Kto tu ma sie ogarnac?Dworakowski mowi,ze w nowym systemie bedzie wiecej meczow-prawda?I przekonaj mnie,ze ma racje...bo jesli chodzi jeden zespol(z miejsc 1-4) to wychodzi na to samo,ale jesli chodzi o caloksztalt to tych meczow bedzie mniej!!!Jakby nie rozumiec tej wypowiedzi to w zadnym wypadku Dworakowski nie ma racji,gdyz 20 i 20=0 a nie wiecej!!!
I co jeszcze niema zatwierdzonego regulaminu a juz sie boicie ze nie bedzie was w pierwszej dwojce!!!! Banda tchorzy
Bezensu. 18 kolejek czyli tylko 9 spotkań na własnym torze + ewentualnie jeden finałowy. Może jeszcze zmniejszycie liczbę meczów panowie prezesi ?
ogarnij się gościu 10 drużyn =18 spotkań i finał razem 20 teraz jest 14 spotkań plus 1 cwierćfinał ,pólfinał i finał razem 20 chyba że twój unibax chce jeżdzić we wszystkich 3 cwierćfinałach i półfinałach pomyśl zanim coś napiszesz
tak na szybko, to pomysł Adama nawet mi sie podoba, uwazam ze moglby byc ciekawy.
ZGADZAM SIE Z stgforever!! to jest najlepsze rozwiązanie! 8 zespolow, po zasadniczej na pol, pierwsza 4 sie sciga, potem 1 z 2 o zloto, 3 z 4 o brąz. druga czwórka sie tez sciga, potem ostatni spada od razu a przedostatni w barazu z pierwszym z 2 ligi. zespoly z 5 i 6 miesca konczą cit szybciej ale to nic strasznego bo nie maja i tak o co jezdzic (a itak wiecej meczy niz obecnie o 4). najprostsze i najlepsze rozwiązanie. PS. a propo Play-off - to my w żużlu nie mamy p-o. P-O jest wtedy gdy gra sie do ilus zwyciestw, np. do 2 czy do 3. jak do 2 to wygrywa ta druzyna ktora szybciej wygra dwa mecze. to co jest w zuzlu to jest runda pucharowa a nie zadne p-o. i tak gwoli informacji to chyba rzeczywiscie nawet jak juz by bylo prawdziwe p-o to nie najlepsze rozwiązanie z dwoch względów. po 1 jak w zuzlu wypadnie jeden zawodnik to wiecj niz koszu czy w siatce, bo tam jednak normalne jest ze kadra ma okolo 10-15 zawodnikow (w zuzlu raczej okolo 5 seniorów) po 2 to jednak w zuzlu chyba o kontuzje latwiej a to juz sie wiąze z pkt 1.
1 z 6 ; 2 z 5 ; 3 z 4 to sa TRZY mecze + rewanze czyli kolejne TRZY.3+3=6_widze,ze w Lesznie w szkoly kamieniami rzucacie?!Chyba,ze dla Was mecz i rewanz to jeden mecz?
do ADAM też myślałem o takim systemie, mieszania lig a dla czterech ostatnich drużyn to nawet i może lepiej zakończyć sezon szybciej jak zaczyna brakować pieniędzy
moim zdaniem to wlasnie po to bedzie 10 druzyn aby w PO nie bylo LUCKY LOSER (czy jakos tak) a systemu nie zmienią bo działacze e-ligi na tym kase trzepią-bo jeden h.j wymyslił cos takiego i płacom mu milionami za badziewny pomysł...
ej blaszka naucz sie liczyc:) od kiedy w cwiercfinalach jedzie sie 6 meczy? polowa druzyn w sezonie jedzie 16 meczy tak jak gorzow tarnow czestochowa i bydgoszcz a polfinalisci i finalisci 20 meczy. jestem zatym co proponuje pan dworakowski. leszno i gorzow powinly jechac o zloto.
Panie PREZESIE , aleś Pan chlapnął !!!!!!! -- " Współczesny sport jest dziś wielkim biznesem . Dziesięć drużyn oznacza .... , a tym samym większe ZYSKI dla SPONSORÓW " - CZY TO DOWCIP SEZONU 2010 ? --------------WG.WIKIPEDII - Sponsoring - to forma promocji sponsora , dzięki pozytywnemu obrazowi sponsorowanego. ------ SPONSOR - firma , ew. osoba prywatna promująca i ponosząca z tego tytułu określone KOSZTY !!!!!! ------- Sponsorowany - osoba , która korzysta ze świadczenia !!!!!!!! Pozdrawiam !
cyt:"Dziesięć drużyn oznacza więcej meczów na najwyższym poziomie, a tym samym większe zyski dla sponsorów."_hmm no to policzmy:dotychczas jest 14 meczow w rundzie zasadniczej i 6 cwiercfinalow;4 polfinaly ; 2 finaly ; 2 male finaly i 2 baraze - RAZEM 30!Propozycja prezesa(prawdopodobny nowy system):18 spotkan w rundzie zasadniczej i 2 finaly;2 male finaly i 2 baraze - RAZEM 24!Wynik:30:24 dla obecnego systemu!!!Zaiste prezesow mamy "swietnych"!Jesli oni tak licza wszystko to nic dziwnego,ze pod koniec sezonu brakuje kasy!zal...Ps.Dotychczas 2 druzyny maja wakacje w sierpniu a wedlug proponowanego systemu tych druzyn bedzie 4!
Odchodzi Adams i KSM by się teraz Unii przydał. Dlaczego nie ma w żużlu KSMu? Nie pamiętacie? Zawyżone stawki dla średniaków, zbijanie średniej, karanie dobrych drużyn za dobrą i mecze o nic kończyły się naprawdę dziwnymi wynikami. KSM nie wniósł w polski żużel nic dobrego.
najlepiej to rozlozmy plansze do gry w speedway`a o nazwie "Speedway Gala". tam odbywalyby sie zawody zuzlowe. Manager jeden z drugim by sie spotkali i przy znanych wczesniej przepisach dochodziloby do rozgrywania meczow zuzlowych. kazda ekipa liczylaby tyle ile do tej pory i zawodnicy by rzucali kostka o ile ich pionek sie bedzie poruszal do przodu. A wszystko transmitowalaby telewizja TVP Sport . Komentarzem zajeliby sie pan Olkowicz i pan Grzegorz . Ze zawodnikami rozmawialby pan Lorek i pytal dlaczego rzuca zawodnik tak slabo kostka. Same plusy tej zabawy. Zawody nie bylyby przerywane przez niekorzystna aure( chyba ze jakis zuzlowiec nie wytrzymalby nerwowo i porozrzucal pionki we wszystkie strony), a sedzia nie mialby dylematu z podjecie decyzji ktory zawodnik jako pierwszy wpadl na linie mety. A potem dla uatrakcyjnienia mozna by wprowadzic opcje ze rzuca ten kto najszybciej dorwie kostki.
Panie Prezesie, a może zaproponuje Pan KSM piłakrzom lub siatkarzom? Drużyna, która strzela za dużo bramek powinna pozbyć się czołowego napastnika a drużyna która traci mało bramek, powinna oddać dobrego obrońcę. Tak, żeby siły się w lidze wyrównały. Wie Pan co Panu odpowiedzą? Wyśmieją Pana..Tylko w żużlu takie pomysły, żeby karać za dobra jazdę.
Ten superfinał jest po to żeby wyciągnąć mamonę od kibiców . 50 zł za bilet i kasa pełna :) A sport to tak przy okazji .
W E, I i II lidze powinno pozostać po 8 drużyn, natomiast system rozgrywek bym zmienił i to radykalnie. Najpierw we wszystkich ligach jeżdżą wszyscy każdy z każdym. Potem 4 pierwsze drużyny jeżdżą każdy z każdym o medale po dwa mecze - punkty z poprzedniej rundy naturalnie liczą się w ogólnym rozrachunku. Cztery ostatnie drużyny e-ligi i cztery pierwsze I ligi (oraz odpowiednio zespoły 5-8 z I ligi i 1-4 z II-giej) tworzą "ligę przejściową" i każdy z każdym jeżdżą o utrzymanie się lub awans do wyższej ligi na następny sezon. Taki system dawałby większości drużyn możliwość walki do końca sezonu o "coś". Tylko ostatnie kluby II-ligowe miałyby w tym układzie wcześniejsze wakacje.
Zadnych KSM,to tak samo jakby ograniczyc w piłce nożnej,ręcznej,koszu czy siatce zawodników strzelających najwięcej goli,koszy czy dobrze serwujących!!10 to jest najlepszy system i najbardziej sprawiedliwy.Po 18 kolejkach dwie pierwsze jadą mecz i rewanż w Wielkim Finale,dwie następne to samo w Małym Finale!!!Spadek ma ostatnia drużyna,bez dodatkowych meczy,a dwie następne baraże z drugą ligą!!!POWINNY być TYLKO DWIE LIGII!!!Tak jak było kiedyś i bez żadnych Play -off,bo żużel to nie klepanie piłki pod siatą,to sport kontuzjogenny i wiele zależy od kontuzji lidera lub liderów,więc nie ma porównania do tamtych dyscyplin,tak samo NIE NAZYWAJMY 1 ligę ,skoro jest to 2 liga,i 2 ligii,skoro każdy wie,że to 3 liga,bo to tak samo jak 2+2=3lub5. Takie BZDURY WCISNĄŁ nam przed laty Rusko i dziwię się działaczom,że na to poszli,a w perspektywie jak pisałem wtedy przyniesie to STRATĘ niż zysk!!I tak jest dziś!!Pozdro!
Oczywiście przy 8 zespołach nie ma wyników 60:30 ? Takie będą zawsze nawet jak zrobicie sobie 4 zespołową ekstra . 10 zespołów to minimum bo to podobno najlepsza liga świata i nie można do niej znaleźć 50 seniorów i 20 juniorów ? Lipa jakaś czyli .
To w takim wypadku po co mu jakiś superfinał? niech ligę wygra najlepsza drużyna rundy zasadniczej i tyle.
tak powiększyć lige gzie połowa drużyn jak zawsze jest dostarczycielem punktów i mecze są 60:30 co to za widowisko wtedy jest ... Niech zostanie tyle drużyn ile jest Tylko inaczej to sformułowac:)
do przeciwnik - ale chłopie, pomyśl, który teraz bedzie chciał zbic średnią, skoro tylko kasa się liczy. dawno temu jak KSM był to wiesz kwestia wynagrodzenia tez była inna. teraz dla kazdego (co zrozumiałe) liczy sie kasa, bo to jego sposób na zycie, jego praca. wg mnie można by zrobic albo jak mowi dworakowski ze 1 z 2 jadą super finał a drużyny od 3 do 10 mają wakacje , ja osobiście jestem za tym, aby bylo 18 spotkań, i po ostatniej kolejce ta kolejnosc co zostanie powinna zostać. 9 baraz z II z 1 ligi, a 10 out do 1 ligi.
do piotreknie co ty wypisujesz chłopie włąsnie próbujemy sie pozbyc tego bzdurnego zapisu ;] po 18 kolejkach prowadzi torun , potem spotyka sie z 8 druzyna ligi ktorą łoiła za kazdym mozliwym razem przed tymi meczami kontuzje łapią miedziak jagus i sullivan torun odpada i zajmuje 8 miejsce na koniec sezonu ... Rozumiesz o co chodzi ziomek , jak ci ten system odpowiada to ogladaj tylko siatkówke ... Panie Prezesie Dobre pomysły ale gorny ksm ustaliłbym na 48,50 -49,50 , pozdrawiam
wiecej meczy tansze bilety wszedzie tak jest czym wiecej tego samego taniej jest play off powinny byc ale systemem z 1 ligi sprawdzil sie zadne 10 druzyn bo okaze sie ze w 2 lidze bedzie 4 druzyny i co wtedy czwormecze druzyna caly sezon tyra przez jedna kontuzje jest w plecy i sezon skonczony a mecz apatora ze sparta to parodia byla czysta kalkulacja i kombinowanie by ominac leszno
Witam. Dla mnie rozwiązanie jest jedno. Przy 10 drużynach w ekstralidze, system play-off powinien być taki jak np. w siatkówce: 1-8, 2-7, 3-6, 4-5 a 9 i 10 dwómecz o baraży. A KSM nie jest potrzebny, bo siłą rzeczy lepsi zawodnicy rozłożą się na 10 a nie 8 drużyn. Pozdrawiam
Można by zrobi KSM dla juniorów na minimalnym punkcie, np te 2.50. Jak również maksymalny dla zawodnika np 9.00, by taki Gollob nie miał 10.18, nie kara drużyn za posiadanie liderów. Jakie są wasze opinie?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak za rok Unia będzie np: 4 lub 6 miejscu to bedzie mówił że obecne play offie są świetnym rozwiązaniem. Tak to wygląda: dziś tak jutro tak a pojutrze tak!
więcej drużyn to więcej meczów.a więcej meczów to większy wydatek z portfela i mecz co tydzień.kibic finansowo tego nie uciągnie,tym bardziej przy takich cenach biletów jakie są w unii
Dziwny ten KSM a prezesa mamy najlepsze potrafi prowadzić klub za co powinniśmy być wdzięczni.
Dziwne są te argumenty... Jak była faza zasadnicza i był mecz "o pietruszkę" to narzekali, że mało ludzi chodzi, a przecież jak będzie więcej drużyn to więcej będzie takich meczów.
KSM- NIE !!! To jest sprzeczne z zasadami sportowej uczciwości i współzawodnictwa. Kogo stać niech ma... Co do ilości meczy to zwiększyć ilość poprzez wprowadzenie np PO w innej formie. Tak aby wszystkie drużyny mogły odjechać więcej meczy. I nie chodzi mi o to że Stal G odpadła (taki jest obecny regulamin) Po rundzie zasadniczej tabelę dzielimy na połowę. Ggórna połówka walczy każdy z każdym, w dolnej tak samo. A na koniec dwie pierwsze rozgrywają dwumecz (finał) Tytuł DMP, a dwie ostatnie dwumecz o wyłonienie spadkowicza. W takim przypadku w sezonie będzie 20 meczy a nawet 22 mecze!!!! Zamiast 18-stu (4 czołowe drużyny)16 meczy (walka o uchronienie przed spadkiem) czy lub w skrajnych wypadkach 14 meczy (5-6 drużyna). A do tego dwie najlepsze drużyny odjadą 22 spotkania. To chyba o to chodzi, aby kibice mieli mozliwość zobaczyć jak najwięcej meczy, a zawodnicy jak najwięcej możliwości startu i zarobienia pieniążków. I co wazne tak wyłoniony Mistrz Polski - mógłby sie szczycić UCZCIWIE I W WALCE ZDOBYTYM TYTUŁEM DMP!!! Nie chcę krakać , ale jesli w tym roku tytuł zdobędzie drużyna, która cały czas cieniowała, a w końcówce dzięki między innymi kontuzjon u rywali jest w finałowej czwórce... Proponowany system zapewni dopływ sponsorów gdyż darczyńca chciałby, aby jego reklama była widoczna przez dłuższy czas, a nie tylko przez 5-6 m-cy w roku
sam pan sobie zaprzecza panie prezesie, buduje pan zawsze drużynę na lata, górny ksm więc zabije panu drużynę, bo w tej chwili 5 pana zawodników to już limit ksmu, dlaczego dobra drużyna ma być rozwalona przez górny ksm? bezsens totalny
A rzeczywiście zapomniałem, że jeszcze medaliki go jako taktyczną wystawili, ponieważ im się do składu na następny sezon nie łapał :)
Jak zawsze słyszę o KSMie przypomina mi się mecz we Wrocławiu z Częstochową parę lat temu pod koniec sezonu gdzie mecz był już o pietruszkę i wynik Holty (0,w,t,d,d). KSM tylko i wyłącznie dolny aby każdy zawodnik walczył o jak najlepszy KSM aby później znaleźć miejsce w klubie.
hmm... Górny KSM mógłby zostać, z zastrzeżeniem, że jeśli zawodnicy pozostają w klubie na nastepny sezon, to może on zostac przekroczony np. o 10%. w ten sposób nagle nie będzie (3,3, 0, t). Ewentualnie wprowadzić zapis, że wychowanek pozostający w swoim klubie ma od faktycznego KSM odejmowany np. 2,5 albo określony %. Wtedy klubom zależałoby na dobrych wychowankach, a ci z kolei musieliby się bradzo poważnie zastanawiać nad przejściem do innej drużyny...
KSM to zło w czystej postacji, zamiast ogladać żużel w najlepszym wydaiu, ogladali byśmy najlepszych z jakimis podrzednymi zawodnikami totalny misz masz. A pozatym uważam że obecna forma rozgrywek jest bardziej emocjonujaca, i trzyma w napiecia do ostatniej kolejki. Rozumiem doskonale że moga tracic na tym co poniektore druzyny, jak np. gorzow w tym zesonie czy czestochowa w 2008, ale jak to mowil Leszek Miller " prawdziwego faceta poznaje sie po tym jak konczy a nie jak zaczyna" co mozna zmienic w ten sposób " Mistrza poznaje sie po tym jak konczy sezon a nie jak go rozpoczyna"
A co jak któraś drużyna nie spełni minimalnego KSMu? Wykluczą ją i dadzą awans następnej w kolejce z niższej ligi lub nie spadnie drużyna z tej samej ligi ale niżej notowana w tabeli. W obu przypadkach w lidze bedzie drużyna siłą rzeczy słabsza, od tej wykluczonej z powodu za niskiego KSMu. Toż to paradoks.
z finalem spoko ale nie Ksm to bezssens w sporcie rzadzi pieniadz kto ma kase ma zawodnikow najlepszych proste a za rok u aniolow Emil to juz jest wiadome
o ksm to tylko przypomnę co kiedyś Holta robił, w meczu o nic między Spartą a Włókniarzem: R.Holta 0 (d4,d4,d4,d4,0,t). jechał wtedy nawet jako taktyczna :] 19 runda DMP, 24.09.2000.
KSM sześciu podstawowych zawodników Unii to ponad 50 pkt - to z kogo rezygnujemy?
Witam Was. Co ten Dworakowski za głupoty znowu zaczyna opowiadać. Widać kończy mu się dojście do dużej kasy i już dzisiaj mydli oczy kibicom, a sam zabezpiecza sobie tyły. Już dziś, przy ośmio zespołowej ekstralidze, jest co najmniej 10 meczy nieciekawych, o bardzo niskim poziomie. Ekstraliga musi być elitarna, a tak naprawdę to tylko 5 lub 6 zespołów jest w stanie temu sprostać - patrz ostatnie sezony. Dlaczego odnosimy takie sukcesy w żużlu, zwłaszcza zespołowe. Bo przytłaczająca większość meczy jest zacięta do ostatniego biegu i zawodnicy muszą dać z siebie wszystko. Popatrzcie co dzieje się w innych ligach, gdzie większość meczy to piknik, a nie walka gladiatorów. Jak maleje ilość mistrzów z tych krajów, a jeżeli rozwija się młody talent to tylko jeżdżąc w ekstralidze polskiej. Nie zmieniajcie systemu rozgrywek, bo swoimi partykularnymi interesami zniszczycie ten sport do końca. A na koniec - P. Dworakowski, więcej meczy to nie tylko sponsorzy, to też większe wydatki. Jak Pan zawsze umie koniunkturalnie dobierać argumenty zależnie tylko od Pana doraźnego interesu. Opamiętaj się Pan i zacznij naprawiać ligę od racjonalizacji wydatków (nie kosztem zawodników). Pozdrawiam
KSM to socjalizm. To już było i nic nie dało. Pamiętacie coś takiego jak "zbijanie KSM"? Kiedy zawodnik dobry nagle robił 0,w,t,0, by mieć niższą średnią? Po co to komu? To już było i NIC nie dało!!!
Górny KSM zniszczył już rybnicką młodzież, bo rozwijali sie zbyt szybko (Chromik, Romanek, Szombierki itp), system preferował "parasoli" ze średią 2,50 typu Kempiński.
Ten KSM to totalna bzdura Panie Dworakowski.Mamy w drużynie przez kilka lat tych samych zawodników którzy osiągają sukces i co mamy ich wyrzucić bo robią wynik?System rozgrywek to jeszcze może i przejdzie ale w play offie powinny być jeszcze półfinały czyli utworzona czwórka bo to jednak dodaje smaczku i dramaturgii.
Z pewnością jest to jakieś (dobre?) rozwiązanie. Dodałbym do tego jeszcze, że po tych 18 meczach drużyny 1-2 walczyłyby o złoto, a te z miejsc 3-4 walczyłyby o brąz (oczywiście w dwumeczach). Byłoby trochę jak dawniej - a dawniej nie było tak źle :-)
Szkoda ze u nas nie ma tak ogarnietego Prezesa ;[ z nim zaden klub by nie mial problemów z finansami a tak ;[
Jeśli już musi być ten wielki finał to niech zrobią trzy mecze do dwóch wygranych . A co do KSM to wystarczyłby minimalny i to dość wysoki np 38 .


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 