Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Frank Facher  -  PSŻ Poznań  -  I liga  -  Żużel  -  Polska  -  Niemcy
Frank Facher: Byłem na pewno trochę zdenerwowany
autor: Jarosław Galewski, 2010-05-27, 15:50, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (4)   drukuj artykuł        
W minioną niedzielę Frank Facher zadebiutował w barwach PSŻ-u Lechma Poznań w pojedynku ligowym. Jego drużyna pokonała RKM ROW Rybnik 52:38, a młody Niemiec zapisał na swoim koncie 6 punktów.
- Bez wątpienia jestem zadowolony z tego, że zdobyłem w niedzielę 6 punktów i bonus. Uważam, że to naprawdę dobry wynik. Na pewno szkoda ostatniego biegu, w którym nie zapunktowałem. Zmieniłem na ten wyścig motocykl i to nie było dobre posunięcie. Wydawało mi się, że wraz z upływem czasu tor staje się twardszy i dlatego podjąłem taką decyzję. Jak się później okazało, była ona zła - podsumował swój debiut Frank Facher.

Niemiec nie ukrywa, że był nieco stremowany przed początkiem spotkania. - W pewnym sensie presja była na pewno odczuwalna. Nie ukrywam, że byłem trochę zdenerwowany, ponieważ chciałem pokazać się z jak najlepszej strony przed tutejszymi kibicami. Jak już jednak powiedziałem, generalnie jestem z siebie zadowolony - wyjaśnił.

Czy Facher uważa, że swoim występem przekonał do siebie poznańskich działaczy? - Mam wielką nadzieję, że udało mi się to zrobić. Teraz wszystko zależy od działaczy i tego, jak oni spoglądają na mój wynik w meczu z Rybnikiem. Wierzę jednak, że są zadowoleni z tego, jak się spisałem - tłumaczy Niemiec, który bardzo cieszy się, że w tym sezonie będzie startował w stolicy Wielkopolski. - Oferta, którą otrzymałem z Poznania, była naprawdę bardzo dobra. Nie ukrywam, że duże znaczenie miały też opinie, jakie krążą o tutejszym klubie. Słyszałem, że w tym środowisku wszyscy są bardzo przyjaźnie nastawieni do zawodników. Właśnie dlatego postanowiłem zdecydować się na jazdę w Poznaniu - mówi o powodach swojej decyzji Facher.

W minionym sezonie Niemiec był zawodnikiem Klubu Motorowego Ostrów, jednak nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności polskim kibicom. - Sytuacja z Ostrowem była zupełnie inna. Wiadomo, że ten klub miał w minionym sezonie naprawdę sporo różnych problemów. Tak naprawdę nie wiem jednak, jaka była główna przyczyna tego, że nie startowałem w tym zespole zbyt często. Teraz jestem w Poznaniu i liczę, że tutaj będzie lepiej - mówi Niemiec.

Jakie cele stawia sobie Facher na ten sezon? - Przede wszystkim chciałbym walczyć z powodzeniem w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Juniorów. Poza tym, na pewno chcę jak najczęściej walczyć razem z poznańską drużyną i ligowe punkty. Do tego być może należałoby jeszcze doliczyć wyjazdy do Anglii. Tak przedstawiają się moje plany na trwający sezon - kończy niemiecki młodzieżowiec.
skomentuj   komentarze (4)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (4)

Paula

2010-05-27 20:43:15

Wszyscy byli zdenerwowani. ROW też. Pokazał to wynik meczu.


Pyrlandia

2010-05-27 18:57:35

Franek ja twój występ uznałbym także za udany, ale takich numerów z przesiadaniem się na inny motor już nie rób. Na pewno zrobiłeś duże wrażenie na działaczach więc pewnie wskoczysz jeszcze do składu na jakiś meczyk. Życzę samych trójek na torze.


770

2010-05-27 17:11:48

Frank w niedzielę raczej powtórka.Tylko jeszcze więcej punktów i będzie git.Raczej Damian nie pojedzie.Pozdro.


Wielkopolska_Pyra

2010-05-27 16:15:18

Rzeczywiście zarówno na treningu jak i w meczu z ROW pokazał się z niezłej strony. Powodzenia i samych sukcesów indywidualnie i z PSŻ.

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »