Zobacz wersję beta nowego serwisu www.SportoweFakty.pl
Rosja wciąż w szoku po porażce Pluszczenki
autor: Polska Agencja Prasowa, 2010-02-20, 19:10, źródło: PAP
skomentuj   komentarze (0)   drukuj artykuł        
Rosja nie może otrząsnąć się z szoku po sensacyjnej porażce swojego idola Jewgienija Pluszczenki w rywalizacji solistów w jeździe figurowej na lodzie na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver.
- Okradziono nas! - krzyczy w tytule sobotnia "Komsomolskaja Prawda".

- To prawdziwy szok! Jewgienij Pluszczenko pozostał bez złotego medalu. O jego zwycięstwie mówiono jako o czymś przesądzonym. Przecież rywale nie mieli żadnej broni przeciwko górującemu nad nimi techniką Pluszczence - podkreśla ta wielkonakładowa gazeta.

Według "Komsomolskiej Prawdy", program dowolony zaprezentowany przez triumfatora, reprezentanta USA Evana Lysacka bardziej pasował do zawodów pań niż panów. - U panów zawsze ceniono siłę, męstwo i odwagę, niezbędne do wykonywania skoków z czterema obrotami i trudnych kombinacji - wskazuje moskiewski dziennik.

Jego zdaniem, sędziowie byli "nad wyraz szczodrzy" dla amerykańskiego zawodnika.

Sam Pluszczenko powiedział "Komsomolskiej Prawdzie", że nowy system sędziowania został wymyślony specjalnie dla Amerykanów. - Wielu Amerykanów, Kanadyjczyków i innych łyżwiarzy nie potrafi wykonywać skoków z czterema obrotami - wyjaśnił.

Rosyjski gwiazdor dodał, że padł ofiarą polityki. - Występujemy na innym kontynencie. Pluszczenko - to dla nich ość w gardle. Ameryce potrzebni są swoi mistrzowie - zaznaczył.

Także były znakomity łyżwiarz, a obecnie deputowany do Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, Anton Sicharulidze uważa, że Pluszczenko został skrzywdzony przez sędziów.

- Atak na niego zaczął się na długo przed olimpiadą. Było to korzystne dla naszych północnoamerykańskich kolegów. Tam odbywa się wiele lodowych show i innych imprez związanych z łyżwiarstwem figurowym. Ameryce Północnej potrzebne było zwycięstwo jej przedstawiciela - oświadczył Sicharulidze.

Zdrowy rozsądek zachowuje jedynie "Sowietskij Sport", który zauważa, że Pluszczenko najpewniej miałby złoto, gdyby w programie dowolnym wykonał zapowiedzianą kombinację skoków "4+3+2". Gazeta podkreśla, że rosyjski zawodnik w ostatniej chwili zrezygnował z ostatniego elementu tej kombinacji, tj. podwójnego rittbergera, który jest oceniany na 1,50 pkt. Tymczasem Pluszczenko przegrał z Lysackiem różnicą 1,31 pkt - konstatuje "Sowietskij Sport".

W ocenie sportowego dziennika, srebrny medal Pluszczenki, który wrócił na lodowisko po 3,5-letniej przerwie, ma wagę złota.
skomentuj   komentarze (0)   drukuj artykuł        
wasze komentarze (0)
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!
Najbliższe wydarzenia
Zobacz pełny program | Starty Polaków
Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Zdjęcie dnia 2010-02-28

Polskie panczenistki cieszą się z brązowych medali Igrzysk Olimpijskich
Klasyfikacja medalowa
Kraj Zł. Sr. Br. Suma
1 Kanada 14 7 5
26
2 Niemcy 10 13 7
30
3 USA 9 15 13
37
4 Norwegia 9 8 6
23
5 Korea Po?udniowa 6 6 2
14
... Polska 1 3 2
6
Zobacz całą klasyfikację | Zobacz klasyfikację wszechczasów
Adam Małysz w sobotę po raz drugi odebrał w Whistler srebrny medal olimpijski. Przyznał, że oba chętnie zamieniłby na jedno złoto, ale zwycięzca obu konkursów - Szwajcar Simon Ammann - "grał w innej lidze" [...] czytaj »
Na igrzyska olimpijskie w Vancouver pojechało 47 polskich sportowców. Jak pokazują wyniki niektórych dyscyplin, liczebność reprezentacji okazała się zdecydowanie zbyt duża [...] czytaj »
XXI Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver zostały już zamknięte. Nastał teraz okres czteroletniej olimpiady, czyli czasu oczekiwania na kolejne zmagania, które tym razem odbędą się w rosyjskiej Soczi. Jak te już zakończone odbierano w Kanadzie? [...] czytaj »