. Po powrocie do Włoch tak radośnie już nie było - narciarz groźnie upadł na skoczni w Predazzo

Wypadek Alessandro Pittina, obecnie największej włoskiej gwiazdy w narciarstwie klasycznym, miał miejsce w trakcie wtorkowego treningu. W trakcie jednego ze skoków nagły powiew wiatru okazał się na tyle silny, że Pittin nie był w stanie już nic zrobić. Wypadek był groźny i czołowy kombinator norweski świata, zwycięzca trzech ostatnich konkursów Pucharu Świata w Chaux-Neuve, natychmiast trafił do szpitala, gdzie przeszedł badania.

Na szczęście te nie wykazały żadnej poważnej kontuzji i choć Pittin spędził ostatnią noc w lecznicy, to według lekarzy nie ma żadnych obaw o stan jego zdrowia. Narciarz doznał lżejszych urazów - odczuwa wprawdzie ból m.in. w lewym przedramieniu i lewym biodrze, jednak nie ma żadnych złamań. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w środę Pittin opuści szpital.

Nie wiadomo na razie ile potrwa przerwa w treningach. Alessandro zdążył już jednak zażartować, że teraz w terminarzu PŚ są dwa tygodnie wolnego, więc skoro już musiał upaść w trakcie sezonu to wybrał na to najlepszy moment. Znam go dobrze, musi szybko odzyskać pewność siebie, bo w lutym czekają go skocznie, na których nie czuje się za dobrze z powodu ich technicznej konstrukcji. Mam nadzieję, że upadek nie będzie miał wpływu na jego wyniki - powiedział trener włoskiej kadry, Fabian Ebenhoch.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.