Scott to człowiek rozrywkowy. Jak powiedział kiedyś komentator, przed każdym meczem czy turniejem ogląda filmy porno i w ten sposób się nakręca. Może to już przestało działać i trzeba by dla niego wymyślić coś innego? A może powinien się nawrócić? Jestem za.
Żartownis z tego nicholsa "istnieje szansa" Tak twój czas już dawno minął zresztą wszystkich angoli i gdyby nie dzikie karty nie byłoby żadnego zawidnika z GB.
Równia pochyła jak Bajerski. Teraz Miskolc (śr.bieg 1,7), za rok Łódź (I liga - śr. 1,4), Rok 2012 Wanda (śr 1,9), dalej KMŻ (śr 1,6) 2013 - Rawicz śr 1,2, dalej WTS Warszawa śr 0,954 i koniec kariery
Jest szansa Scott? Cieszę się niezmiernie, może wreszcie dojdziesz do takiego wniosku, do którego doszli już chyba wszyscy kibice, no może poza Rzeszowem i Angolami
Nicholls w porównaniu do Harrisa przynajmniej umie się z tym pogodzić iż nie pasuje do Grand Prix. A Harris wiecznie liczy na dzikie karty
szkot szkot twój czas minął juz 2 lata temu..to co pokazałes w rzeszowie i we wrocku to pozostaje bez komentarza.....pi.... indywidualiz,mamonizm i wlasne super ego!!!daj sobie juz spokoj!!!idobrze ze na wegrzech jeszcze ktos cie chce ale za rok na pewno ktos w 2 lidze jeszcze cie wezmie!!!!
Scott, ja nie czekałem na szansę tylko juz to stwierdziłem - twoj czas w GP minął, a Twój czas wogóle, też już dobiega końca.
1
x
2


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 