Sputnik to proste, Misku Miśkowiak 2 razy załatwił Romanka, pamiętam to bo żal mi było chłopca.
Rekinica to podniecające jak się przedstawiasz. Może jakiś adres? Turniej pamięci to jest memoriał, nawet jak ci się to nie podoba. Przywiązanie albo odrzucanie pewnych nazw to jest chore, nie uważasz, kochanie?
Do 'katolik' - to, że swój tekst napisałeś wielkimi literami wcale nie oznacza, że to ty jesteś Panem Bogiem. I nie do ciebie należy osądzanie postępków wymienionych zawodników.
Piękny artykuł i sama,gorzka prawda.Wielkie dzięki dla Pana Stefana.Łukasz był bożyszczem w Rybniku i nim pozostanie-na zawsze w naszych sercach. PS. Do Katolik-zaraz będzie bajka,po niej wyłącz kompa i do łóżka,nikt Ci nie kazał czytać tego tekstu.Nie znałeś chłopaków to nie pisz głupot :-(
SAMOBOJCY NIE POWINNI MIEC ZADNYCH MEMORIALOW SAMI ZDECYDOWALI O SWOIM LOSIE NIKT ICH DO TEGO NIE ZMUSZAL....TO SAMO TYCZY SIE DADOSA I KURMANSKIEGO
Tak samo jak nie rozumię gwiżdzących i krytykujących kibiców, tak samo nie rozumie napinaczy i stadionowe bydło które chodzi na zawody tylko po to żeby zrobić zadyme! Na stadionach już nie ma szacunku dla zawodników i kibiców przyjezdnych. Tylko obelgi i wyzwiska!!! Takie zachowanie "kibiców" jaka ich kultura! Czyli żenada.
Prawda niestety jest taka że do tych tragedii przyczyniają sie "kibice". Tak, tak, "kibice"!!! A kto gwiżdże jak zawodnikowi nie idzie? Dlaczego nie pomyślicie że może ma jakiś problem rodzinny albo życiowy? Dlaczego odrazu skreślacie zawodnika po kilku nieudanych meczach a nawet biegach? Co może tak nie jest?! To poczytajcie sobie komentarze niktórych "kibiców" chociaż by tu na sportowychfaktach. Fakt działacze, sponsorzy też wywołują presje ale napewno "kibice" nie są bez winy!!! Pozdrawiam Obiektywnych kibiców
Teraz wszyscy wpisujący rozumieją, że my kibice mieliśmy duży wpływ na te tragedie, ale w niedziele jak nasza ukochana drużyna będzie brała w d..e to znowu będziemy gwizdać i wyżywać się na naszych "ulubieńcach". Przykład z tego sezonu to "Chrzanek" i bydgoscy "kibice". Oczywiście nie dotyczy to wszystkich ale sami najlepiej wiemy ile razy bluzgaliśmy na kogoś komu akurat nie szło. Pomyślmy nad tym i wspierajmy wszystkich bo przecież narażają swoje życie zebyśmy co niedziele mieli co robić. Pozdro.
Zgadzam sie z neon1991 KURMANKOWI również należy sie turniej ku jego pamieci !!!!!!!!!
no szkoda chlopakow. Tak jak tam jeden napisal ze Romanek powinien odejsc od zuzla, moze on juz nie umial zyc bez zuzla, moze dla niego to bylo cale zycie. Tyle sie teraz slyszy ze zuzlowcy odnoszacy kontuzje np zlamana noga a on juz po dwoch tygodniach jest na torze, walna blache przekreca srubami i moze jezdzic Panowie prezezi to nie sa robocopy oni potrzebuja po wypadkach troche przerwy!!! ale nie, bo to za tydzien wazny mecz jest i my musimy wygrac.
Gratulacje i podziękowania dla rybnickich działaczy! Za rządów Różowej Koszuli w Zielonej Górze nigdy nie doczekamy się memoriału Kurmanka, wciąż wynajdywane są jakieś absurdalne tłumaczenia. A przykład Wodjakowa z ostatnich dni wyraźnie pokazuje jak tam dba się o młodych zawodników. Dobrze, że choć kibice pamiętają, bo wśród setek "zwariowanych" fanów Falubazu zawsze można znaleźć kilku z szalikiem z nazwiskiem R.Kurmańskiego.
olo: myślę że nie będzie turniejów pamięci Dadosa i Kurmanka, bo oni nie zginęli na torze
Tylko patrzec jak red. Czekanski chcac zdyskredytowac ktoregos z uczestnikow napisze wkrotce w swoim felietonie "podrzedny memorial Lukasza Romanka"
Historia z zycia wyjeta. Szczegolnie ciekawe wywody na temat obchodzenia sie z mlodzieza w klubach. Bardzo slusznie p. Smolka pisze, mlodziez do 24-tego roku zycia powinna byc wyjeta spod presji o wynik jaka panuje w klubach. Wiek 16-20 kilka lat to okres dojzewania w ktorym mlodziez powinna sie dopiero uczyc i rozwijac. Pierwszy bieg zawodow ligowych w korym panuje najwieksza presja wysyla sie akurat mlodych. Dzieci posylacie na wojne panowie z GKSZ-tu tak dzieci reszte robia niektorzy tzw. dzialacze klubowi.
ADA sos zapodaje, że to dziennikarze są winni i tyle. Nic nowego, zawsze winni są dziennikarze i jeszcze cykliści. Pismaki wstrętne i ci co się ścigają na motorach. Kibice ok, regulaminy ok, działacze PZMłotu ok. No, no wywód iście odkrywczy. Zdrówka życzę, szczególnie psychicznego. Bohdan
nie organizuje go nikt, bo dowhan musiał wydac pieniadze na FERRARI. to jest najwazniejsze
Smutne ale prawdziwe że to przez nas kibiców się stało. Gwizdać nie gwizdałem bo nie umiem ale pod nosem sobie ponarzekałem jak mu źle szło jak jeździł jakby mu się nie chciało. Teraz wiem że on chciał i to bardzo teraz jestem już inny jak nasi przegrywają mówi się trudno i oklaskuje zawodników z przeciwnej drużyny za widowisko które nam dają. Ale nadal sa tacy których nic nie zmieniło gwizdy wyzwiska takich ludzi nie potrzebujemy na stadionie.
szkoda mlodych chlopakow pamietam ich dokladnie milodzi ludzie nikt nie potrafil sie nimi zaopiekowac a gdzie psycholdzy ...????? mieli cale zycie przed soba ??? spoczywajcie w pokoju Taka cala liga u nas presja ogromna macie wygrywac i juz To jest brutalne i zabijajace dla mlodych Ludzie zmiencie to!!!!!!!!!
Na pytanie"KTO JEST WINNY TRAGEDIOM ROMANKA I KURMANKA"mam taką oto odpowiedż-W 90% WINNI SĄ DZIENNIKARZE TYPU"HIENY"szukający sensacji ,bo przecież z czegoś trzeba żyć. Kpiną z kibiców i bliskich w/w jest obwinianie za te tragedie zapisów regulaminu. Łukasz pierwszy sezon jako senior miał nie zły,dopiero w E.L.nie szło mu tak jak niektórzy oczekiwali.Co było potem,niektórzy pismaki dobrze wiedzą. Jeżeli mają jakieś sumienia to nie powinni przychodzić na memoriał jako dziennikarze tylko jako kibice płacący najdroższe bilety.
A ja muszę powiedzieć,że jest mi przykro,bo jak mu nie szło to na niego gwizdałem,bo rzeczywiście w pewnych momentach jego jazda szczególnie w roku 2004 wołała o pomste do nieba.Jednak wydaje mi się,że powinien był skończyć sobie kariere po tym b.groźnym wypadku w Lesznie(niektórzy mówili wtedy,że to i tak koniec jego jazdy).Na pewno był inteligentny i dał by sobie rade w czym innym........a tak nie idzie nie idzie, nikt mu nie pomaga kibice gwizdają i człowiek nie wytrzymuje.....przykre,bo pamiętam jak w roku 2002 był nie do przejścia w młodzieżówce.....lał kazdego po kolei,a w roku 2001 w barażu nawet sie za Adamsa brał u nas:)
nedza. Każdy zawodnik powinien 2 razy zw roku spotkać się z psychologiem. Np dados-inni na koniec się bali z nim jechać. A tak wielu tragedii można byłoby uniknąć. Speedway to przede wszystkim powinna być zabawa
1
x
2


Bartłomiej Czekański - Bez hamulców: Kac żużel, czyli pseudoszopka postnoworoczna 