Mogę być zadowolony z debiutu w Grand Prix - rozmowa z Juricą Pavlicem przeprowadzona po GP Chorwacji w Gorican

autor: Maciej Kmiecik | 2010-08-30, 09:06 | źródło: inf.własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jurica Pavlić przez niektórych uważany był jako "czarny koń" Grand Prix Chorwacji, wszak nikt inny nie znał tego obiektu tak dobrze jak wychowany na tym torze Chorwat. 5 punktów nie wystarczyło Pavlicowi do awansu do półfinału. Mimo wszystko 21-latek zawody uznał za udane. W rozmowie z portalem SportoweFakty.pl przyznał, że debiutancki turniej w jego rodzinnym mieście był ogromnym wydarzeniem dla Gorican.

Rozmawiamy po debiutanckiej Grand Prix Chorwacji na Twoim domowym torze. Chyba nie do końca jesteś zadowolony z osiągniętego wyniku, choć półfinał był faktycznie na wyciągnięcie ręki...

- Z jednej strony nie jestem zadowolony, a z drugiej cieszę się z tego, co osiągnąłem. Przecież to były zawody Grand Prix, w których startuje 15 najlepszych żużlowców świata. Oczywiście, że mogłem znać lepiej ten tor niż oni, ale nie zapominajmy, że światowej czołówce wystarczy czasami jeden wyścig, by odczytać warunki torowe. Cieszę się, że w tak silnej stawce, nie odstawałem od nich, nie jeździłem 100 metrów za czołówką. W każdym wyścigu starałem się walczyć.

Do półfinału zabrakło dwóch punktów...

- Zgadza się. Gdybym wywalczył w którymś z wyścigów dwa punkty więcej, pojechałbym w półfinale i wówczas zawody można byłoby uznać za bardzo udane. I tak jednak cieszę się z tego co zrobiłem. Pięć punktów w tak wyrównanej stawce jak na debiutanta nie jest złym wynikiem.

Większość zawodników mówiła jednak, że ciężko było odczytać ten tor, który zmieniał się praktycznie po każdej serii...

- Może i tak, ale z drugiej strony było bardzo wiele linii do wyprzedzania. Można było jechać zarówno przy krawężniku jak i po zewnętrznej. Zawody mogły podobać się kibicom. Było dużo ścigania. Ogólnie cieszę się, że tak dobrze wypadło pierwsze Grand Prix na moim domowym torze.

Jednak pola startowe były wyraźnie zróżnicowane. Zdecydowanie lepiej jechało się z wewnętrznych pól. Tak zawsze jest na tym obiekcie czy tylko akurat po tych sobotnich opadach deszczu tak to wyglądało?

- Tylko w niedzielnych zawodach tak było i sam trochę się zdziwiłem tym faktem. Normalnie przecież można tutaj dobrze startować z każdego pola, a w Grand Prix faktycznie lepiej niosły wewnętrzne pola startowe. Nawet jednak kiedy przegrało się start, można było walczyć na dystansie. Cieszę się, że zawody były ciekawe.

Wracając jeszcze do sobotniego deszczu, czy miał on duży wpływ na to, jak przygotowany był tor w niedzielę?

- Myślę, że nie. Słońce szybko go wysuszyło. Tor był bardzo fajny. Tak jak wspomniałem, można było się na nim ścigać, a o to przecież chodzi w żużlu.

Grand Prix w Gorican to chyba duże wydarzenie dla tej miejscowości. Zadowoleni jesteście z frekwencji czy spodziewaliście się jeszcze więcej kibiców?

- Bardzo dużo kibiców przyjechało na zawody. Gorican to bardzo małe miasto. Żużel nie jest u nas tak popularny jak w Polsce czy Szwecji. Cieszymy się, że tylu ludzi nas dopingowało. Dziękuję im za obecność i żywiołowy doping.

W przyszłym roku też będziecie chcieli zorganizować Grand Prix?

- Czas pokaże. Jesteśmy po debiucie. Nauczyliśmy się na pewno bardzo dużo. Zobaczymy. Najważniejsze, że pierwszy krok już zrobiliśmy.

Myślisz o tym, by w niedalekiej przyszłości startować w Grand Prix jako pełnoprawny uczestnik cyklu?

- Najpierw muszę przejść przez kwalifikacje. Awans do finału Grand Prix Challenge nie jest wcale taką prostą sprawą, a żeby znaleźć się wśród trzech żużlowców, którzy otrzymują przepustki do Grand Prix, musi w finale wszystko zagrać. Potrzebuję jeszcze trochę czasu, żeby dołączyć do Grand Prix. Nie chcę jeździć w tym cyklu jako statysta. Jak już się w nim znajdę, zamierzam tam namieszać. By to jednak osiągnąć, muszę jeszcze zbierać doświadczenie. Debiut w Grand Prix na torze w Gorican był dla mnie świetną lekcją. Mogłem skonfrontować się z najlepszymi na świecie. To nie to samo co jazda z nimi w lidze.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Bydgoszcz!

To nie było ciekawe Grand prix... Piaskownica.. straszna.. nie było gdzie sie zaprzeć i do tego ta polewaczka ogrodowa... która nic nie rosiła toru.. przerwany bieg ,2 podejscie i tor juz wysechł takimi wężykami można trawe podlewać a nie tor.. tylko to zaważyło bo gdyby tor dostał wody gollob by chodził jak przeciank! Vojens.. Wielki Finał Tomek i starczy...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
obiektyw

dużo ścigania? zawody mogły się podobać kibicom? to ja chyba inne gp widziałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jurica

Ale się napinają fanatycy królika.
Wy tam z Leszna złożylibyście się na aparat.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jurica Zębica

Ej Bobikowa nie wyskocz z rajstop! Kolo w rzeczy samej wyglada jak krolik bags :DDDDD

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wojto

Ten tor nadawał się do jazdy po zewnętrznej ale FIGUROWEJ czyli robienia Triple Axlów. Zewnętrzna, a właściwie środkowo jako tako niosła jedynie w 3-4 biegach, gdy nie była zbyt sucha ani zbyt mokra ani zbyt ujeżdżona przez ciągniki. Generalnie w Chorwacji nie wiedzą co to jest ŻUŻEL, bo tam ścigają się na piasku... Precz z dziadostwej - jedynie ze 3 biegi był gdzie coś się działo dalej niż na pierwszym łuku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do znawca

jakoś Jarek omal nie wszedł do półfinału atakiem po zewnętrznej.
Gollob także wyprzedził Bjerre po zewnętrznej.
Szukać innych przypadków ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RAFI

Słuchaj ty kolego JURICA zobacz na swoje zajęcze dziurawe zęby i swój osobisty wygląd a potem oceniaj innych JURA SUPER występ w GP gratulacje też za super tor i całą profesjonalną udaną imprez gratulacje dla całej FAMILII PAVLIC

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Łukaszenko do Jurica

Odezwał się piękniś. Pewnie jesteś wysoki, masz niebieskie oczy i "kaloryfer" :) Weź lepiej patrz na siebie, panie "doskonały". Ja lubię Juricę.Bardzo lubię słuchać wypowiedzi Emila, Juricy i Vaculika, bo lepiej mówią po polsku niż większość naszych rodaków, którzy jedynie, co potrafią powiedzieć to takie słowa jak "no", "s....j", "w.....j", "k....a", "ch..j", "CHCwD", "CHWDP", "frajer", "s.....l" i tym podobne, wredne wulgaryzmy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bobikowa

DO JURICA: Jak Ci przeszkadzają jego zęby to nie patrz poprostu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
znawca

i w ktorym miejscu ten tor nadawal sie do jazdy po zewnetrzenej ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
snajper

jurek chyba zpaomnial ze startowal juz w krsko gdzie zajal 13 lokate

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
elgato Leszno do :"Jurica"

Do "Jurica": jak ty ogolisz swoje z włosów :D :D :D :D
Nie czepiaj się chłopaka- może laski na to lecą w2 Chorwacji :D :D :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jurica

Żużel,jest ważny,ale kiedy chłopie zrobisz sobie te zajęcze zęby!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0