Zgadzam sie ze słowami LEONA,a Krzychu więcej pokory.Wydaje mi sie,że dla Tarnowa jest obojetnie z kim pojedzie,natomiast dla Rzeszowa każdy przeciwnik czy to START czy LOKOMOTIV jest bardzo niewygodny i na pewno woleliby jechać jeszcze raz z takim Poznaniem.Niestety takie rachuby nie wchodzą w grę,jedno jest pewne,żę TARNÓW i RZESZÓW będą MOCNO ŚLEDZIĆ WIEŚCI Z DOUGA!!!
do Huberta. Nie musi brakować nikomu piatej klepki. Wsytarczy zalozenie iz, Unia przegrywa 10 pkt z Rybnkiem i wowczs Unia 2 pkt i + 7 malych, Rybnik 2 pky i -7, a w przypadku wygranej lotyszy z Gnieznem 19pkt to lokomotiv 2 pkt i +8 a Gniezno 2 i -8. Wowczas lucky looser jest Rybnik. Poznan tutaj nie ma nic do powiedzenia. Dlatego musicie powalczyc na Lotwie. To taka podpowiedz z lekkim przymrozeniem oka. Głownie dla prezesow bo spisek moze czychac. Ciekawe czy mecze beda o tej samej godzinie. Spisek, spisek, wszedzie spisek.Ale jaja...Rzeszw sobie spokojnie poradzi
do obserwator: Tarnów i Rzeszów nie rozdają żadnych kart. Mogą sobie porządzić jedynie u siebie na podwórku. To Gniezno jest kowalem swego losu i jeżeli myślisz, że Tarnów lub Rzeszów celowo podłożą się Rybnikowi i Poznaniowi tylko po to by Start nie jechał w półfinale (a wczesniej musieliby jeszcze liczyc na cud i wysoką porażkę w Dauvapils oraz mało wątpliwe przegranie dwumeczu) to najzwyczajniej brakuje ci piątej klepki:) co trzeba mieć w głowie, żeby iść twoim tokiem rozumowania... ale to już nie mój problem:)
Jabłoński mówił też, że nie może pojąć, jak drużyna mogła roztrwonić 16-to punktową przewagę. A kto mu bronił zrobić komplet punktów? Gdyby to wywalczył, różnica wzrosła by do 19-tu oczek i wtedy pewnie byłby zadowolony. Więc trochę pokory, bo żaden z niego mistrz
kibice Startu nie każdy wie co Dawid wyprawiał w parkingu dlatego powinien byc zawieszony do końca sezonu -precz z amatorami w Starcie a Kris no cóż wie co mówi kilka meczy na wyjazdach nam uratował bonus albo chociaż twarz. Szanujmy Go bo to prawdziwy profesjonalista,w biegu z Aspegrenem wystarczyło aby Robin lekko powiózł Bogdanovsa a Kris byłby na 2 lub 3 miejscu i byłoby 3-3.A Leon no cóż długo ufał Dawidowi za długo !!!!!!!!!!!!
do Startowca: czy ty przeczytałeś wogóle moją wypowiedź? W którym fragmencie jest obrona Dawida Cieślewicza? Także uważam,że wczoraj zrobił za mało punktów i pewnie nawet on to wie. Ja piszę o wypowiedziach Jabłońskiego, który ktytykuje decyzje trenera,jak by sam był wszechwiedzący. A akurat Kujawskiemu nie dorasta do pięt. A już to stwierdzenie w udzielonym wywiadzie,że obok niego w parku maszyn był najlepszy zawodnik meczu - Puszakowski ze śr. biegową 3,0 - było poprostu śmieszne. Cieślewicz też po pierwszym swoim biegu miał taką śednią i co było dalej wiemy wszyscy.
DO AL i innych broniacych Cieślewicza Ceslewicz jest CIENIASEM. Dlaczego? Bo jedzie tylko jak wyjdzie spod taśmy startowej!! Czy widziałeś , żeby Cieslewicz walczył? NIGDY!!!!On nie umie walczyć. dlatego jest CIENIASEM. Krzychu przegrał , ale jak walczył!!! Jest mistrzem świata- bynajmniej dla mnie.
ja zazdroszce takich juniorow Daugavspils swocih chlopakow ktoryrzy juz w tym momencie sa jednymi z najlepszych juniorow na swiecie taka prawda popatrzecie kim oni jada dwoma swietnymi juniorami plus Laguta Grigirij a mimo to z pewnoscia z dwumeczu wyjda zwyciesko sa lepsi niz polscy juniorzy i znacznie szybciejsie rozwijaja
Zejdźcie z Dawida,bo nie raz ratował mecz,w Gnieźnie raczej nie zawalał.Co do Krzycha-najlepszy zawodnik w historii Startu cwaniakuje jak po zdobyciu imśj,źle się dzieje,co do Puzona-psioczycie cały sezon a po 1(JEDNYM)udanym biegu na naszym torze nagle go pragniecie!Brawo Leon a malkontenci do Speedway Managera grać o mistrza Polski.
do wszystkich krytykantów, z Krzysztofem Jabłońskim na czele. Wam wszystkim już chyba woda sodowa uderzyła do głowy. Podać wam palec, to chcielibyście rękę. Po przegranym meczu w Poznaniu, nie kto inny jak Jabłoński, ktytykował Kowalika, że po jednym nieudanym starcie wycofał Risagera. Przecież każdemu może się zdarzyć - mówił - ale trener powinien dać jeszcze jedną szansę. A tu co? Ten sam wszechwiedzący Jabłoński, krytykuje trenera Kujawskiego, że po jednym nieudanym starcie Dawida, dał mu drugą szansę. Trochę konsekwencji panie Krzysztofie. Pańska wypowiedź w wywiadzie radiowym, była bardzo nie na miejscu. Ja rozumiem emocje pomeczowe, ale lepiej ugryść się w język, niż gadać byle co. Nie potraficie widzę cieszyć się ze zwycięstwa. Biadolenie Jabłońskiego o tym, że na Łotwie napewno dostaniemy baty, bo oprócz niego nikt inny nie pojedzie na poziomie, pokazało tylko, że te wszystkie pochwały kibiców pod jego adresem, więcej mu zaszkodziły niż pomogły. Robi się z niego gwiazdorek i to w nienajlepszym tego słowa znaczeniu.
do keo tarnow-zgadza sie gniezno moze odpasc. teraz tarnow i rzeszow rozdaja karty i do gry moga zaprosic poznan lub rybnik. gnieznu pozostaje walka o dobry wynik.
witam , panowie trochę pokory dla samych siebie i rywali wynik jaki zajął START GNIEZNO - po rundzie zasadniczej to wynik w ciemno jest b.dobry. Nikt takiego wyniku nie dał więc trochę pokory i to zespół z nowym składem dajcie im czas na zgranie i dogadanie się na torze. Nikt nie obiecywał ekstra-ligi w Gnieżnie a wiadomo że na to potrzeba większych nakładów finansowych. Więc pomyście o podatku na klub tzw 1% na cele użytecznosci publicznej dla STARTU GNIEZNO
panie leonie pan tez chyba normalny nie jest w piatek na treningu kapitalnie spisuje sie puszek a kto startuje w meczu z 10? a no cieslewicz jeden bieg mu wychodzi /odziwo ,po dobrym starcie dodajmy/nastepny ewidentnie zawala wstawia pan puszka jedzie swietnie w biegu walczy ramie w ramie wtedy cieslewicz zaczyna latac po parkingu z pretensjami do calego swiata machajac lapami i co? pan trener lituje sie nad wstawia w ostatniej chwili do biegu i co? a noa 0 ponktow!!! tak nierobmy liczy sie wynik a nie litowanie nad dawidkiem ktory po raz kolejny pokazuje ze wynik druzyny ma gdzies licza sie tylko jego korzysci niepotrafiac pogodzic sie ze jest slaby i niema sie co dziwic ze jabola szlak nie szczelil widzac taka "taktyke" puszek jest w gazie i 8 pkt by w niedziele przywiozl a cielak nich juz zacznie rozmowy z pila lub rawiczem bo za rok chyba miejsca w skladzie dla niego zabraknie hehe cociaz tam betoniku niezobaczy po tym jak sezon zakonczymy na plusie dzialacze szybko pewnie zaczna rozmowy z potencjalnymi nowymi zawodnikami i kogos dobrego lykniemy a dla cielaka nie mam zadnych sentymentow niech idzie w c..... amator jeden
przyjechal ostatni bo skutecznie wszystko partaczyl ten mlody a po duzej to u nas nic nie zdzialasz zachwycili sie nim bo raz pierwszy wyskoczyl ze startu i dojechal jako pierwszy a dwa ze pewnie go do sklady wpycha ljung a jaka byla rados w jego teamie jak by zdobil IMSJ przwie ze sklakali ze szczescia
najprawdopodobniej to z tej pary wyłoni się szczęśliwy przegrany i najsłabszy wygrany. poznań i rybnik nie wygrają na wyjazdach. gniezno jak przegra to i tak wygra. I liga zakończy się i tak zwyciestwem UniTów. własciwie ten sezon to była walka o utrzymanie wszystkich klubów bo każdy oprócz unii miał "szansę" zająć 7-8 miejsce. w sumie po tej rundzie pewnie pierwsze miejsce zajmie unia chociaż jakby rzeszów pojechał na maxa a tarnów na luzie to rzeszów mógłby zająć pierwsze miejsce i walczyć ze "szczęśliwym przegranym" w sumie wszystko zależy kto na kogo niechce trafić w półfinale i o której się zaczną mecze rewanżowe ...
Dobrze było. Tak jak trener powiedział, to już nie Poznań i Grudziądz, tylko rywale z pierwszej trójki. Jeżeli wejdziemy do czwórki, a ja w to wierzę, to i tak będzie super. Przecież na początku sezonu, wiele osób skazywało nas na baraże o utrzymanie.
jabol jak zwykle pod publiczke juz nawet na LEONA startuje kiedy polecą gogle w trybuny acha kryzys?mięczak i tyle
Krzycha jak zwykle ponosi pycha. Przecież w tamtym biegu przyjechał ostatni i ani razu nie zablokował Bogdanovsa i gdyby nie Aspegren to tam byłoby 5-1. Na dodatek przez cały bieg jechał po małej. W 14 to on powinien pilnować małej a zrobił tam taką luke ,że Artiom poszedł po kozacku i z 5-1 dla nas zrobiło się 4-2 dla nich


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 