Uniwersjada: Polki jako jedyne grają w Turcji w spódnicach
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-01-29, 12:48 | źródło: PAP |
Reprezentantki Polski w curlingu w składzie: Magdalena i Dominika Muskus (obie AZS AWF Katowice), Magdalena Strączek oraz Elżbieta Ran (obie AZS Politechnika Śląska) jako jedyne występują na zimowej Uniwersjadzie w Erzurum w spódnicach i bez trenera.
- Przed wyjazdem do Turcji postanowiłyśmy, że będziemy się wyróżniać strojem. Przepisy mówią, że zawodniczki muszą być ubrane jednolicie. Wpadłyśmy więc na pomysł, aby wystąpić w czarnych spódnicach. Jest w nich dużo wygodniej niż w spodniach - powiedziała Magdalena Muskus, która pełni w drużynie rolę kapitana.
Halę do curlingu w Erzurum Polki poznały już przed uniwersjadą. - Po koniec października ubiegłego roku byłyśmy tutaj na turnieju testowym. Szkoda, że podobnej hali nie ma w Polsce, bo musimy trenować na ślizgawkach po hokeistach lub torach po łyżwiarzach. Czekamy aż zakończy się budowa hali w Gliwicach, bo na razie jesteśmy jedyną reprezentacją w Europie bez swojej hali - przyznała starsza z sióstr Muskus.
Póki co Polki na Uniwersjadzie wygrały z Turczynkami 8:3 i przegrały z mistrzyniami Pacyfiku - Koreą Południową 4:10. Jednak o tym, że mają wystąpić w Turcji, dowiedziały się półtora miesiąca przed turniejem.
- W połowie grudnia z udziału zrezygnowały Amerykanki i my przyjęłyśmy propozycję ich zastąpienia, mimo że miałyśmy bardzo mało czasu na przygotowania - dodała Muskus.
Polki zmagają się również z innym kłopotem. Jako jedyne na Uniwersjadzie nie mają trenera - po tym, jak po rocznej pracy z zawodniczkami pożegnał się Fin Markuu Uusipaavalniemi. - Mimo to pokażemy, że potrafimy walczyć - zakończyła Muskus.



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.