To będzie niezwykle ważny sezon - rozmowa z Tobiasem Kronerem, obcokrajowcem Lotosu Wybrzeże Gdańsk

autor: Adrian Heluszka | 2009-02-24, 10:40 | źródło: inf.własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nadchodzący sezon będzie niezwykle ważny dla Tobiasa Kronera. Niemiec, który jest jedną z największych nadziei niemieckiego żużla ponownie startować będzie w angielskiej Elite League i szwedzkiej Elitserien, a do tego spróbuje swych sił w polskiej Ekstralidze w barwach Lotosu Wybrzeże Gdańsk. O przygotowaniach do nowego sezonu, celach na przyszłość i występach w Polsce, Kroner opowiada w rozmowie z naszym portalem.

Adrian Heluszka: Nadchodzący sezon będzie najważniejszy w twojej dotychczasowej karierze. Będziesz startował w Szwecji, Polsce, Niemczech i Anglii. Jesteś na to przygotowany? To będzie dla Ciebie prawdziwe wyzwanie…

Tobias Kroner: Tak, dokładnie. To będzie niezwykle ważny sezon. Postawiłem przed sobą cele na wszystkie zawody. Jak w każdym sezonie, chciałbym poprawić swoją jazdę, ale w tym sezonie chcę zrobić zdecydowany krok do przodu, większy niż poprzednie. Czuję, że jestem naprawdę w dobrej formie i jestem przygotowany na to.

Jak przygotowujesz się do nowego sezonu? Czy w zimie urozmaiciłeś swój program treningowy o starty na lodzie? Co w ogóle myślisz na ten temat?

- Jak zwykle wiele poświęciłem na ćwiczenia fitness, praktycznie od listopada do lutego. Tej zimy mój trener fitness przygotował dla mnie specjalny program treningowy. Bazowałem na nim i czuje się naprawdę w dobrej formie. Dodatkowo regularnie jeżdżę na motocrossie, jeśli tylko pogoda na to pozwala. Tegoroczna zima była jednak bardzo mroźna i chciałem spróbować swych sił na motorze, dlatego też przygotowałem motor przeznaczony do jazdy na lodzie i wykręciłem wiele okrążeń na zamrożonym jeziorze w moim mieście. To było bardzo fajna zabawa! Myślę, że jest to dobra forma treningów, ponieważ wymaga ciężkiej pracy nad balansem ciała.

Tobias, nadchodzący sezon spędzisz ponownie w Gdańsku. Dlaczego zdecydowałeś się na pozostanie w tym klubie? Jak czujesz się w Gdańsku?

- Bardzo cieszyłem się z mojego zeszłego sezonu spędzonego w Gdańsku. Każdy szczegół był w tym klubie bardzo dobrze dopracowany. Kierownictwo klubu, trener i wszyscy ludzie dookoła byli znakomici, więc nie widziałem powodu, by zmieniać barwy klubowe. Z niecierpliwością oczekuje następnego sezonu w Gdańsku.

Otrzymałeś oferty z innych klubów?

- Tak, otrzymałem kilka ofert z klubów z pierwszej ligi. Było wśród nich kilka ciekawych propozycji. Niemniej, tak jak powiedziałem wcześniej, nie było dla mnie powodów do zmiany klubu.

W nadchodzącym sezonie spróbujesz swych sił w Ekstralidze. Jesteś na to przygotowany? Z pewnością nie będzie łatwo.

- Tak, czuje się bardzo dobrze przygotowany do nowego sezonu. Zdaje sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko w Ekstralidze, ale chcę zrobić ten krok. Łatwiejsze rozwiązanie nie zawsze wychodzi na lepsze i jeśli chcesz stać się lepszym zawodnikiem, musisz startować z najlepszymi.

Jak widzisz szansę swojego zespołu w nadchodzącym sezonie Speedway Ekstraligi? Będziecie beniaminkiem Ekstraligi…

- Uważam, że mamy całkiem dobry zespół. Musimy się wspierać, startować razem i zobaczymy, jak zespół pracuje w całości. Jeśli wszystko potoczy się normalnie, to uważam, że miejsce w środku tabeli jest realne.

Dużą wagę przykładasz również do startów w angielskiej Elite League, która jednak przeżywa kryzys. Najlepsi zawodnicy zdecydowanie odpuścili sobie starty na Wyspach Brytyjskich. Jakie jest twoje zdanie na ten temat?

- Przede wszystkim, angielska Elite League nie jest moim najważniejszym celem. Dla mnie każda liga jest taka sama i zawsze chcę dać z siebie 100% bez względu, gdzie startuję. Nie widzę, by był to jakiś duży i poważny kryzys, widzę to raczej w kategoriach szansy na odbudowanie. Coś musi zostać zmienione i ludzie pomyśleli o swoim systemie. Niemniej nie sądzę by liga była nudna z tego względu, że opuścili ją najlepsi zawodnicy. Teraz zespoły są zbliżone i wyrównane do siebie i będzie wiele interesujących spotkań w nadchodzącym sezonie. Oczywiście, jeśli żużel chcę być respektowanym i cenionym sportem w Anglii, działacze powinni rozpocząć pracę nad tym, by najlepsi zawodnicy powrócili i byli atrakcyjni dla kibiców.

Jakie cele stawiasz sobie na nadchodzący sezon? Z pewnością marzą Ci się występy w Grand Prix…

- Oczywiście, jak każdego zawodnika - moim marzeniem są starty w Grand Prix. Wszystkie spotkania ligowe i zawody indywidualne są jedyną drogą, by stać się lepszym zawodnikiem i zrealizować ten cel w przyszłości. W tym sezonie chcę zrobić postępy i oby wszystko obyło się bez większych kontuzji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
plK

Taaa... a kogo oni mają . Dzikowski tam zcipieje ^^^
Nie mają 100 zawodników ...
Najlepiej walkowerami wszystkie mecze ...
Renatka albo Tobi - musi ktoś jechać nie ..?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kosmo-Tur

Wybrzeże z Tobiasem kończyć będzie mecze z punktowym zapasem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

tylko kylmaekorpi czarny koń , dużo renatka będzie musiała czekać na szanse wyjazdu na tor a tobi bez rewelacji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
xxxx

i tak pewnie wystartujesz w meczu ligowym w Polsce...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Gks

nie podniecaj się tak,pewnie nie wystartujesz w ani jednym meczu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ojciec Mateusz

Za słaby jest na Ekstraligę. A przy okazji Skóra Skórnicki to najsłabszy IMP w historii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0