Ja zawsze jak idę na mecz falubazu to zawsze zajdę na grób Artura Pawlaka aż żal ściska w sercu jak słyszę w oddali maszyny żużlowe przygotowane przez zawodników i mechaników na zawody Artur miał Papiery na jazdę na YouTube można zobaczyć jego mistrzowski atak po orbicie Artura Pawlaka.Szkoda tylko że tak mało kibiców zachodzi na grób .Pamiętajmy że Artur i Andrzej to byli nasi rycerze falubazu chciałbym dodać że byłem na tych feralnych zawodach.Cześć ich Pamięci.
Nie pisać bzdur, iż Zarzecki zginął w wyniku obrażeń odniesionych na torze, bo to tylko część prawdy. Bezpośrednią przyczyną zgonu Andrzeja była odma pourazowa, czyli klasyczne zaniedbanie zielonogórskich lekarzy!!! Gdyby nie ta porażająca indolencja (w mojej ocenie "opiekujący się" żużlowcem powinni otrzymać zarzuty prokuratorskie za doprowadzenie do śmierci!) kadry szpitalnej, być może Andrzej do dziś cieszyłby nas swoją jazdą na żużlowym owalu, a tak jedynie pozostaje mieć Go w swojej pamięci i czcić Jego osobę jedynie memoriałowym turniejem...
Fakt dostał z kierownicy przy wyjściu i poźniej z impetem uderzył w bandę na prostej przy starcie, także banda i tak i tak by nie uratowała niestety...
Nie na prostej tylko n wyjściu z II łuku i na dodatek dostał w klatkę piersiową motorem co było przyczyną odmy płuc
życze mu jak najlepiej ale cięko mi go oceniać.za mało jeżdzi w lidze.jest talentem ale co z niego będzie to pokaże przyszły sezon kiedy będzie w lidze podstawowym juniorem.oby był godnym ICH następcą.i jezdził bez kontuzji...gdyby wtedy były dmuchane bandy,ech...
to byli zawodnicy... zarzecki jeszcze jako junior potrafił zrobić komplet w lidze a artur robił kolosalne postępy z każdym meczem. dziś już takich juniorów w polskiej lidze nie ma...


