Mateusz Sawrymowicz: W ogóle nie wiedziałem, w jakiej jestem formie

autor: Adam Zasimowicz | 2011-12-12, 09:36 | źródło: Super Express |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Rzadko zdarza się, by w pływackim wyścigu na 1500 metrów różnice były tak niewielkie. W sobotę Mateusz Sawrymowicz pokonał Madsa Glaesera o 0,07 s. To zaledwie cztery centymetry! Czy Polak w ogóle liczył na złoto w Szczecinie?

- Nie. W ogóle nie wiedziałem, w jakiej jestem formie. W Los Angeles pracowałem ostatnio nad siłą, a nie nad dynamiką. Ale wszystko podporządkowane jest igrzyskom, to są długofalowe przygotowania. Myślę, że mam jeszcze rezerwy i w samym treningu, i w odpowiedniej diecie oraz odżywkach - powiedział mistrz Europy w rozmowie z Super Expressem.

Podczas ME na krótkim basenie w Szczecinie nasi pływacy mogli liczyć na głośny doping kibiców. - Doping się czuje, a bardzo dobrze słyszy się rytmiczne gwizdy. I to pomaga. Choć w wodzie trzeba przede wszystkim koncentrować się na elementach technicznych - stwierdził Sawrymowicz.

Źródło: Super Express.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.