a nasz gollub dalej zawodnikiem, mechanikiem, szefem mechaników, zapychaczem, przełożeń zmieniaczem itp itd
Co ten Nicki bredzi, zamienił CZewę na gorzówek i mówi o swoim mechaniku: "zmieniłem klub w Polsce i z tego względu musiałby on w każdy weekend przemierzać 1400 kilometrów". Już lepiej się głupio nie tłumacztć, niż gadać bzdury.
Niki ma 4 razy więcej kasy niż ten Andersen :-) Ale plujcie jadem, jest z czego sie pośmiać :-)
ble ble ble nie mam do niego żalu... tylko cekać jak go przy najlbiższej okazji skosisz równo z torem albo powieziesz gdzieś daleko w bandę!!!!
Dokładnie. Kolejny raz 6, no może 4 miejsce! Stal Gorzów w tym roku można porównac do Włóniarza z roku 2009 ze wskazaniem na Częstochowę! Miejsce Hancocka zajał Gollob, jest Nicki i Gapa. Natomiast Zagar i Ruud byli są i będą gorsi od Richardsona i Woffindena! Także "w porywach wiatru" Gorzów możle liczyć na 4 miejsce! A jeżeli faktycznie Hans zbliży sie do poziomu sprzętowego Nickiego...Apatorowi należy gratulować duuuuużego wzmocnienia!
"Podkradł"? Co "tylna środkowa część ciała" boli, że Hans będzie miał teraz podobny sprzęt jak miał Nicki? Oj, boli, boli...!!! Boli, ze szykuje się kolejny raz 6 miejsce z Nickim i Gollobem w składzie...??? Na Twoim miejscu i kibiców Stali nie mówiłbym o..."podkradaniu"!!!
hans jest slaby. teraz jak w GP jezdza Cholder i Hampel to jego pozycja bedzie jeszcze gorsza niz w 2009r. gosc musi byc niezle zdesperowany skoro tego jorgensena nikiemu podkradl


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 