Stefan Smołka: Płomienie Pamięci

autor: Stefan Smołka | 2008-11-01, 09:25 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Odchodzą ludzie, zostają wspomnienia. Potęga wiary to sprawia, że osoby, których już tutaj nie ma, wciąż dla nas żyją. I tak zostanie na wieki. Nie jesteśmy bogami, ale to od nas samych zależy jak długo inni żyć będą… w pamięci. Rok 2008, powoli w jesiennej zadumie mijający, zebrał kolejne obfite żniwo śmierci. Nijak niestety się nie da zapomnieć o tym, co nieuchronne.

Speedway często określany jest czarnym sportem. Dziś stał się bardzo kolorowy w odbiorze, ale czarnym pozostał gdzieś głęboko w nas, z racji nie tylko upadków i tragicznych zdarzeń na torze, ale także, co godne zastanowienia, smutnych przypadków spoza aren sportowych zmagań.

Trudno ukoić, pomimo upływu lat, świeże wciąż rany na sercu, krwawiące gorzko po głośnych odejściach Roberta Dadosa, Rafała Kurmańskiego i Łukasza Romanka – żeby ograniczyć się tylko do tych przypadków samobójczych śmierci najmniej odległych w czasie. Żużel to stres nieporównywalny z niczym innym, ogromne obciążenie psychiczne, przygniatająca presja, którą nie każdy potrafi okiełznać.

Dotyczy to także ludzi żużla bezpośrednio nie zaangażowanych w ściganie, lecz funkcjonujących w obrębie żużlowego wyczynu, w całej tej specyficznej otoczce dyscypliny sportu, coraz bardziej przypominającej objazdowy cyrk wyspecjalizowanej trupy perfekcyjnych artystów. Tu, jak rzadko gdzie, sam talent i dobre chęci niczego jeszcze nie gwarantują. Chodzi mianowicie o pełnych pasji działaczy, dziennikarzy, mechaników. Dramaty rodzin żużlowców też trudno bagatelizować.

Zeszłoroczna okrutna kosa śmierci, spośród wybitnych działaczy odbierająca życie m.in. Szczepanowi Bukowskiemu, okazała się nienasycona. Już po listopadowym Dniu Wszystkich Świętych zmarł w Tarnowie Florian Kapała – wielki żużlowiec Rawicza i Rzeszowa, mistrz (cztery razy na najwyższym podium IMP) i reprezentant Polski. Mistrz Świata z drużyną w osławionym wrocławskim finale DMŚ’61.

W kwietniu tego 2008 roku odszedł Władysław Pietrzak – Nestor, Ikona, Dobry Ojciec polskiego żużla. Jak wiele ten człowiek znaczył pojmujemy dopiero teraz, gdy Go już nie ma. Kogo zapytać o to czy owo, z absolutną pewnością mądrej i kompetentnej odpowiedzi?

Również w Warszawie, w maju, "zasnął w Panu" inny znany dziennikarz, Redaktor Kazimierz Sempruch. Był wizytówką Opola, utożsamianym z tym miastem działaczem i społecznikiem. Jeden ze szczęśliwszych ludzi na Ziemi po sensacyjnym triumfie Jerzego Szczakiela w finale IMŚ 1973 roku w Chorzowie. Cała Ziemia Opolska, razem z Kaziem, już wtedy była w Niebie. Kazik wrócił do domu.

W lipcu bieżącego roku na zawsze odszedł z tego "padołu łez" Mieczysław Korbasiewicz – współtwórca sukcesów rybnickiego żużla. Nauczyciel. Całym sobą dla sportu i wychowania fizycznego od dziecka oddany bez reszty. Niejedno pokolenie w Rybniku opłakuje tę stratę niepowetowaną.

Wreszcie najświeższej daty śmierć bolesna. Józef Kancelista – najmłodszy spośród wyżej wymienionych, pozostający w cieniu, życzliwy dla innych, pracowity dziennikarz. Cóż to za wiek? Pięćdziesięcioparolatek. Dla śmierci przecież – młodzieniaszek. Pełen energii, pomysłów, chęci życia. Człowiek z Kamienia (i nie mam na myśli tylko dzielnicę miasta Rybnika). Niewiarygodne, iż godzi się już także o Nim powiedzieć: Świętej Pamięci Józek. Dlaczego!

Po ludzku ciężko przyjmować niezbadane wyroki boskie. Opuszczeni, poza modlitwą, tylko jedno możemy - będziemy Was ciepło wspominać! Oddajemy cześć Waszej Pamięci!

Stefan Smołka

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
FALUBAZ FAN

RAFAŁ KURMAŃSKI ['] pamiętamy....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Stal Rzeszów

Simon Wigg
Antonin Kasper
Piotr Gancarz
Jan Wilk
Igor Marko
Rinat Mardanszin
Artur Pawlak
Andrzej Zarzecki

Robert Rymarowicz

[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

odszedł także Feliks Błajda Bydgoszcz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
vitek kmo

Rif Saitgariejew na zawsze w naszych sercach . Iskra/Intar OStrów

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Krośnianin

[*] Michał Matula[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
[*]

Niech dzialecze klubow zuzlowych zastanowia sie nad swoim postepowaniem i staraja sie wspierac a nie wywierac tylko presje na wynik mlodzi ludzie ktorzy zaczynaja jezdzic na zuzlu na poczatku bawia sie tym sportem dlaczego puzniej jest juz inaczej i niekiedy dochodzi do wielkich tragedii ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wiesiu

Niezapominajmy O Czechu Matuli Ktory Zginol w Krosnie , i o Synu Ole Olsena [*}

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marta

Eddy Jancarz. [*]
Gorzów nigdy nie zapomni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
;[

spoczywajcie w pokoju nigdy o was niezapomnimy [*]
______________________________________________CKM Włókniarz Częstochocha 1946-2008 [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Rybnik

Łukasz pamiętamy..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
matejprt

RIF na zawsze w naszej pamieci. Iskra - KMO Pamietamy [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bronek

Szczepan Bukowski i Florian Kapała - Tarnów Pamieta i bedzie PAMIETAŁ [*][*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dominiczek

DADI - po prostu MISTRZ ŚWIATA, takim Cie zapamiętamy, stojącego na najwyzszym stopniu podium w Pile. I te piękne szarże na grudziądzkim owalu. Ech klasyka żużla na najwyzszym poziomie. A kontakt z Hamillem na torze genialny.[*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
corthKM

[*] [*] [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kmo wielki fan

"RIF" TATARSKA STRZAŁA NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
falubaz

[*] [*] Rafał Na Zawsze W Naszych sercach [*]

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0