Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Organizatorzy GP uzasadniają dzikie karty
autor: Ziemowit Ochapski, 2009-11-16, 11:00, źródło: Sky Sports
skomentuj   komentarze (18)   drukuj artykuł        
W piątek przyznano cztery tzw. stałe dzikie karty na starty w cyklu Grand Prix 2010. Szczęśliwcami, którzy będą mogli rywalizować o medale Indywidualnych Mistrzostw Świata, okazali się: Hans Andersen, Chris Harris, Fredrik Lindgren oraz Tai Woffinden.
Kandydatów do "dzikusów" było jednak przynajmniej o trzech więcej. Na pewno zawiedzeni decyzją organizującej IMŚ firmy BSI Speedway mogą czuć się Antonio Lindbaeck, Lee Richardson i Matej Zagar, których fachowcy typowali do udziału w serii znacznie częściej niż np. Harrisa. - W tym roku naprawdę bardzo trudno było nam podjąć decyzję. Dzikie karty są tylko cztery, więc to normalne, że niektórzy zawodnicy będą zadowoleni, a niektórzy rozczarowani - powiedział dyrektor BSI Speedway, Paul Bellamy.

Niemal tradycją w GP stało się to, że możliwość jazdy w cyklu w kolejnym sezonie dostaje dwóch najlepszych zawodników, którym nie udało się zająć lokaty w pierwszej ósemce minionych zmagań. W tym roku jeźdźcami takimi okazali się Andersen oraz Lindgren. - Fredrik i Hans przez cały sezon balansowali na granicy utrzymania się w cyklu i zajmowali miejsca na podium pojedynczych turniejów, więc po prostu mieli pecha, że nie udało im się załapać do pierwszej ósemki - dodał Bellamy.

Nominacja Harrisa została natomiast uzasadniona tym, że w przeszłości udało mu się wygrać turniej GP, i że niewiele mu zabrakło, by awansować do przyszłorocznej serii poprzez eliminacje.

Kibiców na całym świecie najbardziej cieszy fakt, że włodarze IMŚ zdecydowali się sięgnąć po kolejny młody talent, którym bez wątpienia jest Woffinden. - Tai ma dopiero 19 lat, a już został ogłoszony jednym z najbardziej utalentowanych żużlowców młodego pokolenia. Mamy nadzieję, że dzięki startom w cyklu wciąż będzie się rozwijał, i że w przyszłości będzie można mówić o nim jako o jednym z najlepszych jeźdźców w historii brytyjskiego żużla - zakończył dyrektor BSI Speedway.

Cykl Grand Prix 2010 składać się będzie z 11 rund. Rywalizacja o tytuł najlepszego żużlowca globu rozpocznie się 24 kwietnia w Lesznie, a zakończy 9 października w Bydgoszczy.

Lista startowa IMŚ 2010:
1. Jason Crump (Australia)
2. Tomasz Gollob (Polska)
3. Emil Sajfutdinow (Rosja)
4. Greg Hancock (USA)
5. Andreas Jonsson (Szwecja)
6. Nicki Pedersen (Dania)
7. Rune Holta (Polska)
8. Kenneth Bjerre (Dania)
9. Fredrik Lindgren (Szwecja)
10. Hans Andersen (Dania)
11. Magnus Zetterstroem (Szwecja)
12. Chris Holder (Australia)
13. Jarosław Hampel (Polska)
14. Chris Harris (Wielka Brytania)
15. Tai Woffinden (Wielka Brytania)

Rezerwowi:
19. Piotr Protasiewicz (Polska)
20. Davey Watt (Australia)
21. Martin Smolinski (Niemcy)
22. Adrian Miedziński (Polska)
23. Grzegorz Walasek (Polska)
24. Lukas Dryml (Czechy)
skomentuj   komentarze (18)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (18)

MARCOSS

2009-12-17 21:49:29

prawda jest taka że angoli nie powinno być w gp od pewnego czasu-gdyby miało być sprawiedliwie.najlepsze były finały jednodniowe,czekało się na to cały rok.z gp.wieje nudą.NIELSEN, KNUDSEN,ERMOLENKO, JAN.O.,TATUM,GUNDERSEN, WIGG,JONSSON ,GUSTAFSSON I INNI W TAKIM FINALE TO GWARANTOWAŁO EMOCJE!


Coccolino

2009-11-22 14:05:51

uważam że zawsze 1 dzikusa powinien dostać reprezentant kraju drużynowego mistrza swiata!!!!


TOM BKS BKS BKS

2009-11-16 21:08:01

Lindgren, Andersen, Woffinden okey wybór! :) Harris to zaś kompletna klapa Bellamyego i spółki! :( Wiadomo, że musi być 2 Brytyjczyków, to dlaczego nie Richardson??? Zagar odpadł pewnie dlatego, że jest Słoweńcem, a nie Anglikiem!!! :( Wstyd panie Bellamy.... Antonio zaś wybrał starty w Polonii i jego kandydatura automatycznie odpadła ( mamy już A.J i Emila z GP), więc gdyby wybrał IMŚ to straciłby miejsce w Bydzi! Pozdro. :D


Los_Dawidos

2009-11-16 20:44:58

Zbyt wcześnie krytykujecie Woffiego. Bardzo podoba mi się, że jest przypływ świeżej krwi w SGP, bo oglądanie ciągle tych samych nazwisk zaczynało stawać się nudne. W zeszłym roku Emil, teraz Holder i Woffie. Rozumiem dzikusa dla Fredki, rozumiem dla Hansa, ale jednak podzielam zdanie innych, że Harris to kompletna pomyłka. Ostatniego dzikusa powinien dostać ktoś z trójki PePe, Zagar, Toninho.


Rad > rafator

2009-11-16 20:22:30

właściwie wszystko napisałeś , pełne poparcie


luki

2009-11-16 18:31:30

Nie no oni są żałośni!!!! harrisowi nie wiele zabrakło a z drugiej strony jednak wiele więc co on robi w GP?? Bo raz miał szczęście i wygrał to za to będzie dożywotnio w GP startował tak?? Tragedia!!!!!


kibic

2009-11-16 17:29:14

To wcale nie trzeba jakos specjalnie sie natrudzic zeby zostac w GP, wystarczy 9 lub 10 miejsce. To i tak jest nominacja na kolejny sezon. Gollobowi tez nikt nie da mistrzostwa, trzeba sobie wywalczyc. Nie zalapali sie do 8-ki to wypad z GP. Dlaczego nie dac innym szansy, tylko non stop te same twarze bez znaczących sukcesów. Szkoda gadac, pozdro dla wszystkich


Woff-NIE

2009-11-16 17:27:34

Emil Sajfutdinow zanim dostał dziką kartę był już liderem zespołu i miał na swoim koncie dwa tytuły indywidualnego mistrza świata a Woffinden NIC !!! A nasi żużlowcy którzy mają wspaniały sezon, mogą jedynie liczyć na dziką kartę w jednym turnieju w Polsce.


BZDURY

2009-11-16 17:16:39

Woffinden to pomyłka, fakt miał jeden dobry sezon a tak w ogóle to jeszcze nic nie osiągną w wieku juniorskim. to jest krzywdzące dla innych zawodników .


rafator

2009-11-16 14:28:17

Angol cos sciemnia. Nie wiedzial czym podeprzec nominacje Harrisa, a prawdy powiedziec nie mogl, to klepnal, ze gosc jest w stanie wygrac GP. I co z tego? To co rok bedzie mial teraz dzikusa, bo wygral jedno GP? I to jeszcze fuksiarsko bo sie najlepiej "odnalazl" w finale na kartoflisku? (wiem bo widzialem na wlasne oczy, te zawody powinien wygrac Hancock). To ze w swoim Coventry byl bliski awansu.... Na swoich smieciach powinien wygrac, ale mu sie nie udalo. To tez o czyms swiadczy. Ogolem - Andersan TAK, Lindgren TAK, Woffi TAK, ale Harris zdecydowanie NIE i nikt mnie nie przekona ze Bomber zasluzyl na GP2010 oraz ze przydzial dzikich kart jest uczciwy! BSI robi z zuzla szopke.


Wilk

2009-11-16 13:35:55

Jako0ś jak kilka lat temu Hampel przez kontuzje nie załapał się do pierwszej ósemki to nie było komu dać mu dzikiej karty, ale Andersenowi czy Lindgrenowi którzy jeździli przez cały sezon trzeba dać. Prawda jest taka, że najważniejsi tam są Anglicy, potem Szwedzi i Duńczycy, a Polaków się nie lubi. Żaden nie dostał dzikiej karty, a przynajmniej połowie Polskich żużlowców należy się ona bardziej niż Harrisowi który dostaje tą kartę już któryś raz z rzędu i za każdym razem jest czerwoną latarnią GP.


lubie olacki

2009-11-16 13:23:13

tak, gdy Holta rezygnuje wchodzi PePe


mickey

2009-11-16 13:03:16

MAM PYTANIE :) A JAK ZREZYGNUJE Z GP HOLTA TO W JEGO MIEJSCE WSKAKUJE PEPE ???


benek

2009-11-16 12:24:06

skoro juz cieniasy lingren i andersen dostali dzikie karty to powinni startowac z numerami 13 i 14, czyli za trojka ktora uczciwie w eleminacjach wywalczyla awans.


Patrick

2009-11-16 12:17:30

przeciez Matej czy Antonio zaslugiwali zdecydowaniej bardziej od Harissa... ;/ Lee to uwazam ze tak nie do konca :) Tak to jest z BSI byle by byli brytole :/


PapikROW

2009-11-16 11:32:36

Protasiewicz został wykluczony i też mógł awansować... żadne wyjaśnienie nominacji Harrisa :/


majruś

2009-11-16 11:27:24

wstyd !!! z kraju mistrzów świata startuje tylko dwoch zawodnikow: gollob i hampel. gdzie reszta ??? no ale chociaz nie beda oni jezdzic ogonow tak jak to jezdzil ułamek i inni. mam nadzieje, ze za rok bedzie lepiej


byhjut

2009-11-16 11:18:01

a gdzie nasze mlode talenty odp>>> nie ma sa jescze silni na swoich podworkach ale psychy takiej jak TAi jak Sajfutdinow jak Pavlic nie maja dlatego nic nie osiagna w GP przykra al;e prawda

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »