Grzegorz Zengota: Wszyscy byli szalenie zmobilizowani

autor: Krzysztof Wesoły | 2010-08-26, 19:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Grzegorz Zengota nie czaruje kibiców wysokimi zdobyczami punktowymi jak to miało miejsce w roku ubiegłym. To jednak on był jednym z głównych autorów zwycięstwa Falubazu Zielona Góra w niedzielnym meczu w Gorzowie.

Wychowanek zielonogórskiego klubu, podobnie jak Rafał Dobrucki, zaznacza jak wielki wpływ na postawę zawodników Falubazu miała bardzo duża mobilizacja jaka w ekipie Piotra Żyto panowała przed rewanżowym pojedynkiem pierwszej rundy play-off. Żużlowcy z południowej części województwa lubuskiego nie byli w Gorzowie faworytami i wykorzystali presję pod jaką znajdowali się jeźdźcy Caelum Stali. - Dzisiaj wszyscy byli szalenie zmobilizowani aby uzyskać jak najlepszy rezultat. Nie obiecywaliśmy sobie zbyt wiele, że mamy wygrać i jechać na delikatnym ryzyku. Udało się osiągnąć główne założenie, czyli zdobycie jak najwięcej punktów. Dziś każdy z nas pojechał na dobrym poziomie i stąd ta wygrana. Jesteśmy zadowoleni, teraz możemy spokojnie szykować się na kolejne spotkania - komentował na gorąco Grzegorz Zengota.

Ogromną rolę "Zengi" odegrał w czternastym wyścigu dnia, po którym gospodarze mieli tylko iluzoryczne szanse na zwycięstwo. 22-letni zawodnik jechał w tym biegu osamotniony, ponieważ wcześniej za spowodowanie upadku Tomasza Gapińskiego wykluczony został Greg Hancock. Zengota stoczył jednak pasjonujący bój o trzy punkty z Matejem Zagarem i niemal wydarł gorzowianom wszelką nadzieję. - Gdybym w biegu czternastym przyjechał czwarty, albo w ogóle nie dojechał to zwycięstwo mogłoby się nam wymknąć z rąk. Ale na szczęście dojechałem drugi, była szansa na trzy punkty ale niestety się nie udało. Zagar pojechał na wariackim poziomie i wydarł mi te zwycięstwo. Szkoda bo fajnie byłoby wygrać dzisiaj jeden bieg. Ale osiem punktów to też fajny wynik i mogę się cieszyć - zapewniał żużlowiec Falubazu.

Pierwszy mecz pomiędzy oboma ekipami padł co prawda łupem zielonogórzan, jednak czteropunktowa przewaga, szczególnie w kontekście osłabienia Gorzowian, nie wydawała się być oszałamiającym rezultatem. Drużyna Piotra Żyto zachowała jednak spokój i wykorzystała presję ciążącą na drużynie prowadzonej przez Czesława Czernickiego. - Mecze między Zieloną Górą a Gorzowem są zawsze związane z większą dawką emocji niż w innych spotkaniach. Na pewno jakaś satysfakcja jest, ale kto by to nie był to trzeba się cieszyć z kolejnego awansu dalej. Ja już tydzień temu podkreślałem, że powinniśmy się cieszyć z tej czteropunktowej zaliczki. Tu w Gorzowie niejednokrotnie pokazywaliśmy, że umiemy jeździć i dzisiaj też miało to miejsce. Pozostaje się tylko cieszyć, bo wydarliśmy bardzo mocnej drużynie te zwycięstwo w dodatku na ich torze, więc satysfakcja jest jeszcze większa - zakończył zielonogórzanin.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
najlepszy

Bartek Zmarzlik!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zengota@wp.pl

Dziś kazdy pojechał na swoim poziomie i stąd wygrana....

haha dobre

a może tak:
Stal miała kontuzje u Pedersena i Zmarzlika i może stąd wygrana... ?????????
- nie przesadzaj Zengota bo przez Stal przeszliśmy naszym mysim swędem i tyle

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
najlepszy

Tomasz Gollob!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic Stali

cale zycie kibicowalem Stali Gorzow, ale po niedzieli sie to zmienia. TYLKO FALUBAZ sie teraz liczy. Zielonka ma druzyne, ambicje, Gorzow ma tylko pieniadze i spasionego prezesa, zadufanego w sobie. Zycze Zielonej obrony Mistrza w tym roku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Hary

dzieci wstaną to sie zacznie jazda , oczywiscie bez napiniki jedziemy z wrocławiem panowie pzdr.dla normalnych i kuta$ w gębe reszczcie tego cyrku ;p

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Olek12

Boję się że ten entuzjazm opadnie po niedzielnym meczu. Pomimo że chciałbym aby wygrali i pokazali że mecz z wrocławiem w rundzie zasadniczej to wypadek w czasie pracy, to obawiam się że będzie wielki powrót do rzeczywistości. Do wczoraj wszyscy się bohatersko wypowiadali zobaczymy jak będzie przzed meczem niedzielnym. Stali niestety się nie udało i nie uda jak na 2,5 zawodnikach będzie oparty zespół. Pozdrawiam wszystkich normalnych kibiców.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zkns

-magiczny falubaz- uważaj bo Ci żyłka pęknie. Kibice z Gorzowa też tak pisali. I co się stało,to jest sport.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
StachuGorzów

Fajnie, fajnie Zengi, ale mam nadzieję, że w kolejnych meczach zastąpi Cię N. K. Iversen.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Falubaz, obiektywny, realista

Jak czytam wypowiedzi to jedno mi na myśl się nasuwa. Czy nie powinno na tej stronie być tak, że trzeba się zarejestrować aby móc się wypowiadać? A kod dostępu pocztą przysyłany na adres zamawiającego. Ah, jak diametralnie poziom komentarzy by się podniósł... Dotyczy każdego, niezależnie od miasta - abderyci są wszędzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boska Staleczka

juz niedługo wszyscy bedziecie płakac jak nasza Stal bedzie DMP. przez was nasi kibice laduja w psychiatrykach. mamy takie kompleksy i a wrecz obsesje przez was. ale w koncu bedziemy miszczami. to juz niedługo jak ARABSCY SZEJKOWIE OD ROPY beda naszymi sponsorami. Gollob wyjdzie z pudła to pogadamy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
żużlomanka

Fajny z niego zawodnik ;) Tylko pogratulować Falubazowi ..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
magiczny falubaz

my tylko my miszcze, nikt inny nie zasluguje. teraz zlejemy wroclaw, torun i leszno

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
shannon

batboy nie przesadzaj.pulczyński jest objawieniem jednego meczu jak narazie. dla mnie objawieniem sezonu jest twój idol żałosny grześ wolikasek hahaha!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boska Stal

Tylko mozemy pozazdroscic Falubazom ze maja swoich zawodnikow. my jak zwykle w ich cieniu . to juz standart ze bija nas na głowe pod kazdym wzgledem. nasza Stal to paranoja i posmiewisko swiata . Wstyd sie przyznac ze jest sie kibicem Stali.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
KsF

Zengi mistrzu. ;))
Teraz pokazcie wroclawianom ze umiemy wygrywac i bedzie spoko . ;DD
FALUBAZ ;****

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do Galaktyczn stal

ZA rok jak co roku Stal przed sezonem jest mistrzem hahaha

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Misiek

Upadku nie spowodował Hancock...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
batboy

"Serce rośnie" jak się widzi postępy wychowanków. Fajnie, że Zengi się objeżdża i Duzers robi duże postępy. Objawieniem sezonu w jest Emil Pulczyński.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zadowolony

Stawianie na swoich ambitnych procentuje.Oby tak dalej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Galaktyczna Stal

Zengi dawaj do nas opuśc ten magiczny klub i dawaj do naszych Galacticos za rok bendziem miszczem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0