Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Dowhan odpowiada Dworakowskiemu: Nie byłem władny do przełożenia spotkania!
autor: Damian Gapiński, 2009-07-22, 10:30, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (36)   drukuj artykuł        
Prezes Unii Leszno Józef Dworakowski w rozmowie ze SportoweFakty.pl nie krył żalu do prezesa Falubazu Roberta Dowhana o to, że ten nie wyraził zgody na wcześniejsze przełożenie niedzielnego meczu. Głos w sprawie postanowił zabrać również prezes Falubazu.
- Nie rozumiem takiej argumentacji prezesa Dworakowskiego, bo siedzi troszeczkę w żużlu i powinien wiedzieć, że taka decyzja nie zależała ode mnie. Będąc w Lesznie o godzinie 14 czy 15 ja nie mogę podjąć decyzji o odwołaniu meczu z kilku powodów. Po pierwsze nie pozwala mi na to regulamin. Po drugie w dniu meczu może dokonać tego tylko i wyłącznie sędzia. Trzy - musimy uzyskać zgodę telewizji. Więc o czym mówimy? Pan Dworakowski powinien o tym dobrze wiedzieć i faszerowanie kibiców takimi informacjami jest dla mnie krzywdzące. Jeżeli już tak dbamy o zdrowie zawodników, to decyzja o odwołaniu powinna zapaść w sobotę wieczorem, kiedy był przekładany finał Drużynowego Pucharu Świata. Można było wtedy zadecydować, że jedziemy mecze 9 sierpnia, czyli w wolnym terminie i nie byłoby sprawy. Po drugie finał Pucharu Świata można było rozegrać w poniedziałek, a najsilniejszą ligę świata uszanować i rozegrać mecze zgodnie z planem w niedzielę. Wtedy wszystko poszłoby swoim torem. Pojechał Gorzów z Gdańskiem, Toruń z Bydgoszczą, gdzie w drużynie gości aż czterech zawodników jechało w DPŚ. Nie możemy więc mówić, że nie doszło do przełożenia, bo ja nie wyraziłem zgody, tylko są jeszcze nadrzędne rzeczy i musimy się trzymać postanowień regulaminu - powiedział dla SportoweFaktry.pl Robert Dowhan.

Co zadecydowało o tym, że kluby postanowiły o rozegraniu niedzielnych spotkań mimo, że przełożono finał DPŚ? - W sobotę doszło do spotkania prezesów klubów Ekstraligi i zgodziłem się z nimi, że jeżeli Puchar Świata przełożą na 11 to w godzinach wieczornych możemy rozegrać mecze Ekstraligi. Zadecydowała o tym wczesna godzina finału DPŚ. Obliczyliśmy, że w przypadku normalnego przebiegu zawodów, zawodnicy będą mieli odpowiednią ilość czasu na dojechanie na zawody. Tak chciał między innymi prezes Dworakowski i dziwię się, że o godzinie 15.00 w niedzielę bombarduje mnie pytaniami o przełożenie meczu. Jeszcze raz powtarzam - ja jako prezes klubu z Zielonej Góry nie byłem władny do przełożenia tego spotkania - wyjaśnił Dowhan.

Prezes Dowhan wyraził także swoje zdanie na temat terminarza spotkań ligowych. - W ogóle dziwię się, że tworzy się tak napięty terminarz. Jest to dla mnie niezrozumiałe. Zdaje sobie sprawę, że terminów jest mało, ale można usiąść do rozmów i ułożyć terminarz odpowiadający wszystkim stronom. Chciałem również zaznaczyć, że nie jestem przeciwnikiem prezesa Dworakowskiego. Wręcz przeciwnie - bardzo szanuję i lubię, ale nie może mówić, że ja nie spełniłem jego prośby, bo to nie jest niczyja prywatna liga, a ja nie mogę decydować o losie meczu. Całą sprawę rozwiązała ulewa, która przeszła nad Zieloną Górą. Mogliśmy przesuwać rozpoczęcie spotkania i pracować nad torem, ale patrząc na zdrowie zawodników podjęliśmy decyzję, że nie pojedziemy tego spotkania. Była to bardzo ciężka decyzja. Pełen stadion kibiców, mnóstwo zaproszonych gości, telewizja, sponsorzy - to nie jest tak łatwo przełożyć mecz. Jestem bardzo ciekaw jakby sytuacja wyglądała, gdyby to Leszno było organizatorem takiego meczu, czy tak łatwo podjęto by decyzję o przełożeniu meczu - zakończył Robert Dowhan.
skomentuj   komentarze (36)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (36)

niko$

2009-07-22 19:46:34

Słucham zawsze Pana Dworakowskiego w Elce i zawsze wszystko mowi pod publike, ja po czesci rozumiem obie strony ale mimo ze jestm z Leszna winy nie widze po zadnej stronie.


Rusty

2009-07-22 17:49:43

Powinni specjalnie dla Leszna zrobić tor twardy żeby im się lepiej jechało.


mm

2009-07-22 13:12:22

panie Dowhan, mialem dla pana szacunek, ale w niedziele go stracilem, panie Dowhan a moze Euro 2012 przelozyc az stadiony powstana a spokojnie lige zgramy, myslalem ze inteligentnym czlowiekime pan jest. podaj sie do dymisji czlowieku bo zlo czynisz dle tej pieknej dyscypliny sportu


ksf

2009-07-22 13:03:26

no i bardzo dobrze powiedziane !! tak trzymać. !! a teraz kibice z leszna pewnie bedą wygadywać jakieś rzeczy żeby bronić swojego prezesaa. :)) :P


kibiczka

2009-07-22 12:38:28

mam wrazenie ze tym co napisal tylko sie pograzyl, zapomnial dodac ze byli przy rozmowach szefowie ekstrligi ktorzy powiedzieli wyraznie ze jak prezesi sie dogadaja to mozna przelozyc mecz nawet w ten sam dzien!


xyz

2009-07-22 12:22:13

Sytuacja wyglądałaby tak Panie Dowhan, że Leszno zrobiłoby wszystko żeby tego meczu nie przełożyć zwłaszcza mając pełny stadion i 1000 kibiców przyjezdnych, a nie raz już udowodniło że nawet mimo opadów deszczu są w stanie doprowadzić tor do dobrego stanu. Tylko trzeba chcieć.


HENRY OMNIBUZZ

2009-07-22 11:51:34

Do wszystkich oszołomów co nie wiedzieli jak było. Tor do momentu ulewy o 15stej był zrobiony. Twardy. Po tych opadach wyszło słońce, więć zdecydowano zebrac wode i go zbronować aby wysuszyc, wiadomo i nagle ok. godziny siedemnastej znow zaczeło padac, stad pojawil sie problem . Jeszcze raz powatarzam że kopy nie było od poczatku dopiero po opadach zaczeto bronować!Pozdrawiam i mam nadzieje ze w koncu co poniektorzy sie ogarna.


Gorzów

2009-07-22 11:47:20

Tak Dworakowski podjął decyzję aby DPŚ rozpoczął się w niedzielę o 11 i można by odjechać mecze ligowe ale nikt nie przewidział szanowny Panie Dowhanie że w Lesznie w niedziele przejdzie taka ulewa podczas zawodów. Ulewa spowodowała,że przerwa w której doprowadzono tor do jazdy trwała półtorej godziny. Więc jeśli miał Pan telefony od klubu Unii Leszno i wiedział Pan o zaistniałej sytuacji było trzeba dojśc do porozumienia. Jestem pewien, że jesli zawody DPŚ odbywały się w Zielonej Górze i taka sytuacja tez by sie zdażyła to Pan też miałby prośbę do prezesa innego klubu aby mecz ligowy przełożyć


ccc

2009-07-22 11:41:27

przełożyć nie ale wpuścić kibiców, pościagać zawodników i odwołac zawody tak... Dowhan MILCZ!


michu

2009-07-22 11:37:19

Bredzisz Panie Prezesie dla nas Tylko Falubazu. Daliście d**y na calej linii zwłaszcza z kompletnym nieprzygotowaniem toru. Za to powinien być walkower, ale my go nie chcemy. My Wam dowalimy w play-off. Co się jednak dziwić, że tak wyszło w niedzielę skoro Żyto plaszczył dupe w Lesznie na SWC, zamiast być w miejscu swojej pracy tj. Zielonej i pilnować wszelkich spraw związanych z meczem. Olał swoja pracę za ktorą otrzymuje pieniądze. Tyle w temacie. "Falubaz prawie jak fair play. Prawie - czyni wielka różnicę!"


?

2009-07-22 11:34:34

LUDZIE ZWRÓĆCIE UWAGĘ NA TO, ZE PODCZAS GLOSOWANIA WSPÓLNIKÓW ELIGI ZA ZEZWOLENIEM ROZEGRANIA MECZY ZALEGŁYCH PO TYM TYGODNIU, JEDYNIE DWORAKOWSKI BYŁ PRZECIWNY... WYPOWIEDZIAŁ TEŻ SKANDALICZNE SŁOWA: NIECH SIĘ INNI(ONI) MARTWIĄ... LOGICZNIE MYŚLĄC MOŻNA OD RAZU ZAUWAŻYĆ, ŻE JEDYNIE ON UPRZYKRZYŁ ŻYCIE WŁÓKNIARZOWI, KTÓRY MA DELIKATNIE MÓWIĄC PRZESRANE. JEST TO EWIDENTNIE ZŁA WOLA PREZIA Z LESZNA. CO WY NA TO?


olek

2009-07-22 11:34:07

Do kibic Uni Leszno i innych inteligentnych ludzi z tego miasta, czy wy macie pojęcie o żużlu znacie cos takiego jak atut własnego toru?? co wy piszecie ,ze została zrobiona kopa każdy klub robi tor pod siebie nie jest to wiadome od wczoraj ,a wy piszecie jakbyśmy musieli zrobić beton, co wy sugerujecie żebyśmy robili tor pod was pomyślcie troszkę mózgownicami. pozdrawiam kumatych bez napinki.


Fan UL

2009-07-22 11:34:00

Panie Robercie. W pełni popieram Pana stanowisko. Są pewne czynniki które są nie zależne od nas. Poza tym stadion pełen widzów, sponsorzy, telewizja itp. To nie jest tak , że decyzja o przełożeniu meczu przyszła tak sobie. Nasz Prezes Dworakowski się trochę zagalopował z tymi zarzutami. Jest jeszcze coś takiego jak regulamin. Pozdrawiam wszystkich obiektywnych kibiców żużla.


ul

2009-07-22 11:33:11

Dowhan zawsze znajdzie wytłumaczenie które będzie pasowało jemu samemu! cyt. "Obliczyliśmy, że w przypadku normalnego przebiegu zawodów, zawodnicy będą mieli odpowiednią ilość czasu na dojechanie na zawody." - same zawody przerwał deszcz i skończyły się razem z dekoracją itp ok 16.40! Mecz o 20! cyt. "finał Pucharu Świata można było rozegrać w poniedziałek, a najsilniejszą ligę świata uszanować i rozegrać mecze zgodnie z planem w niedzielę" - Czy zawody ligowe najsilniejszej ligi ale tylko ligi mają większy prestiż niż walka o najlepszą drużynę NARODOWĄ na świecie!?!? cyt. "Pojechał Gorzów z Gdańskiem, Toruń z Bydgoszczą, gdzie w drużynie gości aż czterech zawodników jechało w DPŚ." - a czy Gdańsk lub Bydzia była organizatorem DPŚ? Zawodnicy to jedno ale drugie to ludzie którzy odpowiadają organizacyjnie za drużynę. cyt. "Tak chciał między innymi prezes Dworakowski i dziwię się, że o godzinie 15.00 w niedzielę bombarduje mnie pytaniami o przełożenie meczu."- a czy DPŚ zakończył się o 15??? czy jeszcze trwały prace przy torze?! cyt. "Będąc w Lesznie o godzinie 14 czy 15 ja nie mogę podjąć decyzji o odwołaniu meczu z kilku powodów. Po pierwsze nie pozwala mi na to regulamin. Po drugie w dniu meczu może dokonać tego tylko i wyłącznie sędzia. Trzy - musimy uzyskać zgodę telewizji. Więc o czym mówimy?" - o tym jak dwóch prezesów uzgadnia że odwołujemy i rozmawia z sędzią to raczej jest po temacie! A tłumaczenie się TV i kibicami jest śmieszne bo o godz. 15 nie było ich na stadionie! cyt. "Całą sprawę rozwiązała ulewa, która przeszła nad Zieloną Górą. Mogliśmy przesuwać rozpoczęcie spotkania i pracować nad torem, ale patrząc na zdrowie zawodników podjęliśmy decyzję, że nie pojedziemy tego spotkania." - idąc za torem znając prognozę pogody trzeba było przygotować regulaminowy tor tak aby w razie opadów deszczu nie przyjmował wody!!! a patrząc na zdrowie zawodników... HA HA HA ...!!!! to trzeba pomyśleć że odjechali duże zawody rangi mistrzostw świata, wyczerpujące fizycznie i psychicznie a później musieli jechać samochodami ponad 100km pewnie nie ryzykując własnego i użytkowników polskich dróg życia! A jeżeli prezes falubazu tak trzyma się regulaminu to powinien wiedzieć że na 2 godziny przed spotkaniem drużyna gości powinna być w komplecie z motocyklami w parkingu itd. Jak widać argumentów to Pan Prezes używał raczej marnych!


zniesmaczony

2009-07-22 11:30:04

Niech "różowa" koszula nie kozaczy ,niech sobie lepiej przypomni zeszłoroczny wyjazd do Tarnowa (lament ,oskarżanie wszystkich na około) Oj widzę panie Dowhan (różowa koszula)że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia , tak jest w pana przypadku . A, druga sprawa jest to ,jak można robić kopę , tor bronować na ładnych kilkanaście centymetrów ,wiedząc ze na ten dzień zapowiadane są opady ??.Przecież wiadomo ,ze jak deszcz spadnie (o tym mówiły dokładne prognozy)to na takim torze nie będzie możliwa jazda . Za przygotowanie tego odpowiada klub zielonogórski, co za tym idzie także różowa koszula. Zastanawia mnie tez to dlaczego Dowhan nie chciała sie zgodzić na środowy termin ??Przecież podobno nie wiadomo czy Lindgren w piątek wystąpi ,przynajmniej on tak "kłamie". W środę zabrakło by tylko Iversena który ma 40 średnia w lidze . W Lesznie nie ma Shieldsa 33 średnia ,wiec mamy siły wyrównane . I możemy jechać a, tak w piątek Leszno się stawi bez Shieldsa (kontuzja) ,Adamsa (najwyższa średnia w lidze ) i Pavlica (jeden z najlepszych juniorów) . Teraz pytanie ,do kibiców z Zielonej Góry ,czy fajnie będzie wam się oglądało zdziesiątkowana drużynę gości ?? Jeżeli tak to nie mamy o czym dyskutować


ger

2009-07-22 11:28:59

Źałosne jest to zasłanianie się sędzią i telewizją, a jeszcze w uszach brzmią mi słowa na antenie Canal+ p. Żyto, że jest cały czas w kontakcie z Zieloną Górą i mecz jest niezagrożony. Kto kombinuje?


juw

2009-07-22 11:22:27

Pan Szymaański w czasie DPŚ, wyraźnie stwierdził, że ewentualne przełożenie niedzielnych meczy ze względu na przełożony DPŚ, pozostawia w gesti prezesów zainteresowanych klubów, a pan Dowhan, no cóż.....


Józek

2009-07-22 11:20:19

Juzek z Liszna, a może i piatkowe ściganie odwołać, bo wisznie rwiesz ?


kibic z leszna

2009-07-22 11:16:18

no cóż P. Dowhan ma racje. A Dworakowski myśli że wokół niego świat się kręci


xxx

2009-07-22 11:15:39

Tylko, że ze względu na deszcz w Lesznie o godz. 15 trwały jeszcze zawody DPŚ ... Skończyły się ok. godz. 16 ! A w pozostałych miastach zawody się odbyły, bo pozwalał na to STAN TORU !!! I proszę o tym nie zapominać ! Czy Zielona G. zrobiła wszystko żeby tor przygotować ? Ile godzin trwało by przygotowanie toru, jeśli po 20 nie był gotowy ? O złym stanie toru mówili też Zawodnicy Z.G. ! Czy mieli czekać do 24 ?


MYSZA fan

2009-07-22 11:12:54

Ściemniacz jakich mało. Dowhan już mógłby sobie odejść z naszego klubu. Nie ma za grosz poszanowania dla zielonogórskich kibiców. Dla przyjezdnych tym bardziej.


nicram

2009-07-22 11:12:39

Cytat "Po drugie finał Pucharu Świata można było rozegrać w poniedziałek, a najsilniejszą ligę świata uszanować i rozegrać mecze zgodnie z planem w niedzielę. Wtedy wszystko poszłoby swoim torem. Pojechał Gorzów z Gdańskiem, Toruń z Bydgoszczą, gdzie w drużynie gości aż czterech zawodników jechało w DPŚ" Tak trzeba bylo przelożyc impreze o randze mistrzowskiej bo przeciez u Pana Dowhana trzeba bylo mecz odjechac. Śmiech na sali normalnie


Gagatek

2009-07-22 11:06:19

Święte słowa-a pretensje można mieć tylko do leśnych dziadków z GKSŻ,którzy bezmyślnie układają terminarz naszej ligi.Nie po raz pierwszy w tym sezonie przez przełożenie meczu cierpi z powodów personalnych któraś z drużyn.


profesor_ciekawski

2009-07-22 11:05:34

Coś mi tu nie pasuje Panie Dowhan. Najpierw twierdzi pan, że nie jest władnym przekładaniu meczu, a później stwierdza cytuję: "Mogliśmy przesuwać rozpoczęcie spotkania i pracować nad torem, ale patrząc na zdrowie zawodników podjęliśmy decyzję, że nie pojedziemy tego spotkania. Była to bardzo ciężka decyzja." To w końcu kto podejmuje decyzję o przełożeniu spotkania ??? Panie Dowhan coś pan kręci... A może miał pan wpływ na decyzję sędziego ? A przy ustalaniu nowego terminu kto decydował, Komisarz czy Pan ? i czy to była również trudna decyzja ?


kibic ZG i UL

2009-07-22 11:04:01

Panie Dwohan, Dworakowski dzwonił o 15 w niedziele, bo jakby Pan nie wiedział, Mistrzostwa Świata zostały na 2 godziny przerwane i nie wiadomo było co dalej.


czesiu

2009-07-22 10:55:25

I koniec gdybania i sapania leszczyniakow bo to juz sie robi nudne !!!!


wer

2009-07-22 10:54:25

zgadza się panie Prezesie. Jak ktoś nie zna regulaminu to ma pretensję do nas. Pierwsze telefony powinny być do GKSŻ albo do sędziego, a nie prezesa. To nie nasza wina, że w tym sporcie na samej górze rządzą takie błazny.


Dworak

2009-07-22 10:52:17

Odpowiedz Ok Co tu Gadac


camilosc

2009-07-22 10:47:08

Nie wierzę w wersję prezesa Dowhana. Zdjęcia z toru proszę. Inaczej nie uwierzę. Ani ja, ani sędzia Wojaczek.


master

2009-07-22 10:47:05

NIE W LESZNIE NIE PODJETO BY DECYZJI O PRELOZENIU MECZU, W LESZNIE BY POJECHALI!!! Jak mozna przygotwac kope jak sa zapowiadane opady deszczu!? Zrobili by twardy i mecz by sie odbyl z godzinnym opożnieniem.


unia forever

2009-07-22 10:44:24

a Jozef zawsze nam mowił- NASI PRZYJACIELE Z ZIELONEJ GÓRY. Pewnie teraz nie moze dojjsc do siebie po tych bredniach.a jakbys miał lepiej w głowie panie Dowhan to juz w sobote jak odwołano DPŚ bys cos zakombinował. nie sznujesz nas to i my mamy was w ....e


kibic Uni Leszno

2009-07-22 10:39:14

Panie Dowhan- Leszno znając prognozy pogody nie zrobiłoby takiej kopy na torze i mimo opadów tor byłby zdatny do jazdy- patrz Finał DPŚ.Przekombinowaliście z torem i tyle.Ale cóż- przyjedziemy w piątek, choć bez Adamsa i spróbujemy wygrać.


POLSKA!

2009-07-22 10:38:00

Dworakowski jest podobny do ojca Rydzyka, więc tu w ogóle nie ma o czym gadać...


Rawicz

2009-07-22 10:35:25

Unia jak zwykle wymyśla. Ehh... Szkoda słów już na tych leszczyniaków ;/


-.,

2009-07-22 10:34:42

BRAWO PANIE PREZESIE TAK TRZYMAć !!!!!!!!!!!!!!


LukasFalubaz90

2009-07-22 10:33:50

Panowie prezesi, przestańcie się kłócić jak dzieci !!! Później wpisują się tacy krzykacze, że normalnie lepiej wcisnąć w czerwony krzyżyk i na jakiś czas wyjść z forum !!!

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Stelmet Falubaz jest już po narciarskim obozie w Harrachovie. Treningi zawodników Drużynowego Mistrza Polski do sezonu 2012 idą pełną parą. Trener zielonogórzan, Rafał Dobrucki, jest zadowolony z przygotowań [...] czytaj »
Patronat SportoweFakty.pl

Partnerzy SportoweFakty.pl


Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś stanę murem za GKSŻ, ale akurat teraz stoję, bo ona pierwszy raz w swej historii i w historii PZM twardo ujęła się za pokrzywdzonymi żużlowcami - pisze Bartłomiej [...] czytaj »
Rune Holta przez wiele sezonów uchodził za naprawdę solidnego żużlowca. Poprzedni rok zachwiał jednak tą opinią w stosunku do Norwega z polskim paszportem. W barwach Unibaksu Toruń zanotował jeden z najgorszych [...] czytaj »