EL: Swindon Robins - Ipswich Witches 53:40, Zengota i Janowski lepsi w polskim meczu

autor: Łukasz Witczyk | 2010-08-30, 22:59 | źródło: Speedway Updates |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Swindon Robins wygrało 53:40 z ekipą Ipswich Witches w rozegranym w poniedziałkowy wieczór pojedynku Elite League. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był Leigh Adams, który w czterech biegach wywalczył 11 punktów i jednego bonusa.

W drużynie gości najlepszym zawodnikiem był Scott Nicholls, który wywalczył 14 oczek.

W meczu tym wystartowało aż pięciu naszych rodaków. Najlepiej z nich spisał się Grzegorz Zengota, który dla gospodarzy wywalczył 12 punktów. Nieco gorzej spisał się Dawid Stachyra, który na swoim koncie zapisał 10 oczek. Z 5 punktami zawody zakończył Robert Miśkowiak. Debiutu w Elite League do udanych nie będzie mógł zaliczyć Maciej Janowski - wrocławianin zdobył 3 oczka. O punkt mniej wywalczył Krzysztof Słaboń.

Do rzadko spotykanej sytuacji doszło w biegu dziewiątym. Pod taśmą stanęło czterech reprezentantów naszego kraju. Byli to Grzegorz Zengota i Maciej Janowski ze strony gospodarzy oraz Robert Miśkowiak i Dawid Stachyra. Lepsi okazali się zawodnicy "Wiedźm", którzy wygrali w stosunku 5:1.

Swindon Robins - 53
1. Leigh Adams - 11+1 (3,2*,3,3)
2. Mads Korneliussen - 9+1 (1,3,3,2*)
3. Grzegorz Zengota - 12 (3,3,1,3,2)
4. Maciej Janowski - 3 (0,1,0,2)
5. Simon Stead - 10+2 (3,3,1,2*,1*)
6. Cory Gathercole - 4+1 (2,1,0,1*)
7. Morten Risager - 4+1 (1*,1,1,1)

Ipswich Witches - 40
1. Scott Nicholls - 14 (2,2,6!,1,3)
2. Krzysztof Słaboń - 2 (0,0,2)
3. Daniel King - 2 (2,w,w,0)
4. Ales Dryml - 7+1 (1*,2,1,3)
5. Robert Miśkowiak - 5+1 (2,1,2*,0)
6. Dawid Stachyra - 10+1 (3,0,3,2*,2,w,w)
7. Kozza Smith - 0 (0,0,w)

Bieg po biegu:
1. Adams, Nicholls, Korneliussen, Słaboń 4:2
2. Stachyra, Gathercole, Risager, Smith 3:3 (7:5)
3. Zengota, King, Dryml, Janowski 3:3 (10:8)
4. Stead, Miśkowiak, Risager, Smith 4:2 (14:10)
5. Zengota, Nicholls, Janowski, Słaboń 4:2 (18:12)
6. Korneliussen, Adams, Miśkowiak, Stachyra 5:1 (23:13)
7. Stead, Dryml, Gathercole, King (w!) 4:2 (27:15)
8. Korneliussen, Słaboń, Risager, Smith (w) 4:2 (31:17)
9. Stachyra, Miśkowiak, Zengota, Janowski 1:5 (32:22)
10. Adams, Konreliussen, Dryml, King (w) 5:1 (37:23)
11. Nicholls(6!), Stachyra, Stead, Gathercole 1:8 (38:31)
12. Zengota, Stachyra, Risager, King 4:2 (42:33)
13. Adams, Stead, Nicholls, Miśkowiak 5:1 (47:34)
14. Dryml, Janowski, Gathercole, Stachyra (w) 3:3 (50:37)
15. Nicholls, Zengota, Stead, Stachyra (w) 3:3 (53:40)

Tabela Elite League

M Drużyna M PKT Z R P +/-
1 Poole Pirates 29 71 21 0 8 +363
2 Wolverhampton Wolves 29 57 18 1 10 +91
3 The Lakeside Hammers 29 47 15 1 13 -37
4 Peterborough Panthers 27 45 15 0 12 +11
5 Coventry Bees 28 39 13 1 14 -37
6 Belle Vue Aces 29 39 13 1 15 -90
7 Eastbourne Eagles 29 35 11 2 16 -122
8 Swindon Robins 26 33 10 1 15 -24
9 Ipswich Witches 28 22 6 1 21 -159

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
do Poirot

wiec sam widzisz ze miejsce w skladzie Falubazu nalezy sie Grzeskowi jak Iversena takie cieniasy objezdzaja, zreszta Zyto daje szanse wszystkim wiec nie wiem co Cie boli. Dunczyk juz od wielu sezonow prezentuje ten sam, slaby poziom (z malymi wyjatkami) i mam nadzieje ze KSF podziekuje mu za wspolprace po tym sezonie. Z kolei Zengota jest mlody i potrzebuje zwlaszcza teraz duzo jazdy i zaufania ze strony klubua efekty przyjda szybko w postaci sporych zdobyczy pkt.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
TYLKO_FALUBAZ

Zengi trenuj widać zaczynasz na koniec jechać jak należy twoje punkty w parze z Herbim będą bardzo cenne!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bravo

bravo grzes ,fredka tez w gazie,herbi rowniez bojcie sie wszyscy falubazy wymiataja

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Poirot.

Zengota jak zwykle tracił pozycje na dystansie.Byle Nichols go objechał jak dziecko.Ale miejsce w składzie Falubazu ma pewne po znajomości!Iverssen chociaż nie traci pozycji na trasie.Jak Gustafsson z Woodwardem go wiezli na 5-1 to jak wystartował trzeci to tak dojechał! Nie to co pupilek pana Żyto.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
=)

Ładnie Grześ, ładnie. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Koneser

Grzesiu, oby tak do końca sezonu. Falubaz liczy na ciebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rodriguez

Brawo Zengi! :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0