Dariusz Fijałkowski: Nie chcę wsiadać na motocykl

autor: Dawid Cysarz | 2012-02-08, 11:00 | źródło: kibicewandy.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dariusz Fijałkowski kilka lat temu postanowił zakończyć karierę sportową. Ostatnim klubem wychowanka krakowskiej Wandy był Orzeł Łódź. Teraz były żużlowiec jest mechanikiem.

Najpierw 33-latek pomagał przy sprzęcie Andreasowi Jonsonowi, a później zmienił pracodawcę. - Tak to prawda, byłem mechanikiem u Aj’a przez dwa lata, a potem zacząłem pracę u Flemminga Graversena i do dnia dzisiejszego pracuję dla niego - powiedział Dariusz Fijałkowski w rozmowie z portalem kibicewandy.pl.

Były zawodnik krakowskiego klubu zapowiedział, że nie odmówi pomocy swojemu macierzystemu zespołowi, ale na motocykl nie zamierza już wsiadać. - Chętnie służę pomocą i nigdy nie odmówiłem. Lecz z braku czasu nie bywam często w Krakowie, ale jak nadarzy się okazja to czemu nie, jeśli tylko coś mogę pomóc. Co do pokręcenia kółek, nie chcę wsiadać na motocykl, wiem, że paroma kółkami się to nie skończy, a tylko rozpalę w sobie nadzieję na powrót do ścigania - przyznał były żużlowiec drużyn z Krakowa, Częstochowy, Warszawy, Bydgoszczy, Grudziądza i Łodzi.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
BeKaeS

Chcę dodać iż Fijałkowski do Bydgoszczy nie trafił z Wandy Kraków...
W roku 1999 ostatni raz reprezentował klub z Krakowa w latach 2000-2001 startował w barwach e-ligowego Włókniarza Częstochowa z stamtąd odszedł do 2 ligowej Gwardii Warszawa gdzie po sezonie awansował do 1 ligi po czym w połowie sezonu klub wycofał się z jazdy po Warszawie przyszedł do Bydgoszczy a następnie powędrował na 2 sezony do Grudziądza a w 2007 roku zakończył w Łodzi i wziął się za mechanikowanie Jonssonowi od 2008 roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pawel88

I tak do tej pory go mylą z Fiałkowskim tu na forum , znawcy wielcy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kojot

A ja go zapamiętałem jako bardzo walecznego i ambitnego zawodnika, którego transfer z II-ligowej Wandy do ekstraligowej Polonii był wyśmiewany, a robił naprawdę coś więcej niż punkty. Widać było chęć zwycięstwa - i dało to wymierne efekty.
Dobrze by było, gdyby w miarę możliwości zaangażował się w działalność krakowskiego żużla. W końcu to ostatni wychowanek Wandy. I niestety w najbliższym czasie tak chyba pozostanie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Max

Tylko po co ma wracac? Jak ma dobra robote u Fleminga, to niech ją trzyma bo po takiej przerwie to nawet w 2 lidze punktow za wiele by nie robil raczej, a czasu na mechanikowanie tez by wtedy mial mnniej. Polonia Bydgoszcz tez pamieta, sezon 2004 :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
vitoss

Krakowscy kibice na zawsze Darka zapamiętają jak jadąc z Krotyszem na 5:0 w meczu z zielonką postanowił zrobić sobie skrót przez boisko :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

jezcze chyba taki stary nie jest? ile on ma lat? wielu już takich było co powiedziało że nie wróci na motor, więc panie Darku może jednak?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0