Witam. Ktoś wywołał mnie do tablicy...Miło że ktoś jeszcze pamięta. Tak historycznie niektore z tych wypowiedzi padały, ale i głosy z tych ośrodków były takie że są chętni i chcą jechać... niestety "słomiany zapał" a może brak kasy?... nie wnikam. Ciesze się że w Częstochowie nasz cykl szkoleniowy zdaje egzamin... nie jesteśmy faworytem w ekstralidze ale jest kilku chłopaków którzy mają coś do udowodnienia... sezon się dopiero zaczyna... A co do amatorów... to kluby ustalają co jadą... o tłumikach mówiłem i w amatorce nadal jedziemy na tym co mamy... a trochę w tekście skierowanym do mnie faktycznie popisałeś gościu bajek...nigdy nie twierdziłem że Lublin wystawi 2 drużyny amatorskie... w Tygodniku o Lidze Amatorskiej wypowiadają sie goście którzy w tej lidze nie mają nic do powiedzenia...Leszno ..Mistrz Drużynowy 2009? Tak Mistrz ale w składzie tylko jeden rodowity gość z Leszna + 2 chłopaków se Świetochłowic i 1 z Zielonej Góry. Czy to był TEAM z Leszna??? Jak pamietam z Leszna w ostatnich 2 latach nikt nie zdawał na licencję NŻ...to jak w Lesznie mogła ostać się drużyna??? Opowiadanie o Exriderach??? że oni są najlepsi? Proszę porównać wyniki w 2008, 2009 i wcale "byli zawodnicy nie byli takimi "tuzami". Co będzie w tym roku 2010 czas pokaże. Ja wiem że Częstochowa godnie będzie walczyć w tej lidze. Żużel jest sportem drogim, i opowiadanie o przeszkodach innych niż brak kasy lub brak organizacji w klubie (amatorskim) nie można mówić, wszystko inne to ściema... Wielu skazywało tę ligę na rychły upadek... a jedziemy już 4 sezon. Fakt mówiłem że będą tylko zawody indywidualne...ale to była tz. zagrywka "na ambicję dla niektórych którzy tu bywają, czytają a czasami i jeżdżą. Skutek osiągnołem...bo są tacy co o mnie pamiętają , i są tacy co tacy co działają i chcą żeby liga amatorska była i TYM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ... a opowiadaczom i napinaczom... też dziękuję ... co by czytali pozostali kibice gdyby nie WY PANOWIE... a ja? ja jestem , pracuję dla żużla i mojej Kochanej Częstochowy. Pozdrawiam wszystkich kibiców sportu żużlowego i cieszmy się Panowie że liga amatorska jedzie i starują tam tylko nasi polscy zawodnicy... ps. dla chętnych do jazdy w lidze amatorskiej... obowiązuje posiadanie licencji NŻ czyli przynależność do klubu żużlowego (nie koniecznie amatorskiego) zgłoszenie przez taki klub na egzamin (z tego co wiem to będzie on prawdopodobnie na przełomie kwietnia i maja) egzamin i porozumienie się z klubem zgłoszonym do rozgrywek bo tylko taki klub może zgłosić zawodnika - nie koniecznie musi to być klub amatorski. Dotyczy to tylko zawodów indywidualnych o puchar Ligi Amatorskiej. Pozostałe rozgrywki DMPN IMPN i MPPKN w pierwszej kolejności zgłaszają zawodników drużyny amatorskie.
p.MARKU.L.-TROSZECZKĘ HISTORII Z PANA WYPOWIEDZI W KOMENTARZACH Z 2009 ROKU. A jak będzie liga w przysłym roku? zobaczymy, Rybnik ma zawodników, Zielana Góra też Czestochowa może nawet 2 zespoły wystawić, Lublin ma, w Bydgoszczy i Lesznie (jak nie zagrają ambicje też są chłopaki... wiem ze i Toruń coś myśli o amatorach... i najważniejsze to jest liga prawie rodzinna, -NIC Z TEGO NIE WYSZŁO OK... już nie będę opowiadał więcej na temat amatorki...wiem jakie przepisy wstępnie będą obowiązywać w roku przyszłym...będą to tylko zawody indywidualne i bez walki o tytuł Mistrza Polski w każdym rodzaju, tak druzynowym jak indywidualnym i parowym...- JUŻ WTEDY BAJKI PISAŁEŚ ...Co do tłumików, to dotyczy to tylko i wyłacznie lig zawodowych a nie amatorów. są odpowiednie zapisy regulaminowe dotyczace tylko amatorów i tam się wszystko zapisuje.- A JEDNAK KAZALI
A w indywidualnych zawodach każdy może wystartować...? Ja jestem zainteresowany, motor mam kombinezon i kask też i chętnie bym się zgłosił do takiej rywalizacji
Ci co chcą nadal mogą śmigać na łąkach.Bardziej ambitni chcą to robić w cyklicznych i legalnych rozgrywkach dlatego musieli wejść w struktury PZM. Zostały tylko cztery ekipy bo nie wszystkim starczyło sił i chęci do prowadzenia drużyn i klubów.Mimo, że to liga amatorska to do wielu spraw należy podchodzić profesjonalnie.
do kielon: amatorzy sami się pchali do pzm. Przecież mogli dalej sobie śmigać w jakichś śmiesznych piknikach na łąkach. Z roku na rok nie jest wcale słabiej. To już przecież trzeci sezon z czterema ekipami w lidze.
od kiedy gksz czy tam inny pzm polozyl na amatorach lape to wszystko zaczelo padac. Kiedys to chyba z 8 ekip bylo a teraz z roku na rok coraz slabiej z amatorami.
no wlasnie jest dosc wielka szkoda ze nie ma ale z tym to tez by bylo porozmawiac z zarzadem klubu
1
x
2


