Tomasz Wolniewicz: Mam coś do udowodnienia

autor: Oliwer Kubus | 2010-03-07, 15:45 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Tomasz Wolniewicz drugi rok z rzędu przywdzieje plastron Kolejarza Opole. Po nieudanym poprzednim sezonie, w tym zamierza się odbudować. Pomóc w tym ma dobre przygotowanie fizyczne i sprzętowe.

Wychowanka RKM-u Rybnik w poprzednim sezonie rzadko widywaliśmy na torze. Zawodnik najczęściej startował w rozgrywkach Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostw Polski i spisywał się słabo. - Zeszły rok mogę spisać na straty. Byłem w nie najlepszej formie i nic mi nie wychodziło. Wierzę, że teraz to się zmieni, bo jestem bardzo zmobilizowany i naprawdę dobrze przygotowany- mówi Wolniewicz, który wyjaśnia, dlaczego zdecydował się przedłużyć kontrakt w Opolu. - Prowadziłem niezobowiązujące rozmowy z innymi klubami, ale w Kolejarzu czuję się świetnie. Mam tamtejszym kibicom coś do udowodnienia. Chciałbym zrehabilitować się za nieudane występy.

20-letni zawodnik formę szlifował indywidualnie. Oprócz standardowych ćwiczeń na siłowni, pojawiła się pewna innowacja - zajęcia... bokserskie. - To rzeczywiście niestandardowy system przygotowań. Boks to bardzo męcząca dyscyplina; wymaga doskonałej pracy rąk i nóg. Ponadto sprawia naprawdę dużą przyjemność. Pięściarzem jednak nie zostanę, chyba pozostanę przy żużlu- stwierdza ze śmiechem młodzieżowiec Kolejarza.

Zima to dla żużlowców okres nie tylko intensywnych treningów, ale również urlopów i relaksu. Lecz Wolniewicz na wypoczynek nie znalazł czasu. - W weekendy uczęszczałem do szkoły, a od poniedziałku do piątku pracowałem. Chciałem pójść do pracy, żeby zaoszczędzić na nowy sprzęt. W tym sezonie będę dysponował trzema motocyklami GM. Myślę, że pozwoli mi to podjąć skuteczną walkę w lidze. A urlop? Pomyślimy o tym po zakończeniu sezonu - tłumaczy.

Przed nadchodzącym sezonem Wolniewicz stawia sobie ambitne cele. Priorytetem mają być starty w lidze. - Ten rok ma być dla mnie przełomowy. Juniorów w kadrze opolan jest jak na lekarstwo i wierzę, że wskoczę do składu. Właściwie innej możliwości nie widzę. Zrobię wszystko, by jak najczęściej występować w drugoligowych rozgrywkach. Indywidualnie nie stawiam sobie większych celów. Fajnie byłoby zaistnieć w turnieju o Srebrny Kask, ale w przypadku niepowodzenia nie będę rozpaczał.

W tym tygodniu na tor w Opolu dowieziono 250 ton sjenitu. Nawierzchnia, do tej pory twarda jak kamień, ma być bardziej przyczepna. Dla Wolniewicza nie stanowi to większego problemu. - Nie lubię jeździć na tzw. "betonie". Preferuję owale lekko przyczepne. Nie chcę jednak dywagować na ten temat. Od wtorku będą przebywał w Opolu i myślę, że szybko dopasuję silniki do nowej nawierzchni- zakończył sympatyczny żużlowiec Kolejarza.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
opole

chlopak sie rozwija. w zeszlym sezonie z treningu na trening coraz wieksze postepy robil. mysle, ze w tym sezonie zaistnieje w turniejach mlodziezowych. za rok wejdzie do skladu druzyny II ligi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
onan

Co oni z tym tekstem" mam, czy ma cos do udowodnienia" zaczyna to byc nudne i wrecz glupie!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
:)

kto to jest ??

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do julek

a pewnie ty tomasz napisales tego komenta i podpisales sie julek jak niemiales spzretu jak zakupiles motocykl za 15 tys od romana powaznego:D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
julek

Jeździ dobrze technicznie ale wydaje się ze nie ma dobrego sprzętu oraz ma bardzo mało jazdy,ale jeździć potrafi...jazda jazda i jeszcze raz jazda i może coś z tego będzie. Pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
-_K-_

człowieku co ty piszesz codzienie balangujesz haha chcial by w lidze ejzdzic chyba w amatorce znowu ty nietrzymałes wlogule gazu chlopcze``

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0