Podglądałem wczoraj tor za płotu przez „dziury” w trybunach. Muszę przyznać że wyglądał naprawdę dobrze. Więc po co tracić czas na podróże kiedy można pojeździć na własnych śmieciach .Jeśli pogoda znacząco się nie pogorszy spokojnie potrenują w Toruniu.
A po co mają wydawać pieniądze i stać i patrzeć w parkingu jak śnieg sypie?! Pomyśl trochę, to nie boli! Jak mają wyrzucać pieniądze w błoto na bezsensowne wyjazdy niech je przeznaczą na dom dziecka albo hospicjum zamiast nic nie przynoszących dobrego wyjazdów. Na dupeczki to mogą w Toruniu sobie pójść - nie potrzeba tysięcy kilometrów robić! Poczytaj sobie - Gorican - śnieg, Lonigo - śnieg! Gdzie mają jechać - do Australii?!
najpierw Gajeś mówił że jak pogoda się poprawi to nie pojadą do Włoch. teraz pogoda się pogarsza z każdym dniem, a i tak chłopaków nigdzie nie ruszy. szkoda mu 5-10 tysięcy na fajne rozkręcenie przed sezonem. gdzie ten profesjonalizm??
1
x
2


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 