Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Łukasz Piecha: Lepiej późno niż wcale
autor: Oliwer Kubus, 2010-08-20, 14:36, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (1)   drukuj artykuł        
Łukasz Piecha reprezentuje Kolejarza Opole. Do tego klubu jest wypożyczony z RKM-u Rybnik. Zawodnik podkreśla, że jest zadowolony z przeprowadzki. Żałuje, iż sezon dla niego dobiega końca.
W sobotę Piecha wystartował w młodzieżowym treningu punktowanym. Zajął siódme miejsce, a pozycja mogła być wyższa, gdyby nie defekt na pierwszej pozycji. - Z zawodów jestem naprawdę zadowolony. Potraktowałem je poważnie - komentuje Piecha. - Może to dziwnie zabrzmi, ale pod koniec sezonu dopiero się rozkręcam. W końcu przezwyciężyłem stres, z czym miałem dotąd problemy. Brakowało mi luzu. Nie poszło mi w kilku zawodach i kolejnym występom towarzyszyły nerwy. Teraz coś ruszyło do przodu, chyba się przełamałem.

Piecha w tym sezonie jest wypożyczony do Kolejarza z RKM-u Rybnik. Sezon ligowy zakończył z początkiem sierpnia. Szuka okazji do kolejnych startów. - Miałem nadzieję na występy Śląskiej Lidze Młodzieżowej, ale rozgrywki raczej nie dojdą do skutku. Być może pojadę w kilku turniejach zagranicznych - w Niemczech lub Czechach. W mojej sytuacji każde zawody są korzystne. Zbieram doświadczenie i ciągle się uczę. Na pewno lepiej kończyć sezon z końcem września niż w sierpniu. Tym bardziej, że forma zwyżkuje. Szkoda, że tak późno. Z drugiej strony lepiej późno niż wcale - śmieje się 18-latek.

Junior Kolejarza jest zadowolony z transferu do Opola i rozważa pozostanie w klubie na następny rok. - Nie mogę na nic narzekać. Atmosfera była znakomita. Trochę problemów pojawiło się pod koniec, ale potrafię to zrozumieć. Każdy zespół ma kłopoty finansowe - Częstochowa, Rybnik, Opole także. Ogólnie przeprowadzkę do Kolejarza oceniam pozytywnie. Co będzie w przyszłym sezonie, trudno powiedzieć. Jeśli dostanę zgodę z RKM-u, a opolscy działacze wyrażą mną zainteresowanie, to chciałbym zostać w Opolu.

Piecha dużo czasu poświęca żużlowi, ale nie zapomina o nauce. - Uczęszczam do technikum. Pogodzić sport z nauką nie jest łatwo, ale jakoś sobie radzę. W następnym roku powinno być łatwiej. W maju czeka mnie matura, zajęć będzie mniej. Uważam, że wykształcenie jest ważne, bo nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Gdyby nie udało się z żużlem, mam alternatywę.
skomentuj   komentarze (1)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (1)

Corr

2010-08-20 15:13:17

No niestety Piecha jest cienki, ale i tak mu życzę powodzenia :P

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »