Biografia Mariana Wardzały już w księgarniach

autor: Damian Gapiński | 2010-08-06, 09:30 | źródło: inf. prasowa |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W czwartek, 5 sierpnia na półki tarnowskich księgarń trafiła biografia Mariana Wardzały. Książka zatytułowana "Marian Wardzała - między wierszami" przedstawia setki rozmów, jakie autorzy, przeprowadzili z legendą tarnowskiego sportu żużlowego.

Wardzała związany jest z Unią Tarnów przez 44 lata! - Chyba jestem jedynym człowiekiem w Polsce, który tak długo wytrwał w jednym klubie. To zdecydowana większość mojego życia! Spędziłem tu najlepsze chwile – zaznacza Wardzała, który najpierw bronił barw Unii jako żużlowiec, a później był trenerem "Jaskółek". - Kariera trenerska jest zdecydowanie trudniejsza. Będąc zawodnikiem myśli się głównie o sobie, o tym, żeby jak najlepiej przygotować sprzęt i pokazać się z jak najlepszej strony na torze. Natomiast opieka nad całym zespołem to praca od rana do wieczora. Jeśli się odpuści, coś ucieknie – a przeważnie ucieka wynik lub forma danego zawodnika – dodaje szkoleniowiec Unii.

W środę, 4 sierpnia w restauracji Bristol w Tarnowie odbyło się spotkanie Mariana Wardzały z kibicami oraz dziennikarzami.

Książkę "Marian Wardzała - między wierszami" można kupić (od czwartku, 5 sierpnia) w cenie 29 złotych:
Księgarnia Abecadło, Os. 25-lecia PRL 1, Tarnów
Księgarnia Sobieski, Ul. Lwowska 6, Tarnów
Księgarnia Szkolna, Ul. Akacjowa 1 (Dom Handlowy Sezam), Tarnów - Mościce
Piwnica Studencka Przepraszam, Rynek 10, Tarnów
Dom Handlowy Galux, Skrzyszów 470

lub zamówić przez internet:
www.ksiegarniaabc.pl
ksiegarniaabc@interia.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
aunia Tarnów

wielki szacun dla Pana Mariana!!!!!....nie mogę tylko pojąć jak on bardzo musi kochać Unię..bo objąć trenerstwo po Jankesie...to dla mnie był szok..olałabym wtedy wszystkich i wszystko...bo jak był Jankes MarianA nie chcieli..odszedł...zabrał co nie jego!!!!namówił...rozwalił klub i po nim Marian musiał wszysTko naprawiaĆ za to mu chwała...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Siwy

Kibicu Dębicy, ja widzę że pojęcie o tarnowskim żużlu, to masz marniutkie! "podstawowym powodem odejścia Kołodzieja z Tarnowa była obecność tarnowskiego guru jako trenera"?! Brednie, brednie, brednie... jak Kołodziej odchodził, to trenerem był jeszcze Jankes

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic :D

Ty z dębicy Marian byl zawsze z unia nie tylko kiedy wygrywalismy ale wtedy co przegrywalismy. zobacz co osiagnął mistrzostwo polski 2x. ty to moglbys tylko pomarzyc o jego posadzie. MArIAN SZACUN!!!!!!!!!!! Unnnniiiiiaaaa!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic Dębica

Siwy, podstawowym powodem odejścia Kołodzieja z Tarnowa była obecność tarnowskiego guru jako trenera. Robert - to już nawet nie marność.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Siwy

do Kibica Dębicy: Zerknij w statystyki! Marian był liderem Unii przez wiele lat. Fakt, nie występował zbyt często w zawodach indywidualnych ale swoją drużynę wspomagał sporą ilością punktów. Jako trener wychował mi.in Janusza Kołodzieja i to chyba samo mówi za siebie.
Co do Roberta- to prawda, marność nad marnościami. W jednym sezonie trafił na dobry silnik ale ogólnie bez szału.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
cathare

Wardzala byl dobrym zawodnikiem , pamietam go dobrze na torze.
Pozdrowienia , Panie Marianie od kibica Sparty Wroclaw.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fabian

Co do treści - bardzo ciekawa książka, dobrze napisana, czyta się jednym tchem. Wiele ciekawych anegdot z przeszłości i opinii. Teraz minusy - książka wydana katastrofalnie. Ciekawe, czy komuś w ogóle uda jej się nie zniszczyć przy pierwszym otworzeniu. Moja pękła natychmiast, więc od razu poszła pod zszywacz. Drugi minus to owa księgarnia. Bierze gigantyczną kwotę za zwykłą przesyłkę, która przyszła do tego z uszkodzoną kopertą. Książka w kopercie na żywca, bez żadnych zabezpieczeń, choćby koperty bąbelkowej. Jeśli książka byłaby dostępna gdzie indziej, nie radzę kupować w abc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic Dębica

do Siwy. Żaden Wardzała nigdy nie był nawet przeciętnym zawodnikiem. kwestie trenerskie pomijam, facet nie rozumie słowa 'trener' a co dopiero wykonywać funkcje. młodszy były pseudo-żużlowiec to przykład PRowego sukcesu w promocji mierności.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marianex

Bez jaj :) Szukałem Domu Handlowego GALUX w Skrzyszowie w końcu znalazłem ale to mniejsze niż niejeden GS . Jakby ktoś jechał od Pilzna przez Łęki to jest po prawej za wiaduktem - taki Barak cofnięty od drogi. Za to jest pusty parking

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Siwy

No stary, jakbyś przeczytał, to byś wiedział, że Wardzała był naprawdę dobrym zawodnikiem.I jako kibic z Tarnowa powinieneś to wiedzieć.Ja czytałem i polecam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic Tarnów

kto chce czytać biografię miernego zawodnika i miernego trenera? ja, ale za dopłatą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
emil sjfudinow

BRAWOO

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Tarnowianin

Zywa legenda Naszego klubu i oby jak najdluzej nic dodac nic ujac, chyle czola panie Marianie, wiecej takich ludzi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Adam

Marian ! Szczerze Ci gratuluję ! Jesteś wspaniałym człowiekiem o wielkim sercu i równie wielkim poczuciu humoru, człowiekiem uśmiechu ! Byłeś wielkim żużlowcem, choć los poskąpił Ci trofeów, którymi szczyci się wielu zawodników w sumie gorszych od Ciebie. Jesteś znakomitym szkoleniowcem - los wynagrodził Ci na szczęście jako trenerowi, bo to TY osiągnąłeś z Unią ligowe szczyty - najpierw srebro a potem dwa razy złoto, czego nikomu w Tarnowie ani wcześniej ani później już się nie udało. Życzę Ci z całego serca zdrowia i gorąco wierzę, że jeszcze niejeden medal "Jaskółek" będzie Twoją zasługą !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
UT fan

Marian jesteś naszą legendą i najwierniejszym kibicem i działaczem/trenerem/zawodnikiem w Polsce. 44 lata to mówi samo za siebie !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0