Pierwsze jazdy Betardu: Stranieri na Wyspach, krajowi w Krško

autor: Jakub Horbaczewski | 2010-03-16, 17:36 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Miał być Rawicz - będzie słoweńskie Krško. We wtorkowe przedpołudnie zawodnicy z Wrocławia obrali najpopularniejszy ostatnio, bałkański kierunek, wierząc, że tam znajdą możliwość odbycia pierwszych treningów na torze. Swoim torem przygotowuje się natomiast zagraniczna część wrocławskiego składu: Bjerre i Crump startują na Wyspach.

Wszystko było już ustalone, rawiccy działacze kończyli montaż dmuchanej bandy, a tymczasem zima postanowiła raz jeszcze pokazać dobitnie kto tu tak naprawdę rozdaje karty. W poniedziałkowy wieczór, kiedy to żużlowcy wrocławskiego Betardu powinni być już po swoim inauguracyjnym wyjeździe na tor, we wrocławskim Parku Szczytnickim sąsiadującym z kompleksem Stadionu Olimpijskiego można było spotkać...narciarzy biegowych. Nie inaczej sytuacja wyglądała w Rawiczu. Ile potrwa teraz doprowadzenie toru Kolejarza do stanu używalności, tego sami rawiczanie na dzień dzsiejszy nie są w stanie określić.

Decyzja działaczy i sztabu szkoleniowego Betardu była więc szybka: w tym tygodniu szans na jazdę w kraju nie ma - jedziemy do Krško. We wtorek na południowy wschód Słowenii wyruszyli więc krajowi zawodnicy WTS-u: Piotr Świderski, Maciej Janowski oraz Daniel Jeleniewski. Dla trenera Marka Cieślaka wyjazd ten będzie okazją, by po raz pierwszy w tym roku zobaczyć na żywo jak spisują się jego podopieczni. Dodajmy, że Jeleniewski oraz Janowski nie mieli jeszcze okazji wyjechać w tym roku na tor. Żużlowcy z Wrocławia potrenują na słoweńskiej ziemi przez trzy dni. Powrót zapowiedziano na piątek.

Tymczasem pierwsze próby na torze, i to w oficjalnych zawodach, mają już za sobą najważniejsi obcokrajowcy Betardu. Zapracowany w ostatnich dniach był zwłaszcza Jason Crump. Aktualny Mistrz Świata najpierw wystartował w silnie obsadzonym turnieju Ben Fund Bonanza (3,3,3,2,0), a w poniedziałkowy wieczór był liderem ekipy "Reszty Świata" w zorganizowanym dla uczczenia 40-lecia żużla w Peterborough spotkaniu przeciwko miejscowym "Panterom". Gwoli ścisłości należy dodać, iż w tym drugim starcie wrocławskiemu "Kangurowi" nie wiodło się już tak dobrze. Były trzy "trójki", ale i zero oraz zaprzepaszczony zupełnie "joker".

Nie próżnuje też Kenneth Bjerre. Duńczyk "swoje" na chorwackiej ziemi już tej zimy odjechał, więc z pewnym handicapem przystąpił do startów w Anglii. Dorobek z Peterborough (1,2,1,3) mówi jednak sam za siebie, choć oczywiście to dopiero "pierwsze koty za płoty". Bolesny był za to pierwszy tegoroczny kontakt z atmosferą zawodów młodszego brata Kennetha, 16-letniego Lasse Bjerre. W swoich czterech startach talent z Danii zdobył tylko jeden punkt, w dodatku na defektującym Ulrichu Ostergaardzie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Karol

Już dawno mogli tam jechac

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
szamara

sparta top 3 ..na co bzdety ze spadek..patrzcie na skład!!! pozdro z rybnika!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maniana

Ty mały, a ty stałeś obok Janowskiego ,że wiesz jak było ...piszesz tak pewnie !!jakbyś to widział na własne oczy a nawet sam to robił !!...znawcy od siedmiu boleści !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maly

Czy to ten Janowski , ktory sikal do Pucharow w Ostrowie?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Dachówki pojadą kaszanę i znów 7 miejsce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
xyz

duży - zmalej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
duży

wrocek - spadek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0