Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Szymon Mierzyński: Skończmy z olimpijską turystyką
autor: Szymon Mierzyński, 2010-02-24, 20:58, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (27)   drukuj artykuł        
Kto w nocy z wtorku na środę śledził rywalizację łyżwiarskich solistek w programie krótkim, miał wątpliwą przyjemność oglądania występu Anny Jurkiewicz. Polka zaprezentowała się beznadziejnie i zajęła ostatnie miejsce w stawce. Po takich "wyczynach" naszych sportowców rodzi się pytanie: po co część z nich w ogóle pojechała do Vancouver?
Walory turystyczne są dla niektórych reprezentantów naszego kraju sednem uczestnictwa w igrzyskach olimpijskich. Patrząc na to, co pokazała na tafli lodowej Anna Jurkiewicz, nie da się pomyśleć inaczej. Polska zawodniczka zepsuła wszystkie skoki, jakie wykonała, a z kolejnych... zrezygnowała. Efekt? Uzyskała ponad dwukrotnie niższą notę niż Koreanka Kim Yu-Na (najlepsza w programie krótkim) i zajęła ostatnie miejsce.

Gorsza od samego występu jest jednak postawa Jurkiewicz podczas oczekiwania na oceny od sędziów. Łyżwiarka nie sprawiała wrażenia zawiedzionej, a wręcz tryskała dobrym humorem, wysyłając do kamery pozdrowienia i buziaki. Po takim występie należałoby raczej zapaść się pod ziemię ze wstydu. Jedni - jak Justyna Kowalczyk czy Adam Małysz - zdobywają medale i przynoszą Polsce chwałę, z kolei inni - jak choćby Tomasz Sikora - krążków do kraju nie przywożą, ale chociaż podejmują walkę. Szkoda jednak, że w grupie, która udała się na olimpijskie areny, znaleźli się też sportowcy-turyści, którzy do wielkiego zaszczytu, jakim jest reprezentowanie biało-czerwonych barw, podchodzą niepoważnie.

Przed kolejnymi igrzyskami PKOl powinien się zastanowić, czy aby na pewno ilość jest ważniejsza niż jakość. Ostatnie miejsca zajmowane przez Polaków nie przynoszą nam nic dobrego, a co najwyżej wstyd. Tymczasem w przypadku Vancouver chyba zbyt dosłownie potraktowano ideę olimpijską, głoszącą wyższość udziału w zawodach nad zwycięstwem.
skomentuj   komentarze (27)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (27)

KibicQa

2010-03-02 14:22:14

Autor artykulu juz sobie odpowiedział, jednak nie zgodzę się z nim do końca, nie oglądałam występu tej dziewczyny ale nie można tak na niej wieszać psów:-( A co do postawy to może nie jest tak jak autor pisze, co miała płakać nad sobą, że jej nie wyszło, nie raz zdarzało się, że faworyci zawiedli a ona taką nie była więc co tu ją mieszać z błotem. Trochę jednak racji jest w tym artykule, jednak nie można się czepiać jednej osoby i zniej robić kozła ofiarnego. To tyko sport a ten nie jest przewidywalny, kalkulować i spekulować mogą sobie wszyscy a wynik rywalizacji często jest odmienny niż planowany.


benny

2010-03-01 01:39:17

kanpak, moze i 15-latkowie nie startuja, ale w Vanocuver startowal np 16-latek (Denis Ten z Kazachstanu) i on moze zbierac doswiadczenie a nie Jurkiewicz. mi nie jest jej w ogole zal, tez ogladalem ten jej "wystep", nie wiem czy byla zadowolona, ale na zmartwiona to ona nie wygladala. Jak ktos daje plame na calej linii to powinien sobie darowac hihy smiechy do kamery bo wygladalo to żałośnie. zycia jej nikt zatruwać nie zamierza, ale niech oszczedzi i innym Polakom kolejnych kompromitacji, bo to co zaprezentowala w vancouver to bylo sportowe dno - poziom niegodny igrzysk. nie potepiam jej jako czlowieka, ale pod wzgledem sportowym zaprezentowala sie koszmarnie. i to ze wykonywala trudne skoki w wieku 11 lat nie ma dzisiaj znaczenia. na olimpiade pojechala nieprzygotowana a skoro byla nieprzygotowana to pojechac tam po prostu nie powinna i tyle.


kanpak

2010-02-28 00:14:24

aha, Jurkiewicz przez kilka lat nie startowala z powodu kontuzji oraz smierci matki, i nie ma za soba wcale tak wielu imprez, jesli juz mamy scislosc na wzgledzie. a pietnastoletni lyzwiarze akurat nie moga startowac na olimpiadzie. i tak, jest mi zal Jurkiewicz, dziewczyna musi byc zalamana, i trzeba byc kompletnym kretynem, zeby uwazac, ze byla zadowolona ze swojego wystepu. troche ludzkich uczuc, kolego, zwlaszcza juz sie nic z tym fatalnym wystepem nie zrobi. a dziewczyna musi zyc dalej.


kanpak

2010-02-28 00:06:13

LOL. artykul pisze w liczbie mnogiej o sportowcach. nie o jednej Jurkiewicz, ktora jest podana jako przyklad. no panczenistki wlasnie byly skreslane, tabele metalowe itp. historie. widzialem wystep Jurkiewicz, byl zenujacy - ale wlasnie dlatego, ze zjadl ja stres. ona umie wykonywac potrojne skoki, ktorych nie wykonala (umiala juz to w wieku jedenastu lat), a ze ich nie wykona - to wlasnie element nieprzewidywalnosci w sporcie. miejsce na olimpiadzie sobie wywalczyla na Mistrzostwach Swiata, awansem nikt jej nie wyslal. panczenistki mam nadzieje zamknely ci gebe, evans. tyle w temacie.


evans

2010-02-27 18:00:43

kanpak - facet, ty jestes niepowazny! piszesz ze dalekie miejsce nie zawsze oznacza zly wystep. pofatygowales sie i obejrzales wystep tej calej Jurkiewicz??? bo moze gdybys obejrzal, to bys farmazonow nie wypisywal! to byla kompromitacja, poddanie sie bez walki. i o jakim doswiadczeniu my mowimy? ta dziewczyna ma 26 lat, w lyzwiarstwie figurowym startuja nawet nastolatkowie - 15- 16-latkowie! oni to moga zbierac doswiadczenie, a nie dojrzala kobieta, ktora ma za soba wiele imprez. glaskajcie dalej tych nieudacznikow, to na pewno polski sport pojdzie do przodu. rece opadają...


kanpak

2010-02-27 11:23:45

Nie da sie przewidziec przed igrzyskami, czy zawodnik zaskoczy pozytywnie, czy negatywnie. Przypomne dla przykladu MŚ w lekkiej atletyce, gdzie został wysłany np. Sylwester Bednarek, zawodnik bez minimum kwalifikacyjnego, i zdobył medal. Takich przypadków jest wiele. Tutaj prosze - na panczenistow posypaly sie gromy, ze po co wysylac, a ile pieniedzy, a ile "metali" - tymczasem nasza zenska druzyna jest w polfinale. Poza tym dalekie miejsce w stawce najlepszych nie zawsze oznacza zly wystep. Plus zdobyte doswiadczenie, ktore jeszcze moze zaprocentowac. Jak zawodnikow zjada stres i dlatego przegrywaja, to gdzie maja sie otrzaskac z wielkimi imprezami, oczekiwaniami i emocjami, zeby nastepnym razem zniesc je lepiej?


droopi

2010-02-27 07:50:47

Tylko, że reprezentanci tych "egzotycznych" krajów walczą... Nie mówiąc o tym, że często przygotowują się i jadą na Olimpiadę za własne pieniądze...


grzegorz

2010-02-27 00:44:23

Mate, ja gdybym pojechał na igrzyska i zajął ostatnie miejsce pokazujac tyle, co niektore nasze "gwiazdy", czulbym sie zawstydzony i nie czułbym żadnej magii. jaka magie mogla czuc Jurkiewicz po takim wystepie? myslisz ze ona zapamieta te igrzyska jako jakis powod do dumy albo wielkie wydarzenie? musialaby byc chyba niespełna rozumu...


Mate

2010-02-26 19:33:07

Pozwolę sobie nie zgodzić się z autorem powyższego tekstu. Zapewne po tym co powiem posypią się na mnie gromy, ale w końcu każdy może mieć prawo do własnego zdania. Wg mnie już sam start na Igrzyskach, poprzedzony ciężką pracą (bo przecież nie ma tam sportowców branych z ulicy, tylko jakby nie patrzeć najlepsi w danym kraju), jest już spełnieniem największych marzeń wielu ludzi. Niedobrze mi się robi jak ci wszyscy pseudoznawcy najchętniej wysłaliby na Igrzyska tylko faworytów. Nie tędy droga! Sportowców nie powinno być jak najmniej tylko jak najwięcej! Jak już wcześniej wspomniałem udział w Igrzyskach jest dla tych ludzi czymś wyjątkowym, czymś co będą wspominać przez całe życie. Magia Igrzysk jest ogromna. Nie zapominajmy o tym, że ktoś musi być ostatni. Pragnę zaznaczyć, że na Igrzyskach pojawiły się takie kraje jak Ghana. Jak wszyscy wiemy tam nikt nigdy nie widział śniegu. A mimo to sportowcy z tego kraju jadą na Igrzyska. I nikt nie mówi, po co oni tam jadą. Ośmieszą się tylko zajmując ostatnie miejsce! Zastanówcie się trochę nad sensem Igrzysk. Jakby mieli jechać tam tylko faworyci, Igrzyska straciłyby swoją magię... Pozdrawiam


The Gimp

2010-02-26 07:51:30

Przeanalizowałem troszeczkę sytuację osób które mnie bardzo zawiodły na igrzyskach i po których starcie w Vancouver bardzo się zastawiałem czy powinny jechać czy to kolejni turyści pierwsi na ogień poszli Panczeniści , : K.Bachleda Curuś MŚ2009-5 miejsce jestem na TAK , Vancouver-15, 31 K.Niedźwiedzki MŚ 500m-3m , 1500m-8 m -TAK , Vancouver-17,31 M.Ustynowicz w MŚ 2010 na TAK 11 miejsce w sprincie , Vancouver22 Luiza Złotkowska-ME 9 i 11- na NIE, Vancouver-24,34 N.Czerwonka-ME 2008 10m-NIE , Vancouver-36 S.ChmuraMŚ-12 i 14 m.-??? , Vancouver-16, S.Druszkiewicz- zdecydowanie NIE , Vancouver-14 K.Woźniak-ME-12 miejsce - NIE , Vancouver-28 Z.Bródka-zdecydowanie NIE , Vancouver-27 Nie wiem może kogoś pominąłem jeśli tak to przepraszam .Na zakończenie chciałbym dodać jedno , że jeśli chodzi o panie to pojechała dość duża grupka młodych mających po 21-22 lata dziewczyn , które powinny siedzieć w Polsce i tutaj ostro trenować do Soczi i to byłyby lepiej zainwestowane pieniądze, a Igrzyska weryfikują i pokazują gdzie jest miejsce w szeregu i szczerze gówno interesują mnie wypowiedzi typu , że nie trafiliśmy z formą, igrzyska są co 4 lata najważniejsza impreza , albo z tarczą albo na tarczy i tutaj trzeba trafić z formą chociażby się waliło , paliło nie ma bata , i basta z


The Gimp

2010-02-26 07:11:11

Bardzo dziwnie to wszystko wygląda ponieważ , te ostatnie miejsca , lub bardzo odlegle zajmowane przez naszych sportowców są dziełem osób które dały im kwalifikacje , uważam , że należy bardzo dobrze się zastanowić , prześledzić dokładnie wyniki i dopiero podejmować decyzję o wysłaniu sportowca na Igrzyska , jestem przeciwny wysyłaniu np. Ligockich Mateusza i Michała ponieważ są bardzo słabymi sportowcami a jedynie Paulina śledząc jej karierę mogła sprawić niespodziankę , Uważam , że te pieniądze , które zostały wydane na wielu niepotrzebnych tam ludzi i nie mówię o sportowcach bo niestety do koryta pchają się pierwsi działacze i tzw.przydupasy należałoby zamienić przykładowo na większą liczbę techników lub osób tam naprawdę potrzebnych.Bo jeśli wysyłamy ludzi , którzy są odpowiedzialni za ten bałagan a czepiamy się trenerów przykład trenerzy biatlonistów to coś tutaj jest nie tak , dlaczego nie czytam wywiadów z prezesem związku snowboardzistów , lub łyżwiarzy szybkich , gdyby były sukcesy pierwsi by się prażyli w słońcu chwały , a kiedy blamaż i srogie baty to głowa w piasek. Pamiętajmy ryba psuje się od głowy.


grzegorz

2010-02-25 23:33:49

9999 - to chyba ciebie pogielo. czym mamy sie cieszyc? ze dziewczyna jedzie na olimpiade i nie wykonuje programu tylko plasa po swojemu na lodzie? to tak jakby Sikora stwierdzil, ze mu dzisiaj strzelanie nie idzie i tylko biegl, omijajac strzelnice xD tak wlasnie pani Jurkiewicz postapila. zenada i wstyd!


9999

2010-02-25 23:10:48

czy was pogieło? To są nasze najlepsze igrzyska w histori naszgeo kraju, czego mamy oczekiwac 20 medali w tym 15 złotych i najlepiej jeszcze 5 z platyny? To co mieli pojechać tylko Małysz i Kowalczyk? i nikt wiecej? Nie będzie niespodzianek jeżeli wyślemy na igrzyska tylko murowanych faworytów! Pragnę zaznaczyć że i zawdonikom USA zdarza być sie na samym koncu i to bardzo utalentowanym, tylko krytykować umiecie! cieszcie sie tym co mamy!


leszno

2010-02-25 22:01:44

a napinacz ligocki jak jego wielka sportowa rodzina .wielkie nic


leszno

2010-02-25 22:00:22

brawo wielkie ukłomy za artykuł .ale para w tancu tez była beznadziejna jak wielu innych ,a znimi jeda trenerzy i my zato płacimy zenada.za 4 lata bez medali polska a za 8 moze 1 .pozdrawiam pana szymona


Zdziwiony

2010-02-25 17:55:16

A niech sobie pojeżdżą po świecie nieudaczniki za nasze pieniądze.Może który nie wróci i będzie z tego jaki pożytek..?


P@blo

2010-02-25 14:54:07

Panu Mierzyńskiemu nie chodziło o to, że pani Jurkiewicz zajęła ostatnie miejsce. Jeśli podjęłaby walkę byłoby ok. Chodzi o postawę: jak można rezygnować w trakcie próby olimpijskiej? To nie miejsce na odpuszczanie, ale na walkę do samego końca. Pan Sikora medalu nie zdobył, występ ogólnie słaby, fatalne strzelanie- ale walczył i o to tu chodzi! Pozdrawiam


amundek

2010-02-25 14:21:55

Zgadzam się, skończmy z turystyką olimpijską. Tylko sportowcy, najlepszych jakich mamy, przy uwzględnieniu osiągnięć na określonym dla danej dyscypliny poziomie, np. miejsce w trzydziestce pucharu świata. Zgadzam się, że wolory turystyczne są sednem uczestnitwa pozostałych (np. prezesów, dyrektorów, zasłużonych działaczy) i że żadnego zaszczytu oni nam tam nie przynoszą. Nie dość że zabierają miejsca sportowcom to, wydaje mi się, że atletom tam po prostu przeszkadzają. No i jakie mają wymagania, jak kręcą nosami. Na prawdę nie wiem na czym się zmnają i za co odpowiadają?


dew

2010-02-25 13:34:29

Podobnie ma się sprawa łyżwiarzy szybkich....nie mogłem patrzeć jak "reprezentują" nasz kraj :(


Nabudonohor

2010-02-25 12:51:30

Pan autor zapomniał jednak, że w Igrzyskach nie miejsce jest najważniejsze, a w ogóle udział. Jeśli Ligoccy czy ta pani łyżwiarka sobie zapracowali na wyjazd, tj. osiągnęli olimpijskie minimum, to nie można na nich wieszać psów. Taki już jest sport. Ktoś musi być pierwszy a ktoś ostatni. Musimy pogodzić się również z faktem, że nie ejsteśmy sportową potęgą i nie wskuramy nic z tym jeszcze przez jakiś czas.


marta

2010-02-25 09:18:06

Zgadzam się całkowicie. Nawet dzisiaj sama liczyłam ilu tak naprawdę olimpijczyków powinno jechać, już po ich występach. Wyszło, że 20-21, czyli mniejsza połowa i to też niektórzy dla zachęty;/ Małysz, Kowalczyk, Sikora, Cyl, Nowakowska, Pałka, reszta skoczków i biegaczek do drużyn, Staszulonek, Daniel-Gasienica, Riemen, Bzura no i nasza czwórka bobsleistów, bo dopiero będą startować i może sprawia nam jakąś miłą niespodziankę. Bo tych nie miłych to juz trochę otrzymalismy: snowbordziści, łyżwiarze szybcy i figurowi... A liczba działaczy to szczególnie powinna być zredukowana, oni tam tyle pomagaja co jak by siedzieli w Polsce i obserwowali w studiu TV, albo w domu!!!


konte

2010-02-24 23:10:11

Według danych na stronie PKOl'u polska ekipa liczyła jakieś 105-106 osób. Z czego 47 sportowców, 60 "osób towarzyszących". 22 trenerów i asystentów trenerów. 11 masażystów, lekarzy, fizjoterapeutów itd. i 11 techników. Do tego jeszcze członkowie Misji Olimpijskiej i Medycznej + prezes PKOl'u (łącznie 10 osób). Co mnie mocno dziwi, to obecność na tej liście prezesów poszczególnych związków: Waśkiewicz, Tajner, prezes związku snowboardowego, łyżwiarskiego itp.. Ktoś wie na co oni tam są potrzebni? Oraz to, że np. 13 łyżwiarzy ma tylko 1 technika!


waldzior

2010-02-24 22:04:02

A ja uważam że stanowczo za dużo działaczy i tym podobnych darmozjadów wyjeżdża na Igrzyska za nasze pieniądze. Żeby się zakwalifikować jako sportowiec należy uzyskać jakieś minimum, więc jednak się trzeba solidnie napracować. Ostatnie miejsce też musi ktoś zdobyć a jednak Polacy ogólnie wypadli dobrze na tej Olimpiadzie, ale oczywiście dla dziennikarzy musiał się znaleźć kolejny temat do kwękania.


grzegorz

2010-02-24 21:55:30

Ilość sportowców wysłanych do Vancouver ma swoje przełożenie na ilość tzw. "działaczy", mogących wchodzić w skład oficjalnej delegacji. Gdyby Jurkiewicz nie pojechała, nie pojechałby też jakiś działacz ... I to jest chyba przyczyna wysłanie do Kanady naszych "ostatnich" ...


konte

2010-02-24 21:33:55

A ja wole, żeby Polacy zajmowali miejsca pod koniec stawki, niż w ogóle nie startowali. Na przykład w narciarstwie alpejskim Nepal czy Tadżykistan wystawia swoich sportowców, a Polaków brak. Czy to znaczy, że Polska jest gorsza od NEPALU i TADŻYKISTANU ?!!?!


skoczekCKM

2010-02-24 21:18:38

całkowicie się zgadzam . Krótko i na temat . Mam nadzieję ze jakas "madra glowa" to przeczyta i wezmie sobie do serca.


Marquez80

2010-02-24 21:09:16

Popieram ! Na tych Turystów-Nieudaczników idą pieniądze z Naszej Podatkowej kieszeni !!! A można by je wydać na inny bardziej właściwy cel!

Najbliższe wydarzenia
Zobacz pełny program | Starty Polaków
Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Zdjęcie dnia 2010-02-28

Polskie panczenistki cieszą się z brązowych medali Igrzysk Olimpijskich
Klasyfikacja medalowa
Kraj Zł. Sr. Br. Suma
1 Kanada 14 7 5
26
2 Niemcy 10 13 7
30
3 USA 9 15 13
37
4 Norwegia 9 8 6
23
5 Korea Po?udniowa 6 6 2
14
... Polska 1 3 2
6
Zobacz całą klasyfikację | Zobacz klasyfikację wszechczasów
Adam Małysz w sobotę po raz drugi odebrał w Whistler srebrny medal olimpijski. Przyznał, że oba chętnie zamieniłby na jedno złoto, ale zwycięzca obu konkursów - Szwajcar Simon Ammann - "grał w innej lidze" [...] czytaj »
Na igrzyska olimpijskie w Vancouver pojechało 47 polskich sportowców. Jak pokazują wyniki niektórych dyscyplin, liczebność reprezentacji okazała się zdecydowanie zbyt duża [...] czytaj »
XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver zostały już zamknięte. Nastał teraz okres czteroletniej olimpiady, czyli czasu oczekiwania na kolejne zmagania, które tym razem odbędą się w rosyjskiej Soczi. Jak te już zakończone odbierano w Kanadzie? [...] czytaj »