Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Wojciech Stępniewski: Sport to nie biznes i tu się nie kalkuluje
autor: Adam Zasimowicz, 2010-09-03, 10:15, źródło: Gazeta Wyborcza
skomentuj   komentarze (16)   drukuj artykuł        
Unibax Toruń w niedzielę rozpoczyna batalię o finał Speedway Ekstraligi z Unią Leszno. Pierwszy mecz odbędzie się na Motoarenie.
Torunianie prowadząc wysoko z Betardem WTS Wrocław (w rewanżowym meczu I rundy play-off Speedway Ekstraligi) mogli "wybrać" sobie rywala na półfinał i trafić na Falubaz Zielona Góra. W Unibaksie jednak nikt nie kalkulował, a zawodnicy jechali na maksa do końca zawodów. - Dziękuję, że pan to zauważył. Sport to nie biznes i tu się nie kalkuluje. Jak drużyna wygrywa, to nie można jej zatrzymywać. Jechaliśmy na maksa i nie miało znaczenia, kto będzie rywalem w półfinale. Pewnie wiele osób twierdzi, że Falubaz byłby teoretycznie łatwiejszym przeciwnikiem. Ale mnie to nie interesuje. Podobnie jak naszych zawodników. Jeśli chcemy być mistrzem, to musimy pokonać każdego i nikogo się nie bać. Ale w życiu nie będziemy kombinowali i specjalnie oddawali punkty, aby unikać starcia z teoretycznie silniejszym zespołem - powiedział prezes Unibaksu, Wojciech Stępniewski w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

W toruńskiej drużynie po ostatnich zwycięstwach z Unią Leszno i Betardem WTS Wrocław znacznie polepszyły się nastroje. Prezes Stępniewski nie widzi w tym nic dziwnego, gdyż twierdzi, że jak się wygrywa, to atmosfera jest znakomita.

Więcej w Gazecie Wyborczej.
skomentuj   komentarze (16)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (16)

CB

2010-09-03 21:35:39

Powodzenia w półfinałach "wrogu na własnej krwi wyhodowany"!!!Częstochowę przejdziemy i w przyszłym roku znowu JEDYNE PRAWDZIWE DERBY rozjarają nasze miasta!


Zuzel jak PZPN

2010-09-03 16:10:51

Tak tak tu nikt nie kalkuluje.A ze Polewaczkowy chcial z wami wygrac by jechac z Tarnowem tyle ze mu nie poszlo i odpuscil koncowke to nikt nic nie mowi.To ze Torun by sie zalapac do PO musial wygrac conajmniej 52-38 to tez nikt o tym nie mowi.Cale PO w tym roku ustawil nasz narodowy i nie trzeba byc fanem speedwaya wystarczy pomyslec,popatrzec na RZ i pokalkulowac.


Zonk

2010-09-03 15:28:03

Ten mecz przegra Unia,byle tylko małą ilościa pkt,w Lesznie odrobimy:)


jarko

2010-09-03 15:01:30

Panie Prezesie cześć i chwała zawodnikom za dotychczasowy wynik. Lecz jeżeli w przyszłym roku nie powieje świeżością w postaci "nowej krwi" na torze, w postaci nowego managera który wtłaczałby w zawodników świeżość i ochotę do walki a nie zachowywał się jakby pracował za karę w klubie to kibiców nic więcej nie będzie na meczach jak w tym roku.POZDRO dla fanów Apatora.


do WLKP

2010-09-03 14:50:54

Prawda boli synku, co?


WLKP

2010-09-03 13:40:01

do do WLKP zamilcz napinatorze marny ciao


kieras

2010-09-03 12:55:32

nie biznes to ciekawe z czego tak kasa na koncie jest, skoro nie ze sportu to z czego oni zyja? pewnie po meczu biora miotelki szufelki i ida stadion zamiatac i stadion grabkami rownac. z tego to calkiem niezla bylaby kasa, liczac ze biora za godzine to duzo wpada do kieszenie. motoarena jest przeciez taaakaaa duuuuuuzzzaaaaa.


do WLKP

2010-09-03 12:32:07

Gdyby nie miało być przypadkowych mistrzów to Unia nie zdobyła by złota w 2007 r idąc twoim chorym tokiem myślenia....


WLKP

2010-09-03 11:45:04

do pit naszczescie zmieniają regulamin i nie bedzie przypadkowych miszczow jak unibax i falubaz ciao ;d


pit

2010-09-03 11:18:26

unibax i unia hmmmm....myślę, że niedziela może okazać się zaskakująca dla leszczynian i drużyna wygrywająca wszystko po drodze...odpadnie w tej rywalizacji. Może okazać się poraz kolejny, że runda zasadnicza to walka trochę o nic:) Poczekamy-zobaczymy:)


KoKo

2010-09-03 10:47:08

No nie bardzo mogę się zgodzić z Panem Prezesem. Sport to jest biznes, zwłaszcza, gdzie przewijają się ogromne sumy pieniędzy. A i w żużlu te sumy wcale nie są małe. Poza tym kluby funkcjonują jako spółki akcyjne. Nie chodzi mi o to, że klub tylko kalkuluje, ale nie każdy patrzy na to tylko ze sportowego punktu widzenia, a już na pewno nie akcjonariusze. Każdy robi tak, aby odnieść jak najwięcej korzyści. A jak to wygląda naprawdę to, ktoś kto nie funkcjonuje wewnątrz takiego klubu nigdy się nie dowie.


b

2010-09-03 10:46:14

JEdnak dla Unibaxu sport to biznes i nie chodzi tu o sport jako taki tylko o wejscie w sport,to co jest w papierkach także niech nikt nie mowi ze wąż ma kolano...


lol

2010-09-03 10:45:20

2007 z lesznem srebro , 2008 z lesznem zloto , 2009 z falubazem srebro , 2010 z falubazem ?? :D:D :)


Znawca

2010-09-03 10:43:52

Przyjedziemy do was i niestety dla was wygramy. My UNIA Tarnów nikogo się nie boimy. Zobaczycie,że w niedzielę anioły dostaną baty od Jaskółek. UNIA, UNIA, UNIA Tarnów MISTRZ, MISTRZ, MISTRZ !!!!!


Black Bull

2010-09-03 10:42:39

To nie Unibax pojechał na maxa tylko Betard odpuścił by trafić na Zielonkę!


krzyzak

2010-09-03 10:26:37

Mistrz mistrz Apator nie boimy sie nikogo

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »