Brawo zarząd Unii Leszno! To prawdziwa nagroda dla najwierniejszych kibiców. Nie dosyć, że liga w Lesznie zakończyła się w połowie sierpnia to jeszcze odbiera nam się możliwość obejrzenia dobrego ścigania (bo na takie można liczyć w finale ligi juniorów). Najwyraźniej dla włodarzy klubu kibic to jednostka, która ma przynieść na ligę 35 zł i na tym koniec. Nie było prezentacji dla kibiców, nie ma półfinałów (dzięki postawie drużyny)i nawet nie będzie czego oglądać po 10 września. Prezes Dworakowski stwierdził, że na ćwiećfinale z Cz-wą żużel w Lesznie się nie kończy. Najwyraźniej jednak szacunek dla najwierniejszych kibiców się skończył. Chyba, że znowu chodzi o pieniądze i zbyt małe profity z organizacji takiej imprezy. Panowie wyciągnijcie wnioski z błędów popełnionych przy finale MIMP, a może wtedy coś zarobicie. A zresztą dla Was to już tylko biznes, a nie sport.
Decyzja dziwna, ale jestem z niej bardzo zadowlony, bo jestem z ZG :) Fakt ze Unia ma wiele finałów, ze wzgędu na wzorowe szkolenie młdziezy, i moze troche im sie tego typu imprezy przejadły. Zapowiadają się fajne zawody !
Zarząd Unii do dymisji. Pewnie zabrakłoby biletów i programów. Co za nieudolność.
No co ty, a ja myślałem że na Smoczyku już folie położyli....bo po sezonie mają:}
i dobrze niech Zengi i Dudek pokaza jak sie jezdzi... mam nadzieje ze to wygraja oni albo ktos z czewy a nie z leszna albo z torunia...
1
x
2


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 