Jednostronne widowisko - relacja z meczu Aksam Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie

autor: Radosław Kozłowski | 2012-02-08, 08:21 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Bez "jaj" nie da się grać w hokeja - tymi żołnierskimi słowami Jirzi Reznar skwitował wysoką porażkę swojego zespołu. JKH GKS Jastrzębie przegrał w Oświęcimiu z miejscową Aksam Unią aż 0:6.

Oświęcimianie szybko znaleźli sposób na jastrzębian i po pierwszej tercji prowadzili 3:0. Na dodatek nic nie wskazywało na to, że losy tego spotkania się odmienią.

- Rywale nie dochodzili do klarownych sytuacji strzeleckich. Duża w tym zasługa moich kolegów, którzy od samego początku grali w defensywie mądrze i konsekwentnie - powiedział Przemysław Witek, golkiper biało-niebieskich. - Wydaje mi się, że bramka Radka Prochazki (na 2:0 - przyp. red.) odcięła jastrzębianom zapłon - ocenił 30-letni bramkarz.

Trzeba jednak przyznać, że trafienie 34-letniego Czecha było wyjątkowej urody. Prochazka efektownie przyjął krążek po podaniu Mikołaja Łopuskiego i błyskawicznie znalazł się przed Kamilem Kosowskim, którego zaskoczył precyzyjnym strzałem w okienko.

Inna sprawa, że bramkarz JKH nie miał we wtorek najlepszego dnia. W 17. minucie skapitulował również po uderzeniu Marcina Jarosa i ze spuszczoną głową zjechał do boksu. Jego zmiennik, Michał Elżbieciak, od razu został rzucony na głęboką wodę i nie dał się pokonać przez 18 minut. Po szybkiej kontrze Tomasza Połącarza i skutecznym wykończeniu Mariusza Jakubika był już bez szans.

Biało-niebiescy ostateczne ciosy zadali w trzeciej odsłonie. Najpierw Robert Krajczi zdjął pajęczynę z okienka jastrzębskiej bramki, a 11 sekund przed końcową syreną, pieczęć na zwycięstwie postawił Marcin Jaros, który wykorzystał precyzyjne podanie Mariusza Jakubika.

- Co mogę powiedzieć po takim meczu? - zastanawiał się Jirzi Reznar, trener JKH. - Chyba tylko to, że na lodzie grała jedna drużyna. Niestety była nią Unia. A my? Daliśmy sobie szybko strzelić bramkę, a później graliśmy bardzo asekuracyjnie i nie oddawaliśmy żadnych groźnych strzałów. Żeby walczyć z Unią jak równy z równym zabrakło nam hokejowych "jaj" - kręcił głową opiekun jastrzębian.

W dobrym humorze był za to Charles Franzen. - Graliśmy solidnie przez sześćdziesiąt minut. Nie daliśmy Jastrzębiu żadnych szans. Byliśmy lepszą drużyną od pierwszej sekundy do samego końca. Jestem bardzo zadowolony z tego, że moi zawodnicy pokazali, że są gotowi na play-offy - mówił uśmiechnięty opiekun oświęcimian, który nie unikał komplementów pod adresem swoich zawodników.

- To był mecz po którym mogę powiedzieć, że moi podopieczni byli niesamowici. Zrobiliśmy dobrą robotę taktyczną. Nie wpuszczaliśmy jastrzębian do naszej tercji i to dało bardzo dobre efekty. Na to zwycięstwo zapracowała cała nasza drużyna. Wyróżniłbym Przemka Witka za to, że zachował czyste konto i Patryka Noworytę, który pokazał dzisiaj, że potrafi znakomicie przechwycić krążek i go wyprowadzić - ocenił trener Franzen.

Aksam Unia Oświęcim - JKH GKS Jastrzębie 6:0 (3:0, 1:0, 2:0)
1:0 - Miroslav Zatko (Lukasz Rziha, Robert Krajczi) 4', 5/4
2:0 - Radek Prochazka (Mikołaj Łopuski) 8', 4/5
3:0 - Marcin Jaros (Mariusz Jakubik, Tomasz Połącarz) 17'
4:0 - Mariusz Jakubik (Tomasz Połącarz, Wojciech Wojtarowicz) 34'
5:0 - Robert Krajczi (Jerzy Gabryś, Miroslav Zatko) 46', 5/4
6:0 - Marcin Jaros (Mariusz Jakubik) 60'

Aksam Unia: Witek - Noworyta, Piekarski; Valusiak (2), Prochazka, Łopuski - Gabryś, Połącarz; Jaros, Jakubik, Wojtarowicz (2) - Urbańczyk, Zatko; Rziha, Tabaczek (4), Krajczi oraz Stachura i Modrzejewski.
Trenerzy: Charles Franzen, Tomasz Piątek.

JKH GKS: Kosowski (od 16:42 Elżbieciak) - Labryga (2), Bryk; Danieluk, Lipina, Bordowski - Górny, Iviczicz; Urbanowicz, Drzewiecki, Marzec (2) - Rompkowski, Dąbkowski; Kulas, Kąkol, Kogut oraz Pastryk i Strużyk.
Trener: Jirzi Reznar.

Sędziowali: Maciej Pachucki - Leszek Kubiszewski, Mariusz Smura.
Kary: Unia - 8 minut, JKH - 6 minut (w tym 2 minuty kary technicznej).
Widzów: ok. 1200.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.