Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
"Rysiek" z krainy fiordów
autor: Damian Woźniak, 2010-08-31, 11:00, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (42)   drukuj artykuł        
Trzykrotne mistrzostwo świata w rywalizacji drużynowej, dwa medale indywidualnych mistrzostw świata juniorów, dwa tytułu najlepszego polskiego zawodnika, a także Drużynowe Mistrzostwo Polski to tylko największe z jego sukcesów. O kim mowa? O jednym z najbardziej kontrowersyjnych zawodników w całym światku żużlowym Rune Holcie, który w niedzielę, 29 sierpnia 2010 roku, podczas turnieju o Grand Prix Chorwacji w Gorican obchodził swoje 37. urodziny.
Za nami ósma runda tegorocznego cyklu Grand Prix. W chorwackiej eliminacji żadnemu z naszych reprezentantów nie udało zakwalifikować się do finałowego biegu. Jednak mimo tego nadal na czele mistrzowskiej tabeli znajduje się dwójka biało - czerwonych. Po turnieju w Gorican do lidera cyklu Tomasza Golloba i ścigającego go Jarosława Hampela na bardzo niebezpieczny dystans zbliżył się Australijczyk Jason Crump. Miejsce tuż za podium zajmuje zwycięzca zawodów w Malilli Rune Holta. Na torze Juricy Pavlica Norwegowi z polskim paszportem nie poszło już tak dobrze. Świętujący swoje 37. urodziny Holta i tak może mówić o dużym szczęściu. Rzadko bowiem się zdarza, by awansować do najlepszej ósemki zawodów Grand Prix z zaledwie sześcioma "oczkami". Holcie taka liczba puntów wystarczyła i ten fakt powinien traktować jako prezent na swe święto, choć zapewne przed rozpoczęciem turnieju miał apetyt na dużo lepszy wynik. Jednak to dzięki zawodnikowi Włókniarza Częstochowa polscy fani ponad dwa tygodnie temu na obiekcie Dackarny mogli odśpiewać Mazurka Dąbrowskiego. Podobnie zresztą było podczas rywalizacji o drużynowe mistrzostwo świata, gdy w duńskim Vojens pięciu polskich żużlowców dowodzonych przez Marka Cieślaka stanęło do ciężkiego boju w obronie tytułu. Po nerwowym początku nasi opanowali sytuacje i ostatecznie drugi rok z rzędu mogą szczycić się zdobyciem złotych medali w drużynowej rywalizacji. Duży wkład w sukcesie polskiej drużyny miał Holta. Jednak nie dla wszystkich tegoroczny mistrzowski skład był satysfakcjonujący, gdyż tak naprawdę dla wielu kibiców i ekspertów w naszej drużynie wystąpiło tylko czterech Polaków. Tym piątym, lecz na pewno nie kołem u wozu, był właśnie naturalizowany Norweg.


Holta na prowadzeniu w barwach Włókniarza


Pierwsze przejawy talentu

Urodzony w 1973 roku w Stavanger Holta jest jedną z barwniejszych postaci w żużlowym światku. O talencie Norwega mogli się przekonać wszyscy Ci, którzy w 1993 roku na torze w Pardubicach obserwowali rywalizację najlepszych juniorów świata. 20-latek z kraju kojarzonego głównie ze sportami zimowymi, uległ tylko zwycięzcy Joe Screenowi i Mikaelowi Karlssonowi, ścigającemu się obecnie pod nazwiskiem Max. Mimo podpisanego kontraktu w Zielonej Górze, w barwach Morawskiego Holta w sezonie '93 nie wystartował ani razu. Debiut w polskiej lidze Rune zaliczył w kolejnym roku, gdy przywdziewał plastron grudziądzkiego GKM-u. Holta na polskiej ziemi prezentował się solidnie, jednak jego marzeniem w tamtym okresie było sięgnięcie po koronę najlepszego zawodnika świata do lat 21. Tym bardziej, że finałowy turniej rozgrywany był właśnie w Norwegii. Do upragnionego złota zabrakło Holcie niewiele. Z dorobkiem 14 "oczek" po rundzie zasadniczej na czele tabeli znalazła się dwójka zawodników - Holta i Karlsson, czyli dzisiejszy Max. Po biegu barażowym kibice zasiadający na trybunach stadionu w Elgane nie mogli być do końca usatysfakcjonowani, gdyż to jednak Szwedowi w ostatecznym rozrachunku przypadł złoty medal. Na najniższym stopniu podium znalazł się rudzielec z Australii, Jason Crump, który kilka sezonów później zawładnął światowym speedwayem. Po sezonie '94 Rune rozstał się z polską ligą. Powrócił do niej w roku 1997, by przez dwa lata reprezentować barwy tarnowskich Jaskółek. Zbyt mała ilości startów wymusiła konieczność szukania nowego pracodawcy w naszym kraju. Z pomocą wyszli mu działacze Włókniarza Częstochowa, gdzie tak naprawdę kariera Norwega nabrała tempa. Pod Jasną Górą startował przez następne siedem lat. Kolejnymi przystankami w jego karierze był Rzeszów, następnie ponownie Tarnów i Gorzów. Jednak tak naprawdę nigdzie nie było tak dobrze Holcie jak w Częstochowie, do której powrócił przed rozpoczęciem tegorocznych zmagań.


Holta w tegorocznym finale DPŚ


Każda decyzja rodzi konsekwencje

Speedway w skali światowej jest dyscypliną niszową, tym bardziej w Norwegii. W związku z tym faktem ambitnemu zawodnikowi ciężko było walczyć o wsparcie sponsorów na rodzimym rynku. Aby uprawić czarny sport, w młodości, Holta musiał pracować na platformach wiertniczych. W 2002 roku bohater tego artykułu zdecydował się na ruch, który wielu jego rodaków, i nie tylko, wypomina mu po dzień dzisiejszy. Właśnie wtedy częstochowski klub rozpoczął starania o przyznanie polskiego obywatelstwa, które Rune odebrał z rąk Aleksandra Kwaśniewskiego. Umożliwiło mu to m.in. start w Indywidualnych Mistrzostwach Polski w roku 2003, które niepodziewanie wygrał, pokonując w Bydgoszczy suwerena tamtejszego toru Tomasza Golloba. Dopełnieniem szczęścia w pierwszym sezonie startów z nowym paszportem było wywalczenie z Włókniarzem w tym samym roku tytułu Drużynowych Mistrzów Polski. Holta jeszcze jako Norweg próbował swych sił w walce o tytuł najlepszego jeźdźca globu. W sezonie 2000 zadebiutował w Grand Prix, by rok później startować w cyklu już jako pełnoprawny uczestnik. Przez kolejne trzy sezony walczył o splendor w turniejach Grand Prix, lecz tak naprawdę niewiele w nich osiągnął i musiał pożegnać się mistrzowskim serialem. W sezonie 2005 startując z dziką kartą podczas Grand Prix Skandynawii zajął 12 pozycję, reprezentując po raz ostatni barwy rodzimego kraju. W tymże roku po raz pierwszy wsparł polską kadrę w, uwieńczonej złotym medalem, rywalizacji o Drużynowy Puchar Świata. W kolejnym sezonie podczas Grand Prix Challenge w Vetlandzie wywalczył sobie prawo starów w kolejnym sezonie cyklu IMŚ, i już jako "Polak" postanowił rywalizować o mistrzowskie laury. Decyzja, którą podał do wiadomości 31 sierpnia 2006 roku wywołała falę krytyki w Norwegii. Holta został okrzyknięty zdrajcą na miarę Vidkuna Quislinga - premiera pronazistowskiego rządu, który podczas II wojny światowej kolaborował z hitlerowcami i za swój czyn został stracony. Nawet większość z jego norweskich znajomych nie potrafiła wybaczyć mu tej decyzji. I tak jest do dzisiaj. Pojawiając się w swojej ojczyźnie "Rysiek" nie może liczyć na jakiekolwiek przejawy sympatii. Podczas nielicznych zawodów rozgrywanych w kraju fiordów kibice zazwyczaj obrażają go, opluwają i rzucają w jego kierunku czym się da.


Holta na podium GP w Toruniu


Wszędzie dobrze, ale pod Jasną Górą najlepiej

W Polsce Holta też nie może liczyć na zbyt dużą sympatię. Dla wielu nie jest i nigdy nie będzie Polakiem. Zawodnik Włókniarza Częstochowa swoją egzystencję związał z miastem spod Jasnej Góry i tam znajduje się centrum jego życia zarówno zawodowego, jak i prywatnego. Holta nie mówi po polsku. Po zwycięskim Grand Prix dwa tygodnie temu z jego ust można było usłyszeć komentarz w stylu "Moja silniki była sibki…". Wielu złośliwców uważa, że "Dzień dobra, where is my money?" to zdanie, które najlepiej wychodzi Holcie w naszym języku. O "zamiłowaniu" zawodnika Włókniarza do pieniędzy krążą legendy. To przez finansowe niesnaski doszło do rozstania zawodnika z Włókniarzem. Także szybkie "ewakuacje" z Rzeszowa i Tarnowa były tym spowodowane.

W szaleństwie jest metoda

Holta jest jednym z nielicznych zawodników, który ciągle się rozwija. Śmiem twierdzić, że spośród wszystkich jeźdźców cyklu Grand Prix Rune jest największym walczakiem. I choć jego ataki wielokrotnie wyglądają na chaotyczne i nieprzemyślane to bardzo często w tym szaleństwie jest metoda. Powrót do Częstochowy okazał się strzałem w dziesiątkę dla Holty. Obecnie osiągnął on chyba apogeum swojej formy, o czym świadczą nie tylko występy w ligach polskiej i szwedzkiej, ale przede wszystkim rezultaty osiągane w Grand Prix. Jeszcze do niedawna prawie nikt nie dawał mu większych szans na zaistnienie w mistrzowskim cyklu, walka o ósemkę to miał być szczyt jego możliwości. A teraz "Holtański" nadal ma teoretyczne szanse w rozgrywce o medal mistrzostw świata. Jestem ciekaw, czy rozpoczynając swoją karierę ambitny chłopak z północy miał aż takie marzenia.

Rune Holta nie jest Polakiem, lecz reprezentantem naszego kraju. I właśnie z tego względu należy mu się szacunek. Holta wiele zawdzięcza Polsce, ale także i nasz kraj może być dumny, że jeździec takiej klasy reprezentuje jej barwach. Mimo, że próby odśpiewania naszego hymnu narodowego w jego wykonaniu wyglądają bardzo nieporadnie, to trzeba mieć nadzieję, że jeszcze nie raz przyjdzie mu się znaleźć w takiej sytuacji i kolejne podejścia wypadną już lepiej.

Damian Woźniak


Rune Holta
skomentuj   komentarze (42)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (42)

CKMwlokniarz

2010-09-03 23:56:27

Tak gadacie, że leci na kase... Wskażcie mi innego zawodnika, który jeździ 7 meczy za bez kasy?? Pierwsza lepsza gwiazdeczka typu gollob, crump, pedersen po 1 GÓRA po 2 meczach za darmo już by więcej na meczu drużyny nie zawitali dopóki by kasy nie dostali. Holta specjalnie poczekał na mecz z bydzią, który był jak to się mówi "o pietruszkę" i w nim nie pojechał. Mało jest takich zawodników podejrzewam, że można by och na palcach wyliczyć. Tak wam przeszkadza, że podaje się jako polaka na żużlu... a za kogo ma się podawać? Jeździ w reprezentacji Polski, bez niego nie obronilibyśmy pucharu, a w norwegii chyba nawet nie ma czegoś takiego jak reprezentacja na żużlu... Podejrzewam, że będzie tam ze 3 zawodników na poziomie 5-10pkt w Polskiej drugiej lidze...


fan

2010-09-03 22:24:49

Do wszystkich którzy oskarżaja go ze leci tylko na siano. A wy co jakbyscie cale zycie chcieli byc np. gornikami a okazalo by sie ze nie daja wyplaty to dalej byscie tam pracowali ??? A gdzie wasz wielki Tomuś Gollob ?? Czemu nie jeździ dla swojej ukochanej bydzi ???


papa

2010-09-03 13:15:51

ha od osmiu lat jest polakiem a naszego jezyka jak nie umial tak nie umie dalej, moze kilka prostych słow tylko


griczko

2010-09-01 11:33:12

Rune Rune Rune Holta!!! Zlotowa to on BYL i to nie podlega dyskusji;p ale wydaje mi sie, ze jego podejscie sie zmenilo. samo przejscie do Czewy... i jego kontrakt to cos bardziej chec pomocy niz dorobienie sie, tego nie mowi sie glosno ale "holtanski" ma zupelnie inny kontrakt od reszty zawodnikow!!! Pewnie to niedlugo wyjdzie na swiatlo dzienne. A w DPS musi wystepowac w koncu mieszka po sasiedzku z p.Markiem ;p tylko CKM...!!!


metyl

2010-09-01 11:32:19

nic tylko DOLAR


atom

2010-09-01 09:54:28

Dzień dobry! Rzeczywiście! Chciałoby się, by reprezentant Polski lepiej opanował nasz język. Czy jednak tak bardzo odstaje od tych, którzy językiem polskim (???) posługują się od urodzenia? Choćby dziennikarzy? Jest jednym z niewielu, którzy, postawą, podziękowali nam - społeczeństwu polskiemu - za otrzymane obywatelstwo. Dziękuję Panie Holta! Powodzenia!


Marm CKM Czestochowa

2010-08-31 22:34:08

gdzie najlepiej jeżdżą tacy zawodnicy jak pedersen hancock gapinski davidson loram holta nawet sallivan (najlepsza średnia w lidze) jonsson screen itd odchodzą i później nikt ich prawie nie zna do czasu jak nie wrócą.Nie którzy nie mają tyle szczęścia :) Dlaczego to nie idzie w stronę polaków ??? (AZS - wyczerpał polskie talenty w tym mieście )


kiciek

2010-08-31 19:50:21

znowu któryś z zawodników opuszcza Tarnów i okazuje się ze wielki talent :) i kariera się rozwija. zupełnie jak z Kołodziejem w Tarnowie zdobył parę mało ważnych medali ale teraz jak jest w lesznie to zupełnie nowy zawodnik eksperci przecierają oczy zkad taki zawodnik się wziął :)


jacek

2010-08-31 19:38:39

komarnicki w dzisiejszym wywiadzie spytany byl o to jak widzi skład stali w 2011r. odpowiedzial ze gollob, pedersen, b.zmarzlik, p.zmarzlik,p.pawlicki,piotr pawlicki-no w koncu w przyszłym sezonie nikt nie spadnie!!!chyba ze w barazu!!!mi tez by pasowalo jazda juniorami. w koncu młodzi by sie rozjezdzili!!!-ale dobrze ze za marzenia nie karają!!!hehe.pozdro.ps. holtanski wracaj do gw.


mgd

2010-08-31 19:09:41

banda zaściankowych nacjonalistów się tu popisała pod spodem.art spoko, rzeczowy i na temat. a ja bardzo lubię ryska, za to jak tańczy na torze.


Galaktyczna Stal

2010-08-31 18:24:10

dwaj Rysiek do nas zostaw ten bankrutujacy Włókniarz u nas od nowego sezonu nasz klub przejmują arbascy szejkowie i będzie dla wszystkich $$$$$$$$$ kto ile zapragnie dwaj do nas DMP 2011 jest nasze


MłodyLeszno

2010-08-31 17:37:42

do do Hxh: dowiedz się czym różni się narodowość od obywatelstwa to może później nie będziesz wypisywał pierdołów...ciekawe jaką Tobie "wyznaczyli" narodowość...???Holta jest narodowości norweskiej a obywatelem Polski...Niech sobie jeździ nawet dla Antyli Holenderskich ani mnie ziębi ani parzy. Żeby było śmieszniej cieszyłem się z Jego sukcesów gdy jeździł dla Norwegii że daje trochę radości swoim kibicom...sprzedał się i tyle i taka prawda!!! Zresztą Maślankę po latach dopadła sprawiedliwość...


do zawszeCKM

2010-08-31 16:20:53

ale gdyby w zeszłym sie znalazł jakiś prezes z odpowiednią kasą to by zrezygnował z gp.Wszyscy którzy piszą o nim"złotówa" mają racje bo za kase zmienił obywatelstwo, bo jak pamiętacie kiedyś był limit obcokrajowców w drużynie. dla mnie to polak powinien po polsku umieć mówić,a on co sie nauczył przez 8 lat? małe dziecko w wieku 4 lat umie więcej


krychuckm

2010-08-31 15:46:10

Holtański tylko Włókniarza


stal rz fan

2010-08-31 15:22:39

Ryśka to bym nawet za darmo w Rzeszowie nie chciał po tych jego zagraniach.


majkel

2010-08-31 15:14:20

Zauwazcie, ze zuzel w USA tez jest dyscyplina niszowa, ale jednak Greg jezdzi dla swojego narodu. Brawo dla Niego!


zawszeCKM

2010-08-31 14:40:44

kto komu blokuje było GP challeng czemu żaden się nie zakwalifikował.Zastanówcie się co piszecie.


bMb

2010-08-31 13:40:45

Ja tam do Rysia nic nie mam. Ja go lubię;)


Paula-ROW.

2010-08-31 13:19:48

Taak.! Rysiek Holta'ński . . . .; d


damianckm

2010-08-31 12:42:41

Rune Holta is the best!!!pozdro z czestochowy!!! tylko wlokniarz!!!


Do wujek samo zło

2010-08-31 12:40:52

Chłopie nie kompromituj się masz kompleksy twoja sprawa! A co do Kołodzieja to słaby on skoro musi na innych liczyć a nie umie na siebie!!!!


Do Hxh

2010-08-31 12:31:04

Skoro blokuje miejsce Kołodziejowi to Kołodziej nie jest wystarczająco dobry by się tam zakwalifikować!!!! Nie może być reprezentantem Polski ktoś kto nie jest Polakiem!!!! Holta reprezentuje Polske i to wyznacza jego narodowość. Jest Polakiem norweskiego pochodzenia (ze względu na miejsce uridzenia i wychowania)tak jak wielu np. koszykarzy amerykańskich grających w europejskich krajach np. w belgii, niemczech, bułgarii,polsce którzy rodzimego języka nie znają tylko posługują się angielskim. Że zrobił to za pieniądze a który żużlowiec nie jeździ dla kasy!!!!! Cała sprawa o to że nie mówi po polsku. Natomiast nie może być norwegiem ktoś kto jest persona non grata w swoim kraju i jest indywidualnym mistrzem Polski oraz w mistrzostwach świata jeździ jako Polak. Po prostu towarzystwo żużlowe jest zakompleksione bo Holta to trzeci Polak po Gollobie i Hampelu!!!!


karol

2010-08-31 12:22:39

panowie powiedzcie wy mi jak wy go nazywacie "złotówa" bo jedzie dla kasy to pokarzcie mi jakiegoś żużlowca co jeżdzi za darmo a po drugie są zawodnicy co biorą o wiele więcej kasy od runego sto lat rune i medalu w gp pozdrawiam


wujek samo zło

2010-08-31 12:17:05

Czy któryś z nich odmówił startu w meczu ze względu na zaległości?


do wujek samo zło

2010-08-31 12:10:41

Jeśli coś ci się nie podoba że Holta jeździ w barwach polski to napisz do trenera reprezentacji polski i go przekonaj bo jakbyśmy mieli leprzych polaków od niego to oni by w drużynie jeździli a nie on.


kamil

2010-08-31 12:10:24

bardzo dobry zawodnik


Mac.G

2010-08-31 12:06:17

a ja lubię go bardziej niż Golloba.


szlaka

2010-08-31 12:01:30

Polakiem nie będzie nigdy. jest z niego złotówa. Ale jest z niego spoko gość. A to jest najważniejsze. Pozdrowienia dla fanów żużla


do wujek samo zło

2010-08-31 11:50:23

a Walasek, Lindbaeck, Kościecha i Sajfutdinov to jeżdżą w Polonii za darmo??


kkwwiehq

2010-08-31 11:47:47

Ja Rune Holtę bardzo cenię i uważam, że to jest chore, że go tka traktują w Norwegii. To prawda, zrezgynował ze startów w barwach tego kraju, ale przyczyną tego mogło też być to, że jako Norweg niewiele by osiągnął. Na przykład w Drużynowym Pucharze Świata z reprezentacją Norwegii nie osiągnąłby nic, podobnie jak Greg Hancock z USA, a jako Polak z pewnością ma większe szanse.


wujek samo zło

2010-08-31 11:34:51

Holta jak zwykle nic nie zrobi za darmo więc nie porównuj bo Rune to szuja i złotówa,a kto spadnie zobaczymy po 15 biegu 2 meczu,sorry nic nie mam do kibiców Włókniarza ale Holty nie trawię i nie mogę przeżyć że zabiera miejsce naszym,gdyby nie Holta to Kołodziej mógłby liczyć na dziką kartę a tak pozostaje mu dopingować Lindgrena,coś z nim jest nie tak bo z każdego klubu z którego odchodził popozostawiał po sobie smród,pamiętacie kulisy odejścia z Częstochowy,Rzeszowa,Tarnowa?a w meczu z Polonia 4.08 dlaczego nie jechał?nie łudźcie się że ma sentyment do waszego klubu,liczy się tylko kasa


viking

2010-08-31 11:34:14

Ludziska takie jest życie i każdy ma prawo żyć gdzie chce i być gdzie chce a to że w Częstochowie otrzymał obywatelstwo polskie bardzo sie ciesze bo są tu jeszcze ludzie gdzie jedni drugim pomagają. I bez niego DPŚ napewno byśmy z Vojens nie wywieżli.A to że nie zna jezyka polskiego nic złego w tym nie jest. Rysiu życze Ci samych sukcesów nie ważne w jakim klubie bedziesz jeżdzic. pozdrawiam prawdziwych fanatyków speedwaya


ostrowianin

2010-08-31 11:32:44

Opuscil swoj kraj i zarabia lepsze siano,wielu Polakow tak zrobilo,pozatym w Polsce sie rozwija a o to przecierz chodzi


tylko unia

2010-08-31 11:29:25

sto lat holta


do wujek samo zło

2010-08-31 11:22:06

Wiemy, że nam zawiścisz Holty bo jesteś kibicem milicyjnego klubiku, który niebawem spadnie do 1 ligi! Gdyby twoi zawodnicy zrobili tyle co Holta dla Polski to by było dobrze! A na razie do pięt mu nie dorastają!


Hxh

2010-08-31 11:20:42

Nigdy nie będzie Polakiem i tylko blokuje miejsce Polakowi w GP.


leszczyniak

2010-08-31 11:19:26

powodzenia holta 100 lat


x

2010-08-31 11:18:31

Rune Holta nie jest Polakiem, lecz reprezentantem naszego kraju. I właśnie z tego względu należy mu się szacunek


kibic

2010-08-31 11:17:41

"Aby uprawić czarny sport, w młodości, Holta musiał pracować na platformach wiertniczych" Robił wszystko aby uprawiać żużel !


byk

2010-08-31 11:15:32

gratulacje i powodzenia


unista

2010-08-31 11:10:54

a ja w niedziele skończyłem 21oczko!!!


wujek samo zło

2010-08-31 11:09:39

Rune jak tam nauka"ojczystego"języka złotówo?Barwy biało-czerwone tylko dla rodzimych Polaków,nie dla Holty w barwach reprezentacji Polski

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Najlepszy sposób na kaca-mordercę? Opatentowałem go dopiero teraz. Na niedawnego sylwka nie wypiłem bowiem grama piwa, gorzałki czy łyskacza, a noworocznego toasta spełniliśmy z rodzinką szampanem Piccolo [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »