Zmarł Zbigniew Podlecki

autor: Rafał Malinowski | 2009-01-09, 11:32 | źródło: lotosgdansk.pl / Encyklopedia H.Grzonki |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

8 stycznia, w wieku 68 lat zmarł Zbigniew Podlecki, który w latach 1958-1972 bronił barw gdańskiej drużyny. Podczas 14-letniej kariery wygrał m.in. europejski finał IMŚ (1964 - Wrocław).

W 1969 roku w finale IMŚ w Londynie był zawodnikiem rezerwowym. W 1965 roku razem z reprezentacją Polski sięgnął w Kempten po Drużynowe Mistrzostwo Świata.

Jego kariera została przerwana w 1972 roku wskutek wypadku drogowego. 19 stycznia skończyłby 69 lat.

Polub Żużel na Facebooku  
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Tina

Gosiu wyrazy współczucia dla ciebie i Twojej rodziny.
Gdańsk 1987.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
J-y

Pamiętam występy Zbyszka na torze Poloni także między innymi p.Kamrowskiego ,Kaizera .Tkocza pewnie ścigają się w przestworzach

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Rodzina Zbyszka Podleckiego

"Kto znał - wspomni
kto kochał - nie zapomni"

PODZIĘKOWANIE
Składamy serdeczne podziękowanie
Wszystkim, którzy w tak bolesnych dla nas chwilach dzielili z nami smutek i żal, okazali wiele serca, życzliwości, duchowego wsparcia oraz uczestniczyli we Mszy św.
i ostatniej drodze naszego kochanego
Męża, Taty i Dziadka
ŚP.ZBIGNIEWA PODLECKIEGO
Dziękujemy Kibicom za pamięć i piękne słowa na forum.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Szwagier

Tak to prawda.
Zbyszku - byłeś wspaniałym człowiekiem, sportowcem, polakiem, a przede wszystkim mężem i ojcem.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie,
a światłość wiekuista niechaj Mu świeci na wieki.
Odpoczywaj w spokoju wiecznym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
ks

Msza Święta 11.30 w kościele Św. Antoniego w Gdańsku Brzeżnie... +

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Jolanta Sygut (Podlecka)



Puchar Zbyszka Podleckiego na aukcji WOŚP

Chciałabym poinformować wszystkich kibiców, że dzisiaj na aukcji WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY będzie licytowany
Puchar dla Najlepszego Sportowca Wybrzeża, który otrzymał mój Tata Zbigniew Podlecki w 1965 roku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Ryszard Podlecki

Byleś wielkim czlowiekiem i wielkim sortowcem.Od poczatku twojej kariery, najpierw na torze w Gdańsku przy ulicy Marynarki Polskiej,przyciągałeś tysiące kibiców,tak jak póżniej na stadionie przy Elbląskiej.Rozsławiałeś nasze piękne miasto Gdańsk na arenach całej europy.Byłeś wierny Gdańskowi i swojemu klubowi GKS Wybrzeże do końca swoich dni.Dzięki tobie do Gdańska przyjeżdżały sławy uwczesnego światowego żużla.Pojedynki z tymi zawodnikami były niepowtarzalne i żadko dzisiaj takie mozna oglądać.Zdobywałeś medale mistrzostw świata i europy.Napewno było by ich więcej.....
Cóż więcej napisać?Odszedłeś i pozostał po tobie ból w sercu.Bóg cie powołał bo tak chciał.Wierzę głęboko że jesteś już razem ze swoim bratem Mieczysławem w Niebiańskim Klubie,a ty wujku przywdziałeś błękitny plastron z białym aniołem i cieszysz się że Bóg pozwala ci przeżywać jazdę ponownie na niebiańskich torach.Nie lękaj się.Bóg cię prowadzi.Masz już tam samych przyjaciół.
Żegnaj kochany wujku.Napewno kiedyś się spotkamy.
Bratanek Ryszard.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Jolanta Sygut (Podlecka)





Chciałabym poinformować wszystkich kibiców, że dzisiaj na aukcji WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY będzie wystawiony
Puchar dla Najlepszego Sportowca Wybrzeża, który otrzymał mój Tata Zbigniew Podlecki w 1965 roku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
mila77

Łączymy się w żalu z najbliższymi wspaniałego człowieka jakim był Z PODLECKI.Cześć jego pamięci.Starzy kibice z Zielonej Góry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
PrzemStalG

Cały żużlowy Gorzów[*][*] pamiętamy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
sierzant

zawsze będzie w naszej pamieci

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Piotr Podlecki

Mój przedmówca poruszył temat o którym zapomniałem i dlatego zaistnieję na tym forum jeszcze raz.
Przypomniałem sobie sytuację jak z ojcem Mieczysławem poszliśmy na umówione ryby ze Zbyszkiem.Z uwagi na to ,że nie trafiliśmy w godziny odjazdu kolejnych autobusów przeszliśmy z Suchanina do kolbud 16 kilometów piechotą.W trakcie podróży z ojcem dowiedziałem się jak w okresie biedy w trakcie wojny w Wilnie chodził codziennie na boso (gdyż nie było w tamtym czasie mowy o butach)po chleb.Doszliśmy na kolbudzkie łowisko gdzie czekał już Zbyszek.Pamiętam w ten dzień. Złapane "zgodnie z limitem" 4 szczupaki na żywca.Był ruchowo ograniczonym wędkarzem ale nadrabiał wiedzą i cierpliwością,jako młokos mogłem tylko z pokorą bić ukłony.W jego rękach nauczyłem się wiązań haczyków oraz innych trików które przekazuję moim synom.Pamiętam jak na "bata" nrd-owskiej germiny w Kiezmarku zmęczył niejednego karpia.Mógłbym tak pisać bez końca -odszedł człowiek przez duże C.Takich jak on życzę w każdej rodzinie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Andrzej

Miałem ten zaszczyt ze przez ponad 40 lat byłem sasiadem s.p Zbyszka.Takiego człowieka nigdy nie spotkałem,Mimo roznicy wieku /20 lat,/ zawsze traktowal mnie jak kolege, można powiedziec ze nawet jak syna..Od początku lat 70 tych, już po wypadku, przesiadywal w garazu zawsze cos majstrując najpierw przy simsonie, nastepnie kolejnych trabantach. Mimo ze poruszal się na wozku inwalidzkim, zawsze pomogl mi i kolegom w regulacjach motocykli, potrafil doradzic, a często sam cos pokręcił.Nigdy nikomu nie odmowil. Można powiedziec ze dzieki niemu wszystkie motocykle na dzielnicy były sprawne.Byl to człowiek który zyl zuzlem i motoryzacja .Ogromna wiedza na temat rozgrywek, zawodnikow, ciagle sledzenie ligi/ nie tylko polskiej/. Nigdy nie przepuścił meczu swojej druzyny, dopuki zdrowie mu pozwalalo.Zbyszek miał ogromna wole zycia, nie załamał się choroba,staral się zyc normalnie, przez kilka lat razem jeździliśmy trabantem na korone stadionu GKS Wybrzeże,można powiedziec na każdy mecz Utrzymywal kontakty z innymi zawodnikami.Ciagle opowiadal o zawodach, rozgrywkach wspominal czasy gdy sam jeździł.,Musze tu zdradzic jeszcze jedno hobby- wędkarstwo.Przynajmniej raz w tygodniu wyjazd na ryby do Kiezmarka nad Wisle.Pamietam jak raz przy zarzucaniu wedki spadla mu z palca obraczka do rzeki. Mimo kilku godzinnych poszukiwan nie znaleźliśmy.I chociaż nigdy się nie użalał nad swoim losem, parokrotnie zauważyłem w jego oczach lzy i glos mu się lamal. Zdarzalo się to wtedy jak podjechałem motocyklem/ jezdze do dzisiaj/ i zaczynaliśmy rozmowe . Zawsze interesowalo go „jak chodzi”, posłuchał, doradzil jak przeregulowac itp. Wtedy miałem takie odczucie ze najchętniej sam by wsiadl i pojechal.Moze dziwnie to zabrzmi, ale jestem mu wdzięczny za to ze uczciwie przedstawil mi wszystkie za i przeciw/realia sportu zuzlowego/ mówiąc =a decyzja należy do ciebie=, Dzieki temu zrezygnowałem z szkolki zuzlowej i do dzis ciesze sie dosc dobrym zdrowiem i nie miałem nic w zyciu zlamane ani szyte.Czesc Jego pamieci. Zawsze będę Cie pamiętał jako człowieka, ktory się nie wywyższał, wszystkich traktowal rowno.mimo ze tak okrutnie los doświadczył go w zyciu.Kondolencje dla Pani Reni i calej rodziny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
bentoGks

Szacunek na zawsze!Kibice Wielkiego Wybrzeża pamiętają o Wielkich Zawodnikach!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
penhal

To Był Wielki Zawodnik=cześć JEGO PAMIĘCI

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Piotr Podlecki

Nie miałem szans pamiętać Jego jazdy ,gdyż urodziłem się 2 miesiące przed felernym wypadkiem ,który zakończył rozpoczynającą się karierę .Jako dziecko pamiętam jak opowiadał ,że w zawodach liczył się tylko wyłącznie honor i godność reprezentowania nas Polaków.Nie było wtedy mowy o komercji,wkładał w to co robił całe swoje serce ,aby pokazać ,że w tamtych trudnych czasach dla nas wszystkich można wygrywać .To wszystko co osiągął było zasługą wylanych łez,potu i krwi na torze.Opowiadał jak kontynuował zawody z kontuzją kręgosłupa.Wujku byłeś moim niedoścignionym ideałem,kiedyś się spotkamy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Jacek

Jolu dla ciebie, Gosi i oczywiście dala cioci składam kondolencje od całej rodziny.

ps. Piszą tutaj tyle o trabancie na koronie stadionu żużlowego w Gdańsku. Ale zanim pojawił się trabant ( pierwszy był kombi ) to najpierw śp. Zbyszek pojawiał się na koronie stadionu w NRDowskim trójkołowym pojeździe.

Jacek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
ja

Szacunek dla Tego Pana. Musiał być wyjątkowy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
bromberg

Byles IKONA nie tylko Gdanskiego ale Polskiego zuzla.Wieczny odpoczynek racz Ci dac Panie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
endrju66

Częstochowa-pamieta-pokój Jego duszy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Krzysztof (GKS Wybrzerze)

Podziękowania dla wszystkich kibiców mojego wójka Zbyszka.Po wspaniałych i szlachetnych ludziach pamięć pozostaje na zawsze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
pamietajacy Zbyszka

zadko pisuje na tutjsze forum, jednak tym razem pozowle sobie na wyjatek, bo sp.Zbyszek byl wyjatkiem...
Garsc luznych wspomnien o sp. Zbyszku...

Byl napewno IKONA gdanskiego zuzla.Byl tym, kim byl w tych czasach np.
sp.A.Woryna dla ROW-u,sp.E.Jancarz dla Stali Gorzow,K.Pociejkowicz
dla Sparty Wroclaw,sp.M.Rose dla torunskiej Stali,H. Glücklich dla Polonii Bydgoszcz,P.Waloszek dla Slaska Swietochlowic czy sp.A.Smoczyk dla Unii Leszno.
Swa kariere zaczal w Gdansku i tam tez ja przedwczesnie zakonczyl
w efekcie wypadku drogowego na ulicach Gdanska Wrzeszcza.
Kiedy po raz pierwszy dalem sie namowic zuzel (a bylo to w 1970)
mialem pecha. Zbyszek leczyl wtedy kontuzje.Na torze pojawil sie
dopiero pod koniec sezonu. Mimo kontuzji, ktora go wyeliminowala
przez czesc sezonu 1970 i tak uzyskal bardzo wysoka srednia biegowa
2.57 ktora dala mu czwarte miejsce wsrod najlepszych jezdzcow 1 ligi
(dzisiejszej ekstraligi) po P.Waloszku 2.81, H.Glücklichu 2.75 i Zygfrydzie
Friedku 2.66.
I pomyslec ze taka srednia wykrecil w druzynie, ktora na koniec sezonu
1970 zajela przedostatnie miejsce w lidze wygrywajac zaledwie 5 spotkan...
Czy widzialem jazde Zbyszka...
Nie raz...
W kazdym meczu byl liderem druzyny obok H.Zyto.
By sobie uswiadomic JAK jezdzil, wystarczy napisac ze
do przebudowy gdanskiego toru na przelomie 1975/76
wykrecil rekord gdanskiego toru w 1969(73.2), ktorego
juz nikt nie wymazal...
( a przeciez na nim jezdzilo wielegwiazd owczesnego swiatowego zuzla)
Zreszta do tego momentu TYLKO Zbyszek go poprawial.
Kiedy po barazowych meczach z Wlokniarzem
Czestochowa (Wybrzezu w rewanzu zabraklo tylko 2 pkt
meczowych by pozostac w ekstraklasie- efekt dwoch
defektow motocykli przy prowadzeniu 5:1) Wybrzeze
zostalo zdegradowane do 2 ligi Zbyszek stal sie lakomym
"kaskiem" dla wielu ekstraligowych teamow.

Zbyszek jednak pozostal w Gdansku.
Byl wierny swojemu klubowi az do konca swojej
zawodniczej kariery.
Potem tez...
Do dzisiaj pamietam jak na KAZDYM meczu "Wybrzeza"
na szczycie pierwszego luku pojawial sie charakterystyczny
"Trabant Combi" , a w nim Zbyszek..
ON zyl nadal zuzlem ...
Nigdy tego nie zapomne, jak po skonczonym meczu, mozna
bylo podejsc do Niego , pogadac z Nim...
NIGDY sie nie wywyzszal, zawsze byl skromnym i
otwartym czlowiekiem (czego nie mozna bylo
powiedziec o wszystkich zawodnikach GKS-u)
............

CZESC JEGO PAMIECI!!!
a RODZINIE WYRAZY NAJGLEBSZEGO WSPOLCZUCIA..
Odeszla na zawsze chyba najwieksza ikona
gdanskiego zuzla...
ps. mimo ze jestem ex gdanszczaninem, naprawde wzruszajaca jest pamiec o Nim wsrod fanow zuzla z calej Polski!



| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Marchewa

zapal swieczke na ulicy PCK z Brzeznie , napewno trafisz !! tam jest jeden podjazd kolo bloku dla wozka inwalidzkiego , tam mieszkal Pan zbyszek !!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
roman

wielki żużlowiec

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Leszno

Leszno pamięta (*) Spoczywaj w pokoju... (*)(*)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
kibic

[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
gdagks

[*] Gdańsk [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
tomgda

DO JOLANTA (GKS)- Moje kondolencje. Nigdy nie zapomnimy twojego taty.Niech spoczywa w spokoju !!!! KIBIC WYBRZEŻA TOMEK !!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
doc

Gniezno oddaje Ci hołd ! Pamiętamy !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
stefan.k

Zegnaj Zbyniu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Jolanta (GKS)

W imieniu Taty dziękuję za piękne słowa i pamięć.
To zaszczyt mieć takich kibiców.

Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 12 stycznia o godz.14 na cmentarzu Łostowice
w Gdańsku.

Jolanta (GKS)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
PaulinaGKS

[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
hermes46

Rooney nie przeginaj!
RIP z Torunia

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
ax-GKS

Pamiętam Twoją jazdę Zbyszku!Spoczywaj w pokoju.[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
GKS

Gdańsk[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
tomgda

Gdańsk o tobie nigdy nie zapomni !!! Śpij w spokoju !!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Gonzo

Wielki bol,strata kogos kto wpisal sie do historii zuzla.Gdanskiego zuzla!!!Teraz Bog ugosci kolejnego gdanskiego zuzlowca.Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
ronney

Najlepszy wychowanek w dziejach Wybrzeza...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
szajba

gniezno tez pamieta pokój jego duszy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
jerzyleonard

Przykro mi ze odszedl byly bardzo dobry zawodnik, wspolczuje rodzinie i sympatykom czarnego sportu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
kris



Szacunek..

Od malego pamietalem tego trabanta na koronie stadionu...
Kiedys spytalem sie taty dlaczego ten Pan moze tu wjezdzac samochodem? A tata odpowiedzial: To Pan Zbyszek - On moze...

Spoczywaj w pokoju

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
Alik GKS

Szacunek, pamięć
świeć nad Jego duszą [*] [*] [*]
Pamiętam tego trabanta, On to ukazywał co to jest:
"wierność istotą naszego honoru"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
bolo

Krosno * Berlin * Moskwa * Bruksela *

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
maaciekk GKS

chociaż wielcy ludzie odchodzą pamięć o nich nie przemija bedziemy pamiętać zawsze[***]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)