Bydgoskie żużlowe "przedszkole" otwarte

autor: Andrzej Matkowski | 2010-08-31, 18:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wtorek 31 sierpnia powinien być przełomowym dniem w szkoleniu bydgoskiego narybku żużlowego. Wczesnym popołudniem dokonano uroczystego otwarcia mini-toru, który służyć będzie najmłodszym adeptom sportu żużlowego

Od wielu lat mówiło się w Bydgoszczy o konieczności budowy żużlowego mini-toru. Podejmowane były nawet różne próby, ale zazwyczaj brakowało środków, by inwestycję dokończyć. W tym roku w końcu udało się pozyskać odpowiednie środki i we wtorkowe wczesne popołudnie odbyło się uroczyste otwarcie toru.

Zgromadzonych gości powitał bydgoski spiker Jerzy Matuszak, który wyraził swoją radość z faktu dokończenia budowy obiektu. Po nim krótkie przemówienia wygłosili prezes BTŻ Polonia Marek Bąkowski, który w ostatnim czasie nadzorował prace związane z budową mini-toru, prezes ŻKS Polonia Bydgoszcz SA Jacek Wojciechowski, a także prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz. Wszyscy podkreślali zadowolenie z faktu dokończenia inwestycji, a także dziękowali darczyńcom, dzięki którym udało się to zrealizować. Prezydent Bydgoszczy z rąk przedstawiciela Zarządu Okręgu Polskiego Związku Motorowego otrzymał medal 60-lecia związku, a chwilę później symbolicznie przekazał motocykl mini-żużlowy na potrzeby najmłodszych adeptów sportu żużlowego w Bydgoszczy. Organizatorzy nie mogli zapomnieć także o sferze duchowej - ksiądz kanonik Ryszard Pruczkowski poświęcił tor, a także motocykle mini-żużlowe.

Po okolicznościowych przemówieniach nastąpiła część sportowa uroczystości. Najpierw symbolicznego przecięcia wstęgi rozciągniętej wzdłuż maszyny startowej dokonał zaledwie 4-letni adept Kamil, a chwilę później pierwsze próbne kółka na nowo otwartym torze wykonali członkowie bydgoskiej szkółki żużlowej Patryk Rydlewski i Karol Jóźwik.

Tuż po uroczystości specjalnie dla portalu SportoweFakty.pl o historii powstawania mini-toru opowiedział gospodarz imprezy, prezes BTŻ Polonia Marek Bąkowski: - W 2004 roku powstał pomysł, a także poczyniono pierwsze ruchy i decyzje związane najpierw z przebudową, a później z budową mini-toru. Zawsze ten temat był odkładany, ważniejsza była pierwsza drużyna. Jeżeli już pozyskiwaliśmy jakieś środki, to trafiały one zazwyczaj właśnie do pierwszej drużyny. Nie dysponowaliśmy wystarczającymi środkami z 1 proc. podatków dochodowych, a nie mogliśmy pozyskać odpowiedniej ilości sponsorów, żeby sfinansować wybudowanie tego toru - tłumaczył Marek Bąkowski. - W ostatnim roku w końcu się to w końcu udało, m.in. dzięki wsparciu prezesa ŻKS Polonia Jacka Wojciechowskiego, dzięki balowi charytatywnemu, dzięki wpływom z 1 proc., ale także dzięki sponsorom, bo kilku takich się znalazło. Cieszę się bardzo, ponieważ cały czas uważam, że żużel jest specyficznym sportem. Kibice lubią, kiedy w drużynie jeżdżą swoi chłopacy, wywodzący się ze środowiska bydgoskiego lub okolic. To "przedszkole", które dzisiaj otworzyliśmy, gwarantuje nam to, że za kilka lat możemy doczekać się następców Tomka Golloba, Mieczysława Połukarda, czy Andrzeja Koselskiego. Po treningach na mini-torze będzie następowało naturalne przejście do tego dorosłego żużla - wyraził swoje nadzieje prezes BTŻ Polonia.

Marek Bąkowski opowiedział także o kolejnych krokach, jakie zostaną podjęte w związku z oficjalnym uruchomieniem mini-toru: - Jesteśmy umówieni z Komisarzem Ekstraligi panem Ryszardem Głodem, że w przyszłym tygodniu spotykamy się tutaj, on wykona swoje powinności, czyli pomiary i sprawdzenie wszystkich urządzeń związanych z działalnością mini-toru. Wierzę, że otrzymamy licencję i wówczas będziemy już ogłaszali nabór do szkółki, i pod okiem Jacka Woźniaka chłopacy zaczną trenować. Oczywiście jeszcze przed zimą chcemy pomalować bandę, żeby zabezpieczyć ją przed zimowymi warunkami atmosferycznymi - poinformował Marek Bąkowski.

Najmłodszych kibiców zapewne interesują wymogi, jakie muszą spełniać chętni do treningów na mini-torze. - Treningi na mini-torze będą mogły zaczynać dzieci od 9 roku życia, oczywiście wymagane są zgoda rodziców i badania lekarskie. Od 10 roku życia będą mogły natomiast uzyskiwać licencję - wyjaśnił na zakończenie prezes BTŻ Polonia.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fan

Kolejne przykłady : bracia Zmarzlikowie ,Cyran , Parys , Szewczykowski i inni byli juniorzy Stali Gorzów . Przepraszam pominołem Krzysia Cegielskiego .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Miras do Marconi

Przykładem może byc np Leon Madsen i Nicolai Klindt Adrian Miedziński I Paweł Hlibb .Pewnie nie miałeś pojęcia ,że startowali w mini...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do marconi

Przykladem moze byc tez Krystian Pieszczek ktory jeszcze w tym roku uzyska licencje a w przyszlym bedzie sie mogl juz scigac w lidze ! jak narazie gladzi on wszystkich gdanskich i nie tylko juniorow ale ez seniorow . pozdro . Krysik

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Zet Gie

Fajna sprawa. Powodzenia w kształceniu młodzieży! Pozdro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
For-Byd

...super za kilka lat młodzieżowcy dołączą do pierwszego składu...naprzód chłopacy,życzę waleczności,rozwagi i sukcesów...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do maly

dzięki maly :) będą nowi milicjanci do przygotowani do wykrycia afery paliwowej i pieniędzy z niej na działalność Unii Tarnów !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Aja

Do marconi... dobrym przykłądem jest tu Szymon Woźniak, któy swoje pierwsze kroki stawiał w mini żużlu :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stal

Wg regulaminu adeptami w szkółkach mini żużla mogą bycosoby które ukończyły 8 rok życia,natomiast nieoficjalnie trenowac mogą dzieci od 5 roku życia na motocyklach 50 cc

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pilanin

Akurat na pierwszą ligę jak znalazł

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marconi

szkolenie w minizuzlu absolutnie nie przeklada sie na dorosly zuzel, szkoda czasu i pieniedzy. Przykladem Rybki Rybnik. Od dluzszego czasu trwa szkolenie mlodych adeptów a zaden junior nie osiąga znaczacych wynikow. Chyba ze są inne przyklady. pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maly

Brawo. No wreszcie ruszy szkolenie milicjantów i gwardziści będą mieli kolejny narybek milicyjny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
yeah

Cool, nareszcie!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
s(P)ortowa2

Byłem,widziałem.Tor prezentuje sie niezle.Młodzi niezle sie prezentowali zwłaszcza ten starszy.Ładnie łamał motocykl na łukach i płynnie pokonywał wiraze.Oby tak dalej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0