Chcę być jak Drabik! - rozmowa z Taiem Woffindenem, żużlowcem Włókniarza Częstochowa
autor: Krzysztof Sałaga, 2010-02-05, 10:23, źródło: inf. własna
Młody człowiek w osobie Taia Woffindena podbił serca kibiców biało-zielonych. W wywiadzie opowiada jednak nie tylko o swoim stosunku do Włókniarza, jego kibiców oraz zawodników. Zdradza również swoje plany na kolejny, przełomowy w jego karierze sezon.
Krzysztof Sałaga: Zima jest czasem odpoczynku dla żużlowców. Jak relaksujesz się po sezonie i przygotowujesz do nowego?

Tai Woffinden: Szczerze mówiąc, nie mam zbyt wiele czasu na relaks. Zostaję w Wielkiej Brytanii i szykuję warsztat oraz motocykle na nowy sezon.

W Polsce dalej będziesz reprezentował barwy częstochowskiego Włókniarza. Nie martwią cię problemy finansowe klubu? Miałeś kiedykolwiek jakieś kłopoty z otrzymaniem pieniędzy zarobionych na torze?

- Klub jest w porządku a ludzie, którzy się tak dla niego poświęcają są wspaniali. Włókniarz nigdy nie zalegał mi z wypłatą pieniędzy.

Pomimo stosunkowo krótkiego stażu w barwach klubu spod Jasnej Góry jesteś idolem kibiców. Czy miało to jakiś wpływ na twoją decyzję o pozostaniu w klubie?

- Mam ważny kontrakt z Włókniarzem i zamierzam zostać tu na dłużej. Ale przede wszystkim chciałbym być kiedyś idolem publiczności na lata jak Drabik. Pieniądze to nie wszystko, najważniejsze jest czuć się dobrze w drużynie.

Będziesz teraz jednym z liderów Włókniarza. Nie uważasz, że w minionym sezonie było nieco łatwiej, ponieważ jeździłeś w parze z Gregiem Hancockiem?

- Nie, ponieważ każdy jeździ za siebie, Greg na mój motocykl nie wsiadał. Nie powinno być wielkiej różnicy.

Jakie masz plany na nadchodzący sezon? Zadebiutujesz w Grand Prix. Nie obawiasz się, że przynajmniej na początku będzie ciężko?

- Moje plany są takie jak w ubiegłym roku z tą tylko różnicą, że dojdzie mi Grand Prix. Nie boję się a wręcz nie mogę się doczekać. Dam z siebie 110 procent.

Co myślisz o nowych ale doświadczonych nabytkach biało-zielonych w osobach Petera Karlssona i Rune Holty? Myślisz, że mogą godnie zastąpić dotychczasowych liderów klubu?

- Oczywiście. Jeździłem z "PK" w zeszłym sezonie w Wolverhampton i zdobyliśmy wspólnie mistrzostwo ligi. Zawsze poświęca się dla drużyny i jestem pewien, że teraz będzie robił to dla Włókniarza. Podobnie jak Rune.

Spotkałeś się zapewne z krytyką pod adresem klubowych działaczy, którzy faworyzują zagranicznych juniorów. Czy to nie przeszkadza wam we wzajemnych relacjach? Jaki masz kontakt z Borysem Miturskim? Wiesz w ogóle kto to?

- Nie żartuj. Zaprzyjaźniliśmy się z Borysem w tym sezonie. Pomogę każdemu młodemu chłopakowi z Częstochowy, który będzie potrzebował mojej rady.

Ciągle uczysz się żużlowego rzemiosła. Co chciałbyś poprawić w swojej jeździe?

- Przede wszystkim starty. Są tory, na których ciężko jest kogokolwiek po przegranym starcie wyprzedzić i stąd gra to tak kluczową rolę.

Masz dziewczynę czy brak ci na to czasu?

- Nie mam, za dużo jest pięknych Polek i nie mogę się zdecydować.

Masz w środowisku żużlowym bardzo dobrą opinię. Inni młodzi żużlowcy często nie potrafią opanować swoich emocji. Pomińmy deptanie szalików i tego typu wybryki ale nawet twój kolega z Włókniarza Lewis Bridger miał problemy z rodzimą federacją ze względu na swoje zachowanie. Naprawdę jesteś taki "święty" czy też czasami lubisz zaszaleć?

- Jestem całkowicie normalny. Chodzę na dyskoteki i lubię się bawić. Ale wiem, że reprezentuję nie tylko swoją osobę ale także kluby, w których startuję. Dlatego uważam i staram się podchodzić do innych z respektem.

Tęsknisz za Australią? Czy czujesz się Brytyjczykiem i dobrze ci w Europie?

- Bardzo tęsknię za ojczyzną, którą człowiek zawsze będzie miał tylko jedną. Tej zimy zostałem w Europie, ale po zakończeniu sezonu na pewno pojadę do Australii.
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (35)

Tomq

2010-02-08 13:10:59

What do you read dear Lord ? Words, words, words .... Pożyjemy zobaczymy ... jak mam obstawiac który zawodnik jest bardziej przywiązany do barw CKM to stawiam na Borysa ... ale fajnie by było żeby zostali obaj ... A i jeszcze jedno ... jak Drabik ...hehehehe to się okaze w 2036 roku


Kinga

2010-02-06 16:39:07

heh znasz Borysa Miturskiego?' x)


piknik z motoareny

2010-02-06 00:01:53

No, życzę chłopakowi (a jeszcze bardziej Włókniarzom), żeby te deklaracje znalazły potwierdzenie za sezon czy dwa - i w wierności klubowi i w wynikach sportowych. Mimo jego optymizmu - zastanawiam się, jak będzie jeździł bez Hancocka, w wielu biegach widać było jak stary młodego prowadził i młody napewno wiele na tym zyskał. Ten rok (po śmierci ojca i dużym przetasowaniu we Włókniarzu + debiut w grand prix) będzie dla niego ogromnym sprawdzianem. Trzymam kciuki!


Lew'46

2010-02-05 23:04:04

Do Falubaz Realista, medal to wielka przesada ale pierwsza ósemka jest całkiem realna.


komix

2010-02-05 22:19:59

Brawo Tai. Zawodnik z klasą a nie jakaś złotówa. Szacunek.


n

2010-02-05 21:45:49

p-k-cze-wa- dzieciaku nie znasz historii wlokiarza zbyt dobrze ... nie pisz nic wiecej.


Ad .zak

2010-02-05 21:17:56

Do Trn. Dziękuję za to co napisałeś. Walaczymy na torze a tutaj rozmawiajmy normalnie. Napinaczom dziękujemy Pozdrawiam serdecznie wszystkich kibiców z całej Polski.Adam.


shae do CKM WŁÓKNIARZ

2010-02-05 19:15:15

wiem,że urodził sie w anglii ale co z tego? sam tai przyznał,że bardziej czuje sie australijczykiem niż anglikiem :) chociaż fakt, teoretycznie jest brytyjczykiem, narodowość odziedzicza się w koncu po rodzicach.


do Trn

2010-02-05 18:57:17

Dzięki!!!I zgadzam się.Półfinał z Wami to było coś.W tym roku niestety wiele wskazuje na to,że tylu emocji w meczach pomiędzy nami może już nie być (choć w sumie kto wie...;)).A szkoda, bo Apator-Włókniarz toż to prawie klasyk:))Że wspomnę choćby tylko dwa finały ligi.Tym niemniej serdecznie zapraszamy na Olsztyńską.A co do Darcyego to też nie sposób się nie zgodzić.Ten chłopak jeszcze będzie wielki.


CKM WŁÓKNIARZ

2010-02-05 16:40:48

shae ale Woffinden urodził się w Scunthorpe w Anglii. Więc on jest anglikiem bo tam się urodził tylko że geny ma australijskie.


shae

2010-02-05 15:59:05

ojojoj... nic nie wiecie a sie wypowiadacie. kiedy ojciec taia zakończył kariere (woffy miał wtedy zaledwie trzy lata) rob i sue zdecydowali się wyjechać do australii jednak w wieku 15 lat tai spowrotem wrócił do anglii z rodzina bo tylko tam mógł się rozwijac jako zuzlowiec,ale woffy bardziej czuje sie australijczykiem i dlatego nazywa ten kraj swoja ojczyzna.


CKM

2010-02-05 15:32:23

BRAWO TAI! I'm proud of You!


Trn

2010-02-05 15:30:58

fajnie jakbyście się utrzymali włókniarze. szczerze trzymam za was kciuki, tegoroczny półfinał-finał z wami był megaemocjonujący, poza tym naprawdę was lubię ;) no i macie swoją perełkę Taia, tak jak my Darciego. myślę, że obaj będą zdobywać w przyszłości medale IMŚ!


cieslaczek cwaniaczek

2010-02-05 15:23:01

spoko tai, polki tak leca na obcokrajowcow, do tego popularnych i z kasa, ze nie musisz sie decydowac na jedna, bo wszystkie beda ci same wskakiwac do wyrka ;)


Cesar do maly

2010-02-05 15:21:49

jak przyjedzie do Tarnowa to się szykuj na to, że objedzie twoich idoli typu Kasprzak, Ułamek itd. to samo będzie w Częstochowie, ale ty niestety tego nie zobaczysz bo na mecze nie chodzisz


Rad

2010-02-05 15:19:25

Chłopak powiedział parę ładnych słów pod publiczkę , a ci łykają jak młode pelikany. Pożyjemy, zobaczymy - już wielu takich było co to "klub i miasto mieli zawsze w sercu" i dla których "atmosfera w drużynie jest najważniejsza". Wiecie jak to idzie : "Żyjemy tu w klubie, niczym w jednej, wielkiej rodzinie", "Mamy pełne zaufanie do prezesa, wszyscy do wszystkich" itd . Pożyjemy, zobaczymy.


Wiechu

2010-02-05 15:05:58

I to jest prawdziwy SPOKO zawodnik a nie tej... Dla większości liczą się tylko pieniądze, a nawet dla prawie wszystkich! Pozdrowienia z Torunia!


starykibol

2010-02-05 14:50:57

Pieniądze to nie wszystko, najważniejsze jest czuć się dobrze w drużynie. ------- Gratulacje za takiego zawodnika jestem kibicem apatora nasi chlopcy sadze mysla tak samo wyjatek syna marnotrawnego Wlokniarz powodzenia w 2010


eric

2010-02-05 14:20:25

znam gościa który tez chciał być jak Drabik. Teraz zajmuje się nim Monar


do maly

2010-02-05 14:12:30

maly - Twój idol , wypioł na takich jak ty baranku pupę i odszedł do Leszna. Nie możesz tego strawić i wypisujesz te swoje brednie ! Wal się od Włókniarza !jaskóło bez ogonka ! Ha Ha Hahaha ha


stokesay

2010-02-05 13:56:49

Nie jego rodzina osiadla w UK tylko emigrowali do Australii, gdzie Tai sie wychowywal baranki :-)


grgorij_szakaswili

2010-02-05 13:48:20

Ten klub coraz bardziej podupada.Na 100% za rok 1 liga,za 2 druga.


maly

2010-02-05 13:46:14

Ale zes se chlopie znalazl idola Hahaha!!!


kolonia

2010-02-05 13:39:51

Prawdziwymi australijczykami są Aborygeni reszta w większosci to anglicy z pochodzenia.


Cesar

2010-02-05 12:53:41

przed Taiem wielka kariera we Włókniarzu, pokaże na co go stac i jeszcze wielu asów objedzie na torze w Częstochowie, oby też postąpił jak Adams, AJ, i Baliński co do klubu


do o co chodzi

2010-02-05 12:17:30

kolego, Tai ma paszport brytyjski bo jego rodzina tam osiadła, tam mieszkają i pracują. jednak przybyli na wyspy z Australii, stąd m.in. komitywa Tai'a z Aussies podczas SWC, fumfelstwo m.in. z Chrisem i Darcym. a jak wspomniał Tai, chce po sezonie odwiedzić ojczyznę, pewnie też rodzinę i przyjaciół. pzdr.


p-k-cze-wa

2010-02-05 12:13:50

kiedyś jak nie było kasy w cze-wie odchodzili idole drabik - zwielkim zgrzytem ułamek -z wielką ściemą holta -też w atmoswerze nie najlepszej teraz niki szantaże że nie przyjedzie na mecz herby też sezon nie do końca fair tylko ricko gapa i tai nie mieli jakiś problemów o kasę jednak ci dwaj pierwsi powiedzieli narazie marian dziękujemy Tai pozostał i deklaruje chęć zostania na dłużej należy mu się wielki szacunek za to i to nie tylko kibiców z cze-wy bo każdy klub w Polsce może mieć takie problemy jak cze-wa cała Polska powinna go witać brawami za to pytam ilu było polskich żużlowców co utożsamiali się z klubem a jak poszło o kasę odeszli odpowiem tak odeszli Gollob walas pamiętacie świst 100% falubaz wielu można by jeszcze wymienić zostawali tacy jak Adams Baliński Jaguś Jonsson teraz TAI może jeszcze ktoś ale nie ma ich wiele naprawdę jest ich niewielu więc szacunek im się należy wielki szacunek nie tylko na ich stadionach i tak poza tematem tak jak stargał opinie cze-wie obywatel N-P chyba nikt nie stargał do tej pory nikomu N-P dziękujemy na zawsze N-P nigdy więcej w cze-wie to moje życzenie za to na zawsze TAI z nami


Fan Unibaxu najbardziej Holdera i Warda

2010-02-05 12:05:43

do o co chodzi Tai jest Australijczykiem z Angielski Paszportem


p-k-cze-wa

2010-02-05 11:27:47

po tej wypowiedzi na pewno stanie się idolem już w tym sezonie a jak będzie dużo punktów robił będzie noszony na rękach jak kiedyś sully holta screen egon stachyra sława przed nim a gdyby ckm spadł w tym sezonie a on zostanie nie odejdzie z tekstami że chce się rozwijać itd itp jak to kiedyś ktoś powiedział wiadomo kto będzie bożyszczem w cze-wie jak kiedyś wielki joe który do tej pory jest uwielbiany w cze-wie cze-wa z tobą tai w tych trudnych chwilach jakie przeżywasz i obyś pozostał do końca swojej kariery z nami inni nas zdradzili kasę polubili ale ty nie powodzenia TAI


Spartanin!!!

2010-02-05 11:06:39

Ja myślę,że odkryciem sezonu także jest Leon Madsen,ale ten medal IMŚ to trochę przesadziłeś. POZDRAWIAM!!!SZACUNEK gratuluje TAI tak dalej.


CKM WŁÓKNIARZ

2010-02-05 10:55:02

Mamy szczęście, trafiliśmy na takiego człowieka jak Adams i Jonsson. On nigdy nie odejdzie z Włókniarza, możecie o nim tylko pomarzyć!


Falubaz Realista

2010-02-05 10:54:26

Gratuluje Włókniarzowi wspaniałego zawodnika.Tai to niewątpliwie odkrycie sezonu 2009r.Wspaniały sezon i wielke perspektywy.Mysle ze Tai ma szanse na medal w IMŚ.


Jarek

2010-02-05 10:50:21

Wydaje się być bardzo poukładany i grzeczny a jednocześnie mający jaja. Przyszłość przed nim.


Greg

2010-02-05 10:36:59

Pomimo młodego wieku już imponuje zachowaniem i jazdą. Rośnie światowa gwiazda speedwaya. Pozdrowienia dla CKMu.


o co chodzi

2010-02-05 10:29:30

Lol, przecież on jest Anglikiem, a nie Australijczykiem?

Denis Sajfutdinov w zeszłym sezonie jeździł w barwach Orła Łódź. Działacze nie zdecydowali się jednak przedłużyć z nim umowy. Miał ofertę z Krosna, ale wybrał Speedway Wandę Kraków. Teraz pod Wawelem razem z kolegami będzie walczył o awans [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Od dawna mówi się w Polsce o zbyt małym zainteresowaniu mediów sportem żużlowym. Jakby tego było mało, kluby Ekstraligi wpadły na pomysł, jak całkowicie pozbyć się dziennikarzy ze stadionów [...] czytaj »
W cyklu Zapomniane turnieje prezentujemy Państwu pierwszą część historii turnieju o Puchar Rybnickiego Okręgu Węglowego (ROW), którego przeszłość sięga roku 1961 [...] czytaj »