Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Ben Barker: Chciałbym wystąpić w GP w Cardiff
autor: Ziemowit Ochapski, 2010-03-12, 19:00, źródło: thisiswesternmorningnews.co.uk
skomentuj   komentarze (2)   drukuj artykuł        
Ben Barker uważany jest za jednego z najzdolniejszych brytyjskich żużlowców młodego pokolenia. Ubiegły sezon w wykonaniu 22-latka nie był jednak zbyt udany jeśli chodzi o rozgrywki Speedway Ekstraligi, ponieważ w czterech spotkaniach w barwach drużyny z Wrocławia uzyskał on średnią w wysokości zaledwie 1,000 pkt./bieg.
Reprezentant Zjednoczonego Królestwa pojawił się w składzie teamu z woj. dolnośląskiego tylko czterokrotnie, a przez dwa miesiące całkowicie odpoczywał od speedwaya, zmagając się z urazem nogi. Wszystko to zaowocowało tym, że Barker nie podpisał do tej pory kontraktu na zbliżające się rozgrywki z żadnym polskim klubem.

Brytyjczyk jest jednak silnym człowiekiem i ma nadzieję, że poprzez dobre występy w ojczyźnie uda mu się odbudować swoją pozycję w świecie speedwaya. Największym marzeniem Bena jest wywalczenie dzikiej karty na turniej cyklu Grand Prix, który 10 lipca odbędzie się na Millennium Stadium w walijskim Cardiff. Przepustka ta zostanie przyznana najlepszemu jeźdźcowi czerwcowego finału Indywidualnych Mistrzostw Wielkiej Brytanii, nie będącemu stałym uczestnikiem serii. - Naprawdę chciałbym wystąpić w GP w Cardiff. Dzięki temu mógłbym pokazać kilku ludziom na co mnie stać, a to w przyszłości może zaowocować nawet stałą dziką kartą - powiedział Barker.

Ben zrobi również wszystko, żeby znaleźć się w kadrze Wielkiej Brytanii na lipcowe zmagania o Drużynowy Puchar Świata. - Będę się starał z całych sił. Ostatnimi czasy wszystko jest przeciwko mnie, ale gdy spojrzę dziesięć lat wstecz, to dochodzę do wniosku, że wykonałem przez ten czas kawał dobrej roboty - dodał Barker.

Urodzony w Truro jeździec nie zamierza rzucać słów na wiatr i dlatego w przerwie zimowej znacznie rozbudował swój park maszyn. - To była dla mnie bardzo kosztowna zima, a teraz znajduję się po dużą presją, bo nie chcę zawieść oczekiwań kibiców. Wydałem o wiele więcej pieniędzy niż kiedykolwiek i mam nadzieję, że to co udało mi się zbudować będzie działać na miarę moich oczekiwań. Zainwestowałem naprawdę sporą sumę i cieszę się, że rodzice również mi pomogli - kontynuował Brytyjczyk.

W nadchodzącym sezonie 22-latek będzie reprezentował barwy rodzimego Coventry Bees oraz szwedzkiej Rospiggarny Hallstavik. - W Coventry zostałem wybrany jeźdźcem roku, pomimo że przez bardzo długi okres czasu byłem kontuzjowany. Jestem niezwykle zadowolony z postępów, które poczyniłem i mam nadzieję, że zamiast kroku wstecz uda mi się wykonać dwa kroki naprzód - zakończył Barker.

Ben Barker oficjalnie zainauguruje sezon 2010 występem w charytatywnym turnieju Ben Fund Bonanza, który odbędzie się 14 marca na Rye House Stadium w angielskim Hoddesdon.
skomentuj   komentarze (2)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (2)

bilu

2010-03-13 08:00:46

Ja też bym chciał wystapic.Barkerowi pomyliły się poziomy rywalizacji.


eddy

2010-03-12 19:46:45

Za wysokie progi na twoje nogi.

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »