Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Prywatna wojna państwa Gollobów
autor: Bartłomiej Czekański, 2010-08-27, 09:00, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (115)   drukuj artykuł        
Czasami sport, za sprawą sensacyjnych lub pseudosensacyjnych doniesień tabloidów, schodzi na dalszy plan. Ostatnio wielu kibiców na równi ekscytuje się ligami żużlowymi, czy walką Tomasza Golloba o koronę indywidualnego mistrza świata z tym, czy żonie naszego mistrza uda się wsadzić go do więzienia.
Prywatna wojna państwa Gollobów, ich burzliwy rozwód, ciężkie oskarżenia pani Brygidy Gollob pod adresem swego męża wzbudzają niezdrowe zaciekawienie w całej Polsce. Ja rzetelnie postanowiłem dowiedzieć się u źródła, o co w tym wszystkim chodzi. Co prawda, jest takie staropolskie powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o pieniądze, ale...

Przeprowadziłem więc dla naszego branżowego pisma żużlowego wywiady z Tomkiem Gollobem i jego żoną Brygidą. Zanotowane przeze mnie wypowiedzi Tomasza zrobiły furorę w wielu gazetach i były tam cytowane. Wychodzę jednak z założenia, że bardzo wielu kibiców żużlowych zagląda głównie na "Sportowe Fakty", więc mogli się na owe wywiady nie natknąć. A warto się z nimi zapoznać, gdyż wiele wyjaśniają. Generalnie, środowisko speedwayowe i kibole stoją tu murem za Tomkiem. Ja też, a dodatkowo podziwiam go, że on to wszystko tak spokojnie wytrzymuje. Poczytajcie, bo warto. Zaczniemy od kobiety, czyli pani Brygidy Gollob, bo tak przecież wypada.


Brygida Gollob: Ja niestety znam innego Golloba niż kibice


Pani Brygido, jak się poznaliście z Tomkiem Gollobem?


- Myślałam, że ta rozmowa będzie o tej obecnej sytuacji w naszej rodzinie, a nie o przeszłości...

Od przeszłości nie zawsze da się uciec. Chodzi mi o to, że w środowisku żużlowym, czy szerzej: sportowym, od 15 lat uchodziliście za zgodne, kochające się małżeństwo, a tu teraz taka wojna na całego.

- Rzeczywiście, Tomek był miłością mojego życia, ale zamienił mi to życie w piekło. Nie tylko mnie, lecz także naszej córeczce Wiktorii. Ja dla niego zrezygnowałam ze swoich pasji. Poświęciłam się. Można powiedzieć, że w małżeństwie postawiliśmy na lepszego konia. I on wykorzystywał tę moją słabość. Ja dawałam, on brał. Przecież to ja go dopingowałam, żeby mocno skupiał się na cyklu Grand Prix, bo jeśli zostanie indywidualnym mistrzem świata to spełni się jako sportowiec. A jego ojciec raczej namawiał go, by skupiał się na ligach i ciułaniu pieniędzy po różnych turniejach. Grand Prix miało być tak przy okazji. Jeździłam z mężem na zawody i początkowo spaliśmy na parkingu w busie razem z mechanikami, bo nie było nas stać na hotel. Powiem tak: nie wiem, co się z Tomkiem stało w ciągu ostatnich 5 lat. Agresję przenosił z toru żużlowego do domu.

Czy te słowa oznaczają, że w państwa domu, w rodzinie, dochodziło do aktów przemocy?

- Oczywiście, łącznie ze słynnym już straszeniem mnie bronią na oczach naszej córeczki. Dlatego męża oskarżyłam o znęcanie się psychiczne i fizyczne nade mną i nad Wiktorią. Wniosę o sprawę karną z tego tytułu. Jestem to winna sobie, córce, ale i wszystkim kobietom, które padają ofiarą przemocy domowej. Tak, zawalczę również o nie. Gollob dlatego, że jest Gollobem nie może być bezkarny. Kibice naprawdę nie znają prawdziwego Golloba. Ja niestety znam.

W związku z tymi smutnymi sprawami, w które naprawdę aż trudno uwierzyć, postanowiła się pani wyprowadzić z waszego domu?

- Córeczka od kilku lat spała przytulona do mnie, bo bała się ojca. Że będzie jakaś awantura, pistolet... W lutym więc uciekłyśmy z tego domu.

Ale o ile wiem, decyzję o rozstaniu podjęła pani wcześniej.

- Ta trauma ciągnie się już od grudnia. Kiedy zobaczyłam swój sfałszowany podpis na umowach kredytowych, poczułam ogromny ból. Zdałam sobie sprawę, że osoba mi najbliższa potrafiła posunąć się do tego stopnia, żeby podrabiając podpisy pod umowami kredytowymi narazić na ryzyko z tym związane mnie oraz pracowników banku.

Tomasz już od lat uchodzi za jednego z najlepiej zarabiających polskich sportowców. To po co mu te kredyty?

- Sporo ludzi w Bydgoszczy wie, że chodził po kasynach, że grał na giełdzie i stracił tam mnóstwo pieniędzy. I dlatego brał kredyty. A ja powtarzam: nie chciałam tego. Nie uwierzycie, lecz jako rodzina Gollobów żyliśmy na gorszym poziomie niż wielu zawodników z niższych lig żużlowych!

Ale dlaczego ta sprawa wybuchła z taką siłą w mediach dopiero teraz, gdy Tomasz jest niemal na ostatniej prostej do zdobycia upragnionego tytułu indywidualnego mistrza świata?

- Sprawa w mediach pojawiła się, ponieważ dziennikarze przyszli do mnie w sytuacji, która dla mnie była już zbyt skrajną, żeby trzymać to dalej w tajemnicy. A do rozwiązania polubownego mogło dojść już przed obecnym sezonem żużlowym. Mimo że posiadałam tak mocne argumenty w wyżej wymienionych tu sprawach, Tomek i jego prawnik w irracjonalny sposób zbywali mnie i w poniżający dla mnie sposób prowadzili "negocjacje".

Jak to, Tomasz mówił, że przekazuje pani co miesiąc jakąś kwotę na utrzymanie, że nie zostawił pani bez środków do życia, a wszelkie sprawy finansowe ureguluje sąd podczas waszej październikowej sprawy rozwodowej.

- Te pieniądze dla nas są ściągane przez komornika, co rzuca nowe światło na rzekomą troskę Tomasza o córkę, o której tak wylewnie wypowiada się w mediach. Ja uważam, że na miłość dziecka nie ma ceny. Jesteśmy zadłużone, ale bezpieczne!

A jaka to suma?

- Nie mogę jej ujawnić, lecz zapewniam, iż nie jest to dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że przez cztery miesiące nie dawał nic. Te pieniądze to renta alimentacyjna do momentu rozwodu, wywalczona przez mojego prawnika, za co panu mecenasowi bardzo dziękuję. Teraz łatam codzienne życie z oddawaniem długów.

Czyli Tomek miał rację, że za panią stoi ktoś trzeci.

- Oczywiście, że ma rację. Ale tu chodzi o przyjaciół, którzy pomogli mnie i córce po prostu przeżyć – wiem, że to brzmi banalnie dla niektórych, ale ja jestem moim przyjaciołom bardzo wdzięczna!

Czy pani gdzieś pracuje?

- Tomek nigdy nie pozwolił mi pracować, ponieważ jak sam mówił: "to wstyd, żeby żona mistrza pracowała". Jeszcze nie pracuję. Wiktoria potrzebuje obecnie szczególnej opieki. Ja też muszę dojść do równowagi emocjonalnej. Wiktoria miała teraz świadectwo z czerwonym paskiem dzięki temu, że byłam przy niej i odwracałam jej uwagę od tego, co działo się w domu.

Gdzieś czytałem, iż Tomasz zarzuca pani, że utrudnia mu pani kontakty z córeczką.

- Tak, on się żali, że nie widział się z nią od pół roku. Ale nic nie zrobił w tym kierunku, żeby się z nią zobaczyć, a mieszkamy teraz tylko dwie przecznice dalej.

Przepraszam za nadmierną ciekawość, ale na forach internetowych ludzie piszą, że ma pani dziecko z poprzedniego związku. Jeśli tak, to co się z nim dzieje?

- Urodziłam dwoje dzieci, za które jestem odpowiedzialna. W tej obecnej, trudnej sytuacji mój syn z poprzedniego związku jest dla mnie ogromną podporą, nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla Wiktorii.

Tomasz na ogół bez napastliwości, spokojnie odrzuca wszystkie pani oskarżenia. Mówi, że jest niewinny, że jest uczciwym człowiekiem. Nie stwarza wrażenia jakiegoś potwora. I rzeczywiście, bez pani jest jakiś rozluźniony, wesoły, inny niż kiedyś. Życzliwy ludziom. Gdyby obawiał się tych obiecywanych mu przez panią spraw karnych (za znęcanie się, za sfałszowanie pani podpisu pod umową kredytową), to chyba nie byłby taki radosny i skoncentrowany na żużlu?

- Poproszę o takie same stymulatory - a Tomek ma dobrych lekarzy wokół siebie - które pomogą mi w taki sam sposób kreować siebie, ale tak naprawdę to... ja tego nie potrzebuję.

Czy nie ma już żadnych szans na polubowne zakończenie tej "wojny państwa Gollobów"? Czy nie zapali się jakieś zielone światełko w tunelu, które pozwoliłoby wam na bardziej cywilizowane stosunki (przepraszam za słowo) rodzinne?

- Tak naprawdę, to zielone światło zapaliło się dla nas w momencie, w którym z córką miałyśmy możliwość odsunięcia się od człowieka, który swoją postawą odciąłby nas od racjonalnego postrzegania cywilizowanych stosunków w rodzinie.

Dziękuję za rozmowę.

Od autora: Pani Brygida Gollob na swoje życzenie autoryzowała powyższy wywiad. I niestety, w stosunku do jego pierwotnej wersji zmieniła kilka swoich wypowiedzi (stąd pewne "chropowatości") oraz usunęła z niego parę ciekawych, a nawet frapujących, czy bulwersujących wątków, które poruszyła w telefonicznej rozmowie ze mną. Zdradzę, że jasno mówiła, iż Tomek rzekomo potrafił ją uderzyć, że to nie ona zdradzała męża, tylko on ją, że Gollob mocno schudł, bo tak naprawdę, choć na zewnątrz się uśmiecha, to jednak dusi w sobie obawy przed sprawami karnymi, które obiecuje mu zafundować pani Brygida. Skoro pani Gollob potem - już przy autoryzacji tego wywiadu - wycofała się z tych wątków, to może nie wszystko jest prawdą? Może zorientowała się, że dużo w tym jej rozgoryczenia (być może rzeczywiście w sporej mierze słusznego) i zbyt subiektywnej oceny? Tak się tylko zastanawiam, z całym szacunkiem dla pani Brygidy i jej dramatu.


A teraz Tomek.


Tomasz Gollob: Jestem prawym człowiekiem!



Dlaczego Tomku akurat teraz, kiedy wciąż jesteś faworytem do upragnionego tytułu indywidualnego mistrza świata ukazują się w mediach, zwłaszcza w pewnym tabloidzie, wypowiedzi twojej rodziny, które przedstawiają cię w bardzo niekorzystnym świetle, wręcz jako potwora?

- Widać, ktoś myśli, że to najlepszy czas, aby to zrobić. Może ktoś chce mnie rozbić psychicznie, żebym zamiast jeździć na żużlu, zajął się odkręcaniem tej całej sprawy?

W tabloidzie nawet twoja córka mówi, że nie chce, byś zdobył mistrzostwo świata...

- Chyba nie spodziewasz się, że będę na łamach mediów polemizował z własną dwunastoletnią córeczką. Uważam, że to wszystko jest zmanipulowane. Ale przykro czytać, że własne dziecko tak mówi. Nie, nie wierzę, że ona to powiedziała.

Jednej z gazet powiedziałeś, że za tym stoi ktoś trzeci. Kto? Prawnik? Jakiś przyjaciel żony?

- Myślę, że ktoś za tym wszystkim stoi, ale nie potrafię sprecyzować kto. Sądzę, że moja żona nie do końca panuje nad tą sytuacją i nie do końca się kontroluje. Przecież w naszym małżeństwie było zdecydowanie więcej dobrych rzeczy, a nie złych.

Pani Brygida oskarża cię w mediach, że przystawiłeś jej pistolet do głowy, by wymusić od niej podpis pod umową kredytową. Masz pistolet?

- Mam od 20 lat. I posiadam na niego pozwolenie. Używam go do celów sportowych. Lubię sobie postrzelać na strzelnicy i nie uważam, żeby to było coś nagannego. Ale nie przystawiam go nikomu do głowy, z uwzględnieniem mojej żony.

Ja też lubię sobie postrzelać do tarczy. Hobby jak każde inne. Pani Brygida oskarża cię też o sfałszowanie jej podpisu pod dokumentami i w sumie o wyłudzenie 2 mln kredytu, a to już gruba sprawa.

- Nie było kredytu na taką kwotę. To wydumana suma. Żona już wcześniej złożyła doniesienie w tej sprawie. Bada je prokuratura, policja, zapewne i bank przeanalizował dokumenty. A ja wciąż jestem na wolności, funkcjonuję. Oznacza to, iż jestem uczciwy i nic nie zawiniłem. Przekrętu, ani wyłudzenia nie było. Nie będę się więc tu tłumaczył. Nie ma z czego. Zresztą, o ile mi wiadomo, wszelkie umowy kredytowe podpisuje się w banku w obecności jego pracownika.

I na ogół bez pistoletu...

- Raczej bez (śmiech).

Według tabloidu ponoć dwa razy wyrzuciłeś żonę na ulicę w samych majtkach. Przyłapałeś ją na czymś? A może na kimś?

- Bartek, to nie ten poziom dyskusji.

Pewnie się na mnie obrazisz, ale na forach internetowych ludziska, głównie z Bydgoszczy, piszą, że masz większe rogi niż wszystkie jelenie w tamtejszych lasach.

- Nie zaglądam na fora internetowe, bo wiesz co tam się dzieje. A z tymi rogami to bzdura. Przecież nie mógłbym założyć kasku (śmiech).

Teraz na poważnie. Nie jest ci przykro, że obcy ludzie robią za "materace" i na wspomnianych forach internetowych taplają w błocie twoją żonę, wytykają jej jakieś rzekome romanse i po prostu niszczą ją jako człowieka?

- Nie mam na to wpływu, ale prosiłbym wszystkich, żeby zostawili prywatne sprawy i problemy rodziny Gollobów w spokoju. I moją żonę także. Nie zamierzam jej obrażać i proszę, by nikt tego nie czynił. Powtarzam: w naszym małżeństwie było więcej dobrych niż złych chwil. Szkoda, że ludzie na owych forach internetowych bywają tak bezwzględni.

Witaj Tomku w klubie. Moja żona przeprowadziła ze mną rozdzielność majątkową. To jeszcze nie podział majątku, ani nie rozwód. Wiele małżeństw teraz tak robi. Problem w tym, że według mojej żony rozdzielność majątkowa (a potem zapewne i podział majątku) polega na tym, że ona ma majątek, a ja nie.

- He, he (długo się śmiał). To może u mnie jest tak samo? A kiedy Ci się to przytrafiło?

Dwa tygodnie temu. Mniemam, że jesteśmy w tym kraju w jednym klubie z kilkuset tysiącami facetów w podobnej sytuacji. Jedne gazety piszą, że zostawiłeś żonie 5 mln zł na odchodne, a inne, że mieliście tak podpisaną intercyzę, iż pani Brygida na otarcie łez dostanie od ciebie 1,5 mln zł.

- Sprawa rozwodowa jest w toku i to sąd zadecyduje, ile zapłacę mojej żonie i kiedy będę mógł się widywać z Wiktorką.

A kto w waszym związku podjął decyzję o rozstaniu?

- To była decyzja mojej żony. Podjęła ją kilka miesięcy temu.

Nie ściemniasz? Fora internetowe aż huczą, że masz nową dziewczynę, podobno 23-letnią Paulę, czy jakąś inną, jak tam wyczytałem.

- He, he, to kolejna bzdura. Spokojnie możesz napisać, że jestem solo. Nie mam żadnej dziewczyny.

Nie obawiasz się, że jakiś lub jakaś młoda pani prokurator zechce dzięki tobie zrobić medialną karierę i na podstawie oskarżeń twojej żony przymknie cię na 24 godziny np. tuż przed GP w Bydgoszczy?

- Śpię spokojnie. Niczego złego nie zrobiłem. Jestem prawym i uczciwym człowiekiem, więc nie mam się czego obawiać. Mam zasady w życiu prywatnym, a swoją jazdą na żużlu chcę ludziom dawać radość. Tak, zdecydowanie mogę o sobie powiedzieć, że jestem dobrym człowiekiem. Naprawdę życzę wszystkim dookoła jak najlepiej. Spokojnie patrzę w lustro.

Nie wierzę, że ubierasz kask, wyjeżdżasz na tor i odcinasz się od tego zamieszania, które teraz za sprawą twojej żony i mediów panuje wokół ciebie.

- Ależ ta sprawa ciągnie się już od dłuższego czasu i ciągle z tym jeżdżę. Myślę, że swoimi wynikami pokazuję, iż potrafię oddzielić sprawy prywatne od żużla. Ścigam się na luzie, a poza torem też zachowuję się normalnie.

To czy doczekamy się w tym roku mistrza świata Tomka Golloba?

- Przed nami jeszcze cztery ciężkie turnieje. Będę walczył o koronę do końca. Nie dam się złamać.

A więc powodzenia Tomku. Jesteśmy z tobą!


Od autora wywiadu, czyli od waszego Bartka Czekańskiego:

Rozwód to traumatyczne przeżycie dla każdego, kto kochał. Szkoda, że nie zawsze przebiega w cywilizowany sposób. Najgorzej, gdy w spory dorosłych angażowane są dzieci, jak 12-letnia córeczka Tomasza Golloba – Wiktoria. One przez rozstanie rodziców cierpią najbardziej. To co zrobił tabloid, publikując gorzkie słowa Wiktorii o swoim ojcu, to było ohydne. Czasem wstydzę się, że jestem dziennikarzem. Tomek nie wierzy, że córka mogła tak powiedzieć. To już inny Gollob niż dawniej. Dawniej bywał mrukiem, często nieprzychylnym dziennikarzom i rywalom z toru. Teraz dojrzał. Jest jak do rany przyłóż. Uczestniczy w wielu akcjach charytatywnych (ostatnio wylicytował motocykl żużlowy, by kupić osuszacze dla powodzian z Bogatyni!). Pomaga więc ludziom w potrzebie. Jest prawdziwym kapitanem każdej drużyny, w której startuje. Dla wszystkich znajduje czas na rozmowę. I jest najlepszym żużlowcem na świecie. Nie pozwólmy unurzać go w błocie. Ani jego samego, ani jego rodziny. Trzymaj się Tomku! Jesteśmy z Tobą!

Bartłomiej Czekański

PS Powtarzam: powyższe moje wywiady były już publikowane gdzie indziej, ale powyższy felieton skompilowałem dla tych, którzy wiedzę o żużlu czerpią nie z tabloidów i innych źródeł, a jedynie ze "Sportowych Faktów", a takich kibiców są setki tysięcy!
skomentuj   komentarze (115)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (115)

kin

2010-10-04 16:52:32

nie wierzę żeby tomek byłby zdolny do takich czynów


kin

2010-10-04 16:51:58

kobieta chce kasy i tyle.paranoja.


leszczyniak

2010-08-29 17:04:04

Mimo całego szacunku dla . Czekańskiego, w tych "wywiadach" widać stronniczość. Jednak jest pan za Gallopem, a nie obiektywny jako dziennikarz. Nie piszę tego z powodu miejsca zamieszkania ani przynależności klubowej, sympatii, ale obiektywizm.


adam

2010-08-28 13:00:23

co kobieta potrafi zrobic? polecam film "2 miliony dolarow napiwku"


stefanrusso.

2010-08-28 11:46:30

Jednej z gazet powiedziałeś, że za tym stoi ktoś trzeci. Kto? Prawnik? Jakiś przyjaciel -tak jest napewno


Motor Lublin

2010-08-28 09:17:48

Temat jest jasny. Brygida chce kasy ponieważ przez te naście lat spędzonych u boku Tomka obracała niezłą gotóweczką a teraz nagle źródełko wysycha i coś trzeba robić żeby się "ratować". To zwykła "bankomatowa laska" i tyle. Perfidnie wyciąga brudy w czasie kiedy ważą się losy IMŚ. Świadczy to o poziomie, na jakim chce załatwić całą tą sprawę. Obłudna, fałszywa i perfidna baba - tyle na jej temat. Perfidny babsztyl i wszystko. Tomek, trzymaj się i dawaj do przodu!


Mateusz GW

2010-08-28 01:04:26

Sprawa jest prosta. Aby dostać pozwolenie na broń trzeba przejść testy psychologiczne, które są swoją drogą bardzo ciężkie i nie da się ich oszukać. Także jeśli Gollob byłby zdolny do przystawienia komukolwiek broni do głowy to nie zdał by testów. Jedno kłamstwo Pani Brygidy obalone. Jak w jednej kwestii kłamie (zmyśla) to w resztę też można powątpiewać.


Mona

2010-08-27 23:35:21

... chyba, że Gollob otrzymał pozwolenie na broń MAJĄC 25 LAT :) to powinien mówić, że posiada broń OD 14 Lat!!! ale cóż... jak to Papa Gollob mówił NA NAUKĘ JEST ZAWSZE CZAS :) a na sport tylko w młodości ! Pozdrawiam kumatych :)


ss

2010-08-27 22:47:19

Do kkk: Malzenstwem sa 15 lat! Wiktoria ma 12! Trzy lata zanim bylo dziecko! Felieton stronniczy! Te manipulacje i stawianie Pani Brygidy w zlym swietle porazajace jak na redaktora - Panie Czekalski! Brak formy grzecznosciowej - cynizm! Tego nie powinno tu byc!


kkk

2010-08-27 21:56:26

T.G. ozenil sie chyba dlatego z Pania B. bo byla ona w ciazy z ich corka


birkut

2010-08-27 21:56:20

Sorki, ale nie przeczytałem tego do końca. Kobiety lubią fantazjować.


kris b

2010-08-27 21:13:52

Oooooo od kiedy to pierwsze dziecko jest podporą?Dobrze że pani Brygida pamięta w ogóle jak ma na imię-w koncu miała taki kontakt z synem że mogła zapomnieć.Nie mówię że Gollob jest bez winy bo gdybym chciał zonę i dowiedziałbym sie że ma dziecko które dla mnie zostawi to już by było wszystko jasne co to za kobieta,ale jak czytam jak to ona teraz pokrzywdzona to śmiech.Wiem bardzo duzo o tej pani ale nie będe pisał zeby nie krzywdzić innych osób bo dziecko też cierpi jak czyta informację o swojej pseudo mamie.


Pawel

2010-08-27 21:09:14

Trzymam kciuki... Gollob World Champion


xxx

2010-08-27 21:06:17

Otoz ja wierze Brygidzie mimo, ze na pewno popelnila kilka bledow w zyciu. To czyni ja tylko bardziej ludzka. Nie wierze w te wydumane bzury na temat jej licznych romansow itp. Tomek oprocz Kasyna ma wiele innych problemow i wlasnie wychodza na jaw. Mistrzem moze sobie byc ale nad czlowieczenstwem musi popracowac jeszcze i nie wystarcza licytacje "charytatywne" od swieta. Zaczac powinien wlasnie od corki i ex zony. O przekretach z fiskusem czy afera w bydgoskim klubie i wiele innych...z wszystkiego ladnie sie wybielil...a bron to maksymalnie ma od lat 15. Nie od 15 roku zycia tylko 15 lat temu mogl dostac pozwolenie. Nie wierze wlasnie jemu. Przykro mi.


Beata

2010-08-27 21:04:16

az zal czytac te wasze komentarze...popatrzcie na swoje przywatne zycie czy ono tez u kazdego z was jest takie idealne...najlepiej oceniac innych normalnie wstyd,,,


chrisbi

2010-08-27 18:38:31

Do Mona .Człowieku , zastanów się o czym Ty piszesz! Jak Tomek Gollob mógł mieć pozwolenie na posiadanie broni od 25-u lat . Jeżeli On urodził się w 1971 roku , to teraz ma 39 lat .Prosta matematyka : 39 - 25 = 14 . I zastanów się , kto 14-sto latkowi wydałby takie pozwolenie ? ! Trzeba być pełnoletnim aby o takowe pozwolenie się ubiegać . I to nie jest tak łato uzyskać !


Bydziak

2010-08-27 18:01:26

A ja sądzę że wina leży gdzieś po środku. Co do przekrętów to wszyscy chyba zapomnieli jak familia Gollobów bawiła się przed laty w bydzi i mało nie doprowadziła do upadku finansowego tego klubu. A nerwy Golloba wszyscy znają z zachowania na torach żużlowych. Nieraz potrafił wyskoczyć z rękoma na jakiegoś zawodnika a poskromił go tylko Craig Boys i chwała mu za to. Wszystkie drużyny w których jeździł prędzej czy później upadły. A Brygida też święta nie jest i pewnie nigdy już nie będzie :) Pozdrawiam


kibic1

2010-08-27 17:54:57

Pani Brygido niech się pani trzyma-Bydgoszcz z panią


antybufon

2010-08-27 16:30:48

Tomek jestem z tobą! życzę mistrzostwa światai powodzenia!o brygidzie wiem swoje ale jak mówisz zostawiam to dla siebie,powodzenia


gazeciarz...

2010-08-27 16:29:34

Tomasz trzymaj sie kobiety daja sie latwo manipulowac ....


Mona

2010-08-27 15:41:59

wcześniej Tomasz podał że pozwolenie na broń ma od 25 lat !!! a teraz podaje że od 20....


kibic z poznania

2010-08-27 15:30:02

tak na logike ,jezeli pani brygida tak cierpiał to poc ten rozglos i czemu nie odeszła 5 lat temu ,wiem ze tomek bez winy nie jest.ale podrobienie podpisu nie wiezę .to apsurd .pamiętam sytułace pare lat temu ze żona pana tomka ,miała romans ,młodzi tego nie pamiętają.a co to za kobieta która teraz twierdzie ze ma syna ,co to za matka .niech każda kobieta odpowie na to pytanie .


głos Falubazu

2010-08-27 15:26:01

Ja powiem, a raczej napiszę tak. Prawdą jest , że Tomasz obecnie pomaga itp. Ja jako kibic żużla , mogę powiedzieć jedynie to , że możliwe jest też takie wyjście , że Tomek choć mówi , że tych sytuacji nigdy nie było, o których mówi jego była żona , obecnie robi te wszystkie rzeczy , aby w oczach ludzi być tym , który nie jest w stanie robić takich rzeczy( jak przystawianie broni). Ja osobiście uważam , że to nie nasza sprawa , a każdy facet doskonale wie , do czego zdolne są kobiety jeżeli wyczują trochę pieniędzy! Jedno z czym mogę się zgodzić odnośnie tego co mówi Brygida to to , że Tomek wcale nie ma takiego szacunku , o którym pisze Pan Czekański. Nie raz już pokazywał na torze w ostatnich latach , że tam gdzie jedzie Tomek to trzeba mu zjechać z drogi! Natomiast gdy ktoś atakuję Tomka , to on po wyścigu często jest niezadowolony i bardzo się frustruje! Od razu przypomina mi się sytuacja z Patrykiem Dudkiem i nie tylko . Ja nie mam takiego prawa , aby oceniać tą sytuacje, myślę , że prawda jak zawsze leży po środku , bo jeżeli Brygida wyssała to z palca , to musi mieć świadomość tego , że gdy wyjdzie to na jaw , będzie miała jeszcze trudniej w życiu jak obecnie. Cała ta sytuacja , jest absurdalna , a media po raz kolejny pokazują , że żerują na czyimś nieszczęściu , aby tylko nakład schodził!Choć straciłem szacunek do Tomka przez ostatnie lata , za to jak zaczął się zachowywać ( możliwe , że właśnie cała ta sytuacja jest tego powodem ) wobec swoich rywali na torze i poza nim , oraz jak zachowuję się czasem przed dziennikarzami , życzę mu aby wszystko skończyło się dobrze dla niego jak i jego córki , bo ona w tej sytuacji jest najważniejsza! Wiadomo jakie są kobiety i tak naprawdę nie żałuję tej całej Brygidy! Możliwe , że robi z siebie teraz wielce pokrzywdzoną , a może rzeczywiście ma rację?! Szkoda tylko , że my kibice musimy dowiadywać się o takich rzeczach dzięki mediom! Oby cała sprawa zakończyła się dobrze dla obu stron , a głównie dla Wiktorii bo to ona najbardziej na tym tak czy inaczej ucierpi!


speedwaygirl

2010-08-27 15:21:28

klasy zero,kobiecości zero,a bezpruderyjności to 100% ma ta "pani"Brygida...wstyd...proszę poddać ją badaniem wariografem...bo nawet czytać tego nie można...nie zdradzała męża...zaćmienie 40 latki...taką pewność miała,że robiła to przy pseudo przyjaciołach Tomka...a mistrzem zostanie dlatego,że już nie jest w tym chorym świecie "małżeńskim".taki jest ten świat,jednak prawda sama się obroni :)


stalowiec

2010-08-27 15:12:02

Heh Bartek tak jak uwielbiam twoje felietony to musze teraz sie troszke zdziwic, bo czytajac ten wywiad mialem wrazenie ze ogladam program Jana Pospieszalskiego w TVP1 ;(( no niestety byles stronniczy a to najgorsze co moze zdazyc sie w takich sprawach, a szkoda, nie zmienia to faktu ze czekam na kolejny twoj felieton, moze zajalbys sie sprawa Polnego i meczu w Rzeszowie z Gdanskiem z rundy zasadniczej to jest temat na best seller!!


winczenzo

2010-08-27 14:59:37

Cos mi Gollob do kasyna nie pasuje. Gielda moze tak ale kasyno? Ktos Z Bydzi moze to potwierdzic?


Jurgen Habermas

2010-08-27 14:54:51

Przeanalizowałem ten artykuł pod względem socjologicznym i przyznam się szczerze jestem zawiedziony Panie Czekański. Wywiad z Brygidą jest prowadzony w sposób przesadnie dociekliwy, czasem ostry, widać pewność siebie Pana redaktora. Trochę tak po TVN-owsku, żeby znaleźć sensacje a jak już się ją znajdzie to żeby ją możliwie uwypuklić. Pytania były zadawana w taki sposób żeby jak najmniej zaszkodzić Tomkowi. Wyczuwalna jest tu przychylność w stronę żużlowca. Z Tomkiem z kolei już nie ma tej pewności, widać dystans i pokorę, wkradają się wątki humorystyczne, co w pewnym sensie ma pokazać że Tomek ma poczucie humoru, że się śmieje (co jest często podkreślane, nie wiem po co?) że nie taki diabeł straszny jak go malują. Oczywiście autor na każdym kroku próbuje podkreślić swoje dobre relacje z rozmówcą (chyba tylko po to żeby się pochwalić jakoby z Tomkiem zna się tak długo że mógłby konie kraść) a w rzeczywistości maksimum które osiągnął to podanie sobie ręki przed zawodami. Samo podsumowanie wywiadu z Brygidą jest kwintesencją cynizmu. Ewidentnie wynika z niego że to żona żużlowca jest ta zła i zakłamana i wcale nie trzeba tego czytać między wierszami. A zakończenie wywiadu z Tomkiem w który autor pisze cyt: "powodzenia Tomku jesteśmy z tobą" jest permanentnym dowodem na brak obiektywizmu. Nie wiem po której stronie jest prawda, nie mnie to oceniać, ale czytając tak jednostronne przedstawienie sytuacji jakie dokonał auto powoduje u mnie odrazę. Nie pytam się, co chciał osiągnąć Czekański? bo było by to pytanie retoryczne. Zastanawiam się dlaczego autor który mieni się ostatnim obiektywnym i uczciwym, dopuszcza się takiej manipulacji. Czasy społeczeństw zbierackich dawno minęły, ludzie dysponują większą inteligencją od młotka czy łopaty i nie dadzą się nabrać na ten pseudo-obiektywizm. Wstyd Panie Czekański ze starości wypadły Panu zęby, oczywiście mam na myśli te dziennikarskie.


grzech

2010-08-27 14:45:17

po pierwsze pan Gollob jest osobą publiczną,więc mieszanie pismaków i dziennikarzy w jego życiu prywatnym jest normą.po drugie,jeśli tak dba o swoja prywatność to czemu wogóle wychodzło cokolwiek z jego domu.info o tym,że żonaty i ma córkę wystarczy.po trzecie,kto iinteligentny,ten sprawę rozpatrzy dla siebie i nie będzie się uzewnętrzniał na forum.nie lubię pana Tomasza,nie kibicuję mu,ale czy narozrabial coś w życiu prywatnym,to iech sąd ocenia nie my.ja nie lubię go za to jaki jest dla przeciwników i kibicówchoć faktycznie troszkę się poprawiło ostatnimi czasy.tyle moje zdanie.dziękuję.pozdro


maly

2010-08-27 14:41:55

Pani Brygido , niech sie Pani nie poddaje , caly Tarnow z Pania.


domi

2010-08-27 14:37:55

Gdzie diabel nie moze tam babe wysle!


prawdziwa matka

2010-08-27 14:11:01

Pani Brygida po latach przypomniała sobie,że ma syna.Do tej pory wychowywał się u dziadków.Nigdy nie widziałam jego przy niej na trybunie w Bydzi. Czy to nie ciekawe?Jestem kobietą i w takiej samej sytuacji jak Pani Gollobowa, tylko ja i mój drugi mąż zawsze byliśmy z dwójką dzieci razem, choć córka jest z pierwszego małżeństwa.To żenujące jak spowiada się słynna Brydzia.Nie wolno ingerować w czyjeś sprawy,tylko ja Pana Tomasza znam, mieszkam niedaleko i pozwoliłam sobie na komentarz


Kinia

2010-08-27 14:03:51

Zgadzam się całkowicie z autorem tekstu powyżej. Trzymaj się Tomek, jesteśmy z Tobą!


jula

2010-08-27 13:48:33

Skoro jest to PRYWATNA wojna, jak napisał autor, to po co sam zabiera głos? Chyba nie należy do rodziny Gollobów?


Krzyś

2010-08-27 13:45:00

Dziękuję Panie Bartku za ten felieton, bo ja właśnie należę do grona tych ludzi, co brzydzą się brać szmatławce do ręki, a coś, nieco usłyszałem o sprawie z tzw. przekazów ludzkich. Nigdy te przekazy nie są obiektywne, tym bardziej cenny wydaje się być Pański materiał. Nie mniej jednak, mam wrażenie, że trochę subiektywnie starał się Pan być obiektywny... Zapewne, jak zwykle w takich sprawach prawda leży gdzieś po środku. Od lat różne rzeczy słychać o pani Brygidzie. Ale też nie chce mi się wierzyć, że Pan Tomasz jest kryształowo czysty. Pieniądze kształtują byt.


nieclubowy

2010-08-27 13:36:43

Pięknem by było jeśli by kiedyś zakopali ten topór. Nikomu z nas karmionymi tabloidowo nie jest dane ferować werdyktów. Pozdrawiam przyzwoicie myślących.


Gollin

2010-08-27 13:34:55

Ja myślę, że ta sprawa Gollobów zostaje dziwnie nagłaśniana 2-4 dni przed GP. Jest jakaś osoba trzecia która ma w tym interes... Daje do myślenia co nie?!


kark

2010-08-27 13:21:21

Slyszalem inne wersje, jak ktos z bydzi to bedzie wiedzial o co chodzi. Tak naprawde to Panni Brygida jak ja Tomek poznal byla zwykla blchara i tapeciara w szpilkach z nocnego klubu i nie ma sie co dziwic ze teraz jej kasa do lba odbila. Dla pieniedzy zrobi wszystko. To wina Golloba ze wzial sobie ja za zone, wiedzial o jej przeszlosci ale raczej mylsal druga glowa. Przeciez nikt normaly nie bierze sobie prostytutki, tancerki gogo lub jakies lafirydy, ktora od poczatku leciala na kase a nie na Tomka jako czlowieka.


Forlan

2010-08-27 13:20:18

Kobiety są jak monsuny. Pierw ciepłe i wilgotne a potem zabierają domy i samochody!!. Jedziemy po MŚ!!


Antygalop

2010-08-27 13:17:35

teraz ma wakacje od ligi wiec możecie go przymknąć tak do marca! albo nie dożywocie! MISTRZ MISTRZ JAREK MISTRZ!


to on

2010-08-27 13:10:56

Slyszalem inne wersje, jak ktos z bydzi to bedzie wiedzial o co chodzi. Tak naprawde to Panni Brygida jak ja Tomek poznal byla zwykla blachara i tapeciara w szpilkach z nocnego klubu i nie ma sie co dziwic ze teraz jej kasa do lba odbila. Dla pieniedzy zrobi wszystko. To wina Golloba ze wzal sobie ja za zone, wiedzial o jej przeszlosci ale raczej mylsal druga glowa. Przeciez nikt normalyn nie bierze sobie prostytutki, tancerki gogo lub jakies lafiryndy, ktora od poczatku leciala na kase a nie na Tomka jako czlowieka.


Falubaz Realista

2010-08-27 13:06:32

Ania bez jakich srodkow do zycia, miala takie srodki do zycia ktorych na oczy wiele kobiet nie zobaczy, poza tym niech sie do roboty wezmie.


Piotr Żyto

2010-08-27 12:58:23

Kocham panią pani Marto !!!


Falubaz Realista

2010-08-27 12:56:00

Nie przepadam za Gollobem, ale jakoś nie wierze w zadne slowo Brygidy, pewnie chce tylko kasiore wyciagnac i ustawić sie z jakims konkubentem.


Fani z Warmii.

2010-08-27 12:50:55

Panie Tomaszu jesteśmy z Panem. Życzymy zdobycia tytułu Mistrza Świata!!!!


Ania

2010-08-27 12:46:17

Sport - sportem ale zyjemy w spoleczenstwie. Do tego to jest osoba publiczna. Powinien zyc jak na gwiazde przystalo. Po drugie. To moglabyc kazda kobieta. Zadna nie zasluguje po 15 latach na pozostawienie jej bez srodkow do zycia! Wspieram Brygide w tej ciezkiej walce. Ja jestem z Toba! Tak nie moze robic zaden mezczyzna, maz, ojciec czy jest gwiazda czy nie. Jestes matka! Na calym cywilizowanym swiecie po rozwodzie kobieta z dzieckiem ma te sama stope zycia co w malzenstwie i o to powinnien zatroszczyc sie byly maz i ojciec. Tylko, ze to Polska. Blizej nam do Marokaniczykow w tych kwestiach akurat.


krajan

2010-08-27 12:37:28

Brydzia i Tomus dobrali sie jak w korcu maku czyli sa siebie warci,do SP:przestancie sie juz tym tematem zajmowac.Prosba do Tomusia:nie pomagaj Polonii w barazach bo skonczymy jak w 2007r.wtedy tez nam pomagales.


eryk

2010-08-27 12:29:51

powinno byc: prywatna wojna B. Gollob


Twój Pan

2010-08-27 12:26:25

Brygida zapłaciła dziennikarzowi Super Ekspresu by przyszedł do niej i opisał jej wyimaginowane problemy. Jestem na NIE.


Gausson Kalisz

2010-08-27 12:23:19

Tak krytykujecie, a powiedzcie kto jest zawsze bez winy i jest nieskazitelny? Dla wszystkich kibiców, podkreślam kibiców, a nie hien szukających sensacji Tomasz jest sportowcem, żużlowcem! Dajcie Mu spokój! Kasyno i giełda są dla ludzi, wszystkich będziecie zamykać bo tam chodzą? Opanujcie się trochę! Kibicujcie, a nie przeszkadzajcie!


fanka

2010-08-27 12:15:05

Szczerze mówiąc nigdy nie lubiłam pana T. Golloba. Był cwaniakiem i np. w DMś wszyscy robili szum wokół niego, tak jakby inni zawodnicy nie istnieli. Tak jak wtedy, gdy pożyczył motor od pana Krzysia Kasprzaka... Ale teraz widzę, że się zmienił... Z ręką na sercu przyznam, że współczuję i trzymam kciuki, żeby wszystko się dobrze skończyło.


funfun

2010-08-27 11:55:23

Tomek jesteśmy z Tobą !!!


Częstochowa city

2010-08-27 11:52:19

Ach, dziwi mnie to, że pani Brygina nie wspomniała, że odżuciła syna gdy związała się z Tomkiem. Nie wierzę też w to, że córka Tomka mogła tak powiedziec. Tomek stawał właśnie z nią na podium i jej dedykował wygrane :) Dla mnie to dobry człowiek :)


bachusik

2010-08-27 11:43:43

Jest stara od wieków nie pisana zasada nie wpieprzać sie w skłócone małzenstwo.Prawdy nigdy sie nie dojdzie a lepiej się skupic w sobote na GP .


stal

2010-08-27 11:43:25

Tomasz jestesmy z Toba !!!! IMS bedzie w tym roku a kobiety jak kobiety ...


zonik

2010-08-27 11:39:55

Mnie teraz ciekawi, czy Brydzia nie może pozwać Czekańskiego za upublicznienie informacji, które usunęła z wywiadu. Bo w końcu po to zastrzegła możliwość autoryzacji, żeby usunąć niechciane fragmenty, które jednak w artykule się pojawiły.


ksm-30

2010-08-27 11:35:30

Krosno pozdrawia, mistrzostwo jest twoje!!!!!!!


filipek

2010-08-27 11:34:34

ale to wszystko jest jasne i logiczne jak prawnie wyciągnie od tomka kasę to 1/3 tej sumy dostanie syn z pierwszego małżeństwa i wszystko jasne spoko jak tomek pomaga to wszystkim ale nie takim kosztem jego nerwów i kibiców. A wogóle jakie brygida ma wykształcenie??????????????


bartek\toruń

2010-08-27 11:30:52

Don Bartol jak zwykle genialny; w tygodniku żużlowym również!


komornik

2010-08-27 11:24:26

nie prowadzę egzekucji w przedmiotowej sprawie:)


Marcin

2010-08-27 11:22:58

Tak naprawde to nikogo nie powinno obchodzic kto z kim spi i czy sie rozwodzi czy ile kasy dostanie za rozwod. Takie sprawy sa ludzkie i czy to jest pan Gollob czy pan Kowalski kazdego moze to spotkac. Skoncentrujmy sie na walce Tomka na torze a nie w jego sypialni.


Adriano

2010-08-27 11:20:43

a czy nikt nie bierze pod uwage faktu, ze brygida najzwyczajniej w swiecie moze miec racje??!!


FanTomka

2010-08-27 11:18:21

Niezły wywiad . ; ) Tomku jesteśmy z Tobą.


Golota

2010-08-27 11:04:09

Wyszło szydło z worka. nie wiem ile w tym prawdy ale na pewno każda ze stron coś ukrywa ewentualnie koloryzuje. Gollob w swojej karierze miał już kilka wybryków które napewno są znane kibicom. Chociażby zeszłoroczna akcja z dziennikarzem w zg.


lucek

2010-08-27 10:59:27

Aż nadto zauważalny brak obiektywności.


Od Bartola

2010-08-27 10:55:49

Macie rację. Zwykle prawda leży pośrodku. Jak jest w tym przypadku, przekonamy się już jesienią. A na razie zakończmy już na tym omawianie prywatnych spraw państwa Gollobów w mediach. Lubię ich oboje. A kto Wam naopowiadał takich bzdur, że się rozwodzę z żoną? Rozdzielność majątkowa to jeszcze nie rozwód. Łożko nadal mamy wspólne. I lodówkę także. Pozdrawiam wszystkich.Bartek Czekański


kobe

2010-08-27 10:50:31

Brygida chciałaby jednorazowej sumy w kwocie ok 2mln oraz co miesiąc alimenty na dziecko. To nie są małe kwoty więc nie dziwcie się, że kobieta zmienia po konsultacji z mecenasem swoje słowa oraz tak bardzo gra na uczuciach dzieciaka. Sąd może orzec np. co miesięczną rente(pensja) dla Brygidy od Tomka(należy jej się w końcu przez tyle lat była u jego boku i nie chciał,żeby pracowała) oraz alimenty ale widać, że ona tak nie chce. W mojej opini prawidłowo, że jej nie chce zaplacić takich pieniędzy. Córka jest jego jedynym jak dotąd potomstwem i nie sądze, żeby stała sie jej jakaś krzywda i tak wszystko będzie należało kiedyś do niej ale nie do Brygidy ...


kibic

2010-08-27 10:34:06

Tomek na torze jeździ twardo a co ma jeździć jak Adams?? To są takie emocje, że zdarza się, że żużlowiec nad sobą nie zapanuje. Gollob nigdy nie kalkuluje poprostu czy to jego drużyna czy indywidualnie zawsze chciałby być zwycięski. Poza torem Tomek to zupełnie inny człowiek, jest normalny, pożartuje i nie wywwyższa się w przeciwieństwie do Jacka i Władysława, w dodatku tak często pomoga dzieciom. W wywiadzie powiedział, że nie chce obrażać Brygidy. Wiele osób z Bydgoszczy mogłoby dać tu przykłady co ta kobieta wyprawiała. Dlaczego on tak długo to wszystko tolerował?? najpóźniej zawsze dowiaduje się sam zainteresowany ale bez przesad nie po tylu latach. Wierzę, że zdobędzie ten upragniony tyuł a po sezonie wszystkie sprawy się poukładają, szczególnie ta z córką. Życie ludzkie jest tak ulotne, że nie warto tracić czasu na spory tylko dać wiele miłości córeczce, którą tak bardzo kochają przecież oboje.


Valo

2010-08-27 10:31:39

Przynajmniej rzetelne fakty. Jedna i druga strona.Wnioski wyciągami sami. Brawo Bartek! p.s. Ale Ewa taki numer Ci wywaliła?! No,no.Przynajmniej masz odwagę o tym napisać. Pozdrawiam.


tim

2010-08-27 10:23:21

Tomek Rzeszow z toba!!! zapraszamy do nas!!! razem z Nickim!!:))


max

2010-08-27 10:22:12

ma kobieta fantazje!!! wywąchała pieniadze ze Tomasz zarobi na IMŚ i ze nie beda to male pieniadze to teraz rozwod!! ale ona biedna:)) hehe brak słów oszustka!


joker

2010-08-27 10:16:12

Tomasz zasługuje na mistrzostwo ,bo swoją jazdą bardzo imponuje i jestem za nim całym sercem mimo iż jestem fanem Falubazu!!! Gorzów już nie jeździ więc Tomasz nie zrobi już nam krzywdy. Tomaszu jesteś osobą publiczną z własnej woli będąc sportowcem i reprezentantem naszego kraju więc takie błoto dziennikarze będą wyciągać na wierzch nie wiem czym się podniecają internauci w wielu rodzinach tak jest i jeszcze gorzej nie raz wiem coś o tym bo pracuje przy takich sprawach nie broniłbym tu ani mężczyzny ani kobiety ale nie wiecie co kobieta może zrobić z życiem mężczyzny a zwłaszcza kiedy ma pieniądze jak ma dużo praw i sądy im wieżą ale takie nasze prawo Tomek jestem z tobą Aa pani Brygida niech się zastanowi czego chce i niech nie wciąga w to córki bo już widziałem jak dzieci zeznają pod impulsem i wpływom rodzica a dziecko jest nie pełnoletnie i w tym przypadku pewnie córka była przesłuchiwana w obecności matki a zmienia się wszystko jak przesłuchuje się w obecności samego psychologa i tu wszystko sie zmienia Pozdrawiam Tomasza


kiki

2010-08-27 10:09:42

No cóż, dla mnie sprawa jest jasna. Nikt, ale to nikt z czytelników, kibiców czy dziennikarzy nie powinien oceniać sytuacji rodzinnej Państwa Gollobów. Prawda może leżeć po środku, bo tak często bywa. Nie jeden raz osoba, której byśmy o to nie podejrzewali, okazywała się potworem. Z drugiej strony: nie jeden raz żona/mąż wykorzystwał/a każde chwyty, łącznie z oczernianiem w mediach, by podczas rozwodu wyłudzić jak najwięcej pieniędzy. Dlatego Gollobowi będę kibicował wyłącznie w wymiarze sportowym i tylko takim. W wymiarze rodzinnym nie mnie oceniać kto ma rację a kto nie. Dlatego też sugestie zawarte w komentarzu Pana Czekańskiego, że wycofanie się Pani Brygidy Gollob z pewnych oskarżeń podczas autoryzacji wywiadu mogą oznaczać mówienie nieprawdy są totalnie nie na miejscu. Powodów wycofania się może być wiele i redaktor Czekański również nie ma prawa tego oceniać. Wszystko zbada i oceni sąd. Szkoda, że dziennikarze o tym zapominają i za często ferują/sugerują czytelnikom kto ma rację a kto nie.


Steev

2010-08-27 10:04:16

Brygidka wynajmuje dom za 2000zł i jeszcze 6000 zostaje jej na życie,i bez komornika raczej...Wg niej to nie jest dużo.W takim razie na jakim żyli poziomie przedtem,skoro to jest mało???Już widzę tych drugoligowych żużlowców jak dają żonom po 8 tys miesięcznie "na waciki":)Ta kobieta nie wie na jakim świecie żyje i najzwyczajniej jest rozpuszczona!Nie przepadam za"mistrzem" ale nie dajmy się zwariować!A wciąganie w to dziecka w moich oczach pogrążyło ją już zupełne! Kto ma dzieci wie o czym mówię...


jass ul

2010-08-27 10:01:56

W pełni podzielam opinie fan zg i kilku innych nautów. Podobnie jak w polityce - dziesiątki ważnych spraw i problemów do rozwiązania a ludzie w nieskończoność karmieni tematami marginalnymi lub sensacyjnymi. Zamiast o torze w Gorican bedziemy czytac... co sąsiedzi mówią o papie Pavlicu itp. Po wtóre - to są osobiste sprawy p. Gollob, do rozwiązania przez nich samych lub prawników, a nie przedmiot ogólnopolskiego prania brudów.


kasia

2010-08-27 10:00:24

Nigdy nie czytałam bardziej stronniczego wywiadu! To,że Pan- Panie Czekański też rozchodzi się z żoną nie oznacza,że powinien stać Pan murem za każdym porzuconym mężczyzną! W każdej plotce jest trochę prawdy-jeżeli nie było pistoletu przy głowie nie oznacza to,że nie było znęcania się nad rodziną. Tomek Gollob jest rewelacyjnym żużlowcem i do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości. Jednak nie "wybielajmy" jego postępowania przez pryzmat sukcesów sportowych.


mariusz

2010-08-27 10:00:19

Gollobie Ty jeszcze nigdy nikomu nic nie dałes ten motocykl kupił klub i przekazał siano powodzianom a Ty kasę do kieszeni i do kasyna!


jacek291173

2010-08-27 09:58:50

zycie,zycie,zycie....ech...Ogarnijcie sie Golloby,emocje za jakis czas opadna,i oboje pewnych slow bedziecie zalowac....


kibic SPORTOWY nie PRYWATNY

2010-08-27 09:57:16

Panie Czekański !! Niby Pan chce o żużlu a jednak podsyca i robi zamieszanie wokół spraw prywatnych-osobistych,to już było pisane !!!!! i po co powtarzać, żeby co, jaki to ja jestem "dobry" dziennikarz bo wszystko wiem - a gówno wiesz, bo co u Ciebie w domu i w rodzinie ???? Może jeszcze gorzej bo to tak jest, żeby dołożyć innym(polak tak ma )


AF

2010-08-27 09:56:51

haha wydzierał sie jak opetany!! dobre. A pamietasz jak gollob odsuwal mikrofon nonszalancko podczas wywiadu w c+? Albo wyganial po chamsku kamere przed meczem ligowym jak jego druzyna umaiwala sie na torze? A ilez mial problemow z zawodnikami (dudek, protasiewicz, boyce i wielu innych. Zawsze był agresywny jak cos mu na torze ne wychodziło. Zawsze. A ta baba to wykorzystała i probuje na nim coś ugrać, jak to baba...Ale on na pewno tez nie jest aniołkiem.


kibic

2010-08-27 09:55:12

Gollob do wiezienia na 15 lat


Brat_Miejszy_Z_Południa

2010-08-27 09:54:58

Przeczytałem "to coś" powyżej- bo tak naprawdę to nie wiadomo co to za forma twórczości "dziennikarskiej"- no i ... stwierdzam, o ile do tej pory autor "dawał radę" jako dziennikarz, tak tymi "wypocinami" zupełnie się nie popisał. Po pierwsze trudno komentarze do wywiadów nazwać felietonem!! Umiejętnością dobrego dziennikarza powinna, w tym wypadku, być bezstronność lub przynajmniej- w celu zawoalowania jej braku- ironia. Ba, można zadawać takie pytania, że sam komentarz przestaje być potrzebny. Tych umiejętności (podobnie jak na żużlowym motocyklu ;) ) zabrakło. PS. Żeby nie było- osobiście nie wierzę w pomówienia Pani B.


Carlitos Falubaz

2010-08-27 09:54:56

Szczerze współczuję Gollobowi. Wiadomo, że chodzi o pieniądze które on zarobił, ciężko pracując i narażając własne życie. A wykorzystywanie przez matkę własnego dziecka w rozgrywkach z mężem to już jest po prostu podłe.


JaToJa

2010-08-27 09:54:41

Zamiast grzebać ciągle w prywatnym życiu golloba skupmy się może na aspektach sportowych. Więcej emocji i przynajmniej jasna sprawa.


Kibol Byd

2010-08-27 09:50:59

Przeciez wszyscy wiedza ze Golob to psychol,udowodnil to juz pare razy brutalna jazda na torze i zachowaniem w mediach,jak nie chcial udzielic wywiadu a do tego wulgarnie sie odnosil do reportera po meczu w Zielonej Gorze.


Twój Pan

2010-08-27 09:48:09

do BartekZG: rozumiem, że tez byłeś agresorem w domu skoro jesteś taki oświecony? Jedna zasada: Nie wierz nigdy suczy, podajesz dłoń wyciągasz z rynsztoka a tu na koniec wystawi ci taki rachunek.


Ksm

2010-08-27 09:47:42

Tomek jestesmy z Toba


R z K

2010-08-27 09:47:40

Ludzie,dajcie im spokój to są Ich prywatne sprawy.Tomek jest od tego by robić wynik na torze i to robi.Najgorsze jest to ze mentalność Polaka jest taka żeby wpieprzać się komuś w życie.---Do "wuja",gówno Cię obchodzi od kiedy włącza się w akcje charytatywne,Ty coś dałeś od siebie? Pozdro dla "96".


koki

2010-08-27 09:47:03

Tomek trzymaj się i nie daj się złamać. Musisz wytrzymać jeszcze te 2 miesiące i będzie dobrze. A o sprawę w Sądzie się nie martw bo jeśli rzeczywiście jest tak jak mówisz to włos ci z głowy nie spadnie. pozdro


Brygida

2010-08-27 09:46:43

niestety takie babsztyle nie potrafia ruszac komorkami w mozgu ruszaja tylko innymi czesciami ciala.. ale do czasu. przestana ruszac wszystkim.. ta kobieta jest dramatyczna.. glupoty wypisuje.. bez logiki.. szkoda te jej wypociny czytac.


kibic2

2010-08-27 09:44:40

a teraz p Czekański coś o naszym naj naj sędzią żuzlowym który zawsze jest czołową postacią na imprezach i meczach zuzlowych ....... p Wojaczku bo pana artykuły sa super w tyg żuzl -)))))


Dżon

2010-08-27 09:43:38

A ja, jako mieszkaniec Bydgoszczy,były sąsiad państwa Gollobów z całą stanowczością mogę stwierdzić, że to jest atak na Tomka. Fakt, chodził po kasynach i pożyczał potem kasę od znajomych ale nie byłby w stanie znęcać się psychicznie i fizycznie nad drugą osobą. A odnośnie pani Brygidy....wystarczy wspomnieć, że zostawiła dziecko z pierwszego małżeństwa pod opiekną babci i nie utrzymywała z nim żadnego kontaktu. Nagle teraz okazało się jakie to wspaniałe dziecko. Pozdrawiam


bun

2010-08-27 09:43:25

A "skopanie auta" z jackiem i "papą" w gorzowie po meczu i "obróbka fiskusa" to niby co - PARTY! Jego charakter widać również na torze - nie umie przegrywać... Mam nadzieję, że nigdy nie zostanie mistrzem świata!


pijack666

2010-08-27 09:42:58

Wiem nawet gdzie był ten wywiad z córką Golloba w szmatławcu co się fakt nazywa jednego z najgorszych pism science-fiction


kiyou

2010-08-27 09:42:33

Choć autor (za którym za bardzo nie przepadam z powodu zbyt wielkiej miłości do samego siebie i swojego kunsztu dziennikarskiego) bardzo subiektywnie przedstawia sprawę rozwodu Państwa Gollobów (i w moim skromnym mniemaniu ma rację) to uważam, że tego typu tekst powinien być swoistym podsumowaniem tematu i jednoczesnym jego zamknięciem. Dajcie spokój tym biednym ludziom którzy przeżywają teraz tak trudne chwile. Nie róbcie kariery na tego typu sprawach, można pisać ciekawe materiały i pracować na szacunek w branży w sposób mniej ekstremalny. Oddzielmy tak jak nasz mistrz sport od życia prywatnego i zajmijmy się "sportowym Gollobem", a prywatnego zostawmy jego najbliższym. Pozdrawiam szanujących cudzą prywatność.


kibic

2010-08-27 09:41:45

A co to ma wspólnego ze sportem ??? po co o tym sportowe fakty piszą ??? z normalnej strony sportowefakty.pl robi pan panie Czekański sportowe-"FAKT"-y Pan to umie tylko zadymy robić...


Szalinho

2010-08-27 09:41:35

Powodzenia Tomek !!


Ledv

2010-08-27 09:41:27

Panie Tomku Pan sie nie boi, cała Polska murem za Panem stoi.


pepsi

2010-08-27 09:39:37

"Ja dla niego zrezygnowałam ze swoich pasji. Poświęciłam się." - tylko z uwagi na późniejsze słowa Tomka: "prosiłbym wszystkich, żeby zostawili prywatne sprawy i problemy rodziny Gollobów w spokoju. I moją żonę także. Nie zamierzam jej obrażać i proszę, by nikt tego nie czynił" powstrzymam się od komentarza...


1979torun

2010-08-27 09:37:57

żeczywiście pierwszy raz czytam ten wywiad sportowe fakty to podstawowa informacja o żużlu


edek

2010-08-27 09:36:42

Dokładnie zgadzam się z posumowaniem Pana Bartosza!! Kiedys robilismy akcję charytatywna dla dzieci z domu dziecka, którą Tomek bez mrugniecia okiem wesparł!! Nie muszę mowic jakie bylo to wyroznienie dla dzieci ze m.in. podpisał sie dla nich sam T.GOLLOB. Wierzę Tomkowi i współczuję ze w tym momencie jego zycie prywatne runelo. Ale Tomek co nas nie zabije to nas wzomcni!! Takze trzymaj sie i dawaj na mistrza!! W wywiadzie pozatym pokazuje swoją klasę!! p.s. sie usmiałem z cytatu p. Brygidy:"lecz jako rodzina Gollobów żyliśmy na gorszym poziomie niż wielu zawodników z niższych lig żużlowych!" Tej kobiecie się chyba pokrecilo w głowie. Tomek kupil jej nową S-Classe dawal na zycie i ona jeszcze ma czelnosc narzekac na swoj poziom życia!! SZOK i bez komentarza do calej sprawy


marcepan

2010-08-27 09:35:30

czekałem czy pan pożal się boże felietonista zajmie się ważnymi sprawamą dla polskiego żużla taka napewno jest ustawienie meczu między Betardem a Unibaxem . Nawet nie chciało mi się czytać pana wypocin systarczył tytuł.


Jasiu

2010-08-27 09:34:51

Wrocław jest z Tomkiem Gollobem!!!!!!!!!!!!!!!!!


marcepan

2010-08-27 09:30:36

do bartekzg a co to jest telewizja falubaz , ja widziałem w necie chłopaczka który wydzierał się za gollobem jak opentany


Bartosz.,.

2010-08-27 09:29:45

Widać czyją Pan stronę trzyma Panie Barłomieju, dobry dziennikarz jest bezstronny. A więc nie jest Pan dobrym dziennikarzem. A to, że przytoczył Pan pewne wydarzenia które Pani Brygida usunęła z wywiadu świadczy o tym jakim jest Pan zwykłym pismakiem.


fan zg

2010-08-27 09:29:26

odgrzewany kotlet Panie Bartku. Moze cos o zuzlu? Bylo GP Challenge na nowych tlumikach, jutro GP w debiutanckim Gorican, pierwsza runda PO za nami z malymi sensacjami, w niedziele polfinaly. Do tego okolozuzlowe smutki pewnego prezesa i podejrzenia jakoby wrocek z toruniem mial sie ustawic (i podejrzenia ze Cieslak w toruniu ustawil sobie rywala)


.

2010-08-27 09:29:19

oj Tomeczku sciemniasz az na kilometr smierdzi!!!!!


Jacol

2010-08-27 09:28:15

Według mnie Panie Bartku mało obiektywne wywiady i komentarze!!! Oby nie okazało się że "Pan" Tomek ma problemu z hazardem!! I trzeba pomóc jemu i rodzinie!! Czas pokaże!!


do bartekZG

2010-08-27 09:27:08

sory ale nie dziwie mu sie że odmówił wywiadu dla tv Falubaz!!!!


Unia_LLL

2010-08-27 09:26:46

Prawda lezy po środku. ALe zapewne chciwość jego baby bierze góre. Bo baby są chciwe i tyle. Powiem tak: W tym roku niech Hampel zostanie MŚ a Gollob za rok :P wiec mi taki układ pasuje, choc szkoda mi troche chłopa.


Mm

2010-08-27 09:26:20

Anglia z toba tomku


wuja

2010-08-27 09:26:04

Mnie interesuje jedna rzecz. Kiedy Tomasz zaczal wlaczac sie w akcje charytatywne? To powinno nieco rozjasnic sprawe czy byl to analogiczny okres do chwili wystapienia z pozwem o rozwod.


Ad

2010-08-27 09:25:05

Tomek trzymaj się w tych ciężkich chwilach !!!!


96

2010-08-27 09:21:41

Po co o tym Piszecie i wtrącacie się w prywatne sprawy


bartekzg

2010-08-27 09:19:57

Tomasz Gollob....ehhh biedactwo które jak widać jest miłe dobre i uczciwe. Czy to nie on udezyl swojego mechanika po defekcie sprzętu? Czy to nie on w "kulturalny" sposób odmówił wywiadu po meczu w ZG dla tv falubaz - sezon 2009? takie to biedactwo. Dodam, że sam jestem po rozwodzie i podobnie zostałem podzielony do autora, ale uważam że w agresywnym zachowaniu TG jest wiele prawdy. Reszta pewnie jest wyssana


nzul

2010-08-27 09:10:57

Gollob nigdy nie będziesz mistrzem świata

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »