Akceptacja środowiska kolejnych bzdurnych przepisów pokaże tylko jego słabość i zależność od biurokratów. To najsilniejsza liga świata powinna decydować o tym jak ma zmieniać (jeśli wogóle)się żużel i co decyduje o jego istocie. Jeżeli dojdzie do wprowadzenia tych tłumików bez jasnej zgody polskiego środowiska żużlowego i tym bardziej kibiców staniemy się potentatem którego byle łajza może walić w d.... .Wobec takiej perspektywy należy się przeciwstawić zdecydowanie !!!!
w jednosci siła ale nieraz to za mało i teraz chyba tak bedzie.ja osobiscie akceptuje nowe i stare,,rury,,chć przy nowych wiecej roboty jest.mysłe sobie kto wygra tą wojenke?
to kiedy fani czarnego sportu zbierają się po budynkiem PZMotu?? jakiś strajk trzeba zrobić czy coś ;)
za przeproszeniem w w dupie im sie po przewracalo niech sie zastanawia co oni wyprawiaja ludzkie pojecie to przechodzi frekfencja przez te tlumniki spadnie o blisko 50% ale ich to nie obchodzi to sa ludzie bez rozumu
w Hiszpani nie bedzie korridy bez krwi i w Polsce nie bedzie zuzla z komarkowymi tlumikami!
Przykre z dwóch powodów. Primo: zabija żużel - o tym już wszyscy mówicie i macie racje (ukłony dla autora artykułu). Secundo: wypacza pojęcie 'ekologii' / 'ochrony środowiska', sprawia, że dla wielu terminy te zaczynają się kompromitować, bo coraz bardziej przynależą do chorego słownika EU-biurokratów, te poważne (tak uważam) zagadnienia zaczynają być sprawą 'ich' a nie naszą wspólną. Dawajcie znać, jeśli gdzieś pojawią się jakieś petycje do podpisania w tej sprawie, macie mój podpis.
Fajnie napisane. Co ciekawe nie zauwazylem zadnego krytycznego komentarza na ten artykul. Moze wreszcie ktos kompetentny zbierze to towarzystwo "moznych" i do dziela. Pan Smolka dal sygnal teraz potrzebni sa nam generalowie bo wojska mamy pod dostatkiem.
Ludzie nie dajmy sie zwariować ! I walczmy o swoje .Dlaczego nam te grnatowo-marynarkowe leśne ludki narzucająswoją swoją wolę i na siłe chca nas uszczęśliwiać ! I zabraniać czegoś , na co kibic żużla idzie na stdion ! A po co idzie ? Ano po to , żeby posłuchać tego przepięknego warkotu motocykli żużlowych i oglądnąć mecz .Ten warkot - to jest esencja tego sportu!Żużel jest rozgrywany na wolnym powietrzu , hałas nie jest niczym ograniczony (jak hala ścianami i dachem )gdzie o wiele większy jest hałas pod względem liczby decybeli !Dlaczego na przykład nikt nie zadba o młode pokolenie tego kraju i niezabroni noszenia noszenia w uszach tych słuchawek od telefonów komórkowych i MP-3 ! Przecież oni sami z własnej woli niszczą sobie słuch !O tym nawet media trąbią , że od tego młodzież głuchnie!Niestety , to my jesteśmy narażeni ( tzw. wolni słuchacze )podczas jazdy środkami komunikacji miejskiej na słuchanie wydobywających się z ich nośników muzyki dżwięków typu : łubu dubu bum bum bum ! Dlatego nie dajm sobie narzucic czyjejś sowicie opłaconej woli ! Zbojkotujmy te pierwsze kolejki , może " możni " tego sportu przejżą na oczy . Jak to może być możliwe , aby grupka nazywających się działaczami nazucała lekko licząc połowie populacji ludzkiej w Polsce swoje racje . to nie są działacze - to są grabarze !
Jak zwykle ktos musial posmarowac zeby miec korzysci, tlumik 5000 € za sztuke i oto glownie chodzi a dodatkowe straty w postaci defektow nie wkalkulowano za tym kryje sie lapowkarstwo, kto wyzej siedzi ten ma dluzsze rece.
Cytuję część rzeczowego - w temacie - artykułu:"...jawnie zagrażający zdrowiu i życiu uprawiających dyscyplinę zawodników. Gra idzie także o bezpieczeństwo i higienę pracy - niezbywalne prawa każdego człowieka i obywatela..." - tu dodam od siebie, że dotyczy to też olbrzymiej rzeszy kibiców - uczestników masowych imprez (takimi są zawody żużlowe) - będących narażonymi na bezpośredni kontakt z ewentualnie oderwaną wybuchem (następstwa i rozmiar nieznane), częścią tłumika, co zagraża również ich żdrowiu, a kto wie, czy nie życiu. Firmy ochroniarskie dla zapewnienia bezpieczeństwa zawodników zabraniają wnoszenie na trybuny nawet butelki z napojem chłodzącym, co jest skruplatnie kontrolowane przy wejściu na stadiony żużlowe...a tu, od środka tychże, czyha - narzucone przepisem prawa - niebezpieczeństwo, na które narażeni są również kibice (liczebny zasięg nieobliczalny). To kwestia godna zainteresowania się problemem instytucji powołanych do tego celu - i tam - uważam - należałoby kierować sygnały o przewidywanych zagrożeniach - co byłoby w całkowitej zgodzie z mądrością zawartą w powiedzeniu: "jakbym wiedział, że się przewrócę, to bym się położył".
mam pomysł !!! Wejść na stronę POLSKI ZWIĄZEK MOTOROWY ZARZĄD GŁÓWNY ul.Kazimierzowska 66 PL02-518 Warszawa dzwonić; 22-8499361 wybr.dział Sport żużlowy ; fax:22-8481551 -pisać i wysyłać ; pisać E-mail - dotrze apel do Warszawy, może dotrze do WŁADZ !?
Od zawsze kocham muzykę. Śpiewam, dla przyjemności w dwóch zespołach (chórach). Chyba nie ogłuchłem, przez to, że od ponad 40 lat jestem kibicem Żużla, bo nadal mam dobre miejsce w zespole. Nie zgadzam się, by jakaś "europejska trąba" próbowała zwalić mury naszej twierdzy, to nie Jerycho. DURNI KOMISARZE od krzywych ogórków idźcie się leczyć - obok stadionu RKM-u jest właściwy dla was szpital.
Potrzebna jest strona gdzie będzie można zbierać wszystkie głosy kibiców. EWspólny głos będzie więcej znaczył niż nasze zrzędzenia przy każdym artykule na ten temat. Podejrzewam, ze SF nam nie pomogą, czy ktoś ma jakiś pomysł albo możliwość, szybkiego zorganizowania czegoś takiego?
Mamy w europarlamencie w Brukseli wielkiego europarlamentarzystę - wszechwiedzącego biegacza, byłego działacza z Wrocławia RYSZARDA CZARNECKIEGO !! Co On na to ?? W temacie tłumików głośno i wyrażnie wypowiadają się wszyscy żużlowcy , którzy są PODMIOTEM w sprawie , a PRZEDMIOTEM sa krzesła do których przyspawali się PZM - ot z prezesem Witkowskim i GKSŻ z prezesem Szymańskim, którzy żyją z żużla, ale nie dla żużla!!!!! Panowie granatowo-marynarkowi ruszcie głowami , bo za chwilę WASZE d... nie będą miały na czym przysiąść! RYK ŻUŻLOWYCH MOTORÓW , KURZ I ZAPACH METANOLU są nieodłącznym elementem żużlowych zawodów !!! MY KIBICE , WŁAŚNIE ZA TO PŁACIMY IDĄC NA ZAWODY ! My KIBICE możemy dzwonić do Warszawy do PZM i GKSŻ !
W gazecie ukazał się artykuł, że dźwięk dobiegający z tłumika ma siłę 120 decybeli i jest poważnym ryzykiem dla słuchu kibiców, OK! Pytanie czy zanotowano jakikolwiek przypadek utracenia słuchu przez kibica oglądającego zawody? Nie znalazłem nic na ten temat w internecie! - Nowe tłumiki to chyba najgorsza bzdura jaka kiedykolwiek do tchnęła Speedway!
Zbyt dużo kuriozalnych pomysłów przełknęliśmy, które nam podsuwa Unia Europejska. Czas powiedzieć stanowcze 'nie'. Musimy uratować perełkę jaką jest żużel i wszelkie przymioty jakie posiada, które nadają mu piękno i niepowtarzalność. Czara goryczy przelała się. Razem, razem, razem! możemy osiągnąć nas cel. Nie zapominajmy o idei społeczeństwa obywatelskiego jako uprawnieniu przysługującym w demokratycznym państwie prawa, które pozwoli nam zachować czarny sport w stanie pierwotnym i nienaruszonym. Wspaniałość rzeczy objawia się poprzez jej niezmienność i naturalność. Nie pozwólmy, żeby niekompetentne osoby - żółtodzioby dokonały takich zmian.
Brawo Panie Smołka!! Niech zawodnicy mają gdzieś te nowe zasady i jadą po staremu. Niech PZM anuluje całe kolejki, niech to nie będą DMP, a nieoficjalne DMP, oby tylko na starych tłumikach. Niech nikt nie zabija tej dyscypliny! Jest tylko jedna smutna konstatacja tej sytuacji. Potrzebowaliśmy wybuchających silników, aby zacząć te pospolite ruszenie. Ale jak pisze Pan Smołka jest to też szansa, szansa na stworzenie nowej, niezależnej federacji, dbającej o faktyczne dobro tego sportu. Myślę, że przychodzi też czas rozprawienia się z zalewem zawodników zagranicznych. Wtedy PZM też się tłumaczył UE. Co nam to dało: Polska liga nadal szkoli IMŚJ, tylko, że teraz są oni z zagranicy. PARANOJA.
Nie wiedziałem, że o żużlu można z taką poezją. I nie autora Bema pamięci CK Norwida mam na myśli. Na żużel chodzę nie tak od dawna, ale hałas mi nie przeszkadza. Mówimy o zbiorowym proteście i jakieś petycji. Ten felieton, myślę, jest dobrym adresem od którego niech płyną nasze sprzeciwy.
Jak teraz ulegniemy - za rok nakażą skręcać w prawo! To jakiś obłęd. Zabronić hałasu, motory na biopaliwo i skręcamy w prawo. Oto speedway w 2013 roku. Po co nam PZM ? Olać dziadów tak jak powinniśmy dawno olać cały PZPN. Po euro 2012 nie wyobrażam sobie już PZPNu - co nam wtedy Pan Platini zrobi? Wykluczy nas z pucharów do których nigdy nie awansujemy, bo młodzieży nie ma gdzie szkolić? Po Pan Lato z kolegami premie sobie wypłacają?!! Mieszkam w mieście wojewódzkim, a w obrębie 15 km nie mam gdzie z dzieckiem pograć w piłke, oprócz dziurawego 20-to letniego boiska szkolnego. To samo będzie z żużlem, w 2014 roku Miszkolc zostanie mistrzem Polski po trudnej walce z Opolem (szacunek dla tych klubów).
dokładnie popieram tą akcję i wszyscy kibice z Polskiej ligi powinni się teraz zjednoczyć.Jesteśmy jedną żużlową rodziną więc: ALBO NOWE TŁUMIKI ALBO MY!!!
Smołka nieźle pojechał po bandzie. Ale protest nie do zrobienia. Coś czuję, że to "środowicho" się nie wychyli i Witkowskie kacyki będą górą. Unia E... to dla nich alibi. Teraz dopiero żyją!
Najprostszą sprawą jest po prostu jak zawodnicy i prezesi dogadają się ze sobą i wszyscy zawodnicy wyjadą do meczu na starych tłumikach w ramach protestu. Jestem ciekaw co wtedy zrobi PZM i czy dalej bedzie sie osmieszał. Niestety cierpią na tym zawodnicy i my - kibice! Ja mowie stanowczo nie!!!
Nie dla nowych tłumników!!! Dołącze z miłą chęcią do protestu i podpisze się pod nim obioma rękami!!!
Zabrałbym na koncert Rammstein tych wszystkich leśnych dziadków, żeby sobie zdefiniowali pojęcie słowa głośno. Przy okazji na koncercie R+ w Łodzi w piątek było ZAJEBIŚCIE :-D
Jestem pod wrażeniem. Autor trafił w sedno problemu i ja się w pełni z nim identyfikuję oraz całkowicie popieram. Brawo!
proponuje ogolnopolski bojkot rozgrywek przez kibiców i transaprenty typu albo MY albo nowe tłumiki. widze ze zaczyna sie tu robic sytuacja jak z pzpn.tak jak pisali poprzednicy jeszcze hamulce i zakaz wymijania.i oczywiscie GKSŻ podpiera sie UE.tylko dlaczego w polsc eodrazu to przyjeto a gdzie indziej nie.ktosna tym zarobi???tak dalej to zniszczą nasz zuzel!trzeba dac wyraz sprzeciwu wlasnie bojkotem wszystkich ktorym na sercu lezy dobro polkiego zuzla.
Bardzo dobry arktykuł cyt"Rodzi się pytanie: kto tu jest podmiotem, a kto jedynie dopełnieniem?... to jest najlepsze że wszyscy jesteśmy dla jednego oszołoma z PZM Witk...go ,hmmmm dlaczego tak trzyma sie tych tłumników ,ano pewnie dlatego że czesto jeździ na różne sympozja a to do turcji ,a to do egiptu z ramienia Fim itd itp WIĘC PORPOZYCJA OBALIĆ Tę KLIKĘ Z TYM WIT...KIM NA CZELE ,A ZAWODNICY POWINNI ZASTRAJKOWAĆ I TYLE.
Czas olać PZM i stworzyć razem z Angolami i Szwedami nowy związek sportowy . Koniec z dojeniem kasy prezia i jego kumpli .
Jestem za tym żeby nikt nie stosowal nowych tlumikow a Ekstraliga odciela sie od PZM!!!PZM przyjdzie jeszcze na kolanach...mamy lige tak slina jak Amerykanie i Kanadajczycy NHL...i nie bedzie nam jakis warszawiak mowil co mamy robic stolica zuzla jest Leszno dla innych Torun Zielona Gora czy inne miasto ale nie Warszawa!!!Super napisane mozna sie wzruszyc pozdro Natomiast co do dyrektyw Unijnych to mamy tyle do powiedzenia ze "czesci od rowera z Brukseli" nie beda nam mowlil co mamy robic Przy okazji ciekawe ile decybeli jest na F1 gdzie dzielny nasz Robert zaszalal na 11 pozycji...
tlumiki sa zdecydowanie zbyt glosne i czas skonczyc z bzdurnym rykiem przypominajacym pijny odpust w mietkowie. chcielismy byc w UE wiec nie placzmy, w innych sportach tez porobili ograniczenia. sa stadiony w polsce polozone w lasach gdzie nie moga w spokoju zyc wiewiorki i te wlsnie stadiony dodatkowo nalezy zamknac np. w zielonej gorze. dajmy zyc zwierzetom lesnym i udowodnijmy ze jestesmy ludzmi.
może czas opuścić to chore środowisko..,jeśli ONI(PZM) ma gdzieś UWAGI ogółu tejże dyscypliny to ciekawe z czego będzie żył jak zacznie masowo odpływać zainteresowanie tak mizernym produktem..,i jak by tego było mało w dniu wyścigu F1 jest wielce zastanawiające co zrobi Unia z tym hałasem na Europejskich torach...??? co lepsi i gorsi...???
Żądamy wycofania tego sztynksu(tłumików),precz z tym badziewiem z żużla,trzeba jakoś zaprotestować,niech dziennikarze coś wymyślą
Jest jeszcze jeden problem. Na ile zdadzą się protesty środowiska, działaczy, zawodników, kibiców, sponsorów, jeśli już została kasa z rączki do rączki wpłacona i dawno wydana? Ktoś już pewnie się rozbija mesiem za xxx tyś euro, córka czy synek (co mylą speedway ze `ścigaczami`) owego "dobroczyńcy" nie gorszej klasy autem, dom w południowej Hiszpanii w budowie, inwestycje poczynione... i co da ten protest? Ktoś to odda? Ktoś się przyzna? Będzie JEDEN WIELKI CYRK, a winny i tak się nie odnajdzie:/ Ew. znajdzie się ofiarny koziołek, a na BARANÓW i tak wyjdziemy MY - KIBICE... i to jest smutne:/ Cały ten cyrk pod sztandarem PZMłotów, FIM`ów i UE to jakaś paranoja:/ PNPN = PZM. A my sobie możemy pogdybać o protestach:/
Tłumiki to jedno. A fakt,że tylko bogaci gdzies pojeżdzili sobie bo zima w Polsce to drugie. Jak można zaczynać sezon skoro 95% zawodników nie wyjechało na tor lub zrobiło to symbolicznie. Co ciekawe zima znowu wróciła. Niech Warszawa się bawi sama. Wywalić to towarzystwo.
Popieram - oby wiecej w tej sprawie sie dziło Dobry artykół - PROPONUJE jednaj jeszce ostrzej z iminia i nazwiska i krótko za tyłki sie zabrac
jestem jak najbardziej przeciw nowym tłumikom. Tylko nie rozumiem tych waszych propozycji, żeby nie przychodzic w geście protestu na stadiony. Przecież to uderzy tylko i wyłącznie w nasze kluby - te którym kibicujemy. PZM-ot ma w d....czy ileś tam klubów upadnie, czy też nie, GKSZ jest za głupia, żeby temu przeciwdziałać, dla nich byloby najlepiej gdyby bylo 5 klubow, a wyniki wszystkich spotkań mogliby ustalić przy zielonym stoliku. Pozostaje protest zawodników a my - kibice - mamy ich w tym wspierać. Jeśli pojadą bez formalnej zgody naszych wspaniałych skostnialych organizacji, ktore naprawde z niezrozumiałych powodów chcą rządzić żużlem, mimo, ze totalnie nie mają o nim pojęcia - to trudno. Mocno wątpię, żeby przy pełnych stadionach wycofywali sie sponsorzy, bo zawody nie są pod egidą FIM, GKSZ, PZMOT czy innego gówna. I dopiero wtedy sie zrobi fajnie jak się okaże ze te wszystkie łosie co się zabrały za rządzenie nic nie mogą...może wtedy zorganizują protest. tyle ze powinni sobie jak najszybciej uświadomić, że oni nie mają właściwie zadnej siły przebicia w takiej sytuacji. Nie sądzę aby ich protest wzuszył kogokolwiek nawet przy strajku głodowym, za dużo nam krwi napsuli ;-) a Sajfutdinov? Może sobie jeździć na nowych tłumikach, jesli chce, nie wydaje mi się aby trzeba mu tego zabraniać...podobno motocykle są wtedy wolniejsze...to przynajmniej bedzie bezpieczniej, jak nikogo nie dogoni.
puste stadiony na sparingach tylko trasparenty odajcie nam dzwiek silnika niezabijajcie muzyki
Jestem za strajkiem pod siedzibą pzmotu!!!!!! Trzeba także zrobić petycje w każdym żużlowym mieście i wysłać!!!!!!!! Wszyscy razem możemy wiele zrobić Zawodnicy Kibice Działacze Solidarni!!!!!!!!!!!!!
Super artylulik, jestem pod wrażeniem. Szkoda tylko, że GŁUCHY JAK PIEŃ jest PZMOT z jego prezesem na czele. GP na starych tłumikach a liga na nowych? Smiesznie jak w kabarecie. Miejmy tylko nadzieję, że rozsądek zwycięży.A tak na marginesie jak taki urzędas może decydować kiedy ja mam "oddychac" a kiedy nie? A nasz PZMOT jak widać tak samo jak PZPN w naszej piłce mogą sobie tylko rękę podać. POZDRO DLA WSZYSTKICH, POZDRO DLA FANÓW APATORA
Może ktoś ogarnięty w pisaniu oficjalnych pism. Napisał by wzór listu , który został by wysłany przez wielu kibiców na adresy mailowe PZM i SE. Do tego obeznany ktoś w angielskim przetłumaczyłby go i wówczas drodzy rodacy,kibice wysyłamy go do FIM-u, wystarczy podpisać się pod tym tekstem imieniem i nazwiskiem. Co wy na to.
Zuzlowa Polsko!!! Juz czas zeby sie obudzic i przestac dawac kilku tetrykom psuc nam swieta zabawe! Na taczki tych pacholkow FIM'u i zarejstrowac sie w nowy zwiazek.
EURO-KOMUNA. Precz z porąbanymi pomysłami. Zaraz bowiem wymyślą, żeby zaczęli jeździć w prawo dla odmiany. Wszyscy razem! Kibole wielki protest, albo wielka solidarność z żużlowym światkiem.
VIP - tak w GP wolno na starych tłumikach!Oświadczam, że od tego sezonu nie pójdę na żużel i cała moja 10-osobowa paczka. Obejrzę mecz w telewizji lokalnej bo tam właśnie na fornt wystawiony jest głos spikera, nie słychać motorów ani skandowania kibiców. Taka martwota - czyli wystarczy, że płacę abonament i poza tym zero kosztów. Piwko też przed ekranem tańsze bo za 3,- a nie za 5,-. Patrzcie ile zysku i każdy z nas ma po 35,- zeta w kieszeni. Kluby dupskami nie ruszą bo to dla nich nowość i tąpia w miejscu a się jie przeciwstawia. ale przekonają siwłaśnie na kasie za bilety jakie będą w tym roku mieli tyły. Metanol jak jeden mąż może zdziałać najwięcej. Więc P{anie Krzysztofie Cegielski ma pan nareszcie konkretny temat do załatwienia.
prawda jest taka ze pewnie dostali w lape za wprowadzenie nowych tłumikow i teraz nie moga sie juz wycofac z tego bo kasa sie rozleciala po imprezkach
Za chwilę każą wprowadzić filtry cząstek stałych oczywiście w imię ekologii , a potem bilety po 200 , bo ktoś na to musi dać.
PZMot zmierza w kierunku PZPNu... Powinni zawodnicy wszyscy razem zbojkotowac nowe tlumiki i jezdzic na starych. A w razie czego powolywac sie na formule Radbrucha. Moze Stowarzyszenie Zuzlowe Metanol, SportoweFakty, albo inna orgaznizacja sportowa zorganizuje list sprzeciwu wobec wprowadzaniu nowych tlumikow. a w pod tym listem podpisy dzialaczy zawodnikow i kibicow ktorzy popieraja ten sprzeciw. Pozdro dla zuzlowej Braci
Umawiamy się tak: ustalamy date,dajemy cynk mediom,bierzemy szaliki i jedziemy pod siedzibę pzmotu! W słusznej sprawie łączymy się wszyscy-to ostatni dzwonek! Co wy na to?
Żużel z nowymi tłumikami, to jak słuchanie Led Zeppelin ze stoperami w uszach. Ale ja pewnie się na tym nie znam i nikt mnie nie wysłucha.
tu nie chodzi o dobro srodowiska tylko ktos chce zarobic duze pieniace na tych nowych tlumikaach a zawodnik po pierwszym swoim biegu bedzie mosial zmieniac silnik bo tamten nie bedzie sie nadawal do dalszej jazdy
Środowisko zawodników - jak widać - jest solidarne. Kibice, pomimo wielu różnic, także. Czekam, aż w końcu jakiś działacz z jajami zajmie głos w tej sprawie. Działacz, który nie boi się UE, FIM-u, czy kogo tam jeszcze. Panowie w garniturach nie idżcie drogą PZPN. Podejmijcie solidarną decyzję ze środowiskiem żużlowym i to szybko, bo sezon tuż-tuż.
noi gdzie sa nasi politycy polscy? jeszcze nie tak dawno uznawali się za ambasadorów żużla. a teraz co?? Przypomna sobie o żużlu po całym zamieszaniu. wtedy jak będą wybory :). NIE NOWYM TŁUMIKOM. pozdrowienia dla kibiców.
Bardzo dobry tekst! Tylko co My, kibice, możemy przeciwko brutalnej sile biurokracji ;/ Może by tak jakąś wielką petycję przygotować i skierować do PZMotu? Jestem pewien, że kibice z całej Polski by się pod takową podpisali...
podpisuję się pod tym ! teraz zamiast walki w meczu o punkty będzie walka o to, który z zawodników nie będzie miał defektu. Stanowcze NIE dla tych tłumików ! Na żużlu chcę słyszeć najpiękniejszą na świecie muzykę dla moich uszu a nie dźwięk kosiarki, którą używa sąsiad zza płotu.
Świetny tekst, cała prawda o tłumikach. Teksty o tłumieniu decybeli czy zmniejszaniu poziomu spalin to przecież tylko zwykła przykrywka. Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, a konkretnie o podział w zyskach w sprzedaży tłumików pomiędzy federacją a producentami tłumików. Coraz bardziej jestem skłonny wierzyć, że ma w tym udział także nasza rodzima federacja. Fakt jest taki jak napisał zresztą ktoś poniżej(triglav), że sezon już za 3 tyg a środowisko musi się zjednoczyć i powiedzieć stanowcze "nie" jednym głosem. Mam nadzieję, że jakieś kroki zostaną podjęte, choćby takie, że żużlowcy jednogłośnie we wszystkich ligowych spotkaniach I kolejki nie wyjadą na tor. Jest to rozwiązanie siłowe, ale na pewno skuteczne, przecież władze nie zawieszą wszystkich bo same na tym stracą, a w odebranie Polsce praw do organizacji GP szczerze wątpię ponieważ FIM sam sobie strzeli wtedy w kolano bo przecież to właśnie z organizacji GP w Polsce czerpią największe zyski. Jeżeli dojdzie do wprowadzenia tego "wynalazku" to czeka nas sezon pełen defektów, loteryjnych wyników a w konsekwencji zrodzenia zniechęconych kibiców i opustoszenia stadionów.
no właśnie w jedności siła, więc jak jeden mąż wyraźmy swój sprzeciw i piszmy maile z protestami do PZMotu, GKSŻ i prezesa SE adresy do znalezienia w sieci, wystarczy kilka słów !!!
Jeśli będą trwać przy swoim to należy ogłosić secesję rozgrywek ligowych PZM. I wtedy dopiero wszyscy zaczną myśleć. Bo to Polska jest sercem i głównym sponsorem światowego speedwaya. Jeśli kluby, zawodnicy, sponsorzy i kibice krzykną jednym głosem, to reszta pójdzie po rozum do głowy.
Dobrze wszyscy mówicie, ale znając polskie realia jeszcze komunistyczne to tylko stanowczy i zorganizowany na dużą skale protest ma siłę przebicia. Mianowicie wszyscy ale to wszyscy co lubią , kochają , sponsorują , uprawiają ten sport w naszym kraju i nie tylko musi postawić sprawę jasno NIE CHCEMY TYCH TŁUMIKÓW bez względu na początkowe konsekwencje. W końcu żużel to hałas ,ryk motorów na które to mecze ojciec zabiera syna aby poznał walki smak, tutaj si ę rodzi adrenalina. Tacy tam za biurkiem chcą zniszczyć piękno tego sportu dla paru Dolarów czy Euro. Chodzę na meczę od kiedy pamiętam a nawet i dłużej to jest jedyna dyscyplina sportu jakiej kibicuje która ma jeszcze korzenie sportu rodzinnego dla kibiców i zawodników. Żadna inna dyscyplina nie może czymś takim się poszczycić. Tak wiec nie pozwólmy zamienić tego sportu w cyrk i walczmy o tą magie jak mówi FALUBAZ.
Bardzo dobry artykuł Panie Smołka. Ja rowniez obawiam sie ze bedzie to walka z wiatrakami, ale mam nadzieje ze po sezonie 2010 ktory okaze sie nie wypalem ze wzgledu na prostesty zawodnikow, dzialaczy a przedewszystkim KIBICÓW!!!.. przywróca stare tłumiki w sezonie 2011. Jak zrobimy jak Pan mówi i skrzykniemy sie razem, można wypowiedziec wojne FIM i zbojkotowac ten bzdurny nakaz.Żużel w polsce jest ikoną i wzorem w światowym towarzystwie speedway'a.Nie wyobrażam sobie zeby mieli nas wyrzucic z federacji i radzic sobie sami. Ale przedewszystkim zacznijmy od PZMot, bo to jest pierwsza przeszkoda w strone obrony "normalnego" żużla w polsce.
Zenada przez duze Z !! Panowie tu sie rozchodzi tylko i wylacznie o pieniadze a nie o dobro kibicow i zwalczenie halasu dziesiatki lat nikomu to nieprzeszkadzalo a nagle jakies glupki z europy wtykaja w to palce !! Polska liga ze swoimi prawami chcecie zniszczyc to co w polsce tak pieknie sie rozwija... wstyd panowie zeby jakis FIM decydowal o wszystkim gdzie ma gow... do gadania!! Obiecuje wam ze stracicie przez to duza rzesze kibicow zasiadajacych na trybunach co to za zuzel i widowisko bez ryku silniku heheh poprostu odrazu przezucmy zawodnikow na kolazowki i nazywaimy kolazowymi hardcorami heheh :D
Oto europejska demokracja mówić możesz wszystko ale robić co ci każemy.Tylko co robią nasi przedstawiciele w UE.
drugi pomysł: czy cały ten nasz żużel musi podlegać po PZM i FIM ???? NIE!!!! olać FIM, umówić się z Szwecją i Anglią i założyć własną organizację, wszelkie zawody organizować pod tą nową organizacją, mistrzostwa krajów, świata czy jak to by tam nazwać. Poprostu uniezależnić się od ludzi którzy swoimi pomysłami niszczą żużel. W Polsce "wypisać" się z PZM i zalożyć nową tylko żużlową organizację która zorganizuje nową ligę ze starymi tłumikami. Wszystkie kluby "wypiszą" się z PZM i zapiszą do nowej organizacji. Niech żużlem zajmują się ludzie od żużla a nie pierdzistołki z warszawy, czy inne dziadki z FIMu. co wy na to ?
taki oto pomysł: zawodnicy umawiaj się że wszyscy jadą na starych tłumikach, przychodzi dzien I kolejki, sedziowie nie dopuszczaja nikogo do zawodów, zawody (te oficjalne) są odwołane, ale zawodnicy sie umawiają że odjadą zawody nieoficjalne na starych tlumikach i tak odjechać całą ligę :) i wszystko gra, ogólnie mówiąc olać to całe PZM, FIM, ale o tym w drugim pomysle :)
To byłby sposób, co by im zrobili? Na początku wycofywali by, potem kilku by puszczali, a poza tym w II lidze chyba nie będą tak gorliwie sprawdzać?
Bardo pięknie napisane słowa,żeby tylko coś zmieniły.Pozdrawiam wszystkich kibiców Żuzla
Dlaczego nie zawetował tej ustawy Europoseł R. Czarnecki , czyżby już nie kochał żużla ?
Panie Stefanie jak zawsze sama racja i esencja tego, o czym mówi chyba każdy zawodnik i sympatyk tego sportu. Póki co jednak milczeć zdaje się środowisko działaczy, a jak już Pan wspomniał, wszyscy musimy mówić jednym głosem. W kupie siła mówiąc kolokwialnie. Nie mniej ważne jest środowisko sponsorów, mechaników czy wreszcie głosu rozsądku. Nie może być tak, że pewni decydenci, nie mający pojęcia o tym sporcie (a jeśli już, to bardzo blade) decydują o takich kwestiach. W ten sposób zabija się ten sport i to na naszych oczach. Naprawdę, czy musi dojść do tragedii albo pospolitego ruszenia, aby otworzyć oczy? Dlaczego nie myśli się przed, a po fakcie? Sezon już za 3 tygodnie, a przecież to ostatni dzwonek aby coś zdziałać. Czasu więc niezmiernie mało. Zawodnicy już ponieśli koszta nie tylko zakupu owych nieszczęsnych tłumików, ale i stracili fundusze zainwestowane w rozsypane silniki. Ciekaw jestem, jak to odbije sie na przygotowaniu sprzętowym co mniej majętnych zawodników? Raz jeszcze powtórze, bo powtarzać niczym mantrę to trzeba: "wszyscy muszą się zjednoczyć we wspólnej sprawie!". Nie może być tak, że 9 zawodników mówi że to zły pomysł, inny zaś krytykuje temperaturę tłumików, ale w ogólnym kontekście twierdzi że "można się dostosować" (Sajfutdinow). To już naprawdę ostatni dzwonek aby cokolwiek zdziałać w tym temacie. Nikt z nas nie chce bowiem czarnego scenariusza, kiedy po kilkunastu zatartych silnikach, upadkach, poparzeniach czy nawet kontuzjach spowodowanymi tymi tłumikami nastąpił bojkot lub swoisty strajk. Niestety, na pospolitym ruszeniu w trakcie sezonu STRACIMY WSZYSCY! Poza tym istnieje realne ryzyku zawieszenia ligi w takim wypadku, a najmniejszym kosztem było by zapewne utracenie prawa do organizacji GP w naszym kraju. Prawda jest taka (i problem zarazem), że ktoś wziął niemałe pieniądze aby przepchnąć tą lipę z tłumikami. Pytanie, czy da się to odkręcić powinno być wyjaśnione przez jakąś komisję (byle nie w kraju nad Wisłą, bo potrwa to dłużej niż "Moda na sukces"). Odpowiedzialnych za "wręczanie korzyści majątkowych" aby wprowadzić te tłumiki powinno pociągnąć się do odpowiedzialności, i to w wielu paragrafów. Przede wszystkim narażanie zawodnika na uszczerbek na zdrowiu, które to zagrożenie potęgują właśnie ta techniczna nowinka. Niestety, my - kibice jesteśmy ostatnim ogniwem w tej sprawie i nie możemy prawie nic. Cokolwiek możemy, to jedynie w pełni zjednoczeni. To samo tyczy się zawodników, którzy - jakże przykre, są raptem jedno miejsce przed nami w tej sprawie. Z tym bublem coś trzeba zrobić, zanim dojdzie do tragedii, spadającym poziomem widowiska, wreszcie - pustoszejącym trybunom i sponsorom w odwrocie (po zakupie `xx` silnika za pieniądze `y` sponsora). Pozdrawiam z Torunia i raz jeszcze apeluję o solidarność w słusznej - naszej kibiców i zawodników czarnego sportu.
Na każdym stadionie przez pierwsze dwie kolejki zamiast kibiców na stadionie winien wisieć napis: "Albo my, albo nowe tłumiki, wybór należy do was" Jestem w 100% pewien, że to wystarczy.
Tylko buntem można jeszcze coś zaradzić. Tylko czy środowisko będzie na tyle solidarne, żeby przynajmniej 60% klubów i zawodników wzięło w tym udział? Odwagi! Kibice są z Wami.
Bardzo dobry artykuł,brawo dla autora! Nowym tłumikom my kibice mówimy NIE! Powtórzyć? Prosze bardzo-NIE! dociera czy NIE?
Może po prostu motocykle żużlowe wyposażyć w silniki elektryczne będzie cicho jak makiem zasiał .Już wyobrażam sobie te tłumy kibiców zwłaszcza na wieżyczce sędziowskiej i w siedzibach PZM. Panowie jak będę chciał mieć cichutko to kupię sobie samochodzik na baterię a nie będę wydawał pieniędzy na bilety na imprezy ,w których główną atrakcją ma być ryk silnika żużlowego w wersji dla głuchoniemych (przepraszam tych ostatnich nie chciałem Was urazić)
to, że UE i FIM stoją przy swoim to jakoś tam zrozumiałe (kasa, kasa, kasa), ale że frajerzy z PZM upierają się przy swoim to paranoja jakaś...nic dziwnego, w końcu ten cały witkowski z PZM ma jakieś tam wysokie stanowisko w FIM, które mógłby wykorzystać do obrony żużla, ale po co... lepiej siedzieć i pierdzieć w pewny stołek niż się narażać na jego stratę! Kiedy w końcu młodzi, ambitni, niepamiętający komuny ludzie zaczną zasiadać na wysokich stanowiskach???...
jeżeli nie cofną decyzji, umówić się na stosowanie tylko starych tłumików przez wszystkich. niech pz młot anuluje sobie wyniki itd. nie są w stanie ukarać wszystkich zawodników w 3 ligach. nie dajmy się zwariować
Należy zagrozić, że jeśli nie wycofają tych tłumików to wszyscy kibice, solidarnie przestaną chodzić na mecze żużlowe. Następnie zrobić demonstracje pod siedzibą PZM wszystkich kibiców z kraju!
Super tekst. Tylko czy rzeczywiście nie jest to walka z wiatrakami? Jak wprowadzano deflektory również był wielki bunt i mówiono o zagrożeniach. Skutki tamtej decyzji okazały się jednak zbawienne dla całego speedwaya. Nie znaczy to ,ze podobnie musi być teraz.
1
x
2


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 