Reklama zapasów - relacja ze spotkania Olimpijczyk Radom - Agros Żary

autor: Michał Podlewski | 2009-12-03, 17:12 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Rozgrywki ligowe, z racji na sześć startujących w nich drużyn rozgrywane były w niezbyt szybkim tempie. Decyzją Polskiego Związku Zapaśniczego ich tempo zostało zdecydowanie przyspieszone, żeby mistrza kraju wyłonić jeszcze przed nowym, 2010 rokiem.

Z racji, że niemal wszystkie spotkania w pierwszej fazie sezonu klasycy Olimpijczyka stoczyli na wyjeździe, konfrontacja z Agrosem byłą dopiero drugą, jaką rozegrali przed własną publicznością. Co ciekawe, w swojej hali są jak na razie niepokonani. Na wyjazdach jednak nie idzie im już tak dobrze. - Dlatego dobrze, że pozostałe pojedynki rozegramy w Radomiu - żartuje jeden z trenerów, Włodzimierz Zawadzki.

O tym, jak groźni są przed własną publicznością radomianie, niech świadczy fakt, że zwycięstwo zapewnili sobie już po walce w kategorii 84 kg. Michał Flis pokonał wówczas Macieja Machlewicza 3:2. Wcześniej punkty dla radomian zdobywali Mariusz Łoś, Daniel Rutkowski oraz Łuksza Fafiński. Szczególnie ważna okazała się wygrana Łosia, bowiem w pojedynku z Arkadiuszem Medyński zdobył 16 punktów technicznych, dzięki czemu Olimpijczyk otrzymał dzięki temu dodatkowy punkt. Gdyby i tego było mało, aż czterokrotnie o wygranych przez podopiecznych byłego mistrza olimpijskiego rundach decydowały akcje przeprowadzone niemal równo z syreną kończącą rundę. - Jeszcze przed meczem mówiłem chłopakom, że nie będzie łatwo, bowiem od tego meczu mogą zależeć losy medalu. I chłopaki przestali kalkulować. Po prostu pokazali kawałek znakomitych zapasów i chwała im za to - nie krył satysfakcji Zawadzki.

W dwóch ostatnich walkach zwycięstwa padły łupem Damiana Fedorowicza oraz jednego z największych talentów polskich zapasów, swojego czasu upatrywanego jako głównego kandydata na mistrza świata, który przegrał ze swoją kontuzją Artura Mikołaczyka. Nie pomogło to jednak Agrosowi w odwróceniu losów meczu.

Czy radomianie podtrzymają swoją serię zwycięskich meczów na własnej macie? Może być o to niezwykle trudno, bowiem w sobotę przyjedzie do nich mistrz Polski - AKS Piotrków Trybunalski. Wystarczy wspomnieć, że lider rozgrywek ni eprzegrał jeszcze żadnego spotkania w tym sezonie.

RCZS Olimpijczyk Radom - Agros Żary 14:12
Wyniki walk:

Kat. 55 kg: Dawid Dykier - Michał Tracz 1:3
Kat. 60 kg: Mariusz Łoś - Arkadiusz Medyński 4:0
Kat. 66 kg: Daniel Rutkowski - Krzysztof Jagodziński 3:1
Kat. 74 kg: Łukasz Fafiński - Tadeusz Michalik 3:0
Kat. 84 kg: Michał Flis - Maciej Michalewicz 3:2
Kat. 96 kg: Seweryn Szreder - Damian Fedorowicz 0:3
Kat. 120 kg: Rajmund Łoboda - Artur Mikołajczyk 0:3

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.