Lars Brüggemann - Od gracza do sędziego

autor: Daniel Grygierek | 2011-04-14, 11:48 | źródło: inf. własna/ IHF |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nie często bardzo dobry zawodnika ma zamiar kontynuować swoją karierę jako sędzia. Niemiecki olimpijczyk Lars Brüggemann zdecydował się na taki krok. - Chciałem spróbować i nie żałuję tego kroku - komentuje swój wybór Niemiec przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w Słowacji.

Z powodu kontuzji Lars Brüggemann musiał zakończyć karierę przedwcześnie. Skończył w sezonie 2006-2007 jako hokeista Wolfsburga. 35-letni obrońca był najwyższym zawodnikiem w całej lidze niemieckiej. Był także reprezentantem swojego kraju na Igrzyskach Olimpijskich (w Nagano - 1988) i mistrzostwach Świata (w Bazylei i Zurychu).

- Miałem ogromne problemy z kolanem i regeneracji tak naprawdę nie działa w przypadku wielu gier podczas sezonu, a więc postanowiłem ten rozdział zamknąć. Zdecydowałem się na koniec kariery. Miałem przerwę na kilka miesięcy i wtedy wpadł mi do głowy pomysł by zostać sędzią. Sędzia nie ma, aż tak dużego ryzyka kolizji - zdradził niemiecki olimpijczyk.

Lars Brüggemann nigdy nie ukrywał pretensji do sędziów. Na tafli zawsze miał wiele zarzutów do pracy arbitrów. -Jako zawodnik zawsze pierwszy rzucałem się na sędziów, jak wielu graczy. Także postanowiłem, że chcę to robić lepiej - powiedział sam zainteresowany.

Mimo wielu znaków zapytania czy zawodnik może poradzić sobie w roli sędziego - Lars Brüggemann robi to znakomicie. Stał się głównym sędzią w swoim kraju. Został także przychylnie przyjęty w niemieckiej pierwszej lidze w sezonie 2009-2010, a od stycznia 2011 roku to jeden z trzech sędziów w kraju, którzy są wynajmowani w pełnym wymiarze czasu urzędowym na lodzie. W poprzednim sezonie również zadebiutował w roli sędziego na Pucharze Kontynentalnym - turnieju rundy wstępnej w Krakowie.

-To wielki honor i dobre doświadczenie. Byłem bardzo szczęśliwy - mówi Brüggemann.

Największym wyzwaniem dla Larsa było sędziowanie w IIHF World Championship Dywizji I w 2010 roku w Holandii. Brüggemann powołany na ten turniej został na kilka dni przed jego rozpoczęciem.

- To było trochę trudne, bo nie byłem przygotowany, ale robię postępy z dnia na dzień i to było bardzo dobre doświadczenie także dlatego, że kiedyś grałem w tym turnieju jako zawodnik. Wydaje mi się, że wykonuje swoją pracę dobrze - stwierdził zadowolony Lars Brüggemann, który dzięki swojej dobrej postawie został wyznaczony do sędziowania w meczu Austria - Słowacja, w którym stawką był awans do MŚ.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.