IV. UŚKS Speedway Częstochowa - 6 pkt. 5. brak zawodnika 6. Przemysław Portas 3 (0,0,1,1,1) 7. Paweł Portas 3 (1,0,0,1,1) 8. brak zawodnika 18. brak zawodnika jak na to patrze to mi sie plakac che zal braders portas hahaa
prezes na wyjazd do gdańska mial kasę dlazawodnika już nie starczyło , ale tylko jednego
CO SIĘ STAŁO Z CZĘSTOCHOWĄ ??? widzę że zmiany w klubie poszły na gorsze, Panowie - przestańcie rozliczać swoje dotacje, a zajmijcie się wreszcie sportem i inwestowaniem w swoich zawodników. Żenada, na prawdę Ż E N A D A !!!!
Ciekawym jest to , że prezes Częstochowy mając kłopoty we własnym klubie z zawodnikiem ( brak pieniędzy jak się domyślam ) jest jednocześnie przedstawicielem PZM-otu . Jeśli nie potrafi zadbać o swoje podwórko , to napewno nie zadba o resztę klubów . Panie prezesie mniej wyjazdów służbowych , a więcej pracy.
do _ _ _ TAK, TAK... masz rację,wszyscy uważają że oskar zrobił dobrze chociaż jedyny pokazał i myśle ze nauczy szacunku do dobrego zawodnika,mieć takiego zawodnika w klubie i nie szanować to chamstwo!!!!
w czestochowie nareście sie zbuntowali oskar jedzie bardzo dobrze rodzice zainwestowali w sprzet i inwestują dalej zeby syn sie rozwijal reprezentowal swój zespól ale kiedyś finanse sie kończą czas teraz na klub żeby zadbal o zawodnika
Brawo Tatusiowie lejcie wody do bólu jak się nikt nie zabije to jest dobrze. Krysik trzymaj się i nie bądź taki jak Ci obłudnicy co oszukują i uczą dzieci oszukiwać od małego. To juz nie sport to łajdactwo.
niestety doznałem urazu mieśnia czterogłowego jest on prawie zerwany i jestem wykluczony ze startow do konca sezonu wiec chcialbym tylko pogratulowac moim kolegom i trzymac za nich kciuki w nastepnych zawodach w Wawrowie , Częstochowie i w Rybniku! Krysik
A co sie stało z Częstochową??? Parowe poszły dobrze a drużynówka do bani!!!!Pan Trąbski pewnie jest zadowolony!!!
Postawa reprezentanta Lotosu w całych zawodach wywołała sporo kontrowersji. W 4 biegu Kossakowski otrzymał ostrzeżenie od sędziego zawodów za utrudnianie startu, a w biegu 20 stworzył niebezpieczną sytuację na torze próbując na wyjściu z pierwszego łuku wywieźć w bandę zawodnika Rybek Rybnik, Kacpra Worynę. Na szczęście Woryna zdołał opanować motocykl i dojechać na metę na drugim miejscu, co zapewniło drużynie Rybek zwycięstwo w całych zawodach.


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 