Wierietielny: Walka potrwa do końca

autor: Damian Gapiński | 2012-02-20, 12:47 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trener Justyny Kowalczyk denerwował się przed sobotnim startem Polki w Jakuszycach. Nasza zawodniczka wygrała, ale Aleksander Wierietielny uważa, że walka o zwycięstwo w Pucharze Świata potrwa do końca.

Justyna Kowalczyk wygrała bieg Pucharu Świata na 10 km w Jakuszycach. Trener Aleksander Wierietielny nie był jednak zaskoczony przewagą, jaką Polka uzyskała na mecie. - Justyna cały czas nastawiała się, żeby nie zwariować, nie dać się ponieść emocjom. Tylu kibiców, tyle hałasu, tyle świetnego dopingu... Chciała to wytrzymać, pobiec równo i nie podniecać się tym, że na początku przegrywa z Norweżkami. Po pięciuset metrach Bjoergen prowadziła z nią o cztery sekundy, ale Justyna spokojnie wytrzymała, na pierwszej piątce popracowała, a na drugiej powiększyła przewagę. (...) Rozstawiliśmy się na trasie i co półtora kilometra mieliśmy informację o czasach. Odrabianie strat szło małymi kroczkami. A kiedy ruszyła nie było na nią mocnych - powiedział dla Przeglądu Sportowego Wierietielny.

Polska zawodniczka odzyskała żółtą koszulkę liderki Pucharu Świata, ale jej przewaga w klasyfikacji jest minimalna. Trener naszej zawodniczki uważa, że walka o zwycięstwo potrwa do samego końca cyklu. - Walka potrwa do ostatniego wyścigu w Falun. Justyna mówiła mi, że nawet dobrze się stało, że w piątek po sprincie nie wyprzedziła Marit w klasyfikacji generalnej. Na dziesięć kilometrów wolała wyruszyć na trasę przed Norweżką. Nie chciała jej gonić - wyjaśnił dla Przeglądu Sportowego trener Justyny Kowalczyk.

Cały wywiad z Aleksandrem Wierietielnym w Przeglądzie Sportowym

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Beta

Trener Wierietielny jest fajnym człowiekiem. Wyjątkowo skromny, a przy tym profesjonalista w swoim "fachu". Wydaje mi się, ze czasem zapominamy o jego wkładzie w sukces Justyny.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ernest

Justynko zdrowo się trzymaj do końca. . . . .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0