Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Krew Boga, czyli pokonaj siebie
autor: Bartłomiej Czekański, 2009-12-24, 19:06, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (106)   drukuj artykuł        
Ateiści, jeśli nie chcą, to niech nie czytają. Niech ominą ten tekst szerokim łukiem. Mam gdzieś ich nową, spaczoną religię pn. poprawność polityczna. Dziś Wigilia i nawet Czekański przemówi ludzkim głosem.
Piotrek Szypulski, jeden z moich bokserskich trenerów (i mego młodszego syna), właśnie pięknie napisał mi na "naszą klasę", że Bóg się rodzi z każdym naszym dobrym uczynkiem i wtedy, gdy jesteśmy życzliwi dla innych. Bóg się rodził, gdy toruńscy żużlowcy ostatnio zagrali w hokeja na rzecz chorej dziewczynki, gdy zielonogórscy kibice speedwaya zorganizowali Wigilię dla potrzebujących, gdy Krzysio Kasprzak wraz ze sponsorem przekazał podarunki dla domu dziecka, gdy Ząbikowie, Lampkowski i Puszakowski odwiedzili więźniów w zakładzie karnym. Prawdziwe "Anioły". Choć może niekoniecznie z więźniów, aczkolwiek wszyscy wiemy, że każdy siedzi za niewinność. Takich przykładów dobroci żużlowego środowiska jest więcej. Z każdym z nich Bóg się rodzi. Szkoda tylko, że są to takie jednorazowe przedwigilijne akcje, a nie codzienność. Mam nadzieję, że płyną z głosu serca, nie zaś z potrzeby lansu bądź z tego, że... tak wypada.

Ale uwaga! Widzę też krew Boga, gdy kulminacyjnym punktem Świąt jest kupno plazmy na raty i szał ciał w hipermarketach. Widzę krew Boga, gdy młodzi ludzie z mego miasta, jak przypuszczam dla autoreklamy, chcą usuwać krzyże ze ścian zamiast zbuntować się przeciw złemu systemowi nauczania, niesprawiedliwości, konsumpcjonizmowi, wojnom, cynizmowi i zaprzaństwu polityków.

Bóg krwawi, gdy widzi jak nielojalni są prezesi naszych żużlowych klubów wobec siebie i jak podli bywają wobec zawodników. Czy działacze wiedzą, jak to jest żyć miesiącami bez wypłaty? No cóż, syty głodnego nie zrozumie.

Bóg krwawi, gdy widzi te kibicowskie burdy na trybunach, tę irracjonalną nienawiść między fanami różnych drużyn. Krwawi, gdy czyta internetowe posty, płynące prosto z szamba. Taaak, ktoś mądrze śpiewał, że nie istniejemy, gdy nasze życie przestaje być codziennym sumieniem.

Dziś Wigilia. Niech więc Bóg się rodzi, a moc truchleje...

Mocy przybywaj!

A jednak pod choinkę życzę Wam i sobie wewnętrznej mocy. Trochę obciachowa kapela "Feel" wcale nie tak obciachowo śpiewa:

"Hej, mówię sobie siłę masz
i nie przegraj wygraj, grasz
ale w pokonanie siebie.

Pokonam więc siebie, pokonam siebie
udowodnię, że można lepiej
pokonam więc siebie, pokonam siebie, udowodnię..."


*Tomaszowi Gollobowi życzę:
Żeby pod choinką wreszcie znalazł taką moc i taki wewnętrzny spokój, które pozwolą mu "na zimno"” spełnić swoje (i nasze) marzenie o koronie indywidualnego żużlowego mistrza świata. I żeby potrafił wybaczać swemu nowemu najlepszemu koledze ze Stali Gorzów Nickiemu P., gdy ten będzie rzucał w niego rękawiczkami lub innym kaskiem.

*Prezesowi Staleczki G., Władysławowi Komarnickiemu:
Mimo że ma Pan w składzie Golloba i Pedersena, ostatnio jakoś nie zapowiada już Pan buńczucznie "cztery razy wpieprz sąsiadom z południa", ani medalu w DMP. I dobrze! Zobaczy Pan, że ta pokora będzie Pana mocą. Stal naprawdę może wygrać Ekstraligę '2010! Tylko co potem z klubową kasą?

*Szefowi Falubazu, Robertowi Dowhanowi:
Żeby znalazł moc oraz szczyptę rozsądku i wreszcie dogadał się z Grzesiem Zengotą, a pogonił PUK-a. I kartonu ulubionych różowych koszul życzę w prezencie.
Dowhan z Komarnickim są skazani na siebie, tak samo jak kibice zielonogórscy na gorzowskich i odwrotnie. Gdyby jednych zabrakło, to drudzy zapłakaliby się na śmierć. Kto się czubi, ten się lubi. Padnijcie więc sobie w Wigilię w ramiona i nie róbcie więcej z Lubuskiego wiochy na całą Polskę!

*Hansowi Andersenowi:
Żeby wreszcie z brzydkiego kaczątka wyrósł piękny łabędź. Facet z takimi papierami na jazdę nie może tak cieniować!

*Prezesowi Unibaksu, panu Wojciechowi Stępniewskiemu:
Czi te oczi mogom kłamać? Czyżby tak?! Najpierw czytałem gdzieś Pańską wypowiedź, że lojalnie nie zamierza Pan osłabiać lokalnego rywala, czyli Polonii Bydzi i nie zabierze jej Pan Sajfutdinowa. Potem zaś usłyszałem, że jednak złożyliście Emilowi ofertę. Jeśli to prawda, a chyba tak, to szybko do spowiedzi proszę! Choćby i do Ojca Dyrektora. Może być za pośrednictwem przykościelnej telefonii komórkowej imć Karkosika. I o tym, że w żywe oczy wpierał nam Pan, iż "pussy to po angielsku tylko kotek", też proszę nie zapomnieć. Rozgrzeszyć to ja nie mogę nawet siebie, ale za pokutę zadaję Panu zdobycie dla Torunia DMP '2010. Bo Toruń jest tego przecież wart! I życzę (kasy) Karkosika jeszcze przez wiele lat!

*Kibicom Polonii Bydgoszcz:
Żebyście nie musieli skandować "Daria Awaria", jeśli Grzesiek Walasek okaże się niewypałem na betonie. Teraz tylko pozostaje mi życzyć Wam takiego fuksa jak w minionym sezonie.

*"Gregowi" Walaskowi:
Obyś okazał się tego (transferu) wart!

*Antoniemu Lindbaeckowi:
Lewisem Hamiltonem Ty już chyba nie będziesz, ale życzę mocy, byś spełnił pokładane w Tobie nadzieje jako w żużlowcu. I żebyś miał siłę ostatecznie i raz na zawsze pokonać dręczące Cię demony (myślę tu o nagłośnionych kiedyś problemach z alkoholem).

*Scottowi Nichollsowi, Tomaszowi Chrzanowskiemu, Adamowi Skórnickiemu, Davey'owi Wattowi, Rafałowi Okoniewskiemu i kilku innym zawodnikom z tzw. grupy trzymającej doły w sezonie '2009:
Mocy, żebyście przypomnieli sobie, jak to się fachowo skręca w lewo. A przecież każdy z Was kiedyś był w te klocki bardzo dobry! Najbardziej kciuki ściskam za przesympatycznego, kolorowego Adasia Skórnickiego. Indywidualnemu Mistrzowi Polski nie przystoi bowiem swoją tak beznadziejną jazdą spuszczać klubów z ligi.

*Karolowi Ząbikowi i Damianowi "Wojownikowi" Balińskiemu:
Żebyście poszli śladem Piotrka Protasiewicza i by po najbliższym sezonie można było o Was napisać: redivivus! "Balon" wiem, że "serce fightera umiera ostatnie". O Twoją waleczność więc się nie boję. Tylko, czy Twoje żużlowe umiejętności nie uleciały wraz z przewlekłą kontuzją!? A może i z wiekiem?

*Moim ziomalom, kibicom wrocławskim:
Sparty (ale pamiętajcie, że samym sentymentem nie da się utrzymać drużyny) i przynajmniej spokojnego piątego miejsca w lidze, bo na więcej się nie zanussi. I żeby kasy starczyło na cały sezon. Zresztą ani mnie to ziębi, ani grzeje. Zależy mi głównie na szkółce WTS-u, by wychowała kolejnych Janowskich i pozwalała młodym ludziom spełniać ich marzenia.

*Markowi "Narodowemu" Cieślakowi:
Żeby Twój czarny terier rosyjski Borys, champion globu, dziś o północy zaszczekał ludzkim głosem (jak ja to teraz robię) i podpowiedział Ci, jak obronić złoto w DPŚ, DMŚJ i DMEJ. A Gollobowi, jak zdobyć indywidualną koronę. I żeby nadal, Trenerze, nie zawodziła Cię Twoja kichawa do żużla, zaś tegoroczna wpadka ze Skotem i Łotem okazała się tylko przelotnym katarem. Wiem, wiem, ktoś ich wsadził Ci do składu...

*Danielowi Jeleniewskiemu, Piotrkowi Świderskiemu i Leonowi Madsenowi:
Żebyście w 2010 roku nie okazali się Bolkiem, Lolkiem i Tolą, czyli takimi samymi kabareciarzami jak Flip i Flap, czyli Skot i Łot w minionym sezonie.

*Głównej Komedii Sportu Żużlowego:
Skuteczniejszych metod promowania polskiego żużla. Proponuję namówić Tomka Golloba na udział w którymś z telewizyjnych programów cyrkowo-rozrywkowych z celebrytami w roli głównej, np.: "Jak oni wyją", "Taniec z gwizdami", "Gwiazdy tańczą na wodzie", "Mam tlen" lub "Pudzian kontra Najman" (Tomku czas na rewanż z Boycem!).

*Działaczom KMO:
Nadchodzi Wigilia i Wy - zdaje się - też zaczynacie mówić ludzkim głosem, zwłaszcza pan Stangret. Ponoć zawiesiliście bezsensowne kary, które nałożyliście na swoich żużlowców (za to, że ci nie chcieli się zabijać na źle przygotowanym torze), a nawet obiecujecie, że jeśli dostaniecie do organizacji (już jako Ostrovia?) jakąś prestiżową imprezę, to spróbujecie spłacać swoje długi u zawodników. Życzę mocy, cobyście tak trzymali. Może kiedyś żużlowa Polska jeszcze Was pokocha?

*Prezesowi Włókniarza Marianowi Maślance:
Od bohatera do zera? Tak może być, bo tak bywa, gdy wielkomocarstwowe ambicje nie są poparte realną kasą. Obietnicami sponsorów piekło jest wydrukowane. Życzę mocy, żeby Pan przetrzymał owe piekło, przez które Pan zapewne przejdzie (oby nie!) w nadchodzącym sezonie. Łaska kibica bowiem na pstrym koniu jeździ. Fani są bezwzględni. Może nawet podjadą po Pana taczką, jak po Leszka Tillingera w Bydzi? Trzymam za Pana kciuki Panie Marianie, bo od zawodników i mechaników wiem, że jest Pan dla nich niczym ojciec.

*Jarkowi Hampelowi:
"Mały" już dorosłeś do tytułu indywidualnego mistrza świata. Sajfutdinow pokazał, że tym razem nie będzie dla Ciebie żadnych usprawiedliwień.

*Unii Leszno:
Gdzie jesteś prawdziwa królowo polskiego speedwaya? Znów nie zanosi się na Twój powrót na tron.

* Unii Tarnów:
Żeby Krzysiek Kasprzak nie pomylił Unii z Unią i nie jeździł tak, jak to czynił ostatnio w Lesznie. I żeby beniaminkowe za bardzo nie bolało. I na dokładkę takiego fuksa życzę, jakiego miała kochana Bydzia w minionym sezonie.

*Marcie Półtorak:
Mocy w działaniu i wytrwałości w miłości do żużla, bo raz Pani odchodzi ze Stali, a potem wraca. A gdy Pani kiedyś rzeczywiście już na dobre wycofa się ze speedwaya, to gorąco życzę, by nikt w Rzeszowie i w Polsce nie mógł wówczas powiedzieć: "bo to zła kobieta była". I sukcesów życzę w przyszłym roku, choć myślę, że ten Pani nowy składzik (po angielsku: team) jest mocno przereklamowany. Skoro jesteście uważani za pewniaków do awansu, to znaczy, że pierwsza liga nie jest taka mocna za jaką się podaje.

*Nickiemu Pedersenowi:
Powrotu na swoje należne miejsce, czyli na fotel IMŚ.

*Jackowi Gollobowi i Markowi Loramowi, którzy właśnie zakończyli sportowe kariery:
Dzięki za wszystko i pamiętajcie, że legendy o takich warriorach speedwaya jak Wy trwają wiecznie. Kiedy Jacek jeszcze nie miał takich szybkich startów, to łykał rywali jak rekin po atakach z tyłu. Wtedy jego jazda podobała mi się nawet bardziej niż Tomka. A czy ktoś kiedyś zasuwał na "szlace" bardziej dynamicznie niż "Loramski"? I dumny jestem, że jako menago Iskry Ostrów ściągnąłem go do tej drużyny. Świetny facet. Mocy na dalsze pożużlowe życie życzę Wam obu!

*Żużlowcom:
Solidarności w zawodniczej grupie i pamiętajcie też, że pazerniactwo to grzech!

*Młodym żurnalistom:
Macie zapał, pasję, ale wiedzcie, że w naszym zawodzie największym atutem jest pokora wobec tego zawodu. Niekoniecznie pokora wobec działaczy i zawodników.

O tych, o których myślę, gdy tak teraz stoję przed choinką

*Sylwia Dekiert i Rafał Darżynkiewicz
- dziennikarskie gwiazdy TVP Sport, a żadni celebryci. Normalni, fajni, bezpośredni, życzliwi ludzie. A więc można nie zwariować w Warszawce. To "Darżyn" wskrzesił żużel w telewizji publicznej. Niech mu będzie policzone.

*Krzysztof "Cegła" Cegielski - twardy charakter i piękna dusza, skory każdemu do pomocy, choć wydawałoby się, że to on jej potrzebuje po ciężkim wypadku na torze. Wierzę, że dzięki swojej tytanicznej pracy i postępowi w medycynie, kiedyś wstanie z inwalidzkiego wózka i zatańczy. Choćby i... na stypie po mnie.

*Jacek Krzyżaniak - Najpierw martwiliśmy się o niego, gdy przywalił w bandę i leżał nieprzytomny w szpitalu. Teraz nowa wielka troska. Z powodu nowotworu wycięto mu żołądek. Ale lekarze coraz częściej wygrywają z rakiem. Mój kumpel, wrocławski dziennikarz, też jest po resekcji żołądka, a daje radę i nadal pracuje. Jacka wiosną zobaczymy w wyścigu na pożegnanie jego pięknej kariery sportowej. Ale on ma teraz do wygrania dużo ważniejszy wyścig. Jestem spokojny, bo "Krzyżak" to typ zwycięzcy. Znany niegdyś angielski żużlowiec Alan Grahame, jak pamiętam, chorował na białaczkę (nowotwór krwi) i w trakcie terapii zasuwał na żużlu. I też wygrał.

*Czekański - Ja od 30 lat również walczę ze swoimi demonami. Czasem je odpędzam na kilka dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat. Ale wracają i są tygodnie, gdy im ulegam i zawalam na całej linii. Więcej Wam nie opowiem, bo nie jestem aż takim ekshibicjonistą za jakiego mnie uważacie. Pomaga mi to, że wierzę w Boga, problem w tym, że on już nie wierzy we mnie. Pomaga mi rodzina, a kiedyś pomogli Andrzej Rusko i Krysia Kloc, stąd ten mój sentyment do nich. Mnie pod choinkę także więc trzeba będzie mocy i to o sile bomby atomowej. Demony bowiem wciąż atakują wściekle. Mniej kumatym podpowiem, że absolutnie nie chodzi o to, że mam jakiegoś świra... choć po tylu latach pobytu w polskim żużlu, to kto wie.

*Na koniec dzisiejszego świątecznego "felka" kibicom i zawodnikom, działaczom, rewelacyjnym mechanikom, dziennikarzom, wszystkim nam w natchnieniu oczekującym na pierwszą spadającą gwiazdkę (ale to nie ja spadam, bo nigdy nie dorobiłem się statusu gwiazdki) dedykuję tekst pięknej piosenki (Bożeny Intrator):

"Bo kiedy miasto na święta się stroi,
Niejeden z nas o przyszłość się boi,
Niejeden z nas w marzenia ucieka
wierząc, że spełnienie gdzieś czeka.

A kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
i warto mieć marzenia
doczekać ich spełnienia!

Kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
nie obserwują zdarzeń
i nie spełniają marzeń?
/kto wie?/

Niejeden z nas czasem robi jakiś błąd,
czasem się zdarza dwa razy pod rząd,
ufa tym, co nie warci ufania ,
kocha tych, co nie warci kochania.

Ale kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
i warto mieć marzenia
doczekać ich spełnienia!

Kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
nie obserwują zdarzeń
i nie spełniają marzeń?
/kto wie?/

Jeśli zrobisz ten właściwy krok,
zanim znów upłynie życia rok,
to wszystko będzie tak jak trzeba ,
z udziałem lub bez udziału nieba.

A kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
i warto mieć marzenia
doczekać ich spełnienia!

Kto wie czy za rogiem
nie stoją Anioł z Bogiem
nie obserwują zdarzeń
i nie spełniają marzeń?
/kto wie?/".


Marry Christmas!

Bartłomiej Czekański

PS
Ja jestem z rodzinką, a Kevin znów sam w domu! Oszaleć można z tą telewizją. Co roku ten sam repertuar na Święta.
skomentuj   komentarze (106)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (106)

religijnyczlowiek

2010-01-16 00:51:54

Panie Czekański. Ateizm to nie religia. To JEJ BRAK!


adamsky

2010-01-16 00:43:15

jezeli bydzia miala fuksa to znaczy ze na leszno gorzow wroclaw i gdansk spadly jakies nieszczescia...tylko gdzie i kiedy?!przypominam ze w play-off to bydzia zanotowala najlepszy wynik z mistrzem polski z zielonki...a do play-off tez awansowala w sportowej walce...nikt nikomu nie zabranial wygrywac z bydzia...szczescie sprzyja lepszym...


sztukir

2010-01-05 21:59:26

gdzie się podziały krytyczne posty do Bartka które wysłał niżej podpisany aprzecież cenzury już nie ma


Riki_KSSG

2010-01-05 13:59:53

Nie moge z kibicow Polonii ktorzy pisza ze BKS nie mial farta w tym sezonie... trzeba byc chyba slepym zeby nie zauwazyc szczescia w tym ze Polonia byla przed Stala i Unia.


BKS

2010-01-04 22:50:12

Powiem krótko, zajmij się swoim atlasem a od Poloni się delikatnie odwal!!! Fuksa masz sam że masz gdzie bazgrać swoje wypociny!


do kibic z Poznania

2010-01-04 21:18:19

Moja wiara moją sprawą, więc głupio tak trochę, że Czekański robi z siebie misjonarza i rzuca kłamliwyme przytyki do ateistów


kibic z Poznania

2010-01-04 07:35:31

Do człowieka z otwartym rozumem Moja wiara jest moją sprawą, jak sama nazwa wskazuje. Dyskusji merytorycznej nie podejmuję, z powodów, o których nie chcę mówić. Powiem tylko tyle, styl twojej wypowiedzi wskazuje, że z tym oczytaniem chyba nie jest tak dobrze jak Tobie się zdaje (cep służy do omłotów, a nie do egzegezy Pisma Świętego). Nie pojmuję skąd w ludziach tyle jadu i bezinteresownej złośliwości. Zapamiętaj taką maksymę, iż nikt nie jest tak mądry jak się sobie wydaje, ani tak głupi jak uważają inni. Trochę poczucia humoru również nie zaszkodzi. Pozdrawiam i życzę zdrowia.


Hammurabi

2010-01-01 23:29:06

Merry Christmas panie Bartku, o ile to nie gra słów. Kibol KMŻ.


kamil84

2010-01-01 15:21:44

Panie Bartku .Jestes goscu nie do podrobienia,chociaz nie zawsze sie z panem zgadzam to podoba mi sie ze podchodzisz do tematu z jajem, Poza tym powodzonka na zuzlowce! Pozdrowenia z Opola!


mycha

2009-12-31 15:52:25

Czekan, abyś żył jak najdłużej i nadal komentował nasz żużel z lekkim, lub trochę większym przymrużeniem oka. Pozdrawiam.


rzeszowiak

2009-12-30 21:46:50

drugoligowy Rzeszow zyczy Panu wszystkiego cieplego - demony to taka polska przypadlosc ,jak zuzel jak walka z gora niedoprzebycia - po kazdej sobocie jest zawsze trzezwiejacy poniedzialek - milej Kudowej - Rzeszowiak.


penhal

2009-12-30 20:10:34

Panie Bartku=Fuks to jest to że Pana Atlas utrzymał się w ekstra.Bo niestety był najsłabszy.W starym systemie ostatni zespół leci a przedostatni baraż z V-ce mistrzem 1 ligi było by BAY BAY i tylko profesjonalizmowi Pana Skórnickiego Atlasowi się udało[i to jest FUKS]a nie to ze Polonia pojechała lepiej w Play-Off od Stali czy Unii[Kto zabronił im wygrać czy zremisować?]Z czego u Pana taka miłość do Polonii.Pozdrawiam


człowiek z otwartym rozumem

2009-12-30 16:19:22

Dorosły facet a taki wstyd!!! jednym z dogmatów Pana wiary jest to, że świat ma 10 tys. lat - litości!!! Wiara morderców??? napewno! przykład: cały stary testament, np. słowa pana bozi jeśli na drodze swej spotkasz wieś gdzie nie chwalą imienia boga twego zabij wszystkich , mężczyzn kobiety, dziaci a nawet cielaki a potem wioskę spal do gruntu!!! religia miłości, żenada! a tak wogóle to pana wiara zależy wyłącznie od długości i szerokości geograficznej dotyczącej miejsca urodzenia. Jeśli ma pan odwagę podyskutować meil do dyspozycji ale polecam głupszego i mniej oczytanego. Polecam: Richard Dawkins, Pat Condell, Steven Winberg czytać czytać!!! wiedza to potęga a nie zabobony.


beny

2009-12-30 13:19:54

dietetyk: "Święta racja". 96% osób uważa się za "katolików", a ciekawe ile zdaje sobie sprawę że 24.12 "Wasz" kościół nie nakazuje żadnego postu...:)


dietetyk

2009-12-29 23:03:03

ateizm = polityczna poprawność? Naprawdę żenujący chwyt na dopisanie kolejnych znaków do wierszówki. No i strasznie krzywdzące dla ateistów bo nieprawdziwe


daras

2009-12-29 19:29:55

No i niech Bozia będzie z Tobą Bartek,może masz racje z manifestacją obrony wiary,która u nas w kraju ma ponad tysiąc lat,a przeciwnicy krzyza to przecież potomkowie przybłędów z Moskwy po 1945r.bo to jest zwykły ludzki ODRUCH,im wiecej jest tych ataków tym więcej powinniśmy też się BRONIĆ!!Jednak SPORT ma do siebie tę piękną RZECZ,że JEDNOCZY wierzących i niewierzących i niech takim zostanie ŻUŻEL,najbardziej widowiskowa dyscyplina sportu!!Pozdrawiam!


Bydzia

2009-12-27 14:39:54

Poezyjny artykuł Panie Bartku,piękny,miłego.


TOMCIO Z GORZOWA

2009-12-27 10:07:21

do FALUBAZ ,no tak teraz wy macie ZBOWiD.


Kinga

2009-12-26 15:24:33

i upadamy wtedy gdy nasze życie przestaje być codziennym ZDUMIENIEM A NIE SUMIENIEM PANIE BARTKU ;)


Kinga

2009-12-26 15:20:26

ale Kevin to tradycja! :)


_paka

2009-12-26 10:38:27

ach ach ach niech te felietony trwają wiecznie panie bartku pozdro z gorzowa


waderski

2009-12-26 02:24:32

Don Bartolo. Jak zwykle za dużo gada ,ale prawdę. Toruń pozdrawia


do KMO

2009-12-26 01:28:38

sory...to nie jest dyskusja na temat "zespolu" feel...cos mi sie zdaje ze jestes mala dzieczynka...która kocha feel(zal) (lepiej żeby tu sie dzieci nie wpisywały...;) ) a tak na serio.. to moze i ma racje....ale napewno nie w kazdnym przypadku....!! Wesołcyh...;)


Torunianin

2009-12-26 01:04:25

Szkoda, że tak wielu z Was w tak niewybrednych słowach potępia pana Czekańskiego. Wyraził tylko własne zdanie... Brak religii w przestrzeni publicznej to publiczny ateizm. O to Wam chodzi? Nie trzeba mówić o atezimie, żeby go propagować - wystarczy nie mówić o religii.


T.B.

2009-12-25 23:42:45

Fajny tekst - Panie Bartłomieju Wszystkiego najlepszego z okazji świąt i Szczęśliwego Żużlowego Nowego Roku - pozdrowienia z Zielonej


rybaczek

2009-12-25 23:17:24

jedno i to samo co roku. Trochę ma być śmiesznie, trochę groźnie...widać gołym okiem komu pan Bartek przychylny a komu dowalić myśli....i nawet usprawiedliwia Cieślaka, że ktoś mu Skota do składu wsadził...ot cały czekański-taki nadworny błazen!


KMO

2009-12-25 22:49:22

Feel wcale nie jest obciachowym zespołem. Właśnie ostatnio był w Ostrowie Wlkp. i było super. A z moich wiadomości wiem że nawet zawodnicy żużlowi słuchaja zespołu Feel :)


alex

2009-12-25 20:54:51

Poprawnoscia polityczna w Polsce jest wlasnie manifestowanie swoich uczuc religijnych, czego nie omieszkal uczynic P. Czekanski na portalu sportowym, zamiast np. na swoim prywatnym blogu. Byc moze niektore osoby, ktore wymienil Pan w swoim artykule, nie zyczylyby sobie, aby taplal Pan ich w Krwi Boga. Czy zastanowil sie Pan nad tym? Zastrzegl Pan na wstepie, ze artykul ten powinni omijac ateisci szerokim lukiem. Chyba bardziej taktowna bylaby uwaga: ,,artykul tylko dla katolikow''. Pozdrawiam


tak właśnie chyba jest

2009-12-25 20:18:01

Może nie mam racji, ale uważam, że teologiczny podtekst jest totalnie zbędny. Ponadto sądzę, że ateizm - odnośnie tego felietonu - nie ma nic do rzeczy. Z tekstu wychodzi typowa polska 'religijność'. Na temat życzeń kilka osób się wypowiedziało... Pozdrawiam


wujek ateusz

2009-12-25 20:01:29

To nie ateiści, tylko katole "szaleją" na zakupach. Ateistom te święta wiszą kalafiorem. A te krzyże, których usunięcia chce młodzież, w ogóle nie powinny się znaleźć na ścianach publicznych instytucji. PS. Demonów się Pan nie pozbędzie, jeżeli wstydzi się Pan nazwać je po imieniu publicznie.


KMOsw

2009-12-25 19:58:06

Żużlowa Polska moze pokocha Ostrów? Niech pokocha tylko GKSŻ i będzie dobrze.


kibic Uni

2009-12-25 19:42:25

To chya ty jako jeden z pierwszych/Aspro/ przyczyniłeś się do SPRZEDANIA - SPARTY


drwal

2009-12-25 18:50:19

tak, tak Czekański jak sie czegoś upnie to do znudzenia....Ostrów i ten jego Apel! kogo i czego bronisz bracie zawodników? a co ze Scotem? to też zawodnik! Tak więc OBIEKTYWIZM przez duże "o"-tego CI życzę w nowym roku!


gacek

2009-12-25 18:25:17

Artykuł zaczęty troche nie na temat ,dowalając na samym początku ateistom myląc fakty o sektach ,z którymi ateisci nie mają nic wspólnego ,dalej koloryzowanie podkreslanie dowalanie ,smiechy i ironia z Gorzowa ,wazeliniarstwo w stosunku do Wrocławia ,mysle ,że zazdrosc co do Bydgoszcy,niepotrzebny wątek bylo nie było, byłego Ostrowa,reszta niby z humorem ale z przekasem ,ogólnie słabo i coraz gorzej,ale ja wybaczam tłumacze obżarstwem i pozdrawiam z jesiennej Bydgoszczy.P.s-tor nie bedzie juz betonowy nawieziono 200 ton senjitu,bedzie lekko pod koło


wujek samo zło

2009-12-25 18:24:32

On nawet nie kryje sie ze jest zwykłym kibolem Sparty,to jest jego "rzetelnosc dziennikarska",fuksa to pan miał bo z swoim poziomem ineteligencji to powinien pan doły kopać


roman speedway is my live.

2009-12-25 17:02:19

Mysle ze serca to ; Gratuluje dobry tekst ,Swieta przecierz Sczesc Boze.


NF

2009-12-25 16:16:07

czyli co, Apator wraca na tron? Król może być tylko jeden - KSAT! DMP 2010!


roretka

2009-12-25 16:12:10

co roku Bartku to samo-życzenia w ten sam deseń. Kiedyś to zmienisz? wiem że chcesz być luzakiem, wesołkiem i żartownisiem, ale....wszyscy dorastamy i czas coś zmienić.


fcb

2009-12-25 16:11:59

panie czekański z pana pseudotwórczości wciąż kompleks bydgoszczy wychodzi,co nie dali kiedyś na meczyk za friko wejść??? więcej obiektywizmu!!!


gruby

2009-12-25 16:09:41

mam nadzieję i tego sobie życzę że w tym nowym roku odczepi sie Pan wreszcie od Ostrowa! i znajdzie inny obiekt szykany! może tak jak tu ktoś napisał zainteresuje sie pan choć trochę 2 ligą bo tam zawodnicy bliżsi wiekowo a i nowych czytelników zjednasz sobie (tych drugoligowych). Ale coś mi sie zdaje że powrócisz do pisania o 2 lidze, bo tam zagości twój konik- Ostrów!--znowu sobie poużywasz.


danyrze....

2009-12-25 15:55:55

Pozdrawiam Panie Bartku i przede wszystkim zdrowia życze zarówno panu jak i wsyztskim z redakcji jak również i w głownej mierze chłpakom scigantom żuzolwym róbice swoje A MY BĘDZIEMY PRZYCHODZLI NA STOADIONY POZDRAWIAM A w nowym roku dla zwodników jak najmniej kontuzji oraz wsyzstkim kibicom z rzeszowa powrotu do najwyższej klasy roxgrywkowej - choc myśle że jednak iż Pan Panie Bartku ma duzpo racji bo sądze że troszke mamy przereklamowayny skald w STali ale nie nam to oceniac bo wyjdzie na torze wsio


SW

2009-12-25 13:52:41

Panie Bartłomieju, kibicom z Wrocławia to powinien pan życzyć odejścia Krystyny! Tylko to uratuje żużel w stolicy Dolnego Śląska.


kujawiak

2009-12-25 13:41:52

Pozdrawiam panie Bartku widze że nadajemy na tych samych falach :-) Tak jak Pan mówi nigdyniespadająca miała fuksa w tym roku ale w przyszłym już napewno nie. Pisze Pan z grzeczności że życzy im takiego samego fuksa ale każdy kibic żużla wie że takowego już nie będzie i Apolonia leci z hukiem bo patrząc na ich skład nie dadzą rady Włókniarzowi w barażach... Pozdrawiam!!!


FALUBAZ

2009-12-25 13:28:55

Wszystkiego naj panie Bartku!lubię pana felietony a pana teksty w magazynie Wokół Toru są Full Wypas(typu gorzowski zbowid)!!!oby więcej takich ludzi jak pan Czekański!!!


bromberg

2009-12-25 13:28:39

Zdrowych i spokojnych SWIAT BOZEGO NARODZENIA spedzonych z rodzina panie Bartku,Kevina jeszcze nie ogladalem moze za rok.


Elo

2009-12-25 13:23:41

Także ja osobiscie życze tej mocy, o którą Pan prosi, ale nie tylko. Naprawdę miłym zaskoczeniem byłoby dla mnie gdybym zobaczył kiedyś coś więcej niż tylko ekstralige. Na Boga... a gdzie jest I i II liga? Ta już, nie ma klubów, tam już nie ma kibiców? O ile I liga się jeszcze gdzieś tam przewinie (zrozumiałe Rzeszów i Ostrów) o tyle II liga już nie istnieje u Pana. A czy tak jest naprawde? Przeciez w tych ligach jezdzą, ok wiekowi, ale równie znani zawodnicy, jak Ci z ekstraligi. Są też i sytuacje warte wspomnienia... 50 lecie żużla w Opolu w tym roku przypada - a tak pojedynki Wrocławia z Opolem przytoczyć?


falubaz

2009-12-25 13:22:19

Panie Bartku jest pan spoko gość!pozdro z zielonej!


Etam

2009-12-25 11:21:43

. Ktoś wcześniej napisał że przypomina czasy PRL ale czemu tu sie dziwić przecież ten starszy pan wywodzi się z tych czasów i jakoś do dzisiejszego dnia niepotrafi się przystosować do rzeczywistości. Brak obiektywizmu, stronniczość, szowinizm i zaprzeczanie samemu sobie to chyba główne cechy tego pana.


do Jarek GKM

2009-12-25 11:12:41

Polska za komuny też była oficjalnie ateistyczna, no i rzeczywiście żyło nam się dostatniej. He, he!!!


kibic z krosna

2009-12-25 11:04:06

Panie Bartkuuu!!! Jeszcze życzenia dla Krosna by tamtejsi kibice nie musieli się ciągle po nocach tułać po Polsce by oglądać "gwiazdy Speedway'a". Bo one są widziane w Krośnie raz od święta. A Wy z zachodu tylko w pociąg chwilka przy piwku i już Wrocław/Leszno/Toruń/Bydgoszcz/Zielona Góra/Gorzów rzut beretem. Fajnie macie.


reszpondek

2009-12-25 10:50:15

Szczera prawda i jak z tym się nie zgodzić!!!


Biskupin, W-w

2009-12-25 10:34:40

P.Czekański sprowadził Lorama do Iskry Ostrów?!?!? A to ci nowina...


Realista 2

2009-12-25 10:30:05

Wujku Bartku,wszystko w zasadzie się zgadza. życzysz wszystkim jak najlepiej,dajesz popalić każdemu z osobna.Jesteś ciekawym "Wujkiem",ale w tym wszystkim jest najważniejsze jedno,że leży Ci na sercu dobro polskiego speedwaya i dlatego pełny szacunek.Jestem z Bydzi i nie pisz więcej o "fuksach" .Polonia była w roku 2009 czwarta.Koniec,kropka.Czy ktoś teraz pamięta,dlaczego Piła zdobyła DMP kiedyś tam jak Pe-Pe i Tomek mieli wypadek.Nie,Piła była w roku 1999 DMP.koniec,kropka. Zdrowych,Wesołych


Jarek GKM

2009-12-25 10:20:23

A ja życzę Panu otwarcia oczu na szersze horyzonty, i oby nam się kiedyś żyło tak jak w coraz bardziej ateistycznej europie zachodniej.


fan

2009-12-25 10:12:49

Czekański zastanów sie chłopie w końcu kto ma być tym mistrzem świata Gollob czy Nicki


Pozdrawiam Piotrek

2009-12-25 10:07:12

Bartku- Tobie też życzę byś mniej brał i mniej pił a przy tym pozostał taki sam. Wielu uniesień przy oglądaniu speedway'a wielu wzruszeń przy nietuzinkowych akcjach,wielu rozczarowań z faktu że Marek nie przygotował toru,i wielu wielu zadziwień że tak na prawdę nikt mądry tym żużlem nie rządzi a jednak to się jakoś w lewo cały czas kręci. Szkoda tylko że nie napisałeś o marnotrawcach młodzieży jekimi są Ziębaczewski i Głębocki ale jak zgłębisz kiedś temat to mam nadzieję że coś napiszesz a wtedy służę pomocą.


zulew

2009-12-25 09:36:00

Bardzo niesmaczny początek nt. spaczonej religii i to nadużywanie Boga. Ale w święta niech tam będzie - pozdrowienia z życzeniami większego obiektywizmu, zwłaszcza w ocenie Polonii z Bydgoszczy, mniej zaścianka (te ciągłe najazdy na zawodników zagranicznych, zwłaszcza młodych) i staranniejszego przeglądania własnych tekstów w kierunku ich większego uporządkowania.


tobiasz

2009-12-25 09:05:46

życzę Panu TROCHĘ WIĘCEJ obiektywizmu, bo te pana : słyszałem, mówili..lub czytałem na forum to raczej słaba rzetelność dziennikarska. Posiłkuje Pan sie plotkami, zasłyszanymi lub napisanymi przez dzieciaki w necie. Lubię poczytać to co pan napisze, ale traktuje to z wielkim przymróżenie oka.


klawesyn

2009-12-25 09:01:14

dobrze jest wytykać grzeszki innym a na swoim podwórku to już się nie widzi pewnych niedociągnięć. pANA HYMNY NA TEMAt narodowego trenera i prezes K.Kloc przyprawiają o mdłości. Nie zgadzam sie z Panem bo jest pan mało obiektywny. Mam do tego prawo!


tom

2009-12-25 08:58:29

PROSTO z serca, naprawdę fajny artykuł pozdrawiam, tak trzymać.


Felix

2009-12-25 08:56:26

Marry Christmas! ...napisal pan Czekański. zastanwiam sie dlaczego Christmas, przyznam, że lubię Christmas, ale nie na tyle zebym zaraz się mial z nią żenić.


Danyy

2009-12-25 08:21:45

nie cukrujcie mu!!Zwała z was!!Wymądrza się a stoi tylko obok tego całego cyrku żużlowego!!!


Infinity007

2009-12-25 07:48:20

Panie Bartku, myśli pan iż jego teksty powalają na kolana kogokolwiek o ilorazie inteligencji wiekszym niż 50 ? Otóz niestety nie . Teksty pisane sa pod pańską skromną osobę, bije z nich komercja literacka jakiej wiele choćby w pierwszym lepszym brukowcu. A ja na ten przykład oczekuję artykułów z polotem oraz ukrytym przesłaniem. Przypominają mi sie czasy głębokiego PRL-u, kiedy to piszący teksty pseudodziennikarze pod pretekstem składania życzeń,naginali rzeczywistość i tak już nagiętą obrazając przytym kogo się da i sami nie umieli się odnależć w danej sytuacji, a chcieli czytelnikowi wmówić iż to oni znają lek na całe zło tego świata. Niestety tak bywa ,kiedy ktoś mieniacy się dziennikarzem sportowym ,przenosi tę dyscyplinę życiową na niwę polityczną mimochodem. Z pana artykułów jak na razie bije tylko chumor lekko wstawionego małolata i człowieka o lekkim zabarwieniu rasizmu lokalno-wyznaniowego. Ja panu z koleji życzę odnalezienia swojej drugiej połowy osobowosci własnej, ponieważ tą którą pana los obdarował niemoże pan czasami dojść ładu składu i to właśnie są pańskie demony, których wyegzorcyzmowania życzę jak najrychlej.


Santi

2009-12-25 06:26:06

*Prezesowi Włókniarza Marianowi Maślance: Od bohatera do zera? Tak może być, bo tak bywa, gdy wielkomocarstwowe ambicje nie są poparte realną kasą. Obietnicami sponsorów piekło jest wydrukowane. Życzę mocy, żeby Pan przetrzymał owe piekło, przez które Pan zapewne przejdzie (oby nie!) w nadchodzącym sezonie. Łaska kibica bowiem na pstrym koniu jeździ. Fani są bezwzględni. Może nawet podjadą po Pana taczką, jak po Leszka Tillingera w Bydzi? Trzymam za Pana kciuki Panie Marianie, bo od zawodników i mechaników wiem, że jest Pan dla nich niczym ojciec.6-ste miejsce w sezonie 2010,wspomnicie moje słowo.Pozdrawiam. ALEJA POKOJU!!!!!!!!!


TOMCIO Z GORZOWA

2009-12-25 06:23:13

Panie Bartku,troszke się pan pomylił no i obiektywizmu mało,co prawda pan Komarnicki gadał głupoty przed sezonem 2009 że 2 razy wpieprz ,ale nie 4 razy wpieprz jak to pan napisał ,a o kasę niech się pan nie martwi,mała rada niech pan monitoruje kasę ukochanego przez pana Wrocławia,bo z naszą jest ok,mimo że w tym felietoniku obniżył pan deczko loty to pozdrawiam i życzę wesołych świąt.


Maciek

2009-12-25 05:29:20

Nie czytałem tych wypocin. Sam tytuł wystarczy. Szkoda tylko , że my ateiści musimy znosić te wszystkie ataki. Pozdrawiam niewierzących.


ja

2009-12-25 02:17:55

mimo Twoich licznych wad, jestes spoko gość. Czekan pzdr na święta Bożego Narodzenia


Falubaziak

2009-12-25 02:00:06

Wkurzył mnie gosciu troche hehe ale grunt ze On ma racje.. jestem Falubazem ale nie chce wiochy w Lubuskiem i wiem ze trudno bedzie pasc w ramiona z przyjacielem z polnocy to jednak dlaczego chocby nie sprobowac? Ze tez mi to przez gardło przechodzi hehe


geg


P@blo

2009-12-25 00:15:14

Panie Bartku zdrowych, radosnych Świąt. Żeby Pan się nie zmieniał. Pan i Pana felietony wzbudzają emocje, kontrowersje, dyskusje. A o to przecież chodzi, bo w żużlu różowo niestety nie jest. Gorące dzięki i wszystkiego dobrego! (mimo, iż rzadko kiedy się z Panem zgadzam;) )


Apator fans

2009-12-24 23:55:04

Szacunek dla Pana Wesołych Świat:)


sidorkowski

2009-12-24 23:22:36

Ateiści pozdrawiają p.Czekańskiego i życzą mu Wesołych Świąt i przepędzenia demonów.


kris

2009-12-24 23:20:59

widzę, że wyświetlane są tylko wpisy pochlebne bo na próżno wypatruje swojego. Pisałem to co myśle tak jak Bartek Cz., bez wulgaru!


maryan

2009-12-24 23:10:27

Co prawda Kevin home Alone, ale naprawde świetne życzenia, nie ma to jak pisanie wprost o tym co w żużlu nie tak się dzieje, MERRY XMAS


do AF1

2009-12-24 23:01:11

To przecież tylko przenośnia, a z drugiej strony to nie jest tak, że ateista nie wierzy w nic. On wierzy w cokolwiek, ale głośno tego nie mówi. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!


rynek tRANS

2009-12-24 22:59:48

panie czekański; zgodze si z tymi słowami co o kazdym tam jest napisane połowicznie a co do andersena to się zgodze zeby pokazał ze się nadaje na ekstraligę jeszcze! unibax znowu bedzie walczył o złoto tylko nie wiem czemu pan znowu ma coś do karkosika jest sponsor poważny i klub jest dobrze organizowany. FACET MA SWOJE FIRMY W POLSCE I TYLE


topik rz

2009-12-24 22:52:50

Bardzo dobry artykuł:) Wesołych Panie Bartku i wszystkim kibicom żużla:)


Petrus

2009-12-24 22:14:02

Kiedy Komarnicki zapowiadał " "cztery razy wpieprz sąsiadom z południa" Przez takie brednie powstają tylko napinki między kibicami.O kasę Stali się nie martw.Na pewno nie skonczymy jak Aspro w latach 90-tych.


Natala

2009-12-24 21:58:48

Świetny artykuł panie Bartku :) A z okazji tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia życzę Panu, pańskiej rodzinie i wszystkim kibicom żużla zdrowia, zdrowia, i jeszcze raz pieniędzy :D


obojętny

2009-12-24 21:45:57

Bóg krwawi gdy widzi ten bełkot sfrustrowanej niedoszłej gwiazdy polskiego żużla.


muzyk

2009-12-24 21:41:30

Świetnie Panie Bartku!Lublin Pozdrawia!


bydgoszczanin

2009-12-24 21:23:50

Kevin leci, a ja ciągle go oglądam od kilku lat. I tak w nieskończoność :) (P)ozdro z Bydzi!


fihu-start

2009-12-24 21:16:32

Kiedyś czytając TŻ czytałem wszystko, a na końcu dopiero Czekańskiego!Teraz czytam Czekańskiego i dopiero reszte!Może to wiek mój się zmienił,spojrzenie na świat(światek żużlowy),a może poprostu teksty są dobre... Zdrowia,zdrowia,zdrowia...cóż więcej...


ROW

2009-12-24 21:09:14

zarząd z Rybnika musi odejść


AF1

2009-12-24 21:05:00

Ateiści nie są wyznawcami żadnej spaczonej religii. Są bezwyznaniowcami drogi panie Czekański. Wesołych świąt!


szklanka

2009-12-24 21:02:07

a toruń jak zwykle zero kultury wesołych świąt żużlo maniacy!


michal stal

2009-12-24 21:00:47

bartek nie lubie cie ale to mi sie podoba wesolych swiat


krzys

2009-12-24 20:45:45

najlepszego bartek


ja

2009-12-24 20:44:27

wszystkiego najlepszego dla kibiców Apatora!


kibic stali

2009-12-24 20:44:25

czekański nie wiem o co chodzi ci z tym skladem marmy jest najmocniejszy w 1 lidze marte atakujesz a sami we wrocku chcieliście ją sciągnąć do wrocławia o waszych grzechach skandalu z nicholsem barażach z lokomotivem itd. będę milczał


przemas-Falubaz

2009-12-24 20:42:46

Wszystkiego Najlepszego Panie Bartku Czekański,przyjacielu Falubazu:):)Wesołych Świąt!!Oby tak dalej w Nowym Roku!!Powodzenia!!


gruby

2009-12-24 20:22:17

chce pan być sprawiedliwy, ale tak nie jest! chwaląc i podlizując się Cieślakowi oraz prezes Kloc nie uwiarygodni pan swojej osoby. Wesołych świąt!


MILKO

2009-12-24 20:20:07

a ja panu życzę obiektywizmu, bo te pana: słyszałem, podobno, czytałem w necie..itd.-osądza pan ludzi znając tylko zdanie jednej ze stron! a pańskie hymny pochwalne na temat p. Kloc to lizustwo- obiektywnie. P.s. dr hOUSE ma na imię GREGORY!


Falubaz

2009-12-24 20:16:55

Zdrowia i szczęścia życzę Panie Bartku :) Przede wszystkim zdrówka :)


czewka

2009-12-24 20:11:50

"Łaska kibica bowiem na pstrym koniu jeździ. Fani są bezwzględni. Może nawet podjadą po Pana taczką, jak po Leszka Tillingera w Bydzi?" Bzdura, Maślanka ma w Czewie ogromne poparcie kibiców, nie martw się o to Bartolo ;)


Falubaz Realista

2009-12-24 20:06:12

Dobrze prawi,bardzo dobry tekst.Kiedyś myslałem,ze Pan Czekański ma gdzies 30 pare lat,ta fotka mnie zmyliła,a juz ma 50 chyba, kolejnych 50 lat życze.Wesołych Świąt.


Stalowiec z Gorzowa.

2009-12-24 20:03:06

Wesołych panie Bartku


grześ

2009-12-24 19:59:04

Panie Bartku, ja jako kibic Unii z pokorą poczekam nawet X lat na powrót Jedynej Królowej na tron. Teraz unoszę głowę wysoko do góry, bo jestem dumny, że Unia była i jest Unią! To jest nasza siła i chwała. Życzę więc innym kibicom Byków, aby nikt nie zbrukał nazwy Naszego Kochanego Klubu, zaś kibicom innych klubów życzę, aby walczyli o powrót historycznych nazw swoich klubów.


GKSfan

2009-12-24 19:56:45

Panie Bartku zdrówka i równie dobrych felietonów życze.


Czekański Rox

2009-12-24 19:34:07

Bardzo fajny artykuł :) szczególnie tyczący się KMO, Panu Stepniewskiemu i innym Managerom no i puenta na temat TV tez dobitna :) Zdrowych(wszystkich w rodzinie) i spokojnych Świat....Zycze :)


KSSG

2009-12-24 19:29:37

Stal DMP!!:) A pokora Komarowi sie nalezy;)


[A]

2009-12-24 19:29:10

Jako kibic Apatora nie zycze Panu Czekańskiemu niczego dobrego... A wszystkim kibicom życzymy WESOŁYCH ŚWIĄT


Jaca

2009-12-24 19:26:19

Bardzo dobry tekst, poza życzeniami. Tobie, Bartku, życzę takiej mocy, abyś nabrał obiektywizmu oraz umiejętności mierzenia wszystkiego jednakową miarą, a tekst w całości będzie super.


GKM1979

2009-12-24 19:19:50

pozdro od GKMu GRUDZIĄDZ


otootottototo121

2009-12-24 19:19:23

TOMEK IMŚ !!!!


op

2009-12-24 19:16:32

Tekst o składzie stali dobrze powiedziany.

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »