Mateusz Makuch: Chamskie zachowanie Batchelora

autor: Mateusz Makuch | 2011-04-03, 21:50 | źródło: inf.własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Bezpardonowy i widowiskowy styl jazdy są jak najbardziej pożądane. Problem pojawia się jednak, kiedy zawodnicy przekraczają granicę czystej rywalizacji. W niedzielnym meczu w Częstochowie chamskie zachowania zaprezentował Troy Batchelor.

Niedzielna konfrontacja Włókniarza Częstochowa z Unią Leszno miała przebiegać zdecydowanie pod dyktando gości. Faktycznie, na przysłowiowym papierze Drużynowy Mistrz Polski prezentuje się lepiej od częstochowskich Lwów. Rzeczywistość zweryfikowała przedmeczowe osądy nie tylko kibiców, ale także ekspertów.

Gospodarze przez całe spotkanie walczyli z leszczyńskimi Bykami jak równy z równym. Niestety czasami walka ta przeradzała się w prawdziwą wojnę na torze, co na pewno było niepotrzebne. Niesławnym bohaterem wśród gości był Troy Batchelor, wyróżniający się chamską jazdą. Australijskiemu kangurowi trzeba oddać to, że solidnie przepracował zimową przerwę i może być on mocnym ogniwem ekipy dowodzonej przez Romana Jankowskiego. Do godnego zastąpienia wielkiego Leigh Adamsa jest mu jednak jeszcze bardzo daleko. Przede wszystkim brakuje mu kultury na torze podczas jazdy i po zakończonym wyścigu. Młodość rządzi się swoimi prawami, ale chamstwo należy nazywać po imieniu.

Na pewno na potępienie zasługuje zachowanie Batchelora wobec częstochowskich fanów oraz zawodników Włókniarza. Początek meczu w wykonaniu Australijczyka przebiegł po jego myśli. Po wymęczonym zwycięstwie z Peterem Karlssonem wykonywał różnego rodzaju prowokacyjne gesty w kierunku trybun, podjudzając liczną częstochowską publiczność. W odpowiedzi 24-latek otrzymał salwę gwizdów. Troy’owi najwyraźniej nie służy częstochowskie środowisko, gdyż kilka lat temu pozdrawiał fanów Włókniarza środkowym palcem. Wydawałoby się, że z biegiem czasu Batchelor w końcu wydorośleje. Żużlowiec powinien świecić przykładem, a nie podsycać i tak już napiętą atmosferę. Później zadymie winni są kibice...

Swój popis Troy dał jednak dopiero w gonitwie trzynastej. Jego wcześniejsze wybryki wydają się być błahostką w porównaniu z tym, co zrobił w owym wyścigu. Po niezłym starcie znalazł się na drugiej pozycji i jechał za plecami klubowego kolegi, Damiana Balińskiego. Batchelor słabł z metra na metr i doścignęli go częstochowscy zawodnicy. Najpierw po szerokiej zaatakował Daniel Nermark. Akcja Szweda o mały włos nie zakończyła się tragicznie. Australijskiemu reprezentantowi Unii Leszno najwyraźniej obce jest uznanie wyższości rywala. Batchelor wystawił prawą nogę i docisnął do bandy Nermarka chcąc w ten sposób utrzymać swoją dobrą lokatę. Ostatecznie ją stracił, bo górę wziął kunszt Nermarka ocierającego się tylnym kołem o dmuchaną bandę. Sukces Szweda wywarł wrażenie na Artiomie Łagucie, który również dobrał się do skóry Troy’a. Młody Rosjanin spotkał się jednak z jeszcze bardziej niebezpiecznym oporem. Na pierwszym łuku trzeciego okrążenia w dziecinny i wręcz ośmieszający sposób minął Batchelora. Australijczyk chciał wziąć odwet na następnym wirażu i prawie mu się to udało. Perfidny kopniak wymierzony Łagucie na wyjściu z łuku, którego niestety nie dostrzegł sędzia spotkania, a zauważyło kilka tysięcy kibiców, nie pomógł Australijczykowi w pokonaniu Rosjanina.

Powiedzenie, że historia lubi się powtarzać niekiedy znajduje odzwierciedlenie w życiu codziennym. Doskonale pamiętamy kopanie leżącego Rune Holty przez Roberta Kasprzaka. Przykre jest to, że pomimo publicznego piętnowaniu takich wybryków wciąż są one powielane. Faktem jest, iż praca łokciami, ułańskie szarże oraz efektowny i efektywny styl jazdy to miód na serce każdego fana speedwaya. Kopanie przeciwników, nie pozostawianie nawet odrobiny wolnego miejsca, podjeżdżanie i podjudzanie publiczności do agresji należy jednak stanowczo tępić, i nagłaśniać. Z zachowania Troy’a Batchelora wszyscy powinni wyciągnąć odpowiednie wnioski. Australijczykowi potrzebna jest lekcja pokory.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pigwa

Trafi na swego i będzie dramat

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aljen

Troy następcą Adamsa HA-HA kto się chamem urodził to takim umrze.Częstochowa nie znosi Torunia,gwizdają,przeklinają.Ale dlaczego podczas prezentacji przy Salliwanie klaskają???Bo tak wygląda kultura,Greg na niego też nikt nie gwizda na żadnym stadionie.To właśnie jest kultura.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
DEX

Panie Makuch, może czas poprzeć artykuł materiałem w postaci filmu video? Czy może Pan coś się zdawało, kibice z Częstochowy podchwycili temat, a całe zdarzenie nie do końca tak wyglądało? Czas najwyższy skończyć z pisaniem i mówieniem bzdur! Albo są dowody na niesportowe zachowanie zawodników, albo ich nie ma... Pisanie głupot tylko powoduje napięcia i nakręca spiralę nienawiści. O to chodziło?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ŁYLI

felieton Makucha, kogo to ... chyba Monię żużel to nie zabawa w piaskownicy, a z materiału zrozumiałem tyle,że zawodnicy Czewy będą zostawiać 1/2 szerokości toru dla wyprzedzających, brawo Panowie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Włókniarz!

Ok to, że ktoś rzucił butelką to było przegięcie, ale niesportowe zachowanie Batchelora musieli zauważyć i kibice z Leszna. Gdyby to któryś z Włókniarzy się tak zachował to robilibyście aferę na całą Polskę o niesportowe zachowanie zawodnika Włókniarza.
A artykuł powtarzam jeszcze raz jest rzeczywiście mocno przesadzony. Mimo, iż jestem kibicem Włókniarza.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nick

Chamski felieton Makucha. Tak można by nazwać komentarz do tego co udało zobaczyć mi się na sfu!Gdzie ten kolo widział kopnięcie? Niech zajrzy na YT! Tam Crump potraktował Pedersena. Gazety też nie wyły z świętej rozpaczy, gdy Plech pojechał tak z Jankowskim, że ten ostatni wylądował w szpitalu z połamanymi żebrami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Enzio

Od kilku godzin jest film na SF pokazujący ten incydent i widać, że Troy nie kopnął Łaguty tylko balansował na maszynie - koniec kropka. Pana redaktora poniosło bo zapewne kibicuje Czewie a jego klubik przegrał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
W

Tego można było się spodziewać nieobiektywny felieton Pana Makucha został a wideo gdzie można było dokładnie zobaczyć że żadnego kopnięcia nie było ze strony Troya zostało zdjęte ze SF gdzie tu obiektywizm??? Moim zdanie nie na tym polega paranie się dziennikarstwem! To co zostało napisane przez Pana Makucha miało wywołać tylko spory między kibicami i nic więcej nie wiem czy ktoś kompetentny za nim zdecyduje się umieścić artykuł na SF sprawdza to co publikuje! Pan Makuch popisał się nie ma co zero obiektywizmu, żużel w jego rozumieniu to chyba bierki, a balans ciałem to kopanie przeciwnika! Gratuluje Panu Makuchowi obiektywizmu!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fankaTB

hahaha Troy wymiata ! ; D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
faja senior

szkoda, że nie trafił na Szuminę!!! Od razu by mu się odwdzięczył.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
koki

zostawianie miejsca to jedno a wystawianie nogi czy kopanie (widziałem na własne oczy dokładnie) to zupełnie co innego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Do Włókniarz!

Zadam Tobie jedno pytanie. Jak zinterpretować taki fakt. Otóż w kontekście gościa rzucającego butelkę piszesz "po prostu nie wytrzymał" chcąc go usprawiedliwic a na Troyu psy wieszasz. Jedno i drugie zachowanie nie jest w porządku i tyle. Opluwacie Batchelora a spora część kibiców z Częstochowy także tym wspaniałym do pięt nie dorasta tak jak Troya wiele jeszcze od Leigh dzieli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ja

jazda o pietruszkę , autor tego tekstu powinien się najpierw zastanowić co pisze bo nie tylko Troy jest takim zawodnikiem ,który pogrywa ostro ,sezon pokaże i wtedy może autor napisze o innych zawodnikach jak GOLOB,PEDERSEN,HOLDER,HOLTA,BALIŃSKI itd.to właśnie dzięki takim zawodnikom możemy poczuć smak żużla i nie mówcie mi że ostra jazda jest zła bo dzięki takiej postawie zawodnik wyrabia sobie szacunek przykład Goloba czy ktoś wejdzie pod bandę za Goloba nie a Tomek się nie boi i zawsze kogoś przydusi do bandy, i nie myślcie że mu wolno bo to Mistrz Świata taki jest i taki ma styl , też chamski jak to mówicie na Troya......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maxbyq

a dlaczego o gollobie nie pisaliscie jak nie potrafil zostawic miejsca pod banda???? i noge tez potrafil wyciagnac.. zastanowcie sie i piszcie o wszystkich ktorzy to robia!!! brawo Troy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Włókniarz!

Ludzie to już przesada! Po pierwsze w Balińskiego nikt butelkami nie rzucał (wiem bo stałam tuż obok miejsca, w którym się przewrócił). Ale to prawda, że gwizdy były niepotrzebne, chociaż wszyscy wiemy, że Baliński nie jest lubiany w Częstochowie.
Po drugie na Troya nikt nie gwizdał przy prezentacji tylko po jego nieczystej walce. To prawda, że poleciała na niego butelka, ale ktoś po prostu nie wytrzymał. Dodatkowo Batchelorowi uszło to bezkarnie. Ładny mi następca Adamsa. Do pięt mu nie dorasta i Jarkowi i Januszowi też nie.
Po trzecie jego wystawiona noga to nie jest walka na torze tylko chamskie zachowanie tak jakby zapomniał jak się jeździ. Jego wina była ewidentna i niech mi nikt nie wciska kitu, że nie zrobił nic złego.
Po czwarte autor artykułu rzeczywiście mógł być kibicem Częstochowy zdenerwowanym zachowaniem Australijczyka.
Mecz był bardzo dobry i wyrównany. To tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
czewa

BRAVO TROY !!! Na Nicki'ego tez narzekali :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jarex

Do MONI z Leszna.
5 z plusem za komentarz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Do do Albin

Niestety miały..była z tego meczu wtedy nawet transmisja w tv.Widać za krótko na żużel chodzisz i nie pamiętasz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jarex

Byłem, widziałem i potwierdzam !!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ultras z Leszna

Troy po prostu lubi być doceniany. stara się godnie zastąpić miejsce swojego rodaka i być może nerwy mu puściły. ale autor tego artykułu wyraźnie przesadza. Troy trochę przesadził, fakt, ale żużel to głaskanie sie po główkach, i chuchanie w kolanko, jeśli któryś się potknie. to sport dla prawdziwych mężczyzn. jeśli chce się coś osiągnąć, trzeba walczyć. pomyślcie ludzie. czemu Leigh Adams nie zdobył IMŚ ? bo jeździł po dżentelmeńsku. nie tak jak Pedersen, Gollob, czy Baliński. widać, że w Troy'y siedzi ambicja i talent, na pewno daleko zadzie, ale nie uda mu się to, jeśli będzie przepuszczał każdego przeciwnika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mati

moim zdaniem Batchelor przesadził, walka na torze jest dobra ale do pewnego stopnia, a jeżeli on nie potrafi przegrywac i zaczyna kopac kogoś lub podjeżdzać specialnie to jest to szczerze chamskie ! Mysle ze teraz w Częstochowie nie bedzie lubiany

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RKS

Do Bynia GKS.Myślę że Nejman nie miał by żadnych szans!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0