Mateusz Rompkowski: To bardzo boli

autor: Olga Krzysztofik | 2010-08-21, 11:36 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piątkowy mecz nie okazał się szczęśliwy dla reprezentantów Polski. Nie udało im się bowiem pokonać bramkarza rywali ani razu. - Tylko pozazdrościć, że w poprzednim meczu udało nam się strzelić te sześć bramek - skomentował po meczu w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Mateusz Rompkowski.

Różnica pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a Ocelari Trzyniec jest bardzo duża. Jednak postawa reprezentantów Polski była różna w spotkaniach z tymi ekipami. Na tle czeskich hokeistów nasi kadrowicze wypadli słabo. - Oczywiście, wypadałoby zagrać lepsze spotkanie. Przeciwnik postawił bardzo dobre warunki, grał szybki hokej. Wiadomo, że w Czechach gra się inaczej i niestety, przegraliśmy 0:1. Nie strzeliliśmy żadnej bramki, to bardzo boli - szczerze przyznał Mateusz Rompkowski.

W ciągu całego spotkania z Ocelari reprezentanci mieli wiele okazji, by pokonać bramkarza tej ekipy. Jednak ten zaprezentował się z dobrej strony. - W tym pierwszym meczu był inny przeciwnik. Ocelari nie dało nam grać tak jak Zagłębie. Tylko pozazdrościć, że w poprzednim meczu udało nam się strzelić te sześć bramek. W spotkaniu z Czechami, niestety, nie udało nam się to, pomimo że mieliśmy sytuacje - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Rompkowski.

Porażki bolą, ale ich styl jeszcze bardziej. Zawodnik przyznał, że zero bramek na koncie boli. Czy podopieczni Wiktora Pysza zdążą się zregenerować psychicznie przed sobotnim meczem? - Myślę, że tak. Gramy dalej. Musimy skupiać się teraz na sobotnim meczu i go wygrać - zapowiedział.

Jaka będzie zatem recepta na pokonanie łotewskiego zespołu? - Po meczu z Ocelari trener podpowie nam, co więcej mamy zrobić, aby strzelić tę bramkę. Myślę, że musimy poprawić grę w przewagach, oddawać więcej strzałów i to będzie klucz do wygranej - zakończył z wiarą Mateusz Rompkowski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.